Zwierzaki

Agresywny pies. Co robić?

Agresja to często następstwo lęku i postawienia psa w sytuacji bez wyjścia.
Agresja to często następstwo lęku i postawienia psa w sytuacji bez wyjścia. Flash&Fetch Agata Łapińska

Temat agresji psów jest często kontrowersyjny i mocno nagłaśniany w mediach bez względu na przyczynę, która wywołała agresywne działanie. Liczy się tylko ostateczne zachowanie, nie zważamy na źródło, które spowodowało negatywną reakcję.



Czy zaatakował cię kiedyś pies?

nie, nigdy 21%
jedynie szczekał/warczał 26%
rzucił się na mnie, ale nie pogryzł 22%
tak, pies mnie pogryzł 31%
zakończona Łącznie głosów: 931
Psy to zwierzęta, którym zależy na bliskości człowieka, są społeczne i towarzyskie. Typowy i zdrowy pies, który nie doświadczył cierpienia ze strony człowieka nie atakuje bez powodu.

Sytuacja, kiedy zwierzę zaatakuje człowieka, nie jest częsta i wynika zwykle z niewiedzy ludzi, ich nieodpowiedzialnego zachowania.

Oczywiście, zdarzają się przypadki zwierząt agresywnych, które stały się takie po dramatycznych przejściach lub ich potrzeby nie zostały zaspokojone przez ich opiekuna. Zdarza się również, że zwierzę zostało postawione w sytuacji bez drogi ucieczki, i mimo wysyłanych sygnałów zostało zignorowane i doprowadzone do ostateczności.


Psy to zwierzęta socjalne i towarzyskie. Jeśli zaufają człowiekowi, staje się on ich najlepszym przyjacielem.
Psy to zwierzęta socjalne i towarzyskie. Jeśli zaufają człowiekowi, staje się on ich najlepszym przyjacielem. Flash&Fetch Agata Łapińska

Agresja psa w stosunku do człowieka



Zdarza się niezwykle rzadko, ale występuje i warto wiedzieć, gdzie znajduje się źródło problemu i co w takiej sytuacji możemy zrobić. Z takimi zagrożeniami częściej mają do czynienia behawioryści, szkoleniowcy oraz pracownicy schronisk dla zwierząt, którzy muszą brać udział w licznych interwencjach.

Takie momenty mogą być bardzo niebezpiecznie, bo chociaż człowiek chce pomóc zwierzęciu, to najpierw musi wtargnąć na jego teren. Pies nie wie, że już nie musi się bać, jego agresywna reakcja może być również powodowana olbrzymim strachem albo po prostu broni swojego terenu przed obcym.

Agresywne rasy psów - ile w tym prawdy?


- Przykładem agresji w stosunku do człowieka są wybiegające z posesji psy, które mają w zwyczaju oszczekiwać przechodniów. Głównie w mniejszych miejscowościach, gdzie spotykamy wolno biegające psy. To sytuacja, gdzie jest więcej hałasu niż realnego zagrożenia. Przede wszystkim trzeba zachować spokój i zachowywać się tak, jakby nas to nie wzruszało. Wiadomo, że jest to czasami trudne, ale to najlepsze, co możemy w tym momencie zrobić. Zasada jest taka, że nie patrzymy w oczy psa. Podnosimy głowę do góry i idziemy prosto przed siebie. Jeśli pies stoi na wprost nas, to delikatnie zmieniamy kierunek, tak, aby nie iść frontem na niego - mówi Karolina Szymańska, zoopsycholog i trener psów, założycielka Inicjatywy Cozapies. - Należy schować ręce do kieszeni i nie wykonywać żadnych gwałtownych ruchów. Zachowywać się naturalnie i spokojnie. Jeśli jednak pies byłby na tyle zajadły, że chciałby mimo wszystko zaatakować, to należy stanowczo zaprotestować, spokojnie i zdecydowanie.
Pamiętajmy, że panika, histeria i ucieczka nie prowadzą do niczego dobrego, w ten sposób możemy sprowokować rozdrażnione zwierzę.

