- 1 W zoo na świat przyszła mała żyrafa (29 opinii)
- 2 Widzisz dzika? Zgłoś to w aplikacji Zwierz (102 opinie)
- 3 Prezydent zawetował ustawę łańcuchową (100 opinii)
- 4 Ściągnęli lisa z dachu biurowca Amberexpo (79 opinii)
Afera ws. owiec nad Motławą. Były urzędnik skazany
Były urzędnik Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni został skazany na rok więzienia w zawieszeniu na dwa lata, grzywnę i trzyletni zakaz zajmowania stanowisk w administracji publicznej związanych z organizacją przetargów. Druga z oskarżonych osób została uniewinniona. To finał afery dotyczącej wypasu owiec nad Motławą, w której akt oskarżenia skierowano do sądu w listopadzie 2023 r.
-
Lubię to
-
Super 3
-
Trzymaj się
-
Ha ha 4
-
Wow 1
-
Przykro mi 7
-
Wrr 36
- Wszystkie 51
Owce pojawiły się przy opływie Motławy. I wybuchła afera. Film archiwalny.
- O co chodziło w "aferze z owcami" w Gdańsku?
- Dwie osoby oskarżone ws. "afery z owcami"
- Proces w sądzie: wyrok skazujący i uniewinnienie
- Prokuratura się odwołuje, sąd drugiej instancji podtrzymuje wyrok
O co chodziło w "aferze z owcami" w Gdańsku?
- Gdański Zarząd Dróg i Zieleni wypożyczył 15 owiec wrzosówek na początku sierpnia 2022 r. na podstawie zapytania ofertowego. Zwierzęta przez 3 miesiące miały pełnić funkcję ekologicznych kosiarek na Olszynce.
- Postępowanie wygrała firma z okolic Przywidza, która wyceniła usługę na 147,5 tys. zł. Szybko jednak okazało się, że zwierzęta wypożyczył wspólnik biznesowy urzędnika z GZDiZ odpowiedzialnego za zapytanie ofertowe w tej sprawie.
- Miasto złożyło w sumie cztery zawiadomienia do prokuratury ws. wykrytych przy tym postępowaniu nieprawidłowości. Oddzielne zawiadomienie do prokuratury i wniosek o kontrolę do CBA złożyli też radni PiS.
- Miasto zerwało umowę z wykonawcą. Owce wywieziono z Gdańska 2 września 2023 r.
- W październiku 2023 r. sprawą zajęła się prokuratura.
Dwie osoby oskarżone ws. "afery z owcami"
- Skierowanym do Sądu Rejonowego Gdańsk-Północ w Gdańsku aktem oskarżenia objęte zostały dwie osoby: funkcjonariusz publiczny z Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni, jednocześnie członek komisji przetargowej, oraz osoba, która przystąpiła do przetargu i została wyłoniona jako zwycięzca, a która złożyła obietnicę udzielenia funkcjonariuszowi korzyści majątkowej w związku z pełnieniem funkcji członka komisji przetargowej - mówiła już w listopadzie 2023 r. prok. Grażyna Wawryniuk, ówczesna rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
Śledczy stali na stanowisku, że "oskarżeni działali wspólnie i w porozumieniu w celu osiągnięcia korzyści majątkowej".
- Usiłowali doprowadzić do niekorzystnego rozporządzenia mieniem Gdański Zarząd Dróg i Zieleni w kwocie przekraczającej 147 tys. zł poprzez wprowadzenie w błąd co do tożsamości podmiotu faktycznie składającego ofertę przetargową. Weszli w porozumienie w celu wyłonienia jako zwycięzcy przetargu podmiotu, a w rzeczywistości oskarżonych. Zamierzonego celu nie osiągnęli w związku z ujawnieniem procederu przez Biuro Audytu i Kontroli Urzędu Miasta w Gdańsku - mówiła prok. Wawryniuk.
Oskarżeni nie przyznawali się do popełnienia zarzuconych im czynów. W tym roku zapadł wyrok w głośnej sprawie.
Proces w sądzie: wyrok skazujący i uniewinnienie
- Postępowanie toczyło się w Sądzie Rejonowym Gdańsk-Północ w Gdańsku. Wyrokiem z dnia 18 kwietnia 2025 r. sąd ten uznał jednego z oskarżonych za winnego popełnienia występku polegającego na tym, że jako funkcjonariusz publiczny przekroczył on swoje uprawnienia w ten sposób, że jako członek komisji przetargowej zataił pozostawanie w relacjach faktycznych i prawnych z jednym z podmiotów startujących w przetargu oraz posłużył się w tymże przetargu podrobionym dokumentem, czym działał w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i na szkodę interesu publicznego - wylicza sędzia Mariusz Kaźmierczak z Sądu Okręgowego w Gdańsku.
Sąd wymierzył mu za to karę:
- roku pozbawienia wolności, której wykonanie warunkowo zawieszono na okres próby wynoszący 2 lata,
- karę grzywny w wymiarze 100 stawek dziennych po 30 zł każda (czyli 3 tys. zł).
- Orzeczono wobec niego także środek karny w postaci zakazu zajmowania stanowisk w administracji publicznej, związanych z organizacją przetargów (na 3 lata).
- Drugi oskarżony został uniewinniony - mówi sędzia Kaźmierczak.
Prokuratura się odwołuje, sąd drugiej instancji podtrzymuje wyrok
Prok. Mariusz Duszyński z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku informuje tymczasem, że ten nieprawomocny wyrok zaskarżono.
