- 1 S. Łosowski: Muzyka musi mieć charakter (29 opinii)
- 2 Nocna wędrówka bobra z lisem po Gdyni (45 opinii)
- 3 Ulica będzie dłużej zamknięta przez żaby (39 opinii)
- 4 Papuga po przejściach szuka nowego domu (25 opinii)
- 5 Odłączyły się od matki i zgubiły na ulicy. Pomogli strażnicy (9 opinii)
- 6 Martwy wieloryb z Mikoszewa usunięty (39 opinii)
Kto wie, co stałoby się z małym jeżem, który utknął w otworze ogrodzenia przy ul. Chałubińskiego w Gdańsku. Na szczęście dzięki szybkiej reakcji straży miejskiej, kolczasty zwierz bezpiecznie wrócił na ziemię.
- Czujny przechodzień zaalarmował strażników w sprawie jeża
- Szybka akcja ratunkowa Referatu Ekologicznego
- Bezpieczne zakończenie przygody jeża
- Jeż - podróżnik z przygodami
Czujny przechodzień zaalarmował strażników w sprawie jeża
Szybka akcja ratunkowa Referatu Ekologicznego
Na miejsce zdarzenia natychmiast skierowano patrol z Referatu Ekologicznego, który specjalizuje się w interwencjach związanych ze zwierzętami. Strażnicy miejscy po przybyciu na miejsce zauważyli, że jeż zawisł pomiędzy oczkami płotu. Choć sytuacja wydawała się dramatyczna, mały zwierz podczas akcji funkcjonariuszy był nad wyraz spokojny, co ułatwiło jego uwolnienie.
Bezpieczne zakończenie przygody jeża
"Mały akrobata" - jak o jeżu mówią strażnicy miejscy - został szybko i bezpiecznie uwolniony z opresji. Strażnicy przetransportowali jeża z dala od ogrodzenia i ulicy, gdzie mógł kontynuować swoją wędrówkę.
Jeż - podróżnik z przygodami
Jeże są znane z nocnych wędrówek i poszukiwań pożywienia. Często pokonują duże odległości, co niestety czasami prowadzi do niebezpiecznych sytuacji, takich jak ta na ulicy Chałubińskiego.
Strażnicy miejscy przypominają mieszkańcom o konieczności zgłaszania przypadków, gdy zwierzęta znajdują się w niebezpieczeństwie. Tylko dzięki szybkiej reakcji możliwe jest skuteczne udzielenie pomocy.
Opinie (17) 2 zablokowane
-
2026-05-04 12:19
Opinia wyróżniona
Wielkie brawa dla uważnego i ogarniętego człowieka, (1)
który wypatrzył jeża i pomógł zgłaszając.
- 47 0
-
2026-05-04 12:27
A w jakim celu zgłaszać? Samemu nie można zadziałać?
Niedługo straż miejską do mrówki będą wzywać. I bambinizm - Choć sytuacja wydawała się dramatyczna, mały zwierz podczas akcji funkcjonariuszy był nad wyraz spokojny, - A w jego wzroku dzielni funkcjonariusze dostrzegli podziw i wdzięczność.
- 3 3
-
2026-05-04 12:19
Opinia wyróżniona
Wielkie brawa dla uważnego i ogarniętego człowieka, (2)
który wypatrzył jeża i pomógł zgłaszając.
- 47 0
-
2026-05-04 12:27
A w jakim celu zgłaszać? Samemu nie można zadziałać? (1)
Niedługo straż miejską do mrówki będą wzywać. I bambinizm - Choć sytuacja wydawała się dramatyczna, mały zwierz podczas akcji funkcjonariuszy był nad wyraz spokojny, - A w jego wzroku dzielni funkcjonariusze dostrzegli podziw i wdzięczność.
- 3 3
-
Opinia została zablokowana przez moderatora
-
2026-05-04 12:44
Ewidentnie jeż powinien przejść na dietę
- 4 4
-
2026-05-04 12:50
(5)
Pomagajmy jeśli możemy. Wystarczy pokrywka od słoika napełniona wodą i pozostawiona w krzakach. Te jeże szukają wody. Jest strasznie sucho. Wyjdźcie z dziećmi, psem i zróbcie dobry uczynek. Ostatnio widziałem Pana co wziął jeża w rękę i przeniósł na drugi koniec ulicy. Super widok. Jak Ci to obojętne to nie czytaj/komentuj. Pozdrawiam wszystkich i miłego dnia :)
- 36 4
-
2026-05-04 12:52
(1)
Nie powinno się brać do ręki - inne jeże będą go szykanować za to że śmierdzi człowiekiem.
- 4 2
-
2026-05-04 14:54
Inne jeże beda szykanować?
Przecież jeż to samotnik. Nie funkcjonuje w stadzie.
Jeśli już to bałbym sie pcheł, choc akurat te z jeży na czlowieka nie przechodzą.- 0 2
-
2026-05-04 14:12
Absolutnie nie! (2)
Nie wolno pozostawiać nakrętek, pokryw słoików itp w runie leśnym!!! Mój wujek umarł w ten sposób - będąc głodnym zagarniał do ust wszystko, co było w trawie (liście, żołędzie, kasztany i inne leśne smakołyki), i nie zauważył nakrętki od słoika, którą się zadławił i szybko zmarł. Po dziś dzień straszy nas spod swojego kurhanu!
- 1 8
-
2026-05-04 16:47
Na szczescie jeże są bardziej rozgarnięte niz Twój wujek ;)
- 6 0
-
2026-05-04 18:31
To masz fantazje chłopie powiedz mi co bierzesz
Chętnie spróbuję w weekend
- 5 0
-
2026-05-04 12:59
Zastanawiam się, jaki typ ludzi rekrutuje się do straży miejskiej po przeczytaniu takiego artykułu?
- 4 0
-
2026-05-04 13:18
Jeż w ogrodzie to dar od niebios
Wyżera robactwo jak odkurzacz. Jednak w mieście taki jeż łatwo nie ma i nie jest tak poważany
- 5 0
-
2026-05-04 13:28
Sa ludzie ktorzy i humbaka na plazy by nie zauwazyli
I szklanki wody by mu nie podali, a inni prosze: jezyka dostrzegli i SOS nadali, choc prosciej bylo paluszkiem popchnac lesnego ssaka i wyzwolic go z ucisku plotowego.
- 0 0
-
2026-05-04 14:07
to już przynajmniej drugi artykuł z tym samym modelem płotu do ziemi.
- 1 0
-
2026-05-04 17:17
Zgłaszający nie mógł sam nic zrobić, serio ?
- 2 0
-
2026-05-04 17:51
Ogrody działkowe
powinny być ostoją dla dzikich zwierzą,a w tym oczywiście jeży. Niestety przeważnie ogrodzenie jest dosłownie wtopione w betonową podmurówkę ,albo 1-2 cm nad nią. Nawet żaba na działkę się nie przeciśnie.
- 7 3
-
2026-05-05 19:22
Ankieta pokazuje, że 9% respondentów go psychopaci
- 0 0
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.