Akcja Karmnik. Ornitolodzy badają i obrączkują ptaki

To kolejna edycja ogólnopolskiej Akcji Karmnik, mającej na celu badanie zimujących ptaków poprzez obrączkowanie ich przy karmnikach. W tym roku ze względu na obostrzenia epidemiczne akcja nie odbywa się w formule otwartej, ale najważniejsze jest to, że ornitolodzy mogą pracować bez przeszkód. Podpatrywaliśmy ich pracę w Leśnym Ogrodzie Botanicznym "Marszewo" w Gdyni.

Czy dokarmiasz ptaki zimą?

tak, jak co roku 73%
tak, w tym roku po raz pierwszy 13%
nie, ale zamierzam zacząć 6%
nie i nie zamierzam 8%
zakończona Łącznie głosów: 200

Akcja Karmnik odbywa się każdego roku w okresie od grudnia do końca lutego. Co dwa tygodnie zespół ornitologów bada ptaki, które przylatują posilić się w karmniku. W tym celu trzeba złapać je w specjalną siatkę, która - choć chwilowo krzyżuje ptakom plany - jest dla nich całkowicie bezpieczna.

Schwytany ptak poddawany jest badaniom: określa się jego gatunek, płeć, wiek i poziom otłuszczenia. Opisuje się również wielkość osobnika: mierzy się pióra w skrzydle, określa tzw. formułę skrzydła, czyli jego kształt, mierzy się długość skrzydła i ogona. Ważne jest również zważenie ptaka, a by to zrobić, umieszcza się go w specjalnej tutce i kładzie na precyzyjnej wadze kuchennej. Zebrane dane zapisywane są w zeszycie, a potem przenoszone do ogólnopolskiej bazy danych, służącej specjalistom prowadzącym badania ornitologiczne. Dzięki identyfikacji poszczególnych osobników można stwierdzić, jak w perspektywie czasu kształtuje się ich kondycja i na tej podstawie wyciągać wnioski na temat warunków bytowania ptaków w danym miejscu.

- W tym roku akcja jest nietypowa: ogród jest zamknięty dla odwiedzających, więc obrączkowanie nie odbywa się w weekendy i nie prowadzimy warsztatów, które zwykle odbywały się przy tej okazji - zaznacza dr Joanna Bloch-OrłowskaNadleśnictwa Gdańsk. - Bardzo żałujemy, ale jak wiadomo, warunki są szczególne.

Podpatrywaliśmy nietoperze w Twierdzy Wisłoujście




Ptasie obrączki



12 lutego w przedostatniej edycji tegorocznej Akcji Karmnik w ręce specjalistów trafiły 44 ptaki ośmiu gatunków. Co ciekawe, tylko sześć z nich zostało zaobrączkowanych - cała reszta miała już swoje obrączki, a to znaczy, że była już wcześniej badana przez ornitologów.

- Obrączki są aluminiowe, lekkie, nie stanowią dla ptaka dodatkowego obciążenia i nie uciskają mu nogi - zapewnia Krzysztof Stępniewski, ornitolog, współorganizator Akcji Bałtyckiej. - Na każdej obrączce jest niepowtarzalny numer, dzięki któremu za każdym razem, gdy ten ptak zostanie złapany, będzie wiadomo, że to on. Nie ma innego sposobu, aby oznaczać dzikie ptaki.
- Jeśli ktoś odłowi danego ptaka w innym miejscu, mamy dzięki temu informację zwrotną: dokąd ptak doleciał i w jakiej jest kondycji - dodaje dr Joanna Bloch-Orłowska. - Ostatnio miewamy tutaj jedną z sikor, która jest z Estonii. Spodobało jej się u nas i chętnie odwiedza nasz karmnik.

Ptaki lubią Marszewo



Ciekawostką jest, że u małych ptaków wiek osobnika może zostać opisany tylko jako "ptak w 1. roku życia" oraz starszy. Ptaki są pod tym względem szczęściarzami - nie widać po nich oznak starzenia. Z kolei poziom tłuszczu u ptaka określa się w skali od 0 do 8. Dzięki bardzo cienkiej skórze ptaków wyraźnie widać po nich, czy są najedzone, czy powinny czym prędzej zabierać się do słonecznika. Ptaki, które zimują w pobliżu regularnie zapełnianego karmnika, nie mają potrzeby zbierania zapasów, dlatego u większości ptaków zbadanych w Marszewie poziom tłuszczu nie był wyższy niż 2.

Nie ma mrozu? Nie karm ptaków - zwłaszcza chlebem!



Po zbadaniu ptaki wypuszczane są na wolność, a gdy tylko wzlatują w powietrze z dłoni specjalisty, chętnie głośno wyrażają swoje zdanie na temat tego, co przed chwilą było ich udziałem. Na szczęście nasze ludzkie uszy słyszą to jako przepiękny szczebiot.

