Coraz więcej lisów w Gdyni. Straż złapała ostatnio dwa

Najnowszy artukuł na ten temat Tona darów dla fundacji Koty spod Bloku

Gdyńska Straż Miejska jest ostatnio zasypywana zgłoszeniami dotyczącymi lisów biegających po mieście. Tylko w środę, 18 sierpnia, mundurowi złapali i uratowali dwa młode lisy, które dokuczały mieszkańcom Wzgórza św. Maksymiliana.



Spotkałe(a)ś kiedyś lisa w mieście?

Zobacz wyniki (531)
Mieszkańców Trójmiasta już raczej nie dziwi widok dzików czy lisów spacerujących po ulicach. Ostatnio jednak tych drugich jest w Gdyni coraz więcej. Straż Miejska w Gdyni przyznaje, że jest ostatnio zasypywana zgłoszeniami dotyczącymi pojawiających się w mieście lisów.

To sprytne oraz zręczne zwierzęta, dlatego złapanie ich jest bardzo trudne. Lisy wchodzą mieszkańcom na posesję, do ogrodów, garaży, wygrzewają się na tarasach i nie reagują na obecność ludzi lub zwierząt domowych. Nie inaczej było w ostatnią środę.

- W środę, 18 sierpnia, na Wzgórzu św. Maksymiliana funkcjonariusze Straży Miejskiej w Gdyni złapali dwa młode lisy, które dokuczały tamtejszym mieszkańcom. W różnych miejscach miasta są ustawione żywołapki, czyli specjalne klatki do odławiania tych zwierząt. Wszystko po to, aby potem bezpiecznie wywieźć je daleko od miasta. W razie potrzeby zwierzętom jest udzielana także pomoc weterynaryjna - informuje gdyńska straż.

Film z Redłowa z lipca tego roku

Lisy łatwo adaptują się do nowego środowiska. Doskonale sobie radzą zarówno w lesie, jak i w mieście, gdzie nie mają właściwie żadnych naturalnych wrogów.

- Dostępność pożywienia na terenach miejskich - niezabezpieczone altanki śmietnikowe, łatwy dostęp do wystawionego dla kotów pokarmu - powodują, że lisy stały się jednym z elementów naszego krajobrazu - wskazują strażnicy.

Jak się zachować, spotykając na swojej drodze lisy?



Lisów nie trzeba się bać, ale nie wolno ich też głaskać i przytulać. To dzikie zwierzęta i ze strachu mogą człowieka podrapać lub ugryźć. Jak podaje powiatowy lekarz weterynarii, w Gdyni od 1998 roku nie zanotowano przypadków wścieklizny, o którą lisy są najczęściej podejrzewane. To wszystko dzięki wykładanym w lasach przez nadleśnictwo doustnym szczepionkom przeciwko tej chorobie.

Co zrobić, gdy spotkamy na drodze lisa?



Najlepiej przejść obok niego spokojnie, nie straszyć go, a tym bardziej nie karmić. Niestety to się często zdarza i jest główną przyczyną bytowania tych zwierząt na terenach miejskich.

Czytaj też:

Coraz więcej lisów w Trójmieście



Natomiast jeśli spotkamy lisa potrąconego przez samochód lub wyglądającego na chorego - poinformujmy o tym natychmiast straż miejską pod całodobowym, bezpłatnym numerem telefonu 986.

Patrol odłowi zwierzę i przekaże je lekarzowi weterynarii, który udzieli mu potrzebnej pomocy.

Opinie (76) 8 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • (7)

    Uratowała konkretnie przed czym?

    Rozumiem odławianie dzików - niszczą tereny zielone, w niektórych sytuacjach mogą zagrozić człowiekowi.

    A lisy? Wyżerają wystawioną karmę dla zwierząt i (olaboga) wygrzewają się na tarasach. I jeszcze wścieklizny nie przenoszą.

    • 42 6

    • (1)

      wytłumacz to ludziom... za duże ryzyko że jak straż nie odłowi to jakiś domorosły przyrodnik albo odstrzeli z wiatrówki albo nasypie trutki na szczury i lisy umrą w męczarniach "bo one jakieś zbyt blisko ludzi są". Niestety niektorzy ludzie to okropne stworzenia...

