Gdynia: mieszkańcy sprzątają, więc torebki na psie odchody są niepotrzebne

Gdynia nadal zachęca do sprzątania po psach, ale zdecydowano, że torebki w dystrybutorach nie będą uzupełniane.
Gdynia nadal zachęca do sprzątania po psach, ale zdecydowano, że torebki w dystrybutorach nie będą uzupełniane.

Władze Gdyni zdecydowały, że dystrybutory z papierowymi torebkami na psie odchody, które zaczęły pojawiać się w mieście w 2009 r., nie będą uzupełniane. - Mieszkańcy w znacznej części pokazali, że wiedzą, z jakimi obowiązkami wiąże się posiadanie psa, i dbają o środowisko i wspólną przestrzeń - tłumaczą rządzący miastem.



Czy w okolicy twojego miejsca zamieszkania są psie nieczystości?

tak, wciąż jest ich dużo 57%
tak, ale w ciągu ostatnich lat jest ich coraz mniej 36%
nie, nie natrafiam na nie 7%
zakończona Łącznie głosów: 546
Przypomnijmy, że akcja pod nazwą "Pies w wielkim mieście" mająca skłonić gdynian do sprzątania po czworonogach, ruszyła w 2009 r.. W ciągu 10 lat jej trwania, zostały postawione 282 dystrybutory oraz zużyto 4,4 mln darmowych torebek na psie odchody.

Były reklamy na trolejbusach i festyny dla właścicieli psów. Wyznaczono też dwie plaże, gdzie można wyprowadzać czworonogi, a w dzielnicach zbudowano specjalne wybiegi.

Władze Gdyni: akcja odniosła sukces



Władze Gdyni dobrze oceniają program. Przekonują, że sytuacja znacznie się poprawiła, a właściciele psów z roku na rok coraz chętniej sprzątają, bardziej niż o karze, myśląc o środowisku i czystości wspólnej przestrzeni.

Czytaj też: Sprzątanie po psach foliowymi woreczkami ma sens?

- Akcja "Pies w Wielkim Mieście" wraz z dystrybucją torebek na psie nieczystości osiągnęła ogromny sukces, z czego bardzo się cieszymy. Mieszkańcy Gdyni w znacznej części pokazali, że wiedzą, z jakimi obowiązkami wiąże się posiadanie psa - mówi Michał Guć, wiceprezydent Gdyni.

Dystrybutory zostaną, torebek nie będzie



W związku z pozytywną reakcją mieszkańców zdecydowano, że nie będą już dystrybuowane torby na psie odchody umieszczane przez strażników miejskich i urzędników w pojemnikach. To oznacza, że obowiązek sprzątania po psach i zaopatrywania się w torebki leży w całości po stronie właścicieli czworonogów.

Sklepy zoologiczne w Trójmieście


- Zakończyła się dystrybucja darmowych torebek na psie odchody, co nie oznacza, że po psach nie będziemy sprzątać. Nie zwalniamy nikogo z tego obowiązku, jesteśmy przekonani, że mieszkańcy nadal będą dbać o swoje otoczenie. Wszyscy chcielibyśmy mieszkać w czystej i przyjaznej przestrzeni, której bardzo ważną częścią są nasi czworonożni przyjaciele - wskazuje Guć, zachęcając, by mieszkańcy sami przygotowywali torebki.
Urzędnicy wskazują przy okazji, że ukłonem w  stronę właścicieli jest fakt, że Gdynia nie pobiera podatku od psa. Dodatkowo mieszkańcy mają możliwość wyrobienia bezpłatnego identyfikatora dla czworonoga zwiększającego jego bezpieczeństwo.

Weterynarze w Trójmieście


Inne miasta też dbają



Dodajmy, że inne miasta też dbają o to, by psie odchody znikały z ulic. Na terenie Sopotu znajdują się 22 dystrybutory z woreczkami, w których wkłady wymieniane są raz w tygodniu. W jednym punkcie co tydzień zużywanych jest 600 sztuk worków.

Z kolei w Gdańsku woreczki na psie nieczystości dystrybuowane są też w administracjach mieszkań komunalnych, spółdzielniach mieszkaniowych, gabinetach weterynaryjnych, radach osiedli oraz w 81 kioskach na terenie miasta. W większości rozdawane worki są wykonane z papieru.

