Zwierzaki

Dzik zaatakował psa w Sopocie

artykuł czytelnika
Najnowszy artukuł na ten temat

Wciąż nie można wywozić dzików z Trójmiasta

Nie dokarmiajmy dzików i zabezpieczajmy śmietniki. Nie będą "zachęcać" zwierząt do wyjścia z lasu.
Nie dokarmiajmy dzików i zabezpieczajmy śmietniki. Nie będą "zachęcać" zwierząt do wyjścia z lasu. fot. czytelnik

O tym, że dziki wcale nie są płochliwe i potrafią zaatakować naszego czworonożnego przyjaciela, przekonał się nasz czytelnik pan Oskar, który w liście do redakcji apeluje o ostrożność i niedokarmianie tych zwierząt. Pies był na smyczy i w kagańcu. Poniżej publikujemy artykuł naszego czytelnika.


Treść listu:

Czy widziałe(a)ś dzika w mieście?

tak, to częsty widok 74%
zdarzyło się raz czy dwa 17%
nie, nigdy 9%
zakończona Łącznie głosów: 4709
Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że artykuł ma na celu przestrzec innych mieszkańców Trójmiasta. Sytuacja, która mnie spotkała, mogła zdarzyć się każdemu. Być może opis tej historii uchroni inne osoby przed podobnym zdarzeniem.

Sytuacja miała miejsce kilka dni temu. Wybrałem się z psem na spacer, żeby mój czworonożny przyjaciel mógł załatwić swoje potrzeby. Trasa naszego spaceru przebiegała niedaleko ul. Mazowieckiej w Sopocie. Przechodziliśmy wzdłuż boiska obok GPZ-u, kilkadziesiąt metrów od bloków mieszkalnych, gdy nagle z krzaków wybiegł dzik. Próbowałem uciekać, jednak zwierzę było bardzo blisko, a pies, nie zdając sobie sprawy z zagrożenia, zapierał się przed ucieczką. Dzik skierował atak na mojego pupila, dwukrotnie podrzucając nim ponad siebie.

Po krótkiej agresji wycofał się i pobiegł w stronę krzaków. Zobaczyłem kałużę krwi wokół tylnych łap mojego psa, byłem przerażony. Na szczęście pies był w stanie dojść do samochodu, skąd od razu ruszyliśmy do najbliższego weterynarza. Okazało się, że ma dwie powierzchowne rany szarpane, dodatkowo pozostawiono go na 24 godz. na obserwację, w razie gdyby pojawił się krwotok wewnętrzny.

Weterynarz w Trójmieście


Chciałbym zaznaczyć, że pies podczas spaceru był cały czas trzymany na smyczy oraz miał założony kaganiec. Być może fakt, że nie mógł się bronić przed atakiem dzika, spowodował, że cała sytuacja nie zakończyła się tragicznie. Dzikowi prawdopodobnie nie zrobiłby dużej krzywdy, natomiast mógł go tym tylko bardziej rozjuszyć. Dalej zastanawiam się, czy mogłem zrobić cokolwiek, żeby uniknąć całego zdarzenia.

Incydent został zgłoszony do Straży Miejskiej w Sopocie, gdzie następnie miał być przekierowany do właściwych służb. Żywię głęboką nadzieję, że właśnie tak się stało.

Czytaj także: Dziki zamieszkały w podleśnej dzielnicy

Uprzedzając komentarze - oczywiście zgadzam się, że dziki mają prawo do przebywania w lasach - to ich dom, w których my jesteśmy tylko gośćmi, jednak bezmyślność osób śmiecących i dokarmiających te dzikie zwierzęta powoduje, że coraz śmielej czują się na osiedlach.

Poza tym zauważyć można, że wiele osób lekceważy potencjalne zagrożenie, dlatego apeluję o rozsądek - trzeba pamiętać, że są to nieobliczalne zwierzęta i nigdy nie możemy mieć pewności, czy nie obiorą nas za cel. Służby proszę, by nie bagatelizowały problemów i reagowały na wszelkie zgłoszenia związane z pojawiającymi się na osiedlach dzikami.