- Takie sytuacje zdarzają się wtedy, gdy przekroczymy jakieś granice, np. chcemy wejść na podwórko psa, więc najlepiej po prostu tych granic nie przekraczać. Atak jest najczęściej formą obrony, dlatego unikajmy sytuacji, w których wystawiamy zwierzęta na próbę, która jest dla nich zbyt trudna. Szanujmy ich przestrzeń, a wtedy one nie będą miały potrzeby się bronić - dodaje Karolina Szymańska. - W mieście sytuacja wydaje się prostsza. Jeśli nie chcemy mieć nic wspólnego z psami, po prostu ich nie zauważajmy i zajmijmy się swoimi sprawami. Pamiętajmy o tym, że to, jak się zachowujemy i jakie emocje wysyłamy do psa ma ogromne znaczenie. Psa nie oszukamy. Jeśli sami będziemy spięci i nerwowi, to wpłyniemy negatywnie na zwierzaka, który czuje, że nadchodzi zagrożenie i musi przygotować się na najgorsze.

Gdy obcy pies atakuje naszego czworonoga



Takich sytuacji jest więcej i często wynikają z zaniedbań właścicieli psów, źle przeprowadzonej socjalizacji, nieumiejętnego prowadzenia psa czy zakupienia go w pseudohodowli, gdzie nie nauczył się, jak egzystować wśród innych psów.

- Bywają sytuacje, kiedy pies, który ma znikomy kontakt z innymi psami urwie się ze smyczy i popędzi sfrustrowany w stronę niewinnego celu, czyli innego psa. Pamiętajmy jednak, że są to sytuacje bardzo sporadyczne. Nie ma co zakładać, że każdy pies, który idzie w naszym kierunku jest agresywny, bo takim nastawieniem na pewno nic dobrego nie spowodujemy. Zachowajmy spokój i pamiętajmy o tym, że psy nie atakują ot tak, dla przyjemności. Jeżeli damy psu szansę na trochę swobody i kontaktu z innymi psami, każdy napotkany pies będzie miłym doświadczeniem i powodem do nawiązania nowych znajomości. Niestety, często to właśnie nasze zachowanie powoduje, że dochodzi do zgrzytów - tłumaczy Karolina Szymańska. - Jeżeli znajdziemy się w sytuacji, że do naszego psa podbiega agresywny, obcy pies, to nigdy nie odciągajmy atakowanego psa, czyli naszego. To najgorsze, co możemy zrobić. Nie dość, że staje się on przedmiotem ataku, to jeszcze my uniemożliwiamy mu obronę. Musimy potrafić dobrze ocenić sytuację i nie panikować.

"Mój pies nie gryzie, on chce się tylko przywitać"


- Jeśli chodzi o działania, to nie ma na to instrukcji obsługi, nie ma przewodnika, bo każda sytuacja jest inna. Może będziemy musieli zatrzymać innego psa, może wystarczy, że będziemy po prostu stali, a może będziemy mogli spokojnie odejść. Na pewno nie powinniśmy krzyczeć, bo wysoki ton i nasza nerwowość będzie wprowadzała niepotrzebne emocje i pobudzała zwierzęta. Powinniśmy wkraczać tylko wtedy, gdy to konieczne. Ludzie bardzo często w zły sposób wpływają na zachowanie psów. Nasze nieumiejętne postępowanie, wkładanie rąk między psy lub odciąganie jednego psa, mogą tylko sprowokować ugryzienia. Tak naprawdę takich ekstremalnych sytuacji jest bardzo mało, dlatego dbajmy o to, by nasz pies miał dużo przyjemnych spotkań z psami i był kompetentny społecznie - podsumowuje trenerka Cozapies Inicjatywa.
Podczas zabawy psy mogą wydawać różne niepokojące dźwięki. W wielu sytuacjach nie jest potrzebna ingerencja człowieka. Na zdjęciu psy różnej wielkości podczas gonitwy.
Podczas zabawy psy mogą wydawać różne niepokojące dźwięki. W wielu sytuacjach nie jest potrzebna ingerencja człowieka. Na zdjęciu psy różnej wielkości podczas gonitwy. Flash&Fetch Agata Łapińska
Starajmy się nie dopuszczać do sytuacji, kiedy psy nie mają drogi ucieczki, zrezygnowania z interakcji z innym psem czy obcym człowiekiem, nie zostawiajmy ich bez wyjścia. Im szybciej zauważymy nieprzychylne zachowanie obcego psa, tym skuteczniej będziemy mogli opanować zagrożenie.

Psy w wielu sprawach potrafią poradzić sobie same, jednak jeśli widzimy, że potrzebują naszej pomocy, bądźmy przy nich i opanujmy sytuację. To my jesteśmy ich przewodnikami i opiekunami, więc kiedy relacja między psem a jego człowiekiem jest prawidłowa, czworonóg wie, że może czuć się bezpiecznie i jest spokojniejszy.

