- 1 W zoo na świat przyszła mała żyrafa (29 opinii)
- 2 Widzisz dzika? Zgłoś to w aplikacji Zwierz (102 opinie)
Obowiązkowe OC dla agresywnego psa?
Czy w Polsce powinien obowiązywać obowiązek wykupowania ubezpieczenia OC dla właścicieli psów należących do ras agresywnych? Z takim postulatem wystąpił jeden z posłów po głośnej tragedii, do jakiej doszło w Zielonej Górze, gdzie psy śmiertelnie pogryzły 47-latka. Czy ubezpieczenia dla zwierzaków cieszą się dużym zainteresowaniem? I dlaczego warto ubezpieczyć pupila?
- OC dla psa: rozszerzenie listy o mieszańce ras
- Ubezpieczenie dla psa w pakiecie przy polisie mieszkaniowej
- Niektóre ubezpieczenia wykluczają psy agresywne
- Czy ubezpieczenie psa i kota ma sens?
OC dla psa: rozszerzenie listy o mieszańce ras
Parlamentarzysta w tej sprawie zgłosił się również z odrębną interpelacją do ministra spraw wewnętrznych i administracji, w której między innymi pyta o ocenę zasadności obowiązkowych ubezpieczeń OC dla właścicieli psów ras agresywnych, realizacji szkoleń i kursów, a także badań behawioralnych dla psów z grupy ryzyka.
W odpowiedzi sekretarz stanu Tomasz Szymański zwrócił uwagę, że ministerstwo analizuje sytuację we współpracy ze Związkiem Kynologicznym w Polsce, który proponuje zrewidować katalog psów, a także określić warunki oraz sposób hodowania i utrzymywania psów uznanych za agresywne.
- Według stowarzyszenia zasadne byłoby rozszerzenie katalogu psów uznanych za agresywne o psy w typie ras psów agresywnych, a także o mieszańce tych ras oraz mieszańce z tymi rasami - czytamy w ministerialnej odpowiedzi. - Wprowadzenie takich rozwiązań prawnych uniemożliwiłoby, zdaniem związku, omijanie przepisów ustawy poprzez rejestrację psów uznanych za agresywne pod innymi niż odpowiadające fenotypowi rasy nazwami i rejestrację ich w stowarzyszeniach jako osobniki hodowlane bez stosownych zezwoleń. Związek wskazał także, że w obowiązującym stanie prawnym to wyłącznie stowarzyszenie decyduje o rejestracji osobnika pod daną nazwą rasy, mając pełną dowolność zarówno w określeniu nazwy rasy, jak i cech fenotypowych oraz charakteru.
Natomiast w kontekście nakazu ubezpieczeń nie są prowadzone żadne działania.
Ubezpieczenie dla psa w pakiecie przy polisie mieszkaniowej
Jak wygląda obecne zainteresowanie tą formą ochrony?
- Właściciele psów najczęściej nie kupują osobnego OC wyłącznie dla psa, tylko mają ochronę w pakiecie OC w życiu prywatnym przy polisie mieszkaniowej. I tak, zainteresowanie tą opcją rośnie (szczególnie po nagłaśnianych incydentach), a najczęściej wybierane sumy gwarancyjne mieszczą się od 50 tys. do kilku milionów zł - zależnie od towarzystwa - tłumaczy Agnieszka Formela z agentka4you.
Co ciekawe, właściciele psów często nie mają świadomości, że już posiadają pewną formę zabezpieczenia.
- Są klienci, którzy nie wiedzą nawet, że przy ubezpieczeniu mieszkania/domu mają tego typu ochronę w zakresie. Taka polisa pokrywa szkody osobowe (np. pogryzienie - koszty leczenia, zadośćuczynienie) i rzeczowe (np. zniszczone ubranie czy telefon), które pies wyrządzi osobom trzecim - także poza domem - dodaje Agnieszka Formela.