Galeria: dzikie zwierzęta mieszkają w mieście - dużo zdjęć



Co Cię gryzie - artykuł czytelnika to rubryka redagowana przez czytelników, zawierająca ich spostrzeżenia na temat otaczającej nas trójmiejskiej rzeczywistości. Wbrew nazwie nie wszystkie refleksje mają charakter narzekania. Jeśli coś cię gryzie opisz to i zobacz co inni myślą o sprawie.

Opinie (343) ponad 50 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • (3)

    A na jednym z filmików na trójmiasto.pl jest akcja, jak mały piesek przegania na plaży dużego dzika.

    • 69 22

    • ja widziałem dzika na al. Grunwaldzkiej w Audi (1)

      • 13 0

      • najwięcej dzików to w starych BMW widać

        • 5 1

    • to ten sam dzik i chciał się bawić a przez panikę właściciela

      dzik został sprowokowany do zabawy w podrzucanie do góry

      • 1 1

  • (37)

    pies nie ma żadnych szans z dzikiem, człowiek zresztą też

    • 202 26

    • Sposób na dzika (7)

      Tak Ci się wydaje, mój jamnik skutecznie pogonił dzika!

      • 10 22

      • nie pogonił, tylko dzik się wycofał

        • 34 3

      • ch..a pogonił, dzikowi nawet pitbull krzywdy nie zrobi (3)

        • 11 0

        • (1)

          ale Kangal zrobi.

          • 1 1

          • 1 na 100

            tak to nawet ty zabijesz gołymi rękami kalekiego niedźwiedzia

            • 0 0

        • dzik to kozak nad kozaki

          ma nawet taką raciczkę na cygaro

          • 1 0

      • (1)

        Widocznie dzik akurat nie miał ochoty na konfrontację. Jak zechce, rozjedzie ciebie i psa. To jest silne i niepłochliwe zwierzę.

        • 16 1

        • Ale mało zwrotne i szybko męczące się. Nie bez powodu niektóre rasy psów służą do naganiania przy polowaniach.

          • 0 1

    • (1)

      A Chuck Norris?

      • 22 0

      • Tu sytuacja jest bardziej skomplikowana.

        • 24 0

    • (11)

      Foksterier to był pies na dziki , jakoś nie widać psów tej rasy.

      • 8 0

      • Ale zawsze kilka, nigdy pojedynczy pies.

        • 6 2

      • Widać dziki je przepędziły... (2)

        • 1 0

        • Teraz Yorki królują , one chyba na jelenie są dobre (1)

          • 5 0

          • na bizony

            • 1 0

      • foksterier był dobry do tropienia (2)

        a potem żeby myśliwemu pokazać gdzie ten dzik jest. Do walki z dzikiem skuteczna jest tylko broń palna

        • 8 0

        • A ten pan to w takich spodniach z krokiem do kolan ? (1)

          • 1 0

          • jaki pan?

            • 0 0

      • Ja miałem , nawet konie atakował (2)

        • 0 0

        • Ale po co Yorkowi kaganiec ? (1)

          • 0 0

          • żzeby nie szczekał, to małe g*** cał czas drze jape

            • 0 0

      • Na Lisy był to pies...

        ...A nie na dziki

        • 0 1

    • Błąd...

      Poszukaj sobie filmiki jak pies zabija zawodowo dziki...

      • 7 2

    • Orhidea (2)

      Tak..?..gończy słowacki i gończy polski poradzi sobie z każdym dzikiem !,. ....więcej na you tube.........

      • 6 1

      • Wlasnie.Sa psy ktore polija na dzika i to w pojedynke

        • 2 0

      • taa jakiś wyjątkowy napakowany

        taki guziec, niby mniejszy od dzika, potrafi przepędzić lwa o ile lew jest już najedzony. Głodnego wiadomo że nie przepędzi. Też ma kły i potrafi zadać śmiertelne rany. Pies jest przy dziku cherlakiem. Weź sobie dużego psa i będzie w najlepszy wypadku wielkości niedużej samicy. Samiec dzika dochodzi do 300kg, te mobilne potrafią ważyć nawet 200kg. Dla dzika taki pies to jak dla byka kartofel.

        • 1 0

    • Bzdury gadasz to dzik nie ma szans z umiejacym sie bronic czlowiekiem (1)

      • 1 5

      • buhaha, najskuteczniejsza obrona przed dzikiem to ucieczka

        A ty sie bajek naoglądałeś. Jedno celne uderzenie dzika i masz przeciętą tętnicę udową i odchodzisz z tego świata. Jak się zasłonisz to dziura będzie gdzie indziej natomiast bankowo polecisz w góre i stracisz równowage. Dzik potrafi podrzucić ciężar większy od siebie samego.

