Zwierzaki

stat

Kotka Bazylia mieszka w gdańskim ZTM

Kotka Bazylia mieszka w gdańskim ZTM-ie od kwietnia.
Kotka Bazylia mieszka w gdańskim ZTM-ie od kwietnia. ZTM Gdańsk

Starsze koty w schronisku dla bezdomnych zwierząt nie mają łatwego życia ani zbyt dużych szans na adopcję. Kotka Bazylia z gdańskiego Promyka miała jednak wielkie szczęście. Od kwietnia tego roku jest szczęśliwą... urzędniczką. Towarzyszy dyrekcji Zarządu Transportu Miejskiego w Gdańsku.



Zobacz również: Karta miejska - sprawdź ważność karty miejskiej

zakończona Łącznie głosów: 1056
- Od dawna planowaliśmy przygarnąć zwierzę, które towarzyszyłoby nam w codziennej pracy - mówi Sebastian Zomkowski z ZTM w Gdańsku. - Pies nie wchodziłby w grę ze względu na konieczność pozostawiania go na noc samego w budynku. Kot okazał się strzałem w dziesiątkę.
Dlaczego akurat ta kotka została wybrana spośród kilkudziesięciu innych, czekających na nowych właścicieli? Dyrekcja ZTM była w stałym kontakcie z pracownikami schroniska, którzy dobrali zwierzątko na podstawie jego usposobienia i wieku.

Zobacz także nasz cykl: Adopcje zwierzaków

Bazylia ma około 12 lat i sporo problemów zdrowotnych. Boryka się z drobną niewydolnością serca, ma kłopot z nerkami, usunięte zęby. Przez kilka pierwszych dni po adopcji przyzwyczajała się do nowego miejsca, obecnie jest jednak całkiem zadomowiona. Takie koty jak ona mają w schroniskach najmniejsze szanse na adopcję, bo największym powodzeniem cieszą się zwierzaki młode i zdrowe.

Kotka ma w urzędzie swój pokoik z przytulną budką, kuwetą i miskami. Dzięki otwartym drzwiom może jednak swobodnie spacerować po korytarzu. Choć dostęp do piętra, na którym urzęduje jest kodowany, czasem pokazuje się interesantom przychodzącym do urzędu, którzy są wpuszczani na piętro. Aby któryś z nich przez nieuwagę nie wypuścił kota, zamontowano tam tabliczkę, której zdjęcie podesłał nam Czytelnik portalu:

Wyjście z korytarza na pierwszym piętrze ZTM
Wyjście z korytarza na pierwszym piętrze ZTM Tomasz Torcz, czytelnik Trojmiasto.pl

Zobacz także: Koci terapeuta w Domu Pomocy Społecznej w Sopocie

Czytaj także

zobacz więcej»

wydarzenia - imprezy i szkolenia

+ dodaj

Miejsca przyjazne zwierzętom

Forum zwierzęta - ciekawy temat

nnt: mój pies umiera - czy lepiej go uśpić? (142 postów)

Mój pies bardzo poważnie zachorował. Jest to złośliwy nowotwór, który postępuję w straszliwym tempie. Od kilkunastu dni codziennie jest gorzej - pies stopniowo traci siły. Od kilku dni nie jest już w stanie stanąć na nogach, tylko leży w jednym miejscu i ewentualnie próbuje się czołgać, ale na to też nie ma siły. Nie wiem co robić - znajomy weterynarz stwierdził, że uśpienie psa jest dla niego wielkim stresem i nie jest to takie proste (trzeba znaleźć żyłę, a to stary pies i trudno to zrobić), że lepiej pozwolić mu odejść w spokoju. Teraz część rodziny nie chce go uśpić z tego powodu. A ja nie mogę patrzeć jak tak leży całymi dniami pod domem i pewnie bardzo cierpi. Dodam, że to pies wielkiej rasy i za bardzo nie ma możliwości go gdzieś przenieść itp. Co najlepiej zrobić w tej sytuacji?

Lukas (1 tydzień temu)

zawsze do końca , mój zaszedł na chłoniaka dzis przy mnie:( miał 5 lat

więcej tematów »