Cyrkiel: z krótkiego łańcucha wprost do schroniska

Szukamy dla Cyrkla domu, który wszystko pokaże, wytłumaczy, czasem wybaczy. Domu, który będzie pamiętał, że Cyrkiel jest trochę z innej planety i wszystko jest dla niego nowe.
Szukamy dla Cyrkla domu, który wszystko pokaże, wytłumaczy, czasem wybaczy. Domu, który będzie pamiętał, że Cyrkiel jest trochę z innej planety i wszystko jest dla niego nowe. fot. Mirosława Kozakiewicz

W cyklu "Adopcje zwierzaków" przedstawiamy podopiecznych schronisk, fundacji i domów tymczasowych w Trójmieście, którzy od miesięcy, a nawet lat, czekają na wymarzony dom. Może to ty odmienisz ich życie? Ostatnio pisaliśmy o pięknym kocurku Teo, dziś szukamy domu dla psa Cyrkla.



Cyrkiel trafił do Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt Promyk z przykrótkiego łańcucha, na którym spędził całe swe psie życie. Biegał wkoło swojej budy i po trafieniu do schroniskowego boksu to zachowanie zostało, jakby nie wiedział, że można chodzić inaczej. Temu zresztą zawdzięcza swoje imię.

- Trochę mu zajmuje, zanim z kimś się zaprzyjaźni, na początku jest zdystansowany, ale potem bardzo się otwiera, lubi się przytulić. Nauczył się chodzić pięknie na smyczy, zna podstawowe komendy, takie jak: "siad" oraz "łapa". Nauczył się aportować piłkę, ale na razie oddaje ją sprytnie tylko na wymianę - mówi o Cyrklu wolontariuszka.
Cyrkiel to ok. 7-letni fajny, sympatyczny pies. Może potrzebować trochę czasu, żeby zaufać człowiekowi. Od pewnego czasu zaczął bardziej otwierać się na nowe osoby (trzeba brać pod uwagę, że żył na łańcuchu i nie znał dobrego życia).


- Dziś Cyrkiel to już zupełnie inny pies. Wciąż nie jest typem przytulaska do miziania, ale wynika to raczej z jego charakteru - opowiada wolontariuszka schroniska. - Cyrkiel na początku znajomości jest dość zdystansowany. Nasze początkowe relacje były raczej chłodne. Na pierwszych spacerach byłam po prostu kimś po drugiej stronie smyczy. Dziś Cyrkiel domaga się głasków. Kiedy jestem w jego boksie, podskakuje, zaczepia do zabawy. Demonstruje, jak bardzo nudzi się sam. Olbrzymia zmiana i nie wiem, kiedy to się stało, ale skradł moje serce.
Cyrkla trochę stresują nowe sytuacje, np. duży ruch uliczny i miejsca, których nie zna.

- Jednak tym, co mnie rozbraja i zaskakuje, jest to, że wtedy nie ucieka, nie zapiera się, nie jest agresywny, tylko szuka oparcia w przewodniku. Idzie przy nodze, bardzo blisko, szuka kontaktu wzrokowego. Widać, że bardzo ufa i wierzy, że przewodnik nie pozwoli, aby stało się coś złego. Taka postawa u psa, który spędził życie na łańcuchu, jest zadziwiająca i bardzo mnie rozczula.
Cyrkiel nie jest awanturnikiem. Nie zaczepia innych psów. Nawet jeśli mija jakiegoś agresora, to woli się odsunąć, choć się nie boi. Jest bardzo zrównoważonym psem. Do kotów ma stosunek obojętny. Jeśli kot pokaże pazurki, to wtedy Cyrkiel woli ominąć go szerokim łukiem.

Nie jest psem, który od pierwszego spotkania skradnie serce, ale już po kilku na pewno! Szukamy domu, który wszystko pokaże, wytłumaczy, czasem wybaczy. Domu, który będzie pamiętał, że Cyrkiel jest trochę z innej planety i wszystko jest dla niego nowe.


Jeśli chcesz podarować Cyrklowi dom, skontaktuj się ze schroniskiem Promyk w Gdańsku - pod numerem telefonu: 504 244 429 (wolontariuszka) lub 58 552 37 80 (biuro adopcyjne schroniska).
Ze względu na pandemię zmienił się proces adopcyjny, wizyta jest możliwa tylko po wcześniejszym umówieniu się.

Opinie (16) 2 zablokowane

  • (1)

    Poorzedniego wlasciciela na 7 lat na lancuch

    • 46 5

    • Raczej na 49 lat ,mając na uwadze ,że 7 lat życia psa a 7 lat życia człowieka to zupełnie inna sprawa .