        • 9 1

    • Kangal, owczarek środkowoazjatycki.

      • 1 0

    • mieli strzelać do dzików i co ?

      • 2 0

    • dawniej było takie powiedzenie (2)

      "jak spotkasz niedźwiedzia wołaj lekarza, jak dzika, wołaj księdza". Trochę przesadzone bo w zasadzie to powinno być na odwrót, ale na tym polegało przesłanie tego powiedzenia by unikać dzika bo to nie jest tylko zwykła świnka ale ważąca grubo ponad stówe świnia z kłami na wysokości naszych tętnic udowych. Do tego biega dużo szybciej

      • 14 0

      • Niedźwiedź nie podejdzie za blisko do ludzi a dzik tak (1)

        • 1 1

        • głodny niedźwiedź podejdzie do wszystkiego

          • 2 0

    • Ja szczuje moim chomikiem dziki

      • 0 0

    • (1)

      To się mylisz, z reguły dzik przed psem ucieka, mój pies pogonił dzika, nie wiem czy ma znaczenie fakt, że było to na terenach leśnych?

      • 1 0

      • ja też pogoniłem i to po pijaku

        każde inteligentne zwierzę można pogonić o ile nie jest dużo większe i nie jest głodne i zagrożone. Bo wtedy konfrontacja mu się nie opłaca a w dziczy siły trzeba oszczędzać. Natomiast jeśli dzik poczuje zgrożenie i brak możliwości ucieczki to się nie cofnie tylko uderzy kłami kilka razy i dopiero wtedy wycofa.

        • 0 0

    • człowiek z pistoletem ma...

      ale my jestesmy niewonikami

      • 0 1

  • (9)

    Dzik jest dziki, dzik jest zły, dzik ma bardzo ostre kły,,,

    • 102 18

    • (5)

      Trzeba zredukować ich populację.
      Jeśli będzie ich tyle co 50 lat temu, to będzie OK.

      • 5 7

      • Konsekwentnie zredukujmy populację ludzką do poziomu sprzed 50 lat. (4)

        • 9 3

        • Odpowiednio 106 i 81 lat temu ludzie sami sie mocno zdepopulowali... (2)

          ..dziękuję bardzo za takie "propozycje"

          • 2 2

          • Może pisiorowi kaczorowi powtórka z historii się uda (1)

            Tylko trzebaby się ewakuować, wszystko zostawić itp...
            Szkoda tyle lat pracy w tym zapisiałym kraju

            • 0 2

            • Za pisanie pieduł wpadniesz w dzikie kły

              • 0 0

        • zaczniemy od ciebie

          • 1 0

    • (1)

      najgorszy wierszyk szkalujacy te zwierzeta

      to ze cos sie rymuje to nie znaczy ze jest prawda

      • 9 7

      • na pewno rada dzików jest nim oburzona, jak można być takim antydzikowym ciemnogrodem

        a wierszyk mówi prawdę bo owszem dzik jest dziki i ma kły, a zły nie jest etycznie, tylko zły w czasie ataku i o tym ten wierszyk opowiada.

        • 3 2

    • Kto spotyka w lesie dzika, ten na drzewo szybko zmyka.

      • 10 3

  • spokój, rozsądek, umiar. (2)

    dać znać żeby poszły precz i już. Bez spiny, z lekkim zabarwieniem ofensywnym.

    • 27 50

    • (1)

      Można też podnieść jedną brew dla wzmocnienia przekazu

      • 43 2

      • to jak walka z ostrym cieniem mgły...

        • 17 3

  • (10)

    Jezu, pies pewnie szczekał, podgryzał, dzik dał mu łupnia. Co w tym niezwykłego?

    • 88 188

    • Podgryzal w kagancu, przeczytales tylko tytul, czy nie zrozumiales tresci artykulu? (1)

      • 22 6

      • skad wiesz ze byl w kagancu? bo pan wlasciciel napisal tak w liscie?

        • 20 18

    • (1)

      ... a do tego tepy wlasciciel usilowal w panice uciekac szarpiac za smycz gdy pies sie opieral... Wlasciciel dzban. Tyle.