Żółta wstążka u psa znaczy "nie dotykaj"


Pamiętajmy również o tym, żeby uszanować to, jeśli inny właściciel psa prosi nas, aby nie podchodzić do jego zwierzaka. Ważny jest też fakt, że małe czworonogi to również psy, a nie pluszowe zabawki noszone w torebce czy na rękach. One tak samo jak psy duże potrzebują szkolenia, kontaktu z innymi psami, socjalizacji i spacerów.

Nasze nastawienie do napotkanego psa jest kluczowe i jeśli my będziemy opanowani, to mamy duże szanse, że unikniemy ryzykownej sytuacji. Nie możemy zakładać, że zawsze trzeba się bronić, a psy to bestie, które zawsze atakują.

Opinie (259) ponad 20 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Pytanie

    Mój pies jest nie posłuszny gdy próbuję wyprosić go z domu staje się agresywny i szczerzy na mnie kły, nie wiem co mam robić jak móc proszę o radę bo nie chcę oddawać go do schroniska

    • 0 0

  • nauka psa dobrego wychowania

    Istnieje wiele szkół dla psów, które uczą dobrych zachowań. Warto zapisać swojego psa jak i samemu doszkolić się na przykład co robić w sytuacji zagrożenia wobec psa.

    https://psiedszkole.pl/

    • 0 0

  • Moim zdaniem lepiej dmuchać na zimne i nie dopuszczać do walki Psów

    • 2 0

  • Smieszą mnie te wasze teksty ,ze nosicie gaz , macie obawy itd , a prawdopodobieństwo ,że was pies ugryzie (6)

    ugryzie jest takie jak wygranie głównej nagrody w totka , myślcie bo myslenie nie boli treser zawodowy

    • 8 24

    • no to sporo osob, by juz w tego totka wygralo glowna nagrode

      wg ankiety ponad 30%

      • 0 0

    • głupek zawodowy (2)

      nie znam osoby, której w życiu nie zaatakowałby, albo nie ugryzł pies.

      • 2 2

      • Faktycznie jesteś zawodowym głupkiem (1)

        Bo ja znam mnóstwo takich osób!

        • 0 1

        • nie pogrążaj się

          • 0 0

    • racja psiaki nie gryzą, tylko czasami niepotrzebnie prowokują je te małe dzieci (1)

      Jakby nie chodziły po placu zabaw, na którym mój pupil uwielbia się tarzać w piaseczku w piaskownicy to by nie było problemu. Nie rozumiem tych rodziców

      • 10 1

      • Gdańsk jest tak duży ,że nie musisz być na placu zabaw

        • 0 7

  • apel do właścicieli psów (6)

    przestańcie obciążać innych ludzi swoimi zwierzakami. wasz pies wasze obowiązki i podporządkowanie się w społeczeństwie.nie ma tłumaczenia. nie każdy musi lubić psy. najpierw liczy się człowiek.

    • 28 4

    • masz paranoje, to dopiero obciążenie

      • 0 2

    • Paranoicy nie będą

      się panoszyc. Zmusimy ich do leczenia

      • 1 2

    • twoja prawda (3)

      ja wolę psy ,niż cudze bachory, które mnie okradają przez 500+

      • 2 12

      • (1)

        Te cudze bachory będą cię utrzymywać na emeryturze. I nieważne, że teraz coś niby zbierasz na zus-owskich kontach, bo jak tych bachorów nie będzie, to choćbyś sobie 3 bańki uzbierał, nic Ci z nich nie przyjdzie...

        • 8 4

        • Te bachory będą miały takie długi to spłacenia, że na emerytury nie wystarczy. Już teraz są problemy.

          • 0 1

      • o 500+ to jednak pretensje do rządu, a nie do dzieci

        nawiasem mówiąc, ja wolę cudze dzieci, że sr*jące pchlarze.