Opinie (125) 6 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Gdynia ma rekordowe zadłużenie ponad miliard złotych, nie ma kasy na nic nawet na torebki (2)

    pytanie tylko dlaczego nie ograniczą kosztów admistracji? w urzędzie miasta pracuje ponad tysiąc osób i jest to największy pracodawca w miescie.

    • 81 6

    • I teraz jeszcze nie pracują bo UM zamknięty. Dramat

      • 18 1

    • Po wyborach puscily hamulce...

      Ale zegar bije, a Naród pamięta!

      • 2 0

  • czyli Gdynia cofa się do stanu sprzed 2009 roku (1)

    to miasto nie tyle, że się zatrzymało, ono zaczęło się cofać. Dramat!!!

    • 72 6

    • Rat

      Ale i tak ślepaki z GDY bedą dalej głosować na Wojtusia. Bo to taki PrezedĘt jak malowany.....

      • 6 0

  • pytanie do władz miasta: ile zaoszczedzicie? jakiego rzedu to będą oszczędności? (4)

    przypomnę, że Gdynia to jedno z nielicznych miast w czasie covidu, w czasie kryzysu podniosła podatek od nieruchomości do maksymalnych możliwych stawek.

    • 58 4

    • nie nie sprawa oszczędności cieciu to ludzie kradna torebki (2)

      • 1 4

      • ???

        Kradną torebki? Po co? żeby do nich sr*ć? opanuj się - może biorą po kilka "na zaś"

        • 4 0

      • ból tyłka że trzeba uzupełniać co?, a budżet sie wpisało na 1 uzupełnienie w miesiącu a później ze kradną

        • 0 0

    • Wiecznie glodni

      I wiecznie nagradzani, z naszych oplat i podatków. Teraz zaoszczędzą na psich kupach. Takie to smrodliwe interesy prowadzi UM.

      • 1 0

  • mocarstwowe wyobrażenie o Gdyni a brutalna prawda. Kosakowo stać na torebki, Gdyni nie stać. (2)

    • 56 2

    • (1)

      a co to jest Kosakowo?

      • 0 4

      • Miejscowość gdzie szczurek utopił 100 milionów złotych w nieczynnym lotnisku

        • 5 0

  • Kupkę po milusińskim pupilku do torebki ale kiepa to już w trawę

    • 24 5

  • Jak wprowadzali podwyżkę za śmieci to tłumaczyli ją min kosztem takich torebek

    Podwyżka wprowadzona, torebek brak.

    • 63 1

  • psy (5)

    Guciowi cos sie chyba popieprzylo z ta czystoscia po psach ,Dabrowa jest tak zasr*na ze wszedzie miny ,ludzie maja po 2lub3 psy i tylko wyprowadzic z domu i sasiadom pod plot .Powinien byc podate po 500 zl od szt i kazdy zacipowany zeby nie wiazali w lesie , wtedy mialby ten kogo by bylo stac

    • 48 9

    • Nad morzem to samo, jak idziesz Przebendowskich od Klifu

      na plażę w Orłowie to minimum 2-3 psie kupy na chodniku musisz minąć, zakaz wyprowadzania psów na plaże, place zabaw czy trzymania na smyczy jest martwy bo nikt tego nie egzekwuje.

      • 9 3

    • Dąbrowa...

      Nic nie mów. Ogólny syf. Im bliżej Paprykowej, tym gorzej.

      • 2 0

    • Na tej dzielnicy to nawet boisko do koszykówki robi za wychodek dla psów. No i oczywiście za pijalnię napojów wyskokowych dla lokalnej (wyjątkowo licznej) żulerii w każdym wieku.

      • 2 0

    • Oczywista oczywistość

      Pies (nie mylić z policjantem) to najlepszy przyjaciel człowieka.Meritum sprawy : zacipowany? chyba chodzi o suczkę która pies zacipował?

      • 0 2

    • Potwierdzam

      Dąbrowa tak zas..., że się w głowie nie mieści a to, że nieliczny procent mądrych właścicieli próbuje ratować tę sytuację, niewiele zmienia :( Od chodników przez trawniki po lasek (bo przecież w lesie mozna już psa wypuścić i niech wali, gdzie chce, przecież nikt tamtędy nie chodzi!). Zastanawiam się czy tacy właściciele czworonogów nigdy nie wdepnęli w minę? Nie wkurzyło ich to? Przecież to jest wystawianie na potencjalne zagrożenie zdrowia kogoś, kto w to wlezie. Ohyda.

      • 0 0

  • Niestety po zmianie czas na zimowy przybyło odchodów na chodnikach

    Chyba robi się szybciej ciemno, a skoro nie widać kupy, to nie ma po co sprzątać.