      • 8 15

      • ale ty głupi jesteś, jakby poszedł na kły dzika to sam by się mógł przekręcić

        mógł puścić psa, natomiast w panice się nie mysli racjonalnie. Sam byś się zeszczał. Filmów się naoglądałeś.

        • 7 0

    • tak podgryzał w kagńcu

      • 4 3

    • Jezu szkole z TVP kończyłeś? Czytanie ze zrozumieniem jest w drugiej klasie. Pies w kagańcu podgryzał. Chyba ciebie po jajkach.

      • 9 2

    • Bo widzisz:)

      Trzeba redaktorkowi zapłacić za wierszówkę to pisze na potęgę takie artykuły o jakimś nieistotnym szczególiku:)A temat dzików to tutaj priorytet:)Gdyby napisał artykuł o tym, że chomik pogryzł kota to by nie był tak ciekawy temat:)

      • 3 1

    • (1)

      Ma Pan rację, często widzimy dziki w lesie a pies (sznaucer mały) jest zawsze na smyczy i dziki zawsze już z daleka nas wyczują i uciekają. Żaden nagle za krzaków nie wyskoczył żeby zaatakować. Trzeba tylko nie prowokować tych zwierząt.

      • 2 4

      • To, że na ciebie nie wyskoczył, to nie znaczy, że nie mogło to się wydarzyć komuś innemu! jeżeli ty nie miałeś wypadku, to nie znaczy, że wypadki nie istnieją!

        • 6 0

    • Serio?

      W kagańcu podgryzał... czytanie ze zrozumieniem to jednak wielka sztuka...

      • 4 0

  • może w końcu (2)

    taki dzik przekopie człowieka? bo na razie to same słitaśne komentarze, że dziki to takie milutkie i słodziutkie stworzenia, i w dodatku nie atakują w mieście
    jeśli zaś chodzi o zgłaszanie takich incydentów do SM w Sopocie - naiwność oznacza dobrotliwą niewinność, tak mawiał Kubuś Puchatek bodajże.. tutaj ciekawostka, wg samych Strażników - oni niewiele mogą bo w weekendy na ten przykład jest tylko jeden czynny partol (!)
    sam zgłaszałem nie raz, i do nich i do Policji..podobno tak trzeba (mówią leśniczy z okolicznych lasów, apelują nawet o to), tylko że dzik to głupie i wredne zwierzę - nie chce czekać na patrol i dostać mandat

    • 85 31

    • trzeba samemu chwycić za siekierę i zatłuc parę sztuk

      Bo dopiero jak zginie jakieś dziecko (albo nawet ktokolwiek) to naczelna ekspertka od dzików czy epidemii, pani Dulczesa zabierze głos w tej sprawie.

      • 5 6

    • Sam dzik jako osoba niefizyczna

      Nie może dostać mandatu. Sprawy są umażane z powodu niemożliwości ustalenia właściciela tychże zwierząt :)

      • 3 1

  • ale policjantowi nic sie nie stało ? (1)

    ale policjantowi nic sie nie stało ?

    • 25 14

    • Do weterynarza na obserwacje

      • 1 1

  • Naraziłeś swego psa, smutne (18)

    Gdyby zgodnie z przepisami pies był na smyczy dałbyś radę go przyciągnąć do siebie. Nie podbiegł by prowokując dzika...

    • 64 219

    • Umiesz czytac? (5)

      Chciałbym zaznaczyć, że pies podczas spaceru był cały czas trzymany na smyczy oraz miał założony kaganiec...

      I to jeszcze pogrubionymi literami ;-))))

      • 56 14

      • Nie kłam! (1)

        • 10 20

        • Wlasciciel klami bo pies nie byl w zadnym kagancu

          • 7 13

      • Kupy sie nie trzyma ta opowiastka

        Niby pies na smyczy a właściciel go nie pociągnął gdy uciekał :D

        • 19 12

      • (1)

        A Ty wierzysz w to, co napisał?

        • 15 5

        • To był York

          • 1 0

    • (1)

      OMG!!!!!!!!!!!! Czytałeś/aś wogóle ten artykuł?

      • 15 8

      • Nie czytal, ale wie lepiej...

