Kilkulatek uratował porzuconego psa

Najnowszy artukuł na ten temat

Wyziębione psy i koty karmione wodą z ryżem odebrane właścicielce

Porzucony piesek przebywa obecnie w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt "Promyk" przy ul. Przyrodników 14 w Gdańsku.
Porzucony piesek przebywa obecnie w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt "Promyk" przy ul. Przyrodników 14 w Gdańsku. mat. pras. Straży Miejskiej w Gdańsku

Właściciel ciemnego kundelka przywiązał go do drzewa w lesie na Stogach zobacz na mapie Gdańska i pozostawił na pastwę losu. Więcej empatii miał kilkuletni chłopiec, który dostrzegł przerażonego zwierzaka podczas spaceru ze swoją mamą. Na widok radiowozu straży miejskiej wybiegł na ulicę i wezwał pomoc.



Czy znasz kogoś, kto pozbył się swojego zwierzęcia?

tak, musiał oddać zwierzę, ale znalazł nowego właściciela 20%
tak, zrobił to właśnie w taki sposób, że je porzucił 7%
nie, wśród moich znajomych nie ma takich osób 73%
zakończona Łącznie głosów: 1801
Niestety, każdego roku w okresie wakacji obserwuje się nasilenie zjawiska porzucania zwierząt domowych. Gdy pojawia się kłopot, w jaki sposób zapewnić im opiekę podczas wyjazdu na urlop, niektórzy właściciele po prostu wyrzucają je niczym zepsute przedmioty. Najczęściej przywiązują do drzew w lesie albo porzucają na poboczu drogi i odjeżdżają samochodem.

Kolejny przykład tego nieludzkiego podejścia miał miejsce na Stogach. Ktoś przywiązał psa do drzewa w lesie przy ul. Nowotnej zobacz na mapie Gdańska i pozostawił go na pastwę losu.

Najwyraźniej nie zawracał sobie głowy takimi "drobnostkami", że zwierzę może zostać rozszarpane w nocy przez dzikie zwierzęta, zdechnąć z głodu czy z żalu za swoim właścicielem, choć to określenie również należałoby wziąć w cudzysłów.

Na szczęście na psa natknęła się dwójka spacerowiczów z Warszawy, która wybrała się nad morze na wakacje. Był to chłopiec w wieku 7-8 lat i jego mama. Gdy malec dostrzegł radiowóz strażników miejskich, poprosił matkę, by pilnowała psa, a sam wybiegł na ulicę, aby zatrzymać mundurowych i poprosić ich o pomoc.

- Nasi funkcjonariusze zauważyli stojącego na chodniku chłopca, który do nich machał. Nie było wątpliwości, że dziecko próbuje zatrzymać radiowóz, po czym poprosił o wsparcie. Gdy podeszliśmy we wskazane miejsce, dostrzegliśmy siedzącą nieopodal kobietę oraz przywiązanego do drzewa czworonoga. Mama potwierdziła słowa syna. Poinformowała, że dzwoniła już do schroniska dla bezdomnych zwierząt i prosiła, by ktoś zajął się porzuconym psem. Za pośrednictwem stanowiska kierowania funkcjonariusze upewnili się, że pomoc jest już w drodze - opowiada mł. insp. Marek Gorzewski ze Straży Miejskiej w Gdańsku.
Uratowany przez kilkulatka i jego mamę pies został zabrany do Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt "Promyk" przy ul. Przyrodników 14 zobacz na mapie Gdańska w Gdańsku. Nie miał wszczepionego chipa, więc szanse na ustalenie jego właściciela są bliskie zeru. Wszystkie osoby, które są zainteresowane daniem zwierzakowi nowego domu powinny kontaktować się ze wspomnianą placówką.

Zapoznaj się z naszym cyklem "Adopcje zwierzaków", w którym przedstawiamy podopiecznych schronisk, fundacji i domów tymczasowych w Trójmieście.

Opisane w nim zwierzaki od miesięcy, a nawet lat czekają na wymarzony dom. Może właśnie to ty odmienisz ich życie?


Zobacz spot francuskiej organizacji przeciw porzucaniu zwierząt

Opinie (179) ponad 20 zablokowanych

  • Właściciela skur***la przywiązać w lesie, ale tak żeby nikt go nie odnalazł.

    • 503 4

  • Brawo mlodziencze! A wlasciciela tego pieska niech do konca zycia gryzie sumienie! Jak tak mozna ...zaostrzyc kary dla takich

    • 330 1

  • trafi pewnie do zaniedbanego gdańskiego schroniska:(

    • 22 122

  • Opinia została zablokowana przez moderatora

  • Brawo dla dzielnego chłopaka! Oby nowe pokolenia miały coraz więcej osób które nie odwracają się plecami na krzywdę ludzi i zwierząt.

    • 212 0

  • Skur***yn.

    Mam nadzieję, że ktoś rozpozna psa, obrożę, smycz i uda się ustalić właściciela.

    • 298 2

  • zrobić to samo z właścicielem

    • 187 2

  • Lepiej do schroniska gdzie ma wikt i opierunek.

    • 28 2

  • Podoba mi się ostry ton w artykule i nazywanie rzeczy po imieniu.

    Dokładnie, takie zachowanie to zwyrodnialstwo. Do piętnowania i wypalania gorącym żelazem. Zero pobłażania.

    • 263 1

  • bestialstwo

    Nie rozumiem, jak można zrobić coś takiego zwierzęciu. Jak dalece trzeba być pozbawionym sumienia...Niech ten squr....popatrzy w oczy temu biednemu psu, niech go ruszy sumienie- jeśli w ogóle je ma. Za coś takiego powinny być kary bezwzględnego więzienia - chociaż na rok czasu. Uważam, że podziałałoby to prewencyjnie i zniechęciło "naśladowców".

    • 194 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Targi PupiLove
Targi PupiLove
targi
lut 21
niedziela, g. 11:00 - 17:00
Gdańsk, Galeria Morena

Najczęściej czytane