- Sprawę rozpoznawał następnie Sąd Okręgowy w Gdańsku, który nie uwzględnił apelacji stron i wyrokiem z 6 listopada 2025 r. utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego.
Wyrok jest prawomocny.
Miejsca
Opinie wybrane
-
2025-11-26 12:43
(3)
W Gdańsku na wszystko brakuje pieniędzy, biorą kolejne kredyty, a tu lekką ręką wydają 150k złotych za 3 miesiące wypożyczenia owiec, gdzie człowiek z kosiarką by to w 1 dzień załatwił za promil tej kwoty. Jawna defraudacja i korupcja, więc biznesmen i ludzie odpowiedzialni z GZDiA powinni wyroki po kilka lat bezwzględnej odsiadki dostać, a zakaz
W Gdańsku na wszystko brakuje pieniędzy, biorą kolejne kredyty, a tu lekką ręką wydają 150k złotych za 3 miesiące wypożyczenia owiec, gdzie człowiek z kosiarką by to w 1 dzień załatwił za promil tej kwoty. Jawna defraudacja i korupcja, więc biznesmen i ludzie odpowiedzialni z GZDiA powinni wyroki po kilka lat bezwzględnej odsiadki dostać, a zakaz zajmowania posad w administracji publicznej dożywotni. Jak już raz ktoś kombinował korupcyjnie to nigdy nie powinien mieć styczności z publicznymi pieniędzmi.
- 181 7
-
2025-11-26 14:51
A po co kosi się trawę ? Na siano lub dodatek do paszy dla zwierząt na czas zimowy .
Skoro miasto tego nie robi to niech zostawi w spokoju . Natura skorzysta. Tym bardziej w takim miejscu jak Opływ Motławy.
- 3 2
-
2025-11-26 14:37
No nie do końca
Zgadzam się, że to gruby wał, ale człowiek w jeden dzień nie skosił by trawy na 3 miesiące.
A w sumie to mogliby wynająć człowieka z kosą ręczną to by było eko i też taniej na pewno. Ten urzędnik mógłby teraz zająć to stanowisko.- 4 5
-
2025-11-26 13:18
Najlepsze ze na wynajem owiec wydano 147 tys zl. A jedna owca na bazarze kosztuje jakies 300 zl.
- 13 0
-
2025-11-26 15:31
Latem byłem w Sans Souci w Poczdamie (4)
oraz w berlińskim Charlottenburgu. W obu parkach stada owiec i kóz skubią trawę w ruchomych zagrodach. Można? Można! Dlaczego Gdańsk zrezygnował z tego pomysłu??? To nie świadczy dobrze o władzach miasta.
- 42 25
-
2025-11-26 19:49
Bo Polak to złodziej dlatego nie wyszlo. To właściciel owiec powinien dopłacić za darmowa pasze a nie miasto jakieś kosmiczne pieniądze
- 4 1
-
2025-11-26 18:02
Szymański, zejdź ze sceny!
- 5 2
-
2025-11-26 16:07
(1)
A no dlatego że owce nie jedzą tego co rośnie na wałach. Niech jeszcze ktoś mi pokarze ruchome zagrody które będą stały na stoku wału przy Opływie Motławy
- 2 6
-
2025-11-26 16:31
PokaŻe !!!!
- 3 1
-
2025-11-26 13:10
(8)
Kpina. Kara w zawiasach czyt. to prawie nic. Kara zajmowania stanowisk urzędniczych związanych z przetargami czyt. może nadal zajmować stanowiska urzędnicze i to nawet kierownicze a i to tylko na 3 lata. No i 3 tyś zł kary... dzisiaj większą karę można dostać za przekroczenie prędkości albo nieopłacenie OC.
- 183 7
-
2025-11-26 17:09
no wręcz z zakazem to nawet lepiej, bo jak będzie ustawiał kolejny przetarg to będzie kryty, bo podpisać pod kwitami będzie się musiał ktoś inny, podczas gdy nasz gagatek wtedy już na pełnym legalu i bez żadnych podejrzeń o powiązania będzie mógł zająć się kolejnym "wypożyczeniem".
Chociaż z ostrożności polecałbym założyć firmę na żonę albo nawet na szwagra.- 3 0
-
2025-11-26 14:39
Po co studiować (3)
prawo, jak można być specjalistą w Internecie i pyszczyć, jak to kary są za niskie.
- 4 24
-
2025-11-26 17:41
A "Internet" to dlaczego piszesz z (1)
dużej (wielkiej) litery, studencie prawa?
- 3 1
-
2025-11-27 09:26
Napisał z dużej, bo tak jest poprawnie.
- 1 1
-
2025-11-26 17:40
Studiowac
A znac i stosowac to rozne definicje.
- 1 0
-
2025-11-26 13:27
bez przesady, gośc niekarany po co od razu wsadzać do więzienia
Tylko faktycznie mogliby przysolić jakąś sensowniejszą grzywnę a nie coś jak mandat drogowy.
Smutne, że miasto nie widziało problemu dopiero kiedy się zrobił szum wokół sprawy i nie dało sie zamieść pod dywan a urzędnik miał za małe plecy- 16 12
-
2025-11-26 13:21
>>3 tyś (1)
W której szkole specjalnej uczą, że w naturze występują rzekomo tyśiące (!)?
:>- 5 6
-
2025-11-26 18:43
Dlaczego piszesz żle o szkołach specjalnych? To w publ. szkołach nie ma prac domowych.
- 0 0
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