      • 16 1

      • spokojnie

        jeszcze dwa lata i zacznie ubywać trochę ludzie...
        w końcu ziemia się trochę oczyści od takich-- zacipionych

        • 7 4

    • wyżerają chyba tylko ciebie ,a wsieklizny w Polsce nie ma bo samoloty puszczają w lasy szczepionki

      dlatego populacja lisów się zwiększyła

      • 3 1

    • wytłumacz to dzieciom (2)

      Lisy jak każde dzikie zwierzę jest niebezpieczne tym bardziej gatunek mogący rozprzestrzeniać wściekliznę. Staram się zrozumieć wszystkich obrońców praw zwierząt, ale moja córka nie może wyjść na spacer w przedszkolu z powodu wylegujących się w piaskownicy teraz lisów, wcześniej ryjących dzików to nie jest normalne. Równowaga w przygodzie musi zostać zachowana, dla nas ludzi też musi być miejsce w dużym mieście.

      • 5 9

      • Wychowujesz niezdare (1)

        Będąc nadopiekuńczym

        • 1 2

        • Nie zgodzę się z Twoją wypowiedzią nie jestem nadopiekuńczy jedynie rozsądny. To my dorośli jesteśmy odpowiedzialni za swoje pociechy, ja córce mówię:
          Wścieklizna to niebezpieczna choroba zakaźna zwierząt , mogąca przenieść się na człowieka, w konsekwencji doprowadzić do śmierci więc nie zbliżaj się do dzikich zwierząt, których nie znamy ponieważ mogą być chore. Tyle w temacie "niezdary"

          • 2 1

    • Gołębie też nie ryją trawników, a paskudzą.

      Lisy w Londynie są już plagą. Niszczą trawniki, zostawiają odchody, roznoszą pchły i drą się zimą w okresie godowym.

      • 5 4

  • (3)

    Czy wy widzicie tę profesjonalną szczotkę do trzymania klapy???? Gdynia nie ma pieniędzy na nic i nawet na wyposażenie jedynej wyróżniającej się struktury w straży nie mają kasy???

    • 19 3

    • Długo myślałeś do czego się przyczepić? (2)

      UM powinien ogłosić przetarg na dostarczenie profesjonalnych trzymaczy do klapy. W przetargu o wygranej powinna decydować cena, długość gwarancji, oraz ślad węglowy producenta. No i koniecznie czy wśród załogi producenta reprezentację mają wszelkie wykluczone mniejszości!

      • 5 2

      • Dobre :))

        • 0 0

      • UM powinien ogłosić przetarg na radiowóz godny 2021 roku, a nie w S.M. jeździ mitsubishi co stoi mnóstwo czasu na Hutniczej w warsztacie albo czerwone szroty kangoo z 2006 roku...

        • 2 0

  • Zabieramy im dom, więc gdzieś się muszą podziać (3)

    Londyn zostawił lisy w spokojny, ich liczba bardzo tam wzrosła, lisy są pożyteczne, trzeba nauczyć się żyć razem.

    • 32 9

    • Najlepiej w jednym łóżku, bo i cieplej będzie i nie tak samotnie . . .

      • 3 3

    • Pożyteczne? W mieście?

      W lesie jak najbardziej ale jaki z nich niby pożytek w mieście? Część z nich kończy pod kołami. Dla ich własnego dobra powinny być odławiane i wypuszczane w głębi lasu.

      • 6 1

    • Zatem proszę sobie wziąć lisa pod pierzynę. Będzie nowocześnie, i cieplej i mniej samotnie w nocy. A rano szybciutko do specjalisty po mocniejsze tabletki. Pozdrawiam wyznawców eko-kościoła i trójmiasto.pl, które zaraz i tak wykasuje mój komentarz. Jak za komuny. Pozdrawiam wszystkich.

      • 3 3

  • Wypuście te lisy! (1)

    Dajcie im żyć, a nie w klatkę i po sprawie

    • 25 13

    • W klatkę i do Borów Tucholskich.

      Czytaj, a potem pisz. Jak przeczytałeś i nie zrozumiałeś, to twój problem...

      • 3 1

  • (2)

    Chyba czas pomyśleć jak im pomoc w mieście! W centrum Gdańska też bywają i przez ulice przechodzą w poszukiwaniu jedzenia ! Wygryżliśmy je z ich rewirów a one chcą też żyć ! Zamiast wyłapywać na obrzeżach robić jakieś jadłodajnie dla nich to nie będą po mieście chadzać !!

    • 46 10

    • To proszę wybudować i zatrudnić się w tej jadłodajni. Co na deser dla liska ? Eko-obłęd w czystej postaci.

      • 6 9

    • tak tak tak kurników im wokół gdańska poustawiaj - ale ZA sWOJE!

      chyba, że ci żal kurek ... motylków pluskiew karaluszków i komarów?

      • 2 4

  • (2)

    wypuścić te lisy sadyści do lasu zawieść

    • 14 6

    • (1)

      przecież tam pojechały... czym miały się dostać do lasu, może spacer na smyczy?

