Coraz więcej borsuków w Trójmieście

Najnowszy artukuł na ten temat

Trutka na gryzonie i lisy zagrożeniem dla wszystkich zwierząt

Straż Miejska wypuszcza borsuka na wolność:

Choć na co dzień borsuki unikają ludzi i prowadzą skryty tryb życia, przez co trudno je spotkać podczas spaceru w lesie, to funkcjonariusze Ekopatrolu Straży Miejskiej w Gdyni ostatnio mają z nimi coraz częstszy kontakt. Bywa, że zwierzaki potrzebują pomocy, nie potrafią lub wręcz... nie chcą wydostać się z miasta.



Galeria: dzikie zwierzęta mieszkają w mieście - dużo zdjęć



zakończona Łącznie głosów: 831
Borsuki, mimo że to nieśmiałe zwierzęta, coraz chętniej zapuszczają się na wycieczki do miasta. Zdarza się, że w nim zostają na dłużej, np. gdzieś utkną albo... zamieszkają w kociej budce. Wtedy potrzebna jest interwencja Straży Miejskiej.

- Niedawno borsuk zamieszkał w kociej budce i nie wpuszczał do niej żadnego kota. Starsza pani poprosiła o pomoc strażników, którzy szybko uporali się z objedzonym zwierzakiem, który wyjadał całą kocią karmę (śmiech) - mówi Leonard Wawrzyniak ze Straży Miejskiej w Gdyni. - Kolejny borsuk zamieszkał u starszego małżeństwa w ogrodzie. Kopał nory, siał spustoszenie. Za pomocą żywołapki strażnicy schwytali go i trafił tam, gdzie jego miejsce, czyli do lasu.

Serwal, kangur i wąż - egzotyczne zguby w Trójmieście



Inna borsucza historia: jeden "jegomość" zamieszkał w piwnicy i nie chciał jej opuścić, chociaż właściciel domu specjalnie zostawiał otwarte drzwi, aby zwierzak mógł swobodnie się wydostać. Niestety nie spieszyło mu się na wolność, a przy okazji robił spory bałagan w pomieszczeniu. Potrzebna była kolejna interwencja Ekopatrolu, który złapał niesfornego borsuka i wywiózł do pobliskiego lasu.

Opinie (69) ponad 10 zablokowanych

  • ja wiem czy tak unikają?

    Jak spotykałem borsuki to nie były przerażone i nie uciekały natychmiast a raczej po prostu trzymały dystans kiedy próbowałem sie zbliżyć.
    tak jakby miały mnie w nosie.

    • 42 2

  • Nic dziwnego jak zakłady fryjerskie pozamykane...

    a odrosty same się nie pomalują.

    • 62 5

  • Straznik bal sie, ze go zaatakuje.

    I slusznie. Widzialem calkiem duzego psa (mieszaniec owczarka niemieckiego) po starciu z borsukiem. Pies mial strasznie poharatany leb. Jak po cieciach nozem.

    • 40 4

  • Widziałam

    Kilka rozjechanych

    • 14 16

  • Borsuki, bobry, kapibary i rosomaki to niestety codzienna zmora Gdańszczan.

    • 22 78

  • Ekopatrol - niesamowici ludzie!

    Nigdy nie odmowia pomocy Zwierzętom! Brawo!

    • 72 3

  • Opinia do filmu

    Zobacz film Straż Miejska wypuszcza borsuka na wolność

    Popatrzył wymownie: "Jeszcze tu wrócę.". :-)

    • 62 2

  • Jaka zmora?

    • 17 2

  • rozkosz i szczęście

    • 9 3

  • no to spotkaj sie z nim sam na sam

    w lasku pogadamy

    • 2 9

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

CODE{sun}DAY 25
CODE{sun}DAY 25
warsztaty , imprezy i akcje charytatywne
gru 6
niedziela, g. 10:00
Online
Targi PupiLove
Targi PupiLove
targi
lut 21
niedziela, g. 11:00 - 17:00
Gdańsk, Galeria Morena

Najczęściej czytane