Zwierzaki

Kotka Łapka: źle znosi pobyt w schronisku

- To kocisko lgnie do ludzi, cieczy się na ich widok, czeka na kontakt. Jeśli usiądę na krzesełku, wskoczy mi na kolana, będzie się łasić. Jeśli podejdę do półek, na których na mnie czeka, wskoczy mi na ramiona i się tuli do twarzy. Po prostu ważne jest, aby nie wymachiwać rękoma i powstrzymać się od głaskania, takie gesty mogą wzbudzić w niej strach i nerwową reakcję.
- To kocisko lgnie do ludzi, cieczy się na ich widok, czeka na kontakt. Jeśli usiądę na krzesełku, wskoczy mi na kolana, będzie się łasić. Jeśli podejdę do półek, na których na mnie czeka, wskoczy mi na ramiona i się tuli do twarzy. Po prostu ważne jest, aby nie wymachiwać rękoma i powstrzymać się od głaskania, takie gesty mogą wzbudzić w niej strach i nerwową reakcję. fot. Jacek Stańczak

W cyklu "Adopcje zwierzaków" przedstawiamy podopiecznych schronisk, fundacji i domów tymczasowych w Trójmieście, którzy od miesięcy, a nawet lat, czekają na wymarzony dom. Może to ty odmienisz ich życie? Ostatnio pisaliśmy o kotce Kici, dziś szukamy domu dla porzuconej kotki Łapki.



Łapka jest mieszkanką schroniska dla bezdomnych zwierząt Sopotkowo od 2017 roku, ma ok. siedmiu lat, wcześniej miała dom. To jej "właściciel" zostawił kotkę w schronisku, tłumacząc się wyjazdem za granicę. Niestety po zachowaniu kotki można jednak wywnioskować, że nie wszystko w jej dawnym życiu układało się dobrze.

- Opowieść o Łapce zacznę od tej trudniejszej strony jej natury - mówi wolontariuszka. - Łapka bywa agresywna. Potrafi zaatakować, jeśli człowiek - będąc w jej zasięgu - wykona jakiś nieoczekiwany, gwałtowny ruch. Takie zachowanie może wynikać z dawnych doświadczeń, bicia lub złej zabawy. Jest bojaźliwa, tak jakby wciąż pozostawała w poczuciu zagrożenia.
I to jest koniec złych cech charakteru tej kotki, a co ważne - w ciągu dwóch lat, które spędziła już w Sopotkowie, jej nerwowość stopniowo wycisza się, Łapka nabiera ogłady. To daje nadzieję, że jeśli znalazłaby właściwy dom, całkowicie mogłaby wyzbyć się swoich lęków. Jest fajną, dorosłą, dziarską i zdrową kotką.

- Proszę zobaczyć - wolontariuszka wchodzi do boksu, w którym znajduje się tylko jedna czarno-biała lokatorka, która natychmiast podrywa się do spotkania. - To kocisko lgnie do ludzi, cieszy się na ich widok, czeka na kontakt. Jeśli usiądę na krzesełku, wskoczy mi na kolana, będzie się łasić. Jeśli podejdę do półek, na których na mnie czeka, wskoczy mi na ramiona i się tuli do twarzy. Po prostu ważne jest, aby nie wymachiwać rękoma i powstrzymać się od głaskania, takie gesty mogą wzbudzić w niej strach i nerwową reakcję.
Ta kotka jest na liście zwierząt najtrudniej znoszących warunki schroniskowe.

- Staramy się znaleźć jej dom, ale też odpowiedzialnie uprzedzamy o możliwych jej "humorkach". Obecność wielu zapachów i dźwięków innych kotów, obcych ludzi - to wszystko źle na nią działa.
Łapce potrzebne jest poczucie bezpieczeństwa i stabilność, czyli cichy, spokojny dom, gdzie znajdzie własny kąt i będzie mogła liczyć na cierpliwość domowników. Powinna być "jedynaczką" w miejscu, gdzie nie ma ani innych kotów, ani dzieci.


- Serdecznie zapraszamy do schroniska Sopotkowo, aby zapoznać się z naszą Łapką. W każdym przypadku staramy się zrobić wszystko, aby adopcja była świadoma i służyła zarówno nowemu opiekunowi, jak i zwierzęciu. W przypadku Łapki jest to szczególnie ważne, aby zaprzyjaźnić się i nabrać dwustronnego zaufania! - opowiada wolontariusz. - Jeśli ktoś z naszych czytelników ma czas i wrażliwość, będziemy przeszczęśliwi, mogąc przedstawić mu Łapkę, a i ona sama z pewnością zaprezentuje się z jak najlepszej strony.
Jeśli chcesz podarować Łapce dom, skontaktuj się ze schroniskiem w Sopocie pod numerem telefonu: 58 551 24 57

Opinie (50) 9 zablokowanych

  • no tak...

    i doczytuję do końca i widzę: dom bez dzieci.
    ile razy idę do Ciapkowa, czy po jakiegoś kota - bez dzieci. mam jedno. bardzo spokojne, też wrażliwe, ale nie dadzą nam chyba nigdy szansy adoptować kota, bo mam dziecko - ja cie kręce...

