- 1 Ryś spacerował jedną z ulic Gdyni (52 opinie)
- 2 Ptaków nie karm chlebem, tylko ziarnem (34 opinie)
- 3 Nowe mieszkanki gdańskiego zoo. Papugi kea nie boją się zimy (3 opinie)
- 4 20 lat Ciapkowa pod szyldem OTOZ. "Tutaj zdarzają się takie małe cuda" (59 opinii)
- 5 Zwierzaki do adopcji w Trójmieście. Psy i koty czekają na nowy dom (56 opinii)
- 6 Bez testów na zwierzętach. Badaczka nominowana do Lush Prize (60 opinii)
Obniżyli poziom wody, żeby uratować bobra z pułapki
Bóbr wpadł do kanału przepompowni przy ul. Olszyńskiej i nie mógł się wydostać. Na szczęście w porę przyszedł ratunek - trzeba było obniżyć poziom wody i zwierzaka udało się wyciągnąć.
Do zdarzenia doszło w ostatnią sobotę ok. godz. 18:30. Zgłoszenie w tej sprawie odebrali strażnicy miejscy.
Odpoczywał na drabince, trzeba było obniżyć poziom wody
- Zwierzę było uwięzione w zalanym, betonowym kanale i nie mogło się z niego wydostać o własnych siłach. Na ratunek zwierzęciu pojechał patrol strażników z Referatu Ekologicznego. Gdy przyjechali na miejsce, zastali tam osobę zgłaszającą oraz bobra pływającego wewnątrz kanału. Zwierzę wyglądało na wyczerpane, ale co jakiś czas odpoczywało na drabince. Operator przepompowni obniżył poziom wody, jednak z powodu grubej warstwy mułu zejście do kanału było zbyt niebezpieczne - opowiada Andrzej Hinz ze Straży Miejskiej w Gdańsku.
Uciekał, nurkował, ale w końcu dał sobie pomóc
Funkcjonariusze podjęli próbę odłowienia bobra za pomocą specjalistycznego sprzętu, ale zwierzak nie chciał współpracować. Cały czas nurkował i uciekał.
- Po kilku nieudanych próbach mundurowi zdecydowali się poprosić o pomoc strażaków. Dzięki wspólnym działaniom udało się bezpiecznie odłowić bobra. Zwierzę nie miało żadnych obrażeń, więc strażnicy wypuścili je w spokojnym miejscu, z dala od miejskiego zgiełku i potencjalnych zagrożeń - mówi Hinz.
Bóbr w tarapatach i borsuk pomylony z... włamywaczem
To już druga interwencja dotycząca bobra w ostatnich dniach w Gdańsku. Na początku lipca strażnicy pomagali innemu futrzakowi, który utknął w kanale Raduni. Tam również, dzięki szybkiej reakcji i odpowiedniemu sprzętowi, akcja ratunkowa zakończyła się sukcesem, a zwierzak odzyskał wolność.
Miejsca
Opinie wybrane
-
2025-07-21 14:06
W takich miejscach potrzbne są niewielkie rampy dla zwierząt, aby mogły się same wydostać na brzeg (3)
Może dobry pomysł na eko budżet obywatelski?
- 79 5
-
2025-07-21 14:41
Zły pomysł. Wkrótce rzuci się stado zdziczałych małolatów, aby się popisywać przed innymi i złazić w dół, ile się da (2)
Z wlatywaniem oczywiście do wody włącznie.
- 3 9
-
2025-07-21 14:48
Nowłaśnie (1)
Dzieciorom mówimy Nie
- 6 3
-
2025-07-21 16:27
to co tu jeszcze robisz?
- 4 4
-
2025-07-23 15:34
Kolejny raz
Prawda jest taka ,że to już któryś raz z koleji w tym miejscu dochodzi do podobnej sytuacji. Trzeba zacząć działać prewencyjnie skoro co najmniej raz w roku zwierzeta tam wpadaja. Zamiast pisać po raz kolejny zareagować sm.
- 7 1
-
2025-07-21 19:34
Ktoś doprowadzi do ogromnej tragedii (5)
chroniąc bobry na Żuławach. To jest depresja, tu trzeba 24/7 odpopowywać wodę, a nie ją tu retencjonować. Odłowić wszystkie te bobry i zawieźć na Kaszuby, niech podniosą wodę w jeziorach.
- 19 13
-
2025-07-22 07:59
Kanał Raduni nie jest na Żuławach, a retencjonowanie wody porzebne jest właśnie przed Żuławami - znawco... (1)
Dzisiaj każdy, kto ma dostęp do sieci ma się za znawcę. We wszystkich dyscyplinach.
- 6 4
-
2025-07-22 20:12
Po pierwsze...
To nie jest to Kanał Raduni.
Po drugie jest to przepompownia wody, która wypompowuje wodę 24/7 z terenów Żuław Gdańskich na Olszynce.
Informuje o tym ul. Olszynska a depresja w tym miejscu to ok 50 cm.- 4 0
-
2025-07-21 19:38
Tak jest (2)
Kaszubom na złość zawsze dobrze jest robić :)
- 6 4
-
2025-07-22 07:59
To miało być śmieszne? (1)
- 3 1
-
2025-07-22 19:32
Prawdziwe
nie ma wredniejszego człowieka od kaszuba
- 1 1
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