        • 18 4

    • (1)

      Umiesz czytać ze zrozumieniem? Napisał że pies był na smyczy

      • 8 8

      • są świadkowie, na konfabulacje tego "pisarza" ? , w dobie smartfonów ktoś na pewno nagrał tą "akcję"

        • 9 6

    • pierdyknij się

      • 3 0

    • Głupi hejterzy

      Gdyby pies był bez kagańca i nie na smyczy to by sobie poradził. Wy sobie nie radzicie z niczym, bo siedzicie w kagańcach od urodzenia.

      • 10 4

    • ja

      czytaj ze zrozumieniem

      • 3 0

    • Byl na smyczy

      I w latach,jak pisze autor

      • 2 0

    • Czytaj ze zrozumieniem

      Czytasz tylko nagłówki a one są mylące.

      • 4 0

    • naucz się czytać ze zrozumieniem !!!!

      • 2 0

    • Przeciez napisał czlowiek ze pies byl na smyczy czytac trzeba umiec. Poza tym uwazam ze wlasnie przez to ze byl na smyczy nie mogl sie bronic pies jest zwinniejszy niz dzik

      • 4 0

    • Następny

      czy następna ,która nie ma pojęcia ani o dzikach ani o psach a się wymądrza.

      • 1 0

  • Dzik jest dziki (3)

    Każdy o tym wie

    • 31 6

    • Dziki mają teraz młode. Nie ryzykowałbym zbliżania się, to grożne zwierze może łatwo przebić tętnice. (1)

      Polecam pistolety hukowe, hałas skutecznie je płoszy. Można hałasować np z balkonu. Teraz jest ich sporo, bo przez parę tygodni był mały ruch i cisza.

      • 2 0

      • dokładnie, ewentualnie krzyk

        bo strzał w tyłek z wiatrówki nie robi na nich wielkiego wrażenia. Jedyne co przestępują z nogi na noge i czekają żebyś potrzedł.

        • 1 0

    • oprócz administracji

      • 0 0

  • odkoszodowanie (10)

    Odszkodowanie od miasta albo lasów państwowych za leczenie psa u weterynarza !!!

    • 124 64

    • Dzika Świnia (3)

      Zdarzaja sie i będą się zdarzać kolejne incydenty z udziałem dzików. PIES miał pewnie rany cięte od jego szabel które tną jak brzytwa.Dziki powinny bać się ludzi, gumowe kule i grodzenia (pastuchy elektryczne) to jedyny sposób na pozbycie sie ich z miasta. ja mieszkam na wsi,żaden dzik się tu nie pojawia mamy swoje argumenty ale co wy tam w mieście wiecie.

      • 21 4

      • (1)

        Racja, ostatnie 20 lat to częściej widuję dziki w mieście niż na wsi czy w lesie.

        • 15 0

        • Nie tylko dziki, pszczoły też :=)

          • 0 0

      • tym argumentem jest pewnikiem 30 kg dobrej kiełbaski,to popieram.

        • 1 0

    • JUŻ widzę jak ci dają

      to odszkodowanie - całą kieszeń

      • 11 1

    • no a po cóż innego jest ten "artykuł"...

      • 2 1

    • Tak, teraz tylko odszkodowania. Tylko to się liczy. Zrobisz kupę i ubrudzisz sedes- odszkodowanie. Pojedziesz rowerem do lasu i wywalisz się na korzeniach- odszkodowanie. Pójdziesz do lasu/w okolicę lasu ze zwierzęciem udomowionym i spotkasz zwierzę dzikie. Odszkodowanie.
      Amerykańskie niedojdy się z nas robią.

      • 10 3

    • Dureń

      Nie Ty powinieneś bulić i nie tylko za psa !!!

      • 3 1

    • pudło

      Lasy państwowe są od drzew, runa i podszytu. Miasto jest od spraw miejskich. Za dziką zwierzynę odpowiada PZŁ, a konkretnie lokalny obwód łowiecki.

      • 1 0

    • Ludzie chodzą do lasów to dziki i inne zwiwrzeta chodzą do miast.to taka rekwizyta. Człowiek strzela do zwierząt przejeżdża je samochodami to one się odwzajemniaja i atakują ludzi. Takie oko za oko ząb za ząb.

      • 6 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

wydarzenia - imprezy i szkolenia

+ dodaj