        • 4 4

  • Psy w Orłowie (1)

    Plaża w Orłowie niedziela 04 sierpnia .. leżałam na ręczniku i miałam rozłożone kanpki, plażą spacerowała Pani z 3 psami bez smyczy oczywiście , jeden z nich wszedł na mój ręcznik , a wcześniej obwąchiwał się z innym psem .. wszyscy wiemy gdzie a Pani właścicielka oczywiście na prośbę "proszę zabrać psa " odpowiedziała jak to właściciele psów w większości "
    ale o co chodzi w czym Pani ten pies przeszkadza.."
    Tak zachowują się właściciele psów, praktycznie w ogóle nie szanują że ktoś może sobie nie życzyć żeby pies podchodził i obchowiwał drugą osobę , czy bez smyczy czy na długiej smyczy.
    Nie życzę sobie żeby pies wchodził na mój ręcznik na którym się kładę, ale co to obchodzi właścieli psów, przecież "on Pani nic nie zrobi"...
    W Orłowie nikt nie pilnuje tej kultury korzystania z plaży i mimo że to nie jest plaża psia a jest ona niedaleko to i tak właściciele psów spacerują z psami bez smyczy..
    Szanujmy sie nawzajem.. szkoda że tak nie potrafimy..

    • 5 2

    • pytanie bylo zasadne, bo piszesz o kanapkach a potem, ze obwachiwal sie z innym psem

      tez pewnie sie obwachujesz a defekujac ( w zaroslach) obryzgujesz
      uda a
      potem kladziesz na ogolnie dostepnym piachu...ogarnij sie. Zabraklo mi jeszcze, ze oczekujesz na plazy ciszy i braku wiatru.
      ps. smycz nie jest obowiazkowa wiec przywolanie jej jest bez sensu.

      • 2 3

  • W Polsce żyje prawie 8 mln psów (15)

    Według WHO pies jest trzecim po komarach i wężach najgroźniejszym dla życia człowieka zwierzęciem.
    Rocznie psy zabijają na świecie 25 000 osób.

    • 39 34

    • Ta statystyka

      Jest nieprawdziwa, czyli kłamliwa.

      • 0 1

    • a ile psów... (4)

      ginie z ręki człowieka-sadysty???
      Jest na to statystyka?

      • 4 11

      • (1)

        acha to dlatego pies na spacerze ma prawo pogryźć każdego - rozumiem - ja mogę być głupi bo ... on jest też głupi

        • 1 1

        • Czytać trzeba ze zrozumieniem

          • 0 0

      • a co to ma do rzeczy? (1)

        • 7 2

        • By pojąć, ze agresja psów jest spowodowana działaniem człowieka

          • 0 0

    • Taaa, jasne (2)

      Kolejny kynofob ze swoimi statystykami z d..py!

      • 1 4

      • (1)

        wyprowadzaj psa na smyczy , jak wiesz że się rzuca załóż mu kaganiec, jak się załatwi na trawniku posprzątaj po nim - i nikt nic ci nie powie ani niczego nie zarzuci , poprostu nie będzie tematu do dyskusji, proste ? proste!!! ... a jednak dla wielu za trudne ... żenua

        • 3 1

        • Tak robię, dodaj---by dzieci nie biegły do mojego, a mamuśka ,,tylko pogłaskać"

          Pies to najlepszy ratownik ludzi: w rumowisku, w górach, na wodzie,
          przewodnik niewidomych, terapeuta chorych dzieci ( w Polsce już w coraz większej mierze).
          Kochajmy psy, a przynajmniej szanujmy.

          • 3 0

    • Zzx (2)

      Baja bongo .baja bongo skad te hity z satelity

      • 4 5

      • (1)

        Skrót WHO oznacza Światową Organizację Zdrowia.
        Mają stronę internetową.

        • 2 0

        • Wedlug WHO na świecie jest więcej epidemii w XXI w. niż w poprzednich dwudziestu

          a co do psów, to liczą także psy dzikie, których jest dużo na świecie,
          a zdziczałe, które były wcześniej domowymi- tylko z winy człowieka.

          • 0 0

    • A co to jest w porównaniu z całym światem ,nic .

      • 0 0

    • Na piewszym miejscu (1)

      Przed psami, komarami, wężami jest....człowiek.

      • 11 6

      • jednak na drugim

        W statystykach uwzględniających człowieka jest on na drugim miejscu z liczbą około 500 000 ofiar rocznie.

        • 8 4

  • ,,Jeśli jednak pies byłby na tyle zajadły, że chciałby mimo wszystko zaatakować, to należy stanowczo zaprotestować" (7)

    Czyli jak?? Pogrozić mu paluszkiem i powiedzieć : nu nu nu , tak nie wolno ?

    • 105 5

    • Czytanie

      ze zrozumieniem jest pomocne.

