Zwierzaki

Gaja: wiele przeszła, czy znajdzie swój dom?

Gaja przeszła ogromną przemianę, teraz jest gotowa na kolejny krok - własny dom.
Gaja przeszła ogromną przemianę, teraz jest gotowa na kolejny krok - własny dom. fot. Adam Pokorski

W cyklu "Adopcje zwierzaków" przedstawiamy podopiecznych schronisk, fundacji i domów tymczasowych w Trójmieście, którzy od miesięcy, a nawet lat, czekają na wymarzony dom. Może to ty odmienisz ich życie? Ostatnio pisaliśmy o Niurce, ślicznej suczce, która szuka aktywnych opiekunów, dziś wypatrujemy domu dla Gai.



Gaja to ok. półtoraroczna suczka złapana po bardzo długiej i trudne "walce" przez OTOZ Animals z Kwidzyna. To właśnie tam przez co najmniej kilkanaście dni błąkała się przy jednej z głównych ulic, stwarzając zagrożenie dla siebie i okolicznego ruchu samochodowego.

Po wielu próbach udało się ją ostatecznie schwytać i dla nikogo nie było zaskoczeniem, że Gaja jest psem lękowym z nieustannie podwiniętym pod siebie ogonem - przeraźliwie boi się ludzi i warczy ze strachu.


Tak właśnie Gaja trafiła pod opiekę Hotelu dla Psów Na Sześciu Łapach w Bojanie, gdzie po kilku miesiącach pracy zmieniła się nie do poznania. Początki pracy z Gają były trudne, jednak już po kilku miesiącach stała się ulubienicą wszystkich, psem absolutnie wyjątkowym.

- Aktualnie jest jednym z weselszych psiaków, jakie były pod opieką hotelu, wystarczy słowo, żeby Gaja zaczęła merdać ogonem. Widać po niej, że potrafi cieszyć się z najmniejszych rzeczy - opowiada Adam.
Gaja bardzo dobrze chodzi na smyczy, świetnie dogaduje się z psami, uwielbia się bawić z ludźmi, innymi psami, ale też doskonale bawi się sama ze sobą. Ta czarna piękność jest jednak dalej psem lękowym i czasami potrafi się przestraszyć niektórych, zwłaszcza gwałtownych ruchów człowieka. Potrzebuje chwili, żeby nabrać zaufania do nowych osób. Daj jej szansę na odmianę jej i swojego życia na lepsze.

Jeśli chcesz podarować Gai dom, skontaktuj się z Adamem z Hotelu dla psów Na Sześciu Łapach pod numerem telefonu: 788-321-166


Gaja: psina do adopcji

Opinie (21) ponad 10 zablokowanych

  • 1 (8)

    Chciałbym mieć przyjaciela w postaci psa. Tylko nie ma mnie codziennie w domu 10 godzin :-(

    • 27 3

    • 10 godzin nie stanowi problemu, dorosły pies i tak większą część dnia przesypia. Jeśli zapewnisz mu rano przed wyjściem do pracy półgodzinny spacer, popołudniu czy wieczorem długi co najmniej godzinny, a w weekendy poświęcisz mu więcej czasu bawiąc się z nim, zabierając na szkolenie, do lasu, na plażę, działkę czy wybieg dla psów będzie przeszczęśliwy. Szybko zaakceptuje panujące w domu zwyczaje i podczas Twej nieobecności będzie po prostu spał zbierając siły na popołudniowy spacer i wygłupy z panem.

      • 12 12

    • Lepiej czekać 10 godzin we własnym domu niż w schroniskowym boxie.

      • 10 0

    • Moich znajomych także nie ma 10 godzin w domu, (3)

      rano wychodzą przed pracą ( wcześnie dość) na spacer ok.30 minut, po pracy idą na długi , a późnym wieczorem na jeszcze krótki. Nauczyli psa, by mógł się załatwić awaryjnie na podkładzie w przedpokoju, nie wiem jak to jest z siusiu, ale to samiec i się nauczył (kilka razy w ciągu niecałych trzech lat mu się zdarzyło załatwić na podkładzie).
      Z tym, że nic na siłę, trzeba pamiętać, że pies wymaga dużo troski, cierpliwości. Nie ukrywam, że opieka nad psem daje mi radość, cieszy mnie, że mój Bidulek ma dobry dom.

