Mieszkańcy gdańskiego zoo. Cotygodniowe spotkania z lwami i tygrysami

Jedyne orangutany w Polsce mieszkają właśnie w gdańskim zoo. Jest to gatunek krytycznie zagrożony wyginięciem.
Jedyne orangutany w Polsce mieszkają właśnie w gdańskim zoo. Jest to gatunek krytycznie zagrożony wyginięciem. fot. archiwum gdańskiego ZOO

W Gdańskim Ogrodzie Zoologicznym, największym tego typu obiekcie w Polsce, żyje ponad 1100 mieszkańców. Którzy z nich są najcenniejsi, bo np. reprezentują gatunek zagrożony wyginięciem? O najbardziej wyjątkowych zwierzakach opowiedziała nam Adrianna Witczak-Bielawska, referent ds. edukacji i marketingu gdańskiego zoo. Co tydzień będzie można posłuchać o "oliwskich" lwach i tygrysach.



Tygrys amurski



W Gdańskim Ogrodzie Zoologicznym mieszka para tygrysów amurskich (inaczej syberyjskich). Magda i Dominik to rodzeństwo. Przyjechały do Gdańska w 2006 roku z Aalborga w Danii jako dwuletnie zwierzęta. Tygrys jest największym ze wszystkich dzikich kotów i znany jest ze swojej siły fizycznej. Kiedyś istniało dziewięć podgatunków tygrysów, ale trzy wymarły w XX wieku. W ciągu ostatnich stu lat polowania i wylesiania znacznie zmniejszyły ogólną populację tygrysów.

Tygrysy są wciąż obiektem pożądania kłusowników. Głównie poluje się na nie, by pozyskać części ciała, które używane są w tradycyjnej medycynie chińskiej.
Tygrysy są wciąż obiektem pożądania kłusowników. Głównie poluje się na nie, by pozyskać części ciała, które używane są w tradycyjnej medycynie chińskiej. fot. archiwum gdańskiego ZOO
Tygrysy są wciąż obiektem pożądania kłusowników - z powodu wciąż panującej wiary w tradycyjną medycynę chińską, związaną z leczniczymi właściwościami niektórych części ciała tygrysa. Kłusownictwo - mimo ścisłej ochrony - jest wciąż bardzo znaczącym zagrożeniem dla tygrysów syberyjskich.

Tygrysy amurskie były kiedyś spotykane w Dalekim Wschodzie w Rosji, w północnych Chinach i na Półwyspie Koreańskim. W latach 40. polowanie spowodowało, że tygrys amurski znalazł się na skraju wymarcia - na wolności pozostało nie więcej niż 40 osobników.

W latach 80. jego populacja wzrosła do około 500 osobników za sprawą działań na rzecz ochrony tygrysa. Na świecie nie brakuje organizacji i działaczy, którzy robią wiele, aby uratować te piękne koty przed wyginięciem. Ciągłe działania ochronne na ich rzecz pomogły utrzymać populację na stałym poziomie około 540 zwierząt w całym rosyjskim Dalekim Wschodzie, północnych Chinach i na Półwyspie Koreańskim.

Imprezy dla zwierzaków w Trójmieście


Oryks szablorogi



Gdańskie zoo to azyl dla zagrożonego wyginięciem gatunku oryksa szablorogiego. Według Czerwonej Księgi IUCN jest to gatunek już wymarły w naturze. Przetrwał tylko dzięki ogrodom zoologicznym i prywatnym hodowlom na całym świecie. Pod koniec maja w Gdańsku przyszedł na świat samiec, powiększając stado do sześciu osobników. Narodziny nowego członka stada to zawsze powód do szczególnej radości, szczególnie w przypadku zagrożonych gatunków.

Oryks szablorogi jest przykładem tego, jak destrukcyjna jest działalność człowieka: jego długie na 1,2 m rogi niegdyś były obiektem pożądania myśliwych traktujących je jak trofeum.

Orangutany



Gatunek krytycznie zagrożony wyginięciem. Jedyne orangutany w Polsce mieszkają właśnie w gdańskim zoo.