      • 0 0

    • Ja po prostu sprzedaje kundlowi kopniaka (4)

      Prawie zawsze działa - niestety raz nie zdążyłem i mi dziecko pogryzł, musiałem odwiedzić trzy szpitale w różnych częściach miasta.
      I cały artykuł to dyrdymały wyssane z palca, np. to "Agresja psa w stosunku do człowieka zdarza się niezwykle rzadko" - a w jednym tylko mieście jest kilkadziesiąt przypadków pogryzienia przez psy miesięcznie! To jest niezwykle rzadko? Można by się podeprzeć jakimiś statystykami, ale po co jak nie pasują do tezy artykułu?

      • 22 4

      • Psy wyczuwają wsciekłosc człowieka i się jej boją.

        Mozna wyuczyc się okazywac swoja wsciekłosc, ale sztuka to nieprosta. Nigdzie tego nie uczą i nie kazdy się nauczy. Trzeba nauczyc się zebrac w sobie, zrobic wsciekła minę nauczyc się mimiki własnej twarzy i opanowac sztukę nerwowych tików i drżenia warg podczas pokazu. Psy zawsze wpatrują się w twarz człowieka i ruchy mimowolne twarzy. To jest dla nich sygnał, ze mozna atakowac albo że trzeba wiac. I to działa naprawdę. A te pieprzenie "fachwców" o nie-wpatrywaniu sie psu w oczy ( bo zaatakuje) jest tyle warte co gadka o swiniach nie tuczonych antybiotykami. Poniekąd jesli sie wpatrywac to TYLKO z opanowaną sztuką przekazania mimiki. Nie chwaląc się: sztuczka sprawdzona na psach sąsiadów i 2 innych przypadkowych duzych psach w parku. Po krotkiej "wymianie zdań" psy się wycofują. Pewnie efekt spotęgowałby poziom psiego pyska, czyli pad na 4 łapy, ale jakos nie mam ochoty sie wygłupiac w parku.

        Kiedys sie smiałem z Miauczynskiego w Nic Smiesznego ale to nie przypadek, ze duży pies ucieka widząc coś czego nie ma w jego standardach ;-)

        • 2 9

      • proponujesz by podeprzec sie statystyka a zmyslasz o pogryzieniach (1)

        poczytaj wiec statystyki i niech rumieniec wstydu zagosci na twym licu

        • 5 9

        • Łódź - 650 pogryzień styczeń-wrzesień 2011 w tylko jednym szpitalu

          A ile pogryzień nie jest nigdzie zgłaszanych? Psy gryzą i jest to oczywiste dla wszystkich normalnych ludzi. Gdyby było inaczej to nikt nie zawracałby sobie 4 liter jakimiś zezwoleniami, kagańcami czy smyczami

          • 13 2

      • W Polsce bardzo trudno dotrzeć do takich danych. Właściwe nikt nie opracowuje ich statystycznie. Myślę, że wyniki byłyby szokujące dla właścicieli wyprowadzających psy bez smyczy.

        • 7 1

    • Masz usiąść z nim przy browarze i obgadać problem.

      • 10 0

  • Widzę że większość tutaj (1)

    to paranoicy i zgredy z wykrzywionymi mordami

    • 1 4

    • To ludzie nie rozumiejący, że nie można żyć bez przyrody, bez zwierząt, bo to obróci się przeciwko człowiekowi,

      smartfon zastępuje im serce, oby dojrzeli więcej dobra wokół siebie.
      Takim dobrem są zwierzęta.
      Sorry, bez plusa- za słownictwo.

      • 0 4

  • Kiedyś zaatakowany (25)

    Na spacery zabieram ze sobą gaz. Jak podbiega do mnie obcy pies to odchylam kurtkę aby był widoczny. Reakcja nieodpowiedzialnego opiekuna natychmiastowa. Może kontrowersyjne ale bardziej cenie swoje ścięgna niżeli zwierze. Zresztą gaz przeznaczony na psy, na ludzi są mocniejsze (może też by się przydał na agresywnego właściciela;)).

    Co do psów które już kogoś zaatakowały, jedynym wyjściem jest uśpienie.

    • 141 58

    • (2)

      Brawo. Dokładnie tak samo robię. Mam bardzo mocny gaz, chyba najmocniejszy na rynku (za 120 zł, nie za 15 zł). W momencie gdy w pobliżu biega pies bez smyczy, wyjmuję, odbezpieczam, celuję. Nic nie muszę tłumaczyć, reakcja właściciela natychmiastowa - bez słowa zabiera psa, a nie żadne tam "Panie on nie gryzie".

