- 1 S. Łosowski: Muzyka musi mieć charakter (29 opinii)
- 2 Ulica będzie dłużej zamknięta przez żaby (39 opinii)
- 3 Nocna wędrówka bobra z lisem po Gdyni (45 opinii)
- 4 Papuga po przejściach szuka nowego domu (25 opinii)
- 5 Odłączyły się od matki i zgubiły na ulicy. Pomogli strażnicy (9 opinii)
- 6 Martwy wieloryb z Mikoszewa usunięty (39 opinii)
O dwóch takich, co ukradli spod sklepu psa
13 kwietnia 2026, godz. 19:55
Dwóch mężczyzn odpowie za kradzież psa - niewielkiego maltańczyka - spod jednego ze sklepów w Gdańsku. Choć złodzieje tłumaczyli się, że chcieli się tylko "zaopiekować" zwierzęciem, to policja nie dała wiary ich wyjaśnieniom. Nie próbowali oni bowiem nawet znaleźć prawdziwych właścicieli zwierzęcia.
- W poszukiwania psa włączyli się także mieszkańcy Gdańska, którzy udostępniali informacje o zdarzeniu w mediach społecznościowych. Policjanci, analizując zapis monitoringu, wykorzystując znajomość rejonu oraz rozmawiając z osobami mogącymi mieć istotne informacje dla prowadzonego postępowania, ustalili sprawców kradzieży oraz miejsce przebywania zwierzęcia. W niedzielę rano funkcjonariusze pojechali do jednego z mieszkań na terenie Gdańska i zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o dokonanie kradzieży - mówi sierż. Edyta Krefta z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Policjanci odzyskali skradzione zwierzę, które przekazano właścicielce. Niewielkiej Lunie (tak wabiła się skradziona suczka) nic się na szczęście nie stało. Zatrzymani mężczyźni usłyszeli z kolei zarzut kradzieży.
Policja przypomina, aby nie pozostawiać zwierząt bez nadzoru przed sklepami czy innymi punktami usługowymi, nawet na krótki czas. Takie sytuacje mogą stwarzać okazję do ich kradzieży.
Zaleca się również odpowiednie zabezpieczenie zwierzęcia poprzez mikroczipowanie oraz stosowanie adresówki, co zwiększa szansę na szybkie jego odnalezienie w przypadku zaginięcia.