      • 10 1

  • Wlasnie to jest częste na wsiach niestety

    • 29 5

  • Wspaniały Piesio ! Oby znalazł kochający DOM

    • 24 4

  • Jakim psychopatą trzeba być żeby psa trzymać na łańcuchu , już nie wspomnę o krótkim (6)

    Takich ludzi powinno się izolować od społeczeństwa , podstawowa zasada , nie rób drugiemu co tobie nie miłe , Ci co trzymają psy na łańcuchu sami powinni się tak przywiązać i odczuć to na własnej skórze !

    • 26 5

    • Maria wyluzuj trochę, masz rację ale na wsiach mają inne podejscie (3)

      Być może twoja babcia, dziadek też tak psy trzymali. Moi trzymali psa na dosc dlugim łańcuchu od rana do ok 17.00, potem jak juz nikt do nich raczej nie przychodzil to go spuszczali i pies był szczęśliwy. Co innego pies na łańcuchu cały czas....

      • 1 8

      • Co mnie obchodzi chore podejście do psów?

        Psów na łańcuch być nie powinno ! W jakim celu mają być na trzymane na łańcuchu ? Wystarczy żeby się pies nauczył byc W obrębie gospodarstwa , czy to taka wielka filozofia? Ci co trzymają psa na uwięzi to psychopaci !

        • 8 1

      • A co mnie obchodzi ich podejście? (1)

        SSmani mieli takie podejście, że Żyd, Polak czy Rom to nie człowiek. Też byś ich bronił?

        • 5 0

        • Chyba nie zrozumiałeś tego co napisałam

          "Co mnie obchodzi podejście do psów" , czytaj : nie interesuje mnie to, że na wsi jest takie myślenie, od lat że pies ma być na łańcuchu , takie myślenie należy zmienić ! Psów na łańcuch być nie powinno ! Amen.

          • 6 1

    • Ci co dają łapki w dół do pozytywnych komentarzy względem psa... (1)

      Powinni być namierzeni przez policję bo to przypuszczalnie są osoby znęcające się nad psami lub ludźmi!

      • 14 2

      • buhaha

        i co po tym namierzeniu? Jakiś paragraf na te łapki istnieje? Też nie lubię ludzi którzy się znęcają nad zwierzętami, ale za twój głupi komentarz masz łapkę w dół. A teraz se namierzajcie :D

        • 1 1

  • Obowiązkowa kontrola zwierząt na polskich wsiach.zamiast 500 na dzieci niech płaca 1000 na utrzymanie schronisk

    • 26 4

  • Psiaki (3)

    Wiem będę znowu zablokowany ale mi chodzi o jedno A mianowicie o przyjaciół zwierząt, oni są krzykaczami że nikt nie chce wziąć psiaka lub kotka z przytułku .a sami nie chca choć mają większe możliwości bo takie osoby znam

    • 4 7

    • Czworonogi (1)

      A jak się mają psiaki w mieście mieszkania w bloku sa same na 8/10godz.to są jeszcze gorsze warunki do życia z 4tego piętra nie zdążą się załatwić i po 5ciu minutach powrót do domu. I to miastowi częściej porzucają sowich pupili gorsi są Ci co przywiązują je do drzewa w lesie. Biorą że schronisk na chwilę pobawią się i porzucają A sąsiadą mówią że uciekł

      • 2 1

      • Tacy ludzie powinni być ostro karani

        Są także na szczęście ludzie, którzy mając psy w mieszkaniu w bloku, bardzo dbają o ni. Jedna znajoma wyznaczyła pewne miejsce w łazience , gdzie jest podkład i pies może tam się załatwić- coś w rodzaju dużej kuwety. Na początku, gdy wychodziła do pracy miała zainstalowaną kamerę.
        A tak, to zawsze rano wcześnie spacer 30 min, po pracy 1-1,20 h, wieczorem 20 min, podczas weekendów spędzają pół dnia na dworze- wędrują ( woda i kocyk na przystanki).

        • 3 0

    • Nieprawda, znam może ze 150 ponad osób- zwierzolubów

      Zabierają tu głos na forum i każdy ma zwierzęta w domu, np.koleżanka ma z mężem 4 psy i 10 kotów- wszystkie przygarnięte. My także i psy i koty.

      • 4 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

W odwiedzinach u ptaków.
W odwiedzinach u ptaków.
spacer
cze 19
sobota, g. 8:00
Sopot
Targi PupiLove
Targi PupiLove
targi
sie 1
niedziela, g. 11:00 - 17:00
Gdańsk, Galeria Morena
Międzynarodowa Wystawa Psów Rasowych
Międzynarodowa Wystawa Psów Rasowych
wystawa, zlot, pokaz
sie 14-15
sobota - niedziela
Sopot, Hipodrom Sopot

Najczęściej czytane