      • 31 11

      • Jesteś pełen strachu wewnątrz- nie chodzi tylko o psy, zje to Ciebie w życiu. (1)

        warto iść na terapię- piszę poważnie, można pomóc sobie i swoim bliskim.
        Nikomu nie ufasz. Sobie także nie.

        • 3 2

        • Ten paranoik

          jest rozczeniowy. Nie przyzna się że ma problem

          • 1 2

    • Nie popieracie

      paranoika. Trzeba walczyć z tą zarazą bo się za bardzo sądzą zamiast iść do psychiatry

      • 0 2

    • Hmm (4)

      A ja jestem ciekaw dlaczego zostałeś zaatakowany kolego

      • 5 7

      • do hmm (3)

        bo pies nie był socjalizowany, Jestem pogryziona przez psa, którego właściciel stwierdził,cytat:
        nie ma sie co dziwić pies zabrany z lasu, z resztą od roku nikogo nie pogryzł !.
        Blizny na nogach już 32 lata. Właścicielowi pies uciekł.
        Siostra 2 razy pogryziona przez kundla. Brak odpowiedzialności właścicieli za złe wychowanie psa.
        Takie psy należy usypiać.

        • 5 2

        • To człowieka trzeba karać, człowiek-morderca zostawił psa w lesie.

          Pracuję z psami od wielu lat i taki jest jedyny wniosek, jaki napisałam powyżej.
          Nie należy podchodzić do psów , nawet małych, i głaskać. Ręka z góry do głaskania- żaden pies tego nie lubi.

          • 2 1

        • przeciez on juz dawno nie zyje a ty dalej konfabulujesz (1)

          zajmij sie czyms pozytecznym, moze znajdz kogos kto cie polubi

          • 6 2

          • i kto to mówi...

            • 0 1

    • Jesteś śmieszny z tym gazem ,bo cały czas łazisz z tym gazem i jesteś w lęku , a prawdopodobieństwo (4)

      ,że cie pies ugryzie jest takie jak wygranie głównej nagrody w totka

      • 12 33

      • (1)

        Nie znam nikogo, kto wygrał 6 w totka.
        Znam 2 osoby pogryzione przez psa cudzego, jedną przez własnego. I jedną osobę, której psa zagryzł inny pies...
        Tak że ten.

        • 24 4

        • Agresywny pies zawsze z winy czlowieka.

          Gaz- tak, na agresywnego człowieka.

          • 1 3

      • mnie ugryzły dwa razy, przy czym raz musiałem brać zastrzyki przeciwko wściekliźnie

        bo był problem z identyfikacją psa (uciekł właścicielowi). A w totka ani razu nie wygrałem.

        • 11 3

      • Spokojnie może się też przydać np. na jakiegoś głąba w Porsche (ostatnio jakiś wysyp), zastosowań jest mnóstwo. Poza tym małe, poręczne, nic nie waży. Polecam.

        • 17 4

    • popieram (1)

      Do gazu można jeszcze dodać petardę koniecznie tą z lontem można podpalać w różnych miejscach lontu i przyspieszać bądz opuźnic wybuch , psy spie...ają aż miło.

      • 18 13

      • Pilnuj dziecka, by kiedyś ktoś inny go tak nie potraktował, gdy źle odbierze jego zachowanie....

        • 2 1

    • opisz sytuacje rzekomego ataku (1)

      • 3 16

      • Pewnie pies podbiegł machając ogonem i oparł się przednimi łapami o człowieka---atak .....

        Owszem, warto trzymać psa na smyczy, ja trzymam, luzem na wybiegu i w ogródku.

        • 1 1

    • Myślisz, że... (6)

      "Jedynym wyjściem jest uśpienie" - idąc tym tokiem myślenia można to samo powiedzieć o zwyrodnialcach. Po co resocjalizować...

      • 17 22

      • (5)

        Dokładnie tak. Jedyny sposób na zwyrodnialców to uśpienie.

        • 41 2

        • Swiat zwariowal...koles bedzie psa resocjalizowal (3)

          • 18 4

          • (1)

            Mój pimpuś chodzi na terapię grupową.

            • 15 1

            • Krzywdzisz go, że musi chodzić na terapię?

              • 1 0

          • Psy poddają się terapiom łatwiej niż człowiek,

            Agresywny pies to zawsze wina człowieka.
            Pracuję z psami od wielu lat i wiem co piszę.

            • 1 2

        • Myślę, że krzesło elektryczne jest lepsze, bo bardziej działa na świadomość innych potencjalnych klientów.

          • 16 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

wydarzenia - imprezy i szkolenia

+ dodaj