      • 4 2

      • (2)

        No dobra, a kiedy wyjść do kina, na zakupy, na spotkanie z przyjaciółmi jak codziennie po południu trzeba zrobić długi spacer z psem?

        • 1 5

        • Spacer 17.00- 18.00/18.30, potem zakupy, kino, spotkanie z przyjaciółmi, + weekend- dużo czasu na te wszystkie czynności

          Z tym, że - nic na siłę, zwierzaka przyjmie ten kto jest świadomy ,,psich" obowiązków, chce je wykonywać, liczy się z ograniczeniami i zmianą rytmu dni.

          • 4 0

        • Prawie każdy ma warunki zeby miec psa ale nie każdy powinien go mieć. Jeśli uważasz ze wychodzenie z psem rujnuje twoje życie towarzyskie i plan dnia to oznacza ze należysz do tej drugiej grupy. Możesz też przygarnąć kota, z nim nie trzeba wychodzic.

          • 5 2

    • można 2 adoptować (1)

      ja miałam psa, który spędzał dużo czasu sam, tez ze schroniska. Na początku było ciezko, bo dużo szczekała, ale popracowaliśmy z behawiorysta i długo to nie trwało. Szybko przywykła. Behawiorysci zalecają w takich przypadkach brać 2 psy.

      • 4 0

      • U nas także sprawdziło się przygarnięcie dwóch

        • 3 0

  • (5)

    Super kundelek nie rozumiem ludzi którzy płacą duże pieniądze za psa jak można mieć takiego slodizkaa i wiernego psa za darmo

    • 45 6

    • Film pokazuje, że szczęściarz który ją przygarnie zyska najwspanialszą przyjaciółkę i będzie miał z nią kupę radochy. Wiem co mówię, też mam bezdomnego, nienachalnej urody, przygarniętego z "piekiełka" radosnego łobuza bez którego życia sobie nie wyobrażam i który swą radością, inteligencją i posłuszeństwem bije na łeb wszystkie okoliczne psiury. Taki mój wilczarz kaszubski.

      • 12 1

    • Ludzie z niską empatią nie rozumieją innych. (1)

      Pewnie głosujesz na PiS, oni też chcą narzucić swój styl życia innym. Miłego dnia.

      • 3 6

      • Słabe

        • 2 3

    • ale na instagramie tak dobrze nie ywgląda. (1)

      niestety namnażanie psów/kotów "rasowych" poglebia problem bezdomnosci zwierzat i powinno byc zakazane.

      • 0 1

      • Problem bezdomnosci zwierzat poglebia bycie i**ota

        Ile zwierzat rasowych (z rodowodem) jest w schroniskach? Bardzo niewiele, bo ktos sie wielokrotnie zastanowi, nim wyda kilka tysiecy na psa. 99% psow schroniskowych to ofiary bezmozgich ludzi, ktorzy biora psa, ktory staje sie problemem wakacyjnym, nie dbaja o kastracje swoich podpopiecznych, puszczaja ich samopas albo wychodza z zalozenia, ze "suka raz w zyciu musi miec mlode".

        • 0 0

  • Na filmiku widać, jaką przemianę przeszła sunia. Z przerażonego pieska w uroczą, wesołą, szukającą kontaktu psinę

    Brawo za pracę ludzi. Wielka przemiana. Kciuki za dobry dom dla czarnuli!

    • 44 1

  • od dziecka mam zwierzaki zawsze były to rasowe a teraz chciałem pomóc nieszczęśnikowi ze schroniska i udało się , mam cudnego mieszańca z charakterem !

    • 24 0

  • Biedna Psinka

    Dziękuję Ludziom za serce dla Gai ! Oby znalazły ciepły dom

    • 22 1

  • A ludzie tak dają na imię swoim dzieciom... (1)

    • 3 16

    • No i co, to jest jakaś obraza dla człowieka że nosi takie samo imię jak pies?

      • 12 0

  • Kiedyś chciałem adoptować psa...

    Ale potem się okazało że pies był mądrzejszy i adoptował mnie...

    • 11 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

wydarzenia - imprezy i szkolenia

+ dodaj