Gdzie w Trójmieście wyszkolić psa?

Najnowszy artukuł na ten temat

Wyziębione psy i koty karmione wodą z ryżem odebrane właścicielce

Posłuszny pies to podobno skarb. Zdjęcie z sopockich zawodów Rally-O, czyli posłuszeństwa na luzie.
Posłuszny pies to podobno skarb. Zdjęcie z sopockich zawodów Rally-O, czyli posłuszeństwa na luzie. fot. Krzysztof Mystkowski/KFP

Nie wraca do mnie, kiedy go wołam. Gryzie co popadnie. Boi się innych psów. To tylko jedne z wielu problemów, z jakimi mierzą się niektórzy właściciele czworonogów. Część osób stawia więc na edukację i zapisuje się ze swoimi pupilami na szkolenia. W Trójmieście prowadzi je co najmniej kilkadziesiąt firm.



Czy twój pies reaguje na komendy?

tak, wykonuje wszystko, co mu każę 18%
tak, zazwyczaj słucha się 31%
tak, ale tylko kiedy ma na to ochotę 28%
nie, kompletnie się nie rozumiemy 5%
nie mam psa 18%
zakończona Łącznie głosów: 496
- To czas, kiedy wzmacnia się więź między człowiekiem a psem. Szkolenie ułatwia wzajemne zrozumienie się, pies zaczyna poznawać, jakie są nasze oczekiwania - tłumaczy Anna Zarzecka-Guzińska, właścicielka szkoły Wibrys.
Pierwszym etapem w edukacji czworonogów są tak zwane psie przedszkola. To kursy, gdzie szczeniaki poznają otaczający je świat i uczą się odpowiednio reagować. Czyli z jednej strony jak nie być lękliwymi, a z drugiej agresywnymi.

- Głównym zadaniem psiego przedszkola jest tak naprawdę socjalizacja szczeniaka. W tym wieku pies powinien zapoznać się z jak największą ilością różnych bodźców, z jak największą liczbą zapachów, żeby w dorosłym już życiu nie być zagubionym czy wystraszonym - wyjaśnia Eliza Barczewska instruktor szkolenia psów użytkowych ze szkoły Łajka.
- Chodzi przede wszystkim o kontakt z innymi psami, innymi ludźmi. A pomiędzy tym odbywa się nauka podstawowych komend takich jak siad, stój czy nauka chodzenia na smyczy. Wszystko po to, żeby później szczeniakowi było łatwiej - dodaje Barczewska.
Niektóre szkoły preferują natomiast szkolenia indywidualne.

- Taki system zdecydowanie bardziej się sprawdza, a raz w miesiącu moi uczniowie spotykają się na socjalizacji w grupie - opowiada Liliana Madejska, trener psów i właścicielka Przystani Liliany.
Natomiast w przypadku zajęć w grupie - jak dodaje Madejska - ważne jest, aby uczestniczyły w nich psy w bardzo zbliżonym wieku, czyli od trzech do dziesięciu miesięcy.

- Ponadto duże znaczenie ma też brak osobników z tendencjami do dominacji i agresji, im powinno się poświęcać czas osobno. Zwłaszcza w pierwszym roku życia pies nie powinien mieć złych doświadczeń. Dlatego szczeniaki i młode psy powinny spotykać się i bawić z osobnikami, które nie wprowadzają chaosu w ich życiu - przekonuje Liliana Madejska, trener psów i właścicielka Przystani Liliany.
Do psich przedszkoli trafiają szczeniaki w wieku ośmiu tygodni. Jednak z uwagi na kalendarz szczepień, psy z reguły rozpoczynają naukę mając miesiąc więcej. Następnie, podobnie jak w przypadku ludzi, czeka je podstawówka. Czworonogi idą do niej w wieku pięciu, sześciu miesięcy.