    • 1 0

  • Od czasu do czasu czytam takie artykuły (2)

    a potem komentarze pod nimi. Z jednej strony trollowanie historii zwierzęcia, z drugiej jakiś skrajny, wzmożony emocjonalnie bambinizm. Nie wiem, co gorsze.

    Dobrze, że trojmiasto.pl informuje, że w schroniskach czekają zwierzęta, które można zaadoptować. Pewnie grupa osób się zastanowi, czy kupić sobie "nowego" psa lub kota, czy przygarnąć zwierzę, które czeka na dom. Zwłaszcza, że kupno młodego osobnika z hodowli wcale nie gwarantuje bezproblemowego charakteru.
    A jednak brakuje mi tego typu artykułów dotyczących np. pomocy dzieciom w domach dziecka.

    • 4 2

    • Bambinizm, neomarksizm to hasła - markery.

      Proszę częściej myć włosy, panie kucu.

      • 0 1

    • trudno to porównywac

      i trudniej wziąć dziecko niz kota czy psa.
      I nie o tym jest artykuł, większość dzieci w domach dziecka tak naprawdę ma rodziców i często dlatego własnie trudno im pomóc

      • 0 0

  • 7letni kot to stary kot (2)

    Jezeli tylko bedzie mógł to ucieknie z nowego domu i wróci do schroniska lub zostanie na ulicy

    • 2 9

    • widzę sami znawcy na forum...

      • 0 0

    • 7 lat to dla większości domowych kotów nawet nie połowa życia.

      • 4 0

  • Ten kot trafił tam za swoją agresje. Musi zostać zresocjalizowany (2)

    • 7 19

    • gdyby pijane bydlę wyciągało mnie z bezpiecznych miejsc też bym była agresywna :/

      • 1 2

    • Prawdopodobnie właściciel się do tego przyczynił,

      mój pies odebrany w drodze interwencji od fatalnych ludzi też był agresywny.
      Rok miłości, nauki - jest wspaniałym psem, przyjacielem.

      • 8 2

  • kasia (2)

    zwróćcie jej wolność.Poprostu ją wypuście z wiezienia nic nie zrobiłą.Jest kotem.

    • 16 41

    • to trolling czy masz coś z głową...? :/

      • 1 0

    • Przecież człowiek wie lepiej. Najpierw zabił w sobie instynkty, teraz się wziął za zwierzątka. I ta niby miłość, ciężko nazwać poddaństwo miłością, ale wmawiać sobie wszystko można.

      • 6 9

  • łoj !- Agnieszko ! - powiadasz , że kotka łapka żle się czuje i zle znosi pobyt w schronisku !... (12)

    a może by jej zapewnić pokój a najlepiej jakiś apartament w gdzieś w Hiltonie ? ...

    • 24 149

    • chciał zabłysnąć, a wyszło jak zawsze...

      • 2 2

    • Widzisz kolego.... (1)

      ....Ci śmieszni, biedni hipokryci, mają więcej empatii wobec zwierząt niż wobec ludzi. Nie masz prawa mieć swojego zdania, gdyby mogli to pewnie by Cię rozstrzelali ha ha ha!!!!!

      • 7 21

      • A co w tym złego, zwierzeta są bardziej empatyczne od ludzi

        • 15 2

    • (2)

      nie chcę Ci życzyć żebyś na starość trafił do schroniska

      • 16 6

      • A ja życzę, bezduszny oszołom

        • 6 4

      • To samo może spotkać Ciebie :-)

        • 3 5

    • Co za tępak z ciebie, kopnelabym cię w d*pe

      • 7 1

    • Wrażliwość post-PRLowskiego cepa

      wyssana z mlekiem matki.

      • 7 0

    • Lepiej sobie psychiatrę zapewnij oszołomie.. (3)

      • 44 15

      • (2)

        Język miłości kociarza.

        • 17 31

        • (1)

          Ale hipokryta :) Oczywiście, że język miłości kociarza - w odpowiedzi na taki jak wyżej język "miłości" człowieka do zwierzęcia. Na nic innego nie zasługuje.

          • 17 9

          • Czym się w takim razie różnisz od tego pierwszego? Podpowiem, niczym hipokryto :-)

            • 4 9

  • Jak kros nie lubi zwierząt to niech nic nie pisze a nie wylewa tu swoja frustracje. Biedny kot trafił pewnie na kogoś takiego jak Ty. Szkoda że mam daleko chętnie dałabym mu miejsce u siebie

    • 5 0

  • Kochana Łapuniu

    Mam nadzieję, że twój koci los wkrótce się odmieni na lepsze i znajdziesz kochający dom, życzę ci tego z całego serca

    • 5 0

  • terrorysta

    Wredny kot.

    • 3 8

  • Najgorzej jak zwierze agresje przynosi do domu

    Cierpi wtedy cała rodzina.

    • 2 6

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

wydarzenia - imprezy i szkolenia

+ dodaj