      • 3 0

      • No jak to jak?

        Ekologicznie - rowerem. Może być cargo.

        • 2 0

  • Wypuścić je we Wrzeszczu, poradzą sobie z plagą szczurów.

    • 25 2

  • Lasy (6)

    które są w Gdyni wycinane skutkują tym co mamy.Może Pan Szczurek da deweloperowi wyciąć las na Wiczlinie

    • 55 7

    • Wywalic Szczurka na zbity p...k przy najblizszych wyborach. To jedyna opcja dla tego kolesiostwa, marazmu, intryg i lapowkarstwa.

      To bedzie trzesienie ziemi z UM.

      • 12 2

    • Należy z nich (1)

      Zrobić czapki na zimę

      • 5 7

      • Takie czapki są niemodne.

        • 6 2

    • jakie masz te Lasy w Gdyni? - chyba Lasy PAńSTWoWE teraz tak poPiSowo wycinane wokół Gdyni (2)

      • 9 2

      • Szkoda cokolwiek tłumaczyć tym zaczadzonym hejterom pisowskim, tak im kazali to tak majączą za 20 gr. od wpisu.

        • 1 3

      • niestety hejterze i fake newsiarzu

        lasy w Gdyni to w większości lasy miejskie

        • 3 2

  • Złapcie w końcu (2)

    Złapcie w końcu jednego a porządnie i zamknijcie w klatce- Tomasza Lisa

    • 20 7

    • a jeden taki maluch stary , Pisuar sługus kleru to przez dziurę klatki zwieje. (1)

      • 3 2

      • Albo klawiszowi pod kroczem przejdzie

        W przyszłości, oby niedalekiej.

        • 2 0

  • Lisy myślącym w niczym nie przeszkadzają ,a dla namyślających się są zagrożeniem

    • 18 5

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Halowe Ogólnopolskie Zawody w skokach
Halowe Ogólnopolskie Zawody w skokach
zawody / wyścigi
sty 28-30
piątek - niedziela, g. 08:00
Sopot, Hipodrom Sopot
Zawody halowe JumpOFF
Zawody halowe JumpOFF
zawody / wyścigi
lut 12-13
sobota - niedziela, g. 08:00 - 20:00
Sopot, Hipodrom Sopot
Halowe Mistrzostwa Pomorza w skokach
Halowe Mistrzostwa Pomorza w skokach
zawody / wyścigi
lut 25-27
piątek - niedziela, g. 08:00
Sopot, Hipodrom Sopot
Zawody halowe JumpOFF
Zawody halowe JumpOFF
zawody / wyścigi
mar 12-13
sobota - niedziela, g. 08:00 - 20:00
Sopot, Hipodrom Sopot

Forum zwierzęta - ciekawy temat

Odczulanie na psa (19 postów)

Witam wszystkich, od kilku lat borykam się z problemem alergii na koty i psy. Ponieważ bardzo mi zależy na tym aby moje dziecko mogło wychować się z psem postanowiłam się odczulić. Czy ktoś mógłby mi polecić w trójmieście jakiegoś alergologa, który kategorycznie nie zakaże posiadania zwierzaka lecz umiejętnie podejdzie do problemu i przedstawi rozwiązanie? Dodatkowo problem jest o tyle poważny, że mam alergię na kota współpracownicy, która ma jego alergeny na sobie co powoduje, że cały czas jestem na lekach odczulających, a przecież nie powiem jej, żeby oddała własne zwierze w dobre ręce. Będę wdzięczna za wszelkie porady, sugestie i kontakty pozdrawiam

OMG (2 tygodnie temu)

Czy drodzy forumowicze naprawdę uważacie, że alergia człowieka co do czworonoga (w tym przypadku psa) dotyczy jego sierści? Czy ktokolwiek z Was ma choć odrobinę wiedzy na temat uczulenia zwierzęcego? Nie ma żadnego ale to absolutnie żadnego znaczenia czy pies ma sierść czy włosy czy też jest ogolony do zera. Alergeny pies zostawia poprzez ślinę, mocz, odchody oraz sierść. Wystarczy kichnięcie psa lub zabawa gryzakiem aby pozostawić w mieszkaniu alergeny, które będą rozprzestrzeniały się w otoczeniu przez długi okres czasu. Żaden York czy sh*tzu nie spowoduje braku uczulenia na alergeny psa u człowieka z powodu włosów :) Zachęcam do lektury nt. co to jest alergen i jak się przedostaje do otoczenia. Google zna odpowiedź. Pozdrawiam