Nauka psa, właściciela i rodziny

Chodzenie i bieganie psa przy nodze przewodnika to przydatna umiejętność. Na zdjęciu zawody Rally-O.
Chodzenie i bieganie psa przy nodze przewodnika to przydatna umiejętność. Na zdjęciu zawody Rally-O. fot. Krzysztof Mystkowski/KFP
Fe, nie rusz. Waruj. Do mnie. Zostań. Komend do opanowania psy mają niemało. Dzięki temu czworonogi w przyszłości mają lepiej rozumieć się z właścicielami. Ale w podstawówce nie tylko o komendy chodzi. Jest też nauka chodzenia na luźnej smyczy, a niekiedy i kulturalnego wchodzenia po schodach. Poza tym pies uczony jest panowania nad sobą.

- Pracuje się nad jego samokontrolą. Musi nauczyć się spokojnego wyczekiwania, w chwilach kiedy czegoś bardzo pożąda - opowiada Zarzecka-Guzińska.
Później przychodzi czas na naukę kolejnych komend. W zależności od szkoły, psy uczone są najpierw tych głosowych, a później optycznych lub też odwrotnie.

Do tego pies przyzwyczaja się do bycia skoncentrowanym i posłusznym w otoczeniu, które może go rozpraszać. A to tylko część umiejętności, jakie ma opanować pupil.

Podstawowe szkolenia bywają podzielone na kolejne kursy. Jednak w czasie zajęć nie tylko psy mają się uczyć. Pracę do wykonania mają również właściciele (przewodnicy) czworonogów.

- Bo prawidłowo skonstruowane szkolenie to przede wszystkim nauka właściciela i jego rodziny. Nie tylko podstawowych poleceń dla psa, ale przede wszystkim rozmowa o tym, jakie zasady należy zachować na co dzień w domu czy na spacerze, żeby pies nie sprawiał problemów. Sama nauka poleceń nie pomoże - uczula Barczewska.
- Ważna jest między innymi komunikacja. Chodzi o to, aby każdy z domowników używał tych samych komend. Jeśli na przykład jedna osoba mówi do psa "chodź", druga "do mnie", trzecia "wróć", a czwarta jeszcze coś innego, to nie jest dobrze. Dlatego na zajęcia zapraszam tych wszystkich domowników, którzy chcą uczestniczyć w szkoleniu psa. W skryptach, które ode mnie otrzymują mogą znaleźć słowa do wyboru albo dopisać swoje. Ważne, aby trzymać się jednej wersji i nie tworzyć chaosu w psiej głowie - dodaje Madejska.
Poza tym niezwykle ważne jest podobno odrabianie zadań domowych. Nauka podczas zajęć powinna iść w parze z ćwiczeniami na spacerach i w domu.

- Powtarzam to moim kursantom i zadaję zadania domowe do przerobienia. Aby był efekt, trzeba też ćwiczyć w domu - przekonuje Alicja Kuźniewska, właścicielka szkoły Dogsford.
Zawodnik, węszyciel i pomocnik

W zawodach Rally-O mogą brać udział zarówno psy rasowe, jak i nierasowe. Z kolei przewodnikiem może być praktycznie każdy - dorośli, młodzież, dzieci, osoby niepełnosprawne.
W zawodach Rally-O mogą brać udział zarówno psy rasowe, jak i nierasowe. Z kolei przewodnikiem może być praktycznie każdy - dorośli, młodzież, dzieci, osoby niepełnosprawne. fot. Krzysztof Mystkowski/KFP
Po szkoleniu z posłuszeństwa część psów kontynuuje edukację. Wśród zajęć są choćby lekcje Rally Obedience, w skrócie Rally-O. Celem tej dyscypliny jest pokonywanie przez przewodnika i psa torów, które składają się z różnych ćwiczeń i stacji.

- W zasadzie każdy pies, który ma podstawowe umiejętności takie jak siad, waruj, zostań, może wziąć udział w zawodach Rally-O. A najsympatyczniejsze jest chyba to, że pies nie musi być rasowy. Do tego są kategorie zarówno dla dzieci, młodzieży, jak i dorosłych - zachwala Kuźniewska.
Poza tym psy mogą wyspecjalizować się w poszukiwaniu. Węszyć lubią z natury, a w czasie kursów mają szansę, aby nauczyć się jeszcze lepiej wykorzystywać swoje zdolności.