Fundacja Akcja Bałtycka jest organizacją pożytku publicznego powołaną w 2013 roku w Gdańsku. Zespół założycieli Fundacji wywodzi się bezpośrednio z Akcji Bałtyckiej - jednego z największych na świecie i najdłużej działających programów badawczych zajmujących się wędrówkami ptaków. Poza wspieraniem i rozwojem programu Akcji Fundacja zajmuje się szeroko pojętą edukacją przyrodniczą.

Opinie (34)

  • Super ;) warto dokarmiać, najlepiej mieszankami ziaren

    • 26 1

  • Wczoraj przy moim karmniku pojawił się krogulec. (1)

    Z bliska oglądałem jak poluje na kosa. Mocny widok pomimo, że polowanie nieudane.

    • 24 0

    • Bo każdy karmnik ma swojego krogulca.

      • 1 0

  • (2)

    Nie karmić chleba ptakami, to może im zaszkodzić, a często widzę jak ludzie tak robią, pół biedy jeśli nie wiedzą, że tak nie wolno, gorzej gdy robio tak celowo.

    • 16 1

    • (1)

      Ja też uważam, że karmienie chleba ptakami może mu zaszkodzić!

      • 8 0

      • chleb karmiony ptakami to zbrodnia, co za bezduszność

        chrońmy chleb

        • 2 0

  • Stresują zwierzaki (1)

    Stresują tylko biedne ptaszki, sami się zaobrączkujcie.

    • 15 27

    • spadaj na drzewo. bez odbioru

      • 3 3

  • czy sikorki sa szczególnie wybredne? (2)

    w ciagu wielu lat gdy wystawiam na balkonie żarcie dla sikorek (zasadniczio), te były może pare dni dawno temu

    inicjatywę przejęły kawki

    niestety ostatnio jedna zrobiła się cwana i wybiera chyba orzeszki spośród słonecznik, po prostu go wyrzucając - i niestety ale chyba już inne zaczynają ją naśladować

    co za bajzel

    • 9 0

    • (1)

      U mnie sikorki żrą słonecznik aż miło. Za to kawki, mimo że w okolicy ich pełno, w ogóle nie są zainteresowane.

      • 0 0

      • U mnie walka na całego, sikory przepłoszone przez sójki (ale sikorscy mają swój karmik niedostępny dla przeciwników). Biedak Kos nie potrafi skorzystać z karmika i dzióbie okruchy spadające z pańskiego stołu.

        • 1 0

  • te ptaszki są śliczne a część jeszcze pięknie śpiewa jak np. kos (2)

    Powinniśmy je dokarmiać, ale z głową - tym co im nie szkodzi. Natomiast wrony, sroki czy mewy to bym wytruł w diabła

    • 4 16

    • a czemu to wrony, sroki i mewy ci sie nie podobają?

      • 7 2

    • Ale wrony, to Ty szanuj. Mądre ptaki.

      • 10 2

  • Karmik (3)

    Gonię kawki i wszystko co czarne wyjada z karmika. Także gołębie choć już nie tak często jak poprzednie. Uważam je za darmozjady, są duże, poradzą sobie w odróżnieniu do tych maluszków. Ja wiem że głodne ale nastawiłem się głównie na dokarmianie mniejszych ptaszkow typu sikorka, wróbel, itp. W zeszłym roku pojawiała się przepiękna sójka, w tym tylko raz. Pojawił się także kos, szukał i wyjadał ziarna z posadzki balkonu, które się rozsypały. Nagrałem i robiłem zdjęcia. Szkoda że nie pomyślałem że można je złapać on ptzekazać do obrączkowania. Trochę roboty z tym pewnie jest. Też zauważyłem że cwane niektóre ptaki wyjadają konkretne ziarna. Sikorek w tym roku jak na lekarstwo. Karmik zamontowany jest w tradycyjnym bloku na balkonie 1 piętra. Wypatruję kolejnych, niespotykanych gości. Pozdr. dobrych ludzi.

    • 12 3

    • Co to jest karmik? (1)

      • 1 0

      • to miejsce do karmienia chleba ptakami

        • 2 0

    • Proszę broń Boże nie łapać ptaków "do obrączkowania".

      To robota dla specjalistów po kursach i zdanych egzaminach obrączkarskich.

      • 2 0

  • Apodyktyczny ten ornitolog.

    • 5 8

  • (2)

    Kowalik wygląda jakby zapylał 100 km/h nawet, gdy jest trzymany w dłoni.

    • 4 0

    • (1)

      A ten kos, to młodziak, czy samica?

      • 3 0

      • samica

        • 1 0

  • Po co obraczkowac skoro one i tak wam uciekna.

    • 2 2

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Targi PupiLove
Targi PupiLove
targi
maj 9
niedziela, g. 11:00 - 17:00
Gdańsk, Galeria Morena