Na świecie występują tylko trzy gatunki orangutanów - sumatrzańskie, borneańskie, tapanuli i wszystkie krytycznie zagrożone wyginięciem. Każdego dnia te człekokształtne małpy walczą o przetrwanie, podczas gdy człowiek sukcesywnie degraduje ich naturalne środowiska lasów tropikalnych pod uprawę palm olejowych.

Raja i Albert mieszkają w Gdańskim Ogrodzie Zoologicznym. To jedyne orangutany w Polsce. Raja nie bez powodu nazywana jest artystką. Uwielbia oddawać się swoim malarskim pasjom w samotności i skupieniu. Gdy nachodzi ją wena, głośnymi cmoknięciami daje znać swoim opiekunom, że czas na stworzenie nowego dzieła. Korzysta z bloków rysunkowych i nietoksycznych kredek świecowych (bo nie tylko kolor, ale także smak ma znaczenie! Za każdą oddaną pracę Raja otrzymuje wynagrodzenie w postaci jednego smakołyku - mogą to być banany, orzechy lub suszone morele. Niekiedy słodkimi minkami, trzepotem rzęs oraz przesyłanymi buziakami próbuje wymusić zdobycie nadprogramowych przysmaków.

Najstarsi mieszkańcy gdańskiego zoo


Albert również ma duszę artysty - jest miłośnikiem literatury. Z zaciekawieniem wsłuchuje się w czytane mu powieści, a wśród jego ulubionych tytułów są "Duma i uprzedzenie" Jane Austen oraz przygody Winnetou. Ponadto Albert uwielbia majsterkować. Potrafi skonstruować huśtawkę z węży strażackich oraz zbudować wygodne legowisko z kartonów i trocin drzewnych.

Orangutan z gdańskiego zoo maluje obrazy:

Albinotyczny pingwin toniec



Na imię mu... Kokosanka i jest niespotykanym zjawiskiem w ogrodach zoologicznych. Unikatowość na światową skalę ma dosłownie zapisaną w genach. Jego upierzenie jest śnieżnobiałe, oczy różowawe, podobnie jak dziób. Za ten nieprzeciętny wygląd odpowiada allel recesywny, powodujący brak zabarwienia skóry i jej wytworów.

Zupełnie biały, albinotyczny pingwin toniec urodził się w Gdańskim Ogrodzie Zoologicznym, dołączając do stada liczącego 70 osobników. Jego wygląd, niczym negatyw na tle licznego stada czarno-białych pingwinów, to światowa sensacja. Osobniki albinotyczne to szalenie ciekawy przypadek i duża zoologiczna niespodzianka. W tej chwili nie ma drugiego takiego pingwina na świecie.

Nasza wiedza jest taka, że w 2002 roku w zoo w Bristolu wykluł się pingwin i żył trzy lata, zyskując ogromną sławę. Tajemnica albinizmu leży w złożonej funkcji substancji barwiącej, jakim jest pigment. Ta choroba to wada wrodzona, determinowana przez allel recesywny, objawiająca się brakiem pigmentacji w skórze i jej wytworach - piórach, sierści, włosach. Dodatkową cechą charakterystyczną albinizmu są czerwone oczy.

Wybrano imię dla pingwina albinosa z gdańskiego zoo


Pingwin albinos w Gdańskim Ogrodzie Zoologicznym:


Brak pigmentacji w tęczówce czyni naczynia krwionośne siatkówki dostrzegalnymi, co sprawia, że oczy są koloru czerwonego. A wszystko to za sprawą braku enzymu tyrozynazy, odpowiedzialnego za produkcję barwnika melaniny, od której zależy pigmentacja skóry.

Pojawienie się nowo narodzonego mieszkańca w ogrodzie zoologicznym jest zawsze powodem do szczęścia, ponieważ każdy przychówek to sukces hodowlany. Zwłaszcza gdy dotyczy gatunku, który jest zagrożony wyginięciem. Pingwiny kojarzą nam się z zimnymi okolicami Antarktydy, jednak w przypadku pingwinów tońców jest zgoła inaczej. W naturalnym środowisku żyją na niewielkim obszarze wokół skalistych wybrzeży południowej Afryki.