- Pracuje się nad tym, żeby pies nauczył się rozpoznawać zapach swojego właściciela i przesiąknięte jego zapachem przedmioty. Aby umiał odnajdywać zgubione przez swojego pana rzeczy - portfel, parasolkę, klucze do domu. Jest to wygodne dla osób, które często coś gubią, a psom sprawia bardzo dużą frajdę - opowiada Barczewska.
Ponadto psy - bez względu na rasę, wiek, czy kondycję - mogą spróbować swoich sił w nosework. To dyscyplina oparta na metodach pracy psów ze służb mundurowych, które poszukują materiałów wybuchowych i narkotyków. W przypadku psów cywilnych, w grę wchodzą poszukiwania nieco innych zapachów - na przykład tych, które mają zapach pomarańczy czy goździków.

Poza odnajdywaniem przedmiotów, psy mają szansę na zdobycie kwalifikacji jako pomocnicy osób niepełnosprawnych. Wśród szkoleń są m.in. zajęcia prowadzone metodą Do as I do, która opiera się na naśladowaniu.

- Metodę wymyśliła Włoszka Claudia Fugazzie w ramach swoich studiów doktoranckich na Uniwersytecie im. Loránda Eötvösa w Budapeszcie. Metoda Do as I do, czyli rób to, co ja robię, opiera się na społecznych zdolnościach poznawczych psów - między innymi na umiejętności naśladowania. Dzięki tej metodzie psy uczą się nowych zachowań obserwując i naśladując swoich właścicieli. Najnowsze badania potwierdziły zdolności poznawcze psów i wykazały, że zadziwiająco szybko uczą się one naśladowania od ludzi - tłumaczy Izabela Buksińska, właścicielka szkoły dla psów Piąty pazur.
Łup i szkolenie obrońcy

Z kolei czworonogi, które od urodzenia mają odpowiednie predyspozycje, mogą uczestniczyć w szkoleniach psa-obrońcy. Wymagania wiekowe: co najmniej półtora roku.

- Preferuje się obronę sportową. Czyli w zasadzie bazujemy na instynktach łupu i zdobycia go przez psa. Ma być to przede wszystkim zabawa, a nie tak zwane zaostrzanie, czyli powodowanie, że pies jest agresywny w stosunku do ludzi - wyjaśnia Barczewska.
Szkolenie psa-obrońcy trwa od dwóch miesięcy do nawet roku. To, ile czasu ostatecznie zajmie, zależy od czworonoga i jego postępów. Kurs tego typu nie jest jednak przeznaczony dla wszystkich pupili. Za to szkolenie z podstaw posłuszeństwa podobno tak.

- Są rasy psów, którym nauka przychodzi z łatwością, a są i takie, z którymi trudniej się pracuje - ocenia Anna Zarzecka-Guzińska i dodaje: prawda jest jednak taka, że każdy pies nadaje się do szkolenia.


Zobacz też, jak radziły sobie psy podczas treningu Flyball

Opinie (234) ponad 10 zablokowanych

  • (24)

    Ja trochę z innej beczki ,jak można nauczyć właścicieli czworonogów aby sprzątali kupy po swoim psie.Wdepnięcie w psie gów*o nie jest niczym przyjemnym i niszczy się buty! Masz psa ? To sprzątaj po mim klocka.Albo wyszkolcie swoje pupile aby kopały dziurę i do niej robiły klocki i zakopywały!

    • 132 34

    • (6)

      Ja leje na takich leszczy jak ty hah. Mój Siekacz jest po kilku szkoleniach po za tym na sam widok takim spoleczniakom poetki się robią pełne;)

      • 6 36

      • (5)

        Wiesz co ? Nie jestem społecznikiem ale gdybym ci nasr** na wycieraczkę przed drzwiami i byś wdeptał w moje świeże gów*o o poranku jaka by ci przyszła myśl do glowy ,że jesteś społecznikiem czy dostał byś białej gorączki i wyzywał na mnie?

