- 1 Nietypowy włamywacz w przedszkolu (30 opinii)
- 2 Promyk przyjął psy z likwidowanego schroniska (2 opinie)
- 3 Ryś spacerował jedną z ulic Gdyni (59 opinii)
- 4 20 lat Ciapkowa pod szyldem OTOZ. "Tutaj zdarzają się takie małe cuda" (62 opinie)
- 5 Nowe mieszkanki gdańskiego zoo. Papugi kea nie boją się zimy (10 opinii)
- 6 Ptaków nie karm chlebem, tylko ziarnem (41 opinii)
Grupa "dzikich drwali" zmusiła strażaków do działania
3 października 2025, godz. 15:30
Straż pożarna i funkcjonariusze straży miejskiej musieli interweniować w sprawie połamanych drzew przy ul. Guderskiego. Jak się okazuje, to nie była sprawa wandali, a bobrów, które wyszły na żer.
- Bobry wyszły na żer
- Szkody w miejskich parkach
- Uszkodzenia wałów i zagrożenie powodziowe
- Kłopoty na terenach uprawnych i ogródkach działkowych
- Odszkodowania i przepisy
Bobry wyszły na żer
Okazało się, że to nie wandale zniszczyli zieleń, a bobry, które wyszły na żer. Funkcjonariusze na miejscu nie zastali zwierząt, jednak na pniach widoczne były charakterystyczne ślady działalności gryzoni.
- Ponadto dwa drzewa mocno przechylone. Ryzyko, że się złamią, było zbyt duże - strażnicy wezwali więc straż pożarną. Strażacy szybko ocenili sytuację i zdecydowali o ścięciu najbardziej uszkodzonych drzew. Zagrożenie zostało usunięte, a teren zabezpieczony. Informacja o konieczności uprzątnięcia terenu trafiła do zarządcy - informuje Straż Miejska w Gdańsku.
Co ciekawe, Trójmiasto i okolice borykają się z wieloma problemami spowodowanymi przez bobry, przede wszystkim w parkach miejskich, na terenach rekreacyjnych oraz na obrzeżach miasta i w okolicznych gminach. Najważniejsze kłopoty dotyczą niszczenia drzew, infrastruktury przeciwpowodziowej oraz podtapiania gruntów.
Szkody w miejskich parkach
- W parku Oruńskim bobry masowo obgryzają drzewa, zwłaszcza wierzby rosnące przy stawach retencyjnych.
- Miasto instaluje specjalne siatki na najstarszych i najcenniejszych drzewach, by je chronić przed bobrami.
- Kilkanaście pomniejszych drzew zostało powalonych lub uszkodzonych, co budzi zaniepokojenie wśród mieszkańców i zarządców parku.
Bobry podgryzają park Oruński. Upatrzyły sobie konkretny gatunek drzew
Uszkodzenia wałów i zagrożenie powodziowe
- W okolicach Żuław oraz powiatu gdańskiego bobry ryją nory w wałach przeciwpowodziowych, osłabiając ich konstrukcję i zwiększając ryzyko podtopień oraz przenikania wody.
- Po powodzi z 2024 r. zabezpieczenie wałów przed działalnością bobrów stało się pilną sprawą, a coroczne naprawy szkód kosztują kilka milionów złotych.
- W odpowiedzi na te szkody oraz na wzrost populacji bobrów w regionie Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska zezwala na odstrzał części osobników, płoszenie i usuwanie ich nor, mimo że gatunek jest objęty częściową ochroną.
Kłopoty na terenach uprawnych i ogródkach działkowych
- Bobry uszkadzają plony rolników i powodują degradację upraw, szczególnie w gminie Cedry Wielkie oraz na terenach ogródków działkowych na Oruni.
- Potrafią wycinać drzewa owocowe, podmywać grunty oraz zmieniać bieg lokalnych cieków wodnych, prowadząc do zalania niektórych działek.
Bobry na Kamiennym Potoku. Wojny nie będzie, ale obrona już tak
Odszkodowania i przepisy
Właściciele gruntów i rolnicy mogą się ubiegać o odszkodowania za szkody wyrządzone przez bobry, zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Środowiska i procedurami Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Gdańsku.
Skarb Państwa jest zobowiązany do pokrycia tych strat, jeśli są one właściwie udokumentowane.
-
Lubię to 1
-
Super 3
-
Trzymaj się
-
Ha ha
-
Wow
-
Przykro mi
-
Wrr
- Wszystkie 4
Bóbr widziany w parku Oruńskim.
Miejsca
Opinie wybrane
-
2025-10-04 01:20
Geniusze...
Sprawdźcie jak wyglądają ślady po bobrowych zębach. To ślady po siekierze! Ktoś chciał mieć lepszy widok z okna czy myśliwy kilka skórek przed zimą chce ustrzelić?
- 16 4
-
2025-10-06 05:55
Ludzie to najgorszy gatunek
Zostawcie te zwierzęta w spokoju.
- 6 2
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