Szpak balijski



W gdańskim zoo mieszka również szpak balijski - gatunek krytycznie zagrożony wyginięciem, a endemicznie zamieszkujący rezerwat Bali Barat National Park w północno-zachodniej części indonezyjskiej wyspy Bali.

Za sprawą ciekawego wyglądu i pięknego śpiewu szpak balijski stał się przedmiotem intensywnego, zwykle nielegalnego handlu w Azji Południowo-Wschodniej. Trzymany jest często jako zwierzę domowe, co ma podkreślać prestiż i status społeczny jego właściciela. Występuje również w konkursach ptasiego śpiewu, zapewniając swoim właścicielom nierzadko dodatkowy dochód.

Kultura przetrzymywania ptaków w domach jest w Azji Południowo-Wschodniej silnie ugruntowana i częstokroć stanowi koło napędowe lokalnego przemysłu, na który składają się produkcja suplementów i żywności czy klatek. Popyt na ten i wiele innych gatunków ptaków azjatyckich jest bardzo wysoki, a handel nimi zwykle niezgodny z prawem. Dlatego też szpakowi balijskiemu i innym ginącym gatunkom ptaków śpiewających z Azji Południowo-Wschodniej poświęcono kampanię "Silent Forest - Milczące lasy", w którą włączyło się także gdańskie zoo, które chce informować, uświadamiać i uwrażliwiać społeczeństwo na tego typu zjawiska.

Za sprawą ciekawego wyglądu i pięknego śpiewu szpak balijski stał się przedmiotem intensywnego, zwykle nielegalnego handlu w Azji Południowo-Wschodniej. Trzymany jest często jako zwierzę domowe, co ma podkreślać prestiż i status społeczny jego właściciela.
Za sprawą ciekawego wyglądu i pięknego śpiewu szpak balijski stał się przedmiotem intensywnego, zwykle nielegalnego handlu w Azji Południowo-Wschodniej. Trzymany jest często jako zwierzę domowe, co ma podkreślać prestiż i status społeczny jego właściciela. fot. archiwum gdańskiego ZOO

Poznaj bliżej stado lwów i parę tygrysów gdańskiego ZOO

O zwierzęcych charakterach i upodobaniach można słuchać bez końca. A najciekawsze opowieści to te od osób, którzy ze swoimi podopiecznymi spędzają większość swojego dnia i znają je na wylot. Dlatego, specjalnie dla naszych gości poszerzamy program edukacyjny gdańskiego ZOO o cotygodniowe spotkania ze zwierzętami i ich opiekunami.

W każdą środę, o godzinie 10, będziemy spotykać się przy wybiegu tygrysów. Zaobserwujemy niecodzienny widok wspinania się tygrysa na pal po posiłek oraz posłuchamy opowieści opiekuna największych kotów świata.

W każdy czwartek natomiast, o godzinie 10 spotkamy się w pawilonie oraz przy pierwszym punkcie widokowym lwów angolskich. Obejrzymy film z narodzin i treningu medycznego lwów, będziemy uczestniczyć w karmieniu i wypuszczaniu na wybieg stada, a to wszystko zwieńczy prelekcja opiekuna lwów gdańskiego ZOO.

Ruszamy od najbliższej środy i czwartku (14 i 15 sierpnia). Spotkania będą trwać aż do odwołania.

Udział w spotkaniach możliwy po zakupieniu biletu wstępu do ZOO.

Opinie (23) 3 zablokowane

  • wybieg dla tygrysów???

    wrrrrrr....nie chodzę do zoo bo nie mogę na to patrzeć, jak można tygrysy zamknąć na tak małej powierzchni!!!!

    • 1 2

  • (3)

    Na tle innych wypada słabiutko ...
    Szympansy zamkniete w tej klatce to jakas kpina ....

    • 12 20

    • (2)

      na smyczy je mają prowadzać?