        • 21 4

        • (3)

          ja niestety też nie sprzątam, dlatego że woreczki są, natomiast śmietników nie ma. Wybacz ale ja przez 30 min z psimi odchodami paradować nie będę w lato ;)

          • 8 22

          • jak sie nie umiesz zachowac to nie trzymaj psa (1)

            • 16 2

            • a kto go trzyma, sam luzem chodzi

              • 4 5

          • No jasne a potem jaka przyjemność jak wdepniesz w takiego klocka....

            • 0 0

        • Patrz pod nogi slepcze

          Bo psie g*wno to pol biedy ,gorzej jak wdepniesz w swoje...

          • 1 2

    • Czym innym jest sr*nie na chodniku czy placu zabaw a czym innym na dzikim trawniku (8)

      Ogólnie chodzi o to że są miejsca gdzie g... być nie powinno i są takie gdzie obiektywnie być może. Chodzi mi po prostu o to żeby wydzielić ludziom miejsca do psich spacerów bez obowiązku sprzątania i z zasadą wdepnąłeś to sam jesteś sobie winny. Oczywiście jednocześnie warto restrykcyjnie karać za kupy w miejscach gdzie ich być nie powinno.

      Po prostu jakbyśmy zaczęli nagle sprzątać wszystkie psie kupki to codziennie na szadółki trafi kilkadziesiąt ton tego i dopiero wtedy to będzie super smród a jak one sobie zostają na trawnikach nie zawinięte w woreczki to się szybciej utylizują z dużo mniejszym smrodem.

      • 10 18

      • (7)

        Niech trafia gó*no na Szadółki! Piszesz jak byś tam mieszkał(a).Przypuśćmy,że jesteś kobietą i masz latem sandałki z rzemykami i nagle twa stopka wpada w świeże psie gò*no masz je na gołej stopie lakier na paznokciach okleja g*wn* sandałki są do wyrzucenia!Opcja druga jesteś facetem idziesz odpalasz Lucky strike sztachasz się najlepszym petem na świecie lub niuchasz sobie tabaki i nagle wpadasz swoim pi3knym mokasynem np.Badura w psie łajno! Psi stolec oblepia skórę twojego pi3knego mokasyna owszem kolor gów*na i kolor mokasyna może być podobny ale nie zmienia to faktu,że mokasyny nadają się do wyrzucenia!Owszem zaraz jakiś cham i prostak napisze,że trzeba chodzić w kaloszach po chodnikach i ten rodzaj obuwia zabezpieczy naszą stopę w 100% i łatwo g*wn* zmyć z kalosza ale na rany Chrystusa chodniki i ulice to nie psi wychodek!

        • 14 4

        • ale Ty jesteś gimbaza (1)

          glowa boli

          • 2 5

          • Boli Cię głowa?Pewnie pijesz Arizony w sobotnie wieczory i to jest przyczyna twojego bólu!Niszczysz sobie wątrobe tym tanim dziadostwem!

            • 3 3

        • nie wiem jak Ty ale ja w swoich mokasynach chodzę tylko chodnikiem, nie chce mi się ich codziennie czyścić ;)

          • 0 1

        • Stary masz tyle szczęścia (2)

          Wejść w gó to szczęście! Nie wiem gdzie mieszkasz ale u mnie na osiedlu problemu z tym nie ma a i nie spotkałem się aby istniał problem z kupkami. No chyba że leczysz się by wyjść z jakiegoś typu psychozy maniakalnej. Czy kupki też ci się śnią? Nie ważne. Życie jest Piękne a psy wspaniałe. Uśmiechnij się jesteś w Gdyni. Wyjdź z domu odstaw leki poznaj jakąś fajną dziewczynę itp. Pozdrawiam

          • 3 4

          • (1)

            Spadaj na drzewo. Nie jeżdzę do Gdyni.Leków nie biorę nie mam zamiaru nikogo poznawać.No ale gratuluję miastu Gdynia braku psiego łajna na chodnikach i ulicach.