    • 51 2

  • Torebki torebkami ale przede wszystkim brakuje śmietników na każdym rogu. (9)

    Wiem co mówię bo zdarzało mi się kilka razy wracać z "miną" w woreczku do domu bo śmietniki są ..j wie gdzie.
    I zastanawiam się jak osioł czy dobrze robię bo chcę być w porzadku i sprzątam.
    Zasady powinny być proste.
    Ma być czysto? Trzeba to zorganizować od A do Z
    Dystrybucja woreczków ale nie przez dystrybutory bo będą okradane ale np przez kioski, małe sklepiki, itp (wystarczy naklejka na drzwiach że tu odbiorę woreczki. Idę z psem więc weryfikacja już jest).
    No i wspomniane śmietniki na odchody przy każdym większym trawniku.
    Nieduży pojemnik na słupku z klapą która uniemożliwi wylot niechcianych zapachów.
    I przede wszystkim regularnie opróżniane!
    Pies zrobi... wyciągam woreczek... zbieram zawartość... robię kilka kroków... i wyrzucam.
    To MUSI być proste. inaczej nie zachęcimy tych którzy czują do tego odrazę. I nie zniechęcimy tych którzy chcą to robić jak należy.

    • 100 2

    • Popieram.

      Ja sprzątam po psie zawsze. Na moim osiedlu na Chełmie są śmietniki, ale podczas spacerów widzę że są 3 na krzyż. Też często wracam do domu, wyrzucam do śmieci, potem wynoszę.

      • 12 1

    • Dąbrowa (4)

      To prima aprilis ? Proponuję przejść się po Dąbrowie, która jest zasr*na na każdym kroku. Co z mandatami dla właścicieli psów ? Pieniądze by się znalazły na torebki, trzeba ruszyć głową, a nie zajmować się bzdurami.

      • 11 3

      • (2)

        Na Dąbrowie to przede wszystkim jest problem ze śmietnikami. Za mało!

        • 1 0

        • (1)

          Za mało? 0 razy zero daje Zero xD

          • 1 0

          • Śmietniki

            W całej Gdyni ich brakuje. Czy z kupą w ręku mam paradować po Świętojańskiej czy zostawić przed UM? Gdzie są kosze?

            • 1 0

      • Dąbrowa to porażka, jak pisałem wyżej:

        wyjdziesz z domu dokądkolwiek tutaj - między bloki czy do lasu i niemal zawsze wrócisz ze śmierdzącą kupą czyjegoś psa na bucie. Potem sobie czyść i martw się o swoje zdrowie sam. Ohyda. Cóż, najlepiej podsumowuje to scena z "Dnia świra", gdzie Adaś Miauczyński robi, co robi pod blokiem sąsiadki. Ja się wielkokrotnie zastanawiałem, gdy moje dzieci były małe, dlaczego ja w zasadzie mam im pieluchy nakładać, skoro mógłbym robić to, co robią właściciele psów - wyrzucać to, co mają zrobić, gdzie popadnie.
        A smutny fakt jest taki, że póki nie będzie wysokich kar (egzekowowanych!) za wszlekiego rodzaju zaśmiecanie przestrzeni publicznej, nic się nie zmieni.

        • 1 0

    • (1)

      Jeśli czują odrazę to dlaczego decydują się na psa?
      Północna Gdynia też w psich odchodach

      • 4 1

      • Odrazę to ja czuję

        jak zbieram kupę a obok leżą puszki i butelki na które nawet nikt się nie skarży o sprzątaniu nie wspomnę...

        • 0 0

    • Brak śmietników

      Woreczki nie są problemem- kupuję 100woreczków śniadaniowych za 3zł i biedniejsza przez to nie jestem. Ale ta- można z ładunkiem przemaszerować pół miasta i nie natrafić na jeden śmietnik. Pod tym względem Wrzeszcz to porażka a i na Chełmie nie lepiej. Psie kupy to jedno, ale z każdym jednym śmieciem, można tak wędrowac w nieskończoność. Ot taka rewolucja śmieciowa....

      • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

CODE{sun}DAY 25
CODE{sun}DAY 25
warsztaty , imprezy i akcje charytatywne
gru 6
niedziela, g. 10:00
Online
Targi PupiLove
Targi PupiLove
targi
lut 21
niedziela, g. 11:00 - 17:00
Gdańsk, Galeria Morena

Najczęściej czytane