      • 6 3

      • (1)

        Lwy jakoś nie siedzą cały czas w klatce. Dla lwów się dało zrobić rozległy wybieg, a dla szympansów nie? Szympansy są nam nawet bliższe niż orangutany (polecam książki Jane Goodall), zasługują na lepsze warunki bytowe. W naturze stada mają rozległe terytoria. Nic dziwnego, że zamknięte w klatce są osowiałe.

        • 4 0

        • Byłem,widziałem i nie zauwazyłem by szympansy były osowiałe.

          Latały sobie na huśtawkach,drapały sie wzajemnie a jeden pokazał mi siusiaka . W zamian ja mu tez pokazałem swojego a on uciekł w panice.

          • 2 0

  • wolę poznawać kolejne dziewczyny imion nie pamiętam bo i po co

    • 1 1

  • Piękne zwierzeta szkoda ze w klatce.

    • 5 1

  • Pięknie położone,ale zwierząt trochę mało, szczególnie tych "spektakularnych"

    • 4 3

  • (1)

    Ostatnio byłem w ZOO koło Uniejowa. Białe lwy i tygrysy robią wrażenie i ich bliskość.

    • 10 1

    • Dokładnie

      W gdańskim zoo trzeba mieć nie lada szczęście żeby zobaczyć lwa

      • 4 0

  • powiększyć wybieg tygrysów! (2)

    tygrysy mają tragicznie mały wybieg (żeby miały choć w połowie taki jak lwy, to byłoby w miarę oki)

    • 41 2

    • Przenieść na duży wybieg

      Aż przykro patrzeć, jak tygrysy męczą się w tej małej klatce.

      • 6 0

    • Trudno to w ogóle nazwać wybiegiem. Nieco większa klatka.

      • 7 0

  • Orangutany prawie wymarły przez wycinkę lasów pod uprawę oleju palmowego.

    Nie kupujmy produktów zawierających olej palmowy!

    • 20 1

  • Gdzie tablica informacyjna o Kokosance?

    Byłem w zoo w zeszły piątek. Przy wybiegu pingwinów nie widziałem niestety żadnej tablicy poświęconej Kokosance. Skoro to unikat na skalę światową, to powinna być o tym jakaś informacja przy wybiegu, ba - już od wejścia do zoo tablice powinny kierować ludzi do tej największej atrakcji. Tymczasem stojąc przy wybiegu pingwinów słyszałem rozmowy innych zwiedzających, którzy zastanawiali się, czy ten biały kolor to naturalne upierzenie młodego osobnika, czy może jednak albinos.

    • 15 3

  • nasze ZOO powinno iść bardziej w kierunku stwarzania 'ekosystemu' (2)

    czyli dużych wybiegów (całych obszarów), na których razem mieszkają różne gatunki - oczywiście bez mieszania tych, które zjadają inne

    • 27 5

    • (1)

      czyli taki pseudo-ekosystem? to ja już wolę kawa na ławę w klatkach

      • 0 10

      • a co chciałbyś żeby się zjadały? narodowiec? pisowiec?

        a jaki ma być ekosystem wyrwany z kontekstu (klimatu) jak nie pseudo?

        nie da się odtworzyć ani dżungli ani sawanny w naszych warunkach i nikt tego nigdzie nie robi

        ale można robić przestrzeń typu safari - żeby zwierzęta nie czuły się jak w wiezieniu

        • 1 2

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wiadomości

Wydarzenia

Urodzinowa Wystawa Kotów 2021/ Galeria Metropolia
Urodzinowa Wystawa Kotów 2021/...
pokaz
paź 24
niedziela, g. 12:00
Gdańsk, Galeria Metropolia
Co robią pszczoły na dachu Urzędu Miasta Gdyni?
Co robią pszczoły na dachu Urzędu...
spotkanie
paź 29
piątek, g. 17:00
Gdynia, Urząd Miasta Gdyni
PupiLove Targi
PupiLove Targi
targi
lis 21
niedziela, g. 11:00 - 17:00
Gdańsk, Galeria Morena