            • 5 0

            • A szkoda bo to ładne miasto. Może wystarczy zwrócić takiej osobie grzecznie uwagę że po psie się sprząta? Myślę że podziała. 3m się i nie denerwuj za bardzń.

              • 1 0

        • Na bogato

          Wchodzę w stolec i kupuje nowe obuwie.
          Jak umaziesz sie stolcem podczas podcierania lub podmywania to ucinam dlon

          • 0 0

    • Eh. To przynajmniej drugi twój post. Masz problem wiesz? Odpowiadam. Tacy ludzie to prostaki albo osoby starsze. Ja sprzątam. Wszędzie znajdą się czarne owce. Psy akurat najmniej w tym winy mają.

      • 4 3

    • Tia...

      Mam dwa psy i po dwóch psach sprzątam i powiem Wam jedno, nie ma to jak wdepnąć w gó*no sprzątając po swoim pupilu....odechciewa się wszystkiego. Ktoś tam pisał, że nie będzie popierdzielał z woreczkiem przez pół osiedla jak śmierdzi. Powszechnie dostępne są woreczki zapachowe - ceną nie różnią się wcale a na dodatek są mocniejsze.

      PS. Te woreczki przydają się także gdy wychodzi się z dzieckiem, które dopiero uczy się załatwiania poza pieluchą. "Papierzaki" pozostawiane przez rodziców i dziadków są równie obrzydliwe jak psie bobki.

      PS.2 Tak też mam dziecko.

      • 20 2

    • To nie laz po trawnikach

      • 1 6

    • (1)

      Zastanawia mnie jedno: Od kiedy tak psie odchody na trawniku przeszkadzają ludziom. Pamiętam, że jeszcze kilka lat temu tak nie przeszkadzało tym bardziej, że dzieci częściej bawiły się na dworze. Teraz zaś kiedy dzieci jest znacznie mniej oraz większość z nich spędza znaczną część swojego czasu przesiadując w domu, zrobiło się "wielkie halo" na sprzątanie psich nieczystości.

      • 6 7

      • Odpowiadam. Demokracja. Teraz wszystko szlachcie przeszkadza. Oni sami siebie nie lubią. I fakt. Tak było.

        • 3 2

    • Szpilek dobrze gada!!!!

      kupy psie wkładac w otwory gębowe niesprzątających po swoich pieskach :)

      • 0 0

    • Zgadzam się!
      Pusie i pimpusie jedzą cielencinkę a kupy nikt nie sprząta potem.

      • 0 1

    • sama mam czworonoga a nawet dwa i w pełni popieram ta wypowiedz. Myślę jednak ze problem jest znacznie powabniejszy. bo chodzi zarówno o psie jak i ludzkie g*wna i śmieci szkła które zasypują praktycznie wszystko. ale na całej mojej ulicy nie ma ani jednego miejskiego kosza.

      • 0 0

  • Polecam (11)

    Hauuwaard na żabiance. super instruktorzy i co najważniejsze pies szkoli się w grupie, tak jak człowiek klasie/szkole. Z dwoma swoimi psami tam chodziłem i jestem bardzo zadowolony. Trzeba tylko pamiętać , że szkolenie od właściciela też waga wytrwałości
    Szalenie miło pamiętam przedszkole :)) pieski do pół roku bodajże- mega widok jak szczeniaki się bawią:) + trochę dyscypliny zaznaly np. nauka chodzenia przy nodze przez 10min . Pozdrawiam Panie Instruktorki

    • 40 19

    • Hauward

      Tez szkolilam swoje rottweilery pod okiem Agnieszki i Staszka.Cudowni ludzie z podejsciem do psow.

      • 13 3

    • Też 11 lat temu szkoliłam mojego owczara :) Hau-ward nr 1 jak dla mnie

      Z nieogarniętego ADHD uczyniliśmy wspólnymi siłami cudo

      • 12 3

    • Wspaniała szkoła!

