- 1 Ryś spacerował jedną z ulic Gdyni (53 opinie)
- 2 Ptaków nie karm chlebem, tylko ziarnem (36 opinii)
- 3 Nowe mieszkanki gdańskiego zoo. Papugi kea nie boją się zimy (4 opinie)
- 4 20 lat Ciapkowa pod szyldem OTOZ. "Tutaj zdarzają się takie małe cuda" (59 opinii)
- 5 Zwierzaki do adopcji w Trójmieście. Psy i koty czekają na nowy dom (56 opinii)
- 6 Bez testów na zwierzętach. Badaczka nominowana do Lush Prize (60 opinii)
Dziwny wirus sprawia, że z króliczych głów wyrastają macki
14 sierpnia 2025, godz. 08:05
W Fort Collins w stanie Kolorado mieszkańcy donoszą o dzikich królikach z czarnymi naroślami przypominającymi macki czy rogi. Wielu początkowo pomyślało o scenie z horroru - mityczne jackalope czy "The Last of Us" - ale to realna choroba: shope papilloma virus (SPV), wywołujący brodawkowate, często nietypowe narośla. Naukowcy i służby zalecają: nie dotykać, obserwować z dystansu.
- Skąd wzięło się "to coś"?
- Co mówią eksperci i mieszkańcy?
- Wirus tylko dla królików
- Z czego to się bierze?
- Internetowy zgiełk: od memów po legendy
Skąd wzięło się "to coś"?
Wirus SPV jest znany naukowcom od lat. Już w latach 30. XX wieku badacz Richard Shope potwierdził, że powoduje keratynowe nowotworowe narośla podobne do rogów.
Co mówią eksperci i mieszkańcy?
Kara Van Hoose, rzeczniczka Colorado Parks and Wildlife, potwierdziła, że to wirus SPV:
- To wirus, który w Kolorado nie należy do rzadkości - zapewnia. - Zazwyczaj króliki zarażają się w cieplejszych miesiącach lata, kiedy dochodzi do przeniesienia wirusa poprzez ukąszenia owadów, takich jak pchły i kleszcze - dodaje Kara Van Hoose.
- Wyglądało to jak czarne kolce lub czarne wykałaczki sterczące dookoła jego pyska - mówi zdziwiona.
Wirus tylko dla królików
Eksperci podkreślają, że choć wygląd może szokować, wirus nie stanowi zagrożenia dla ludzi ani innych gatunków. Może jednak zagrażać samym królikom, gdy narośle utrudniają jedzenie lub oddychanie. W takich przypadkach możliwa jest interwencja weterynaryjna, choć w przypadku dzikich królików zwykle pozostawia się sprawę naturze.
Z czego to się bierze?
Infekcję powoduje wirus SPV (Shope papilloma virus), przenoszony przez ukąszenia kleszczy, pcheł i komarów. U zarażonych królików pojawiają się brodawkowate narośla, zazwyczaj na głowie, uszach czy powiekach, które swoim wyglądem przypominają rogi lub macki. Mogą one w niektórych przypadkach zezłośliwieć i przekształcić się w nowotwór skóry. Okres letni sprzyja większej aktywności owadów, a tym samym większemu ryzyku zakażeń.
Internetowy zgiełk: od memów po legendy
- Mieszkańcy Fort Collins reagowali ze zgrozą lub śmiechem, porównując zwierzęta do zombi lub obcych... - informuje jeden z zagranicznych portali.
Na Redditcie pojawiły się zarówno merytoryczne wpisy wyjaśniające naturę wirusa, jak i żartobliwe komentarze w stylu "toż to jackalope!" czy "Symbiote Rabbit".
To jednak realne zakażenie wirusowe, a nie fikcja z filmu czy gry. SPV wywołuje brodawkowate narośla na głowie i uszach królików. Choć nie stanowi zagrożenia dla ludzi, może być groźny dla samych zwierząt. Najlepiej obserwować je z dystansu i unikać kontaktu, zgłaszając przypadki odpowiednim służbom.
Jacek Markowski
Opinie wybrane
-
2025-08-14 11:46
ekoczad
To efekt mocowania zakrętek do butelek
- 13 9
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.