      I prowadzą ją cudowni ludzie

      • 8 2

    • nie znam tej szkoły, ale na trójmiasto.pl mają niezbyt dobre opinie (1)

      • 6 3

      • Ja mam negatywna opinie

        Gdy moj pies byl szczeniakiem szkola ta stwierdzila,ze jest agresywny i nie sluchano,zeby zwrocic uwage,iz inne psy go atakuja a on nawet nie reaguje.Bylismy zalamani. Zmienilismy szkole i zgodnie z naszymi wrazeniami okazalo sie,ze nasz pies jest super lagodny co udowodnil przez kilkanascie lat zycia bedac przyjacielem wszystkich zwierzat i ludzi

        • 5 2

    • Hauward

      Instruktorzy niesamowici i robią to z pasji - tylko dlatego wciąż tam jeszcze są (choć część już nie), bo wszyscy mają umowy o wolontariat i żenujące pieniądze za swój trud...

      • 2 1

    • nie dla psa z problemami!!! (2)

      Niestety w hauwardzie zero indywidualnego podejścia! Proponowane przymuszanie psa do wykonywania poleceń czy stosowanie kolczatki przy moim bardzo lękliwym psie dało efekty odwrotne do zamierzonych.dopiero w innej szkole (tu wymienionej zresztą) pokazali mi,jak pracować z moją sunią.

      • 7 3

      • czy to przypadkiem pani nie pisale negatywnej opinii na trojmiasto.pl ?

        • 1 4

      • ja tez mam "specjalnego" psa i niestety ta szkoła okazała się kompletna klapą

        • 1 2

    • Można lubić lub nie szkołę HauWard

      ale jako że jest to jedna z największych szkół dla psiaków 3mieście to portal powinien przynajmniej o niej napomnieć.

      • 3 3

    • Zdecydowanie odradzam!!

      Mam bardzo negatywne opinie o tej szkole. Zajęcia są słabo zorganizowane, fatalne podejście do psa i właściciela. Bardzo mało czasu poświęca się pojedynczej parze. Stosuje się tam kolczatki, co sprawia psu ból i są przymuszane na siłę do wykonywania komend i ćwiczeń. Całe szczęścia szybko zrezygnowaliśmy z tej szkoły.

      • 5 3

  • Moja Punia to jest piesek (2)

    Tak nauczylem, ze kupke robi na porcelance. Raz dwa hop na cztery lapki i pry pryk. Hluuup. Dobra Psinia. Cukierasa dostaje za to.

    • 16 16

    • cukierasa to masz w pustym lbie (1)

      a jakosc komentu w parze z wyksztalceniem albo jego brakiem.

      • 2 2

      • Idiota

        nie rozumie ironii

        • 2 0

  • Ale on nie gryzie. (15)

    Moj ulubiony typ właścicieli

    • 56 17

    • tylko kąsa (3)

      skacze na ciebie jak biegniesz obok i nie wiesz, czy walić go z kopa, bo tylko skacze, czy może zamierza cię upi.ić w łydkę i wtedy należy potraktować go sprayem.
      Mnie to wcale nie bawi i uważam, że należy strzelać do kundli skaczących na ludzi!

      • 25 20

      • Do ludzi (2)

        z takimi poglądami też powinno się strzelać

        • 26 18

        • Lecz się

          • 3 3

        • Jesz mięsko?

          To nie masz moralnego prawa narzekać na złe traktowanie zwierząt.

          • 1 3

    • tak,szczegolnie tych z dobermanami,pitbulami i rottweilerami i oczywiscie bez kagancow (7)

      biegajacych wolno po lesie....

      • 17 6

      • (4)

        Kupy na trawniku nie wolno . w lesie pies wyhasac się nie może. Tylko jazda ze sr*jfonem w rajtuzach na składaku jest ok !

        • 35 13

        • A co to ma do rzeczy, boli cię coś? Pilnuj kundla i tyle

          • 12 16

        • może sie wybiegac,ale w kagańcu debilny włascicielu psa! (2)

          • 14 13

          • (1)

            Moj pies ma udokumentowane przeciwskazania do noszenia kagańca i co mi zrobisz debilu ?

            Pies glabie tez moze miec żółte papiery ;(

            • 5 1

            • to jeszcze nie znaczy że wszystko mu wolno

              jedź na wieś, z której prawdopodobnie pochodzisz, kup albo wynajmij sobie tam hektar ziemi, ogródź i tam wypasaj swego niedorozwiniętego umysłowo przyjaciela, nie stwarzając ryzyka dla zdrowia i życia innych ludzi.

              • 3 7

      • Te akurat w wielkości są na smyczach (1)

        A jest taka rasa pitbull ?

        • 1 1

        • ZKwP i FCI

          nie znają takiej rasy

          • 0 0

    • a mój ulubiony typ spacerowicza ?

      to taki co się kuli za drzewa, widząc z naprzeciwka, że idę z moim psem, z kolczatką i kagańcem oraz na smyczy. widać że toto w zyciu żadnego zwierzęcia nie miało i jest bardziej dzikie niż moj pies

      • 9 2

    • bezbłędni są

      wiem o dwóch osobach, które kundel poszarpał, a sąsiad do mnie, że nikogo jeszcze nie pogryzł. Bo nie zagryzł na śmierć? Bo nie zgłaszali na policję? Ugryzł, to ugryzł - odłowić i uśpić, a nie głupio usprawiedliwiać że on nie chciał, że taki kochany itd.

      • 1 3

    • Psy to trzeba trzymać na smyczy !!!!

      A nie latają luzem po tych podwórkach i sr*ją wszędzie i nie słuchają się nikogo

      • 1 1

  • najbliższy dobry ośrodek szkolenia psów jest w Szczytnie. (7)

    • 41 12

    • (3)

      Ta rzeczywiście. Mój przyjaciel oddał tam owczarka i po tygodniu ostrożnie wpadł i co się okazało? Pies totalnie dziki i agresywny. Okazało się że trzymali go w klatce i karmili surowym mięsem raz na trzy dni i puszczanie kury żeby je zagryzal
      odradzam!

      • 4 7

      • "najbliższy dobry ośrodek szkolenia psów jest w Szczytnie"

        autor miał chyba na myśli inną szkołę dla psów niż Ty:)

        • 22 1

      • To policjanci potrafią zagryzac kury??!! (1)

        • 10 0

        • Stary, aż pióra leco

          • 3 0

    • Dokładnie

      Jednego nauczą czytać a drugiego pisać więc potem muszą ich parami puszczać ;)

      • 4 0

    • Słupsk chyba bliżej.... Piła też (1)

      ;)

      • 3 0

      • Zlota karczma - szkółka dla młodych szczeniąt

        • 1 0

  • Na Przyrodników (1)

    Komenda "zostań" i piesek zostaje na 100%

    • 3 19

    • Dla ciebie taka komenda to na Kurkowej....

      • 5 1

  • W Slupsku i chyba Szczytnie jest szkola policyjna ;) (1)

    • 8 7

    • czy szkolą tam też właścicieli, żeby sprzatali g... po psie?

      gdzie są takie szkolenia?

      • 0 3

  • Bardzo fajna sprawa! (1)

    • 4 1

    • a gdzie się szkoli właścicieli , żeby sprzatali g*wna po swoich pupilkach ?

      • 0 0

  • Polecam Gang Urwisow (4)

    Super trenerka. Fajnie dobiera psy pod wzgledem charakterow do grup. I niema tu spędów. Wiec dla kazdego ma czas.

    • 8 10

    • (2)

      Również polecam Gang Urwisów. Trenerka daje z siebie 100% dla psów :)

      • 2 1

      • (1)

        Ładna.?

        • 1 1

        • bez oka ale ładna

          • 4 1

    • Gang urwisòw

      Polecamy gang urwisòw, trenerka super :-) w ogóle jedna z najlepszych i nie drogich szkòłek dla psòw.

      • 1 1

  • W gimnazjum (1)

    ;)

    • 3 1

    • na Okopowej 15 w Gdańsku

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Targi PupiLove
Targi PupiLove
targi
lut 21
niedziela, g. 11:00 - 17:00
Gdańsk, Galeria Morena

Najczęściej czytane