Darek i pies Pindol zbliżają się do Helu. "Porzuciłem wszystko, by pomagać"
Niektóre ubezpieczenia wykluczają psy agresywne
Takie ubezpieczenie natomiast nie obejmuje szkód u domowników czy szkód wyrządzonych umyślnie bądź w wyniku rażącego zaniedbania.
- Część ubezpieczycieli wyłącza lub taryfuje rasy uznane za 'agresywne', ale są też tacy, którzy nie stosują takich wyłączeń. Kluczowe jest więc dobranie właściwego wariantu i dopytanie u dobrego agenta o zakres, jeśli mamy psa czy inne zwierzę - podkreśla Agnieszka Formela.
Czy ubezpieczenie psa i kota ma sens?
Ubezpieczenie zwierząt domowych, takich jak koty i psy, staje się coraz bardziej popularne.
Kupując ubezpieczenie dla pupila chroni się nie tylko zdrowie swojego psa czy kota, ale też swój portfel przed skutkami jego zachowań. Świadczenia wypłacane w ramach ubezpieczenia pomogą pokryć m.in. koszty leczenia weterynaryjnego w takich przypadkach jak potrącenie przez pojazd, otrucie, upadek z wysokości czy pogryzienie przez inne zwierzę.
Wybór ubezpieczenia zależy od kilku czynników, takich jak wiek zwierzęcia, jego zdrowie, styl życia, a także potrzeby.
Miejsca
Opinie wybrane
-
2025-11-13 08:06
Wystarczy zaznaczyć ptaszkiem pole "nie agresywny" (11)
i nie trzeba będzie płacić
- 28 23
-
2025-11-13 10:20
Wystarczy określić (1)
Ze pies o wadze 10 kg jest niebezpieczny
- 17 1
-
2025-11-13 15:51
100% psów, które pierwszy raz pogryzły człowieka, nigdy wcześniej tego nie zrobiły
Zatem każdy pies powinien być ubezpieczony, ale faktycznie stawka winna zależeć od masy psa.
- 6 1
-
2025-11-13 10:10
czy dziecko chodzi na smyczy?? dlaczego wiec pies ma tak chodzić?? (4)
- 0 35
-
2025-11-13 11:08
Czy dziecko jest w stanie zagryźć innego człowieka? (1)
Psieci, kocieci... To się leczy,
- 23 0
-
2025-11-13 15:21
O ile da się wyleczyć. To już za mocno niektórym wlazło.
- 4 0
-
2025-11-13 10:50
Jeszcze nie słyszałem o pogryzieniu kogoś przez dziecko. (1)
- 17 1
-
2025-11-13 14:44
Serio? W sensie, abstrahując od tematu psów, podrapania i pogryzienia dzieci się zdarzają. W przedszkolach nie takie rzeczy czasem nawet opiekunki doznają, nie mówiąc o rówieśnikach.
Co do psieci - to już nieaktualne teraz psiąbelki ;)- 0 4
-
2025-11-13 08:35
Hodowanie psów w Polsce to jeden wielki festiwal krindżu (3)
Każdy pies powinien być zarejestrowany, oznaczony i opłacony, pobrane próbki DNA i tak dalej - rejestr publiczny by można było sprawdzić, czy ktoś nie hoduje psów na lewo. Bo teraz co z tego, że są np. obowiązkowe szczepienia jak nie znam nikogo kto by szczepił swojego psa? Nikt tego nie sprawdza, w rejestrze ras agresywnych w moim mieście są chyba
Każdy pies powinien być zarejestrowany, oznaczony i opłacony, pobrane próbki DNA i tak dalej - rejestr publiczny by można było sprawdzić, czy ktoś nie hoduje psów na lewo. Bo teraz co z tego, że są np. obowiązkowe szczepienia jak nie znam nikogo kto by szczepił swojego psa? Nikt tego nie sprawdza, w rejestrze ras agresywnych w moim mieście są chyba cztery psy a na osiedlu pełno pitbuli i moskiewskich stróżujących. Albo pies od 18 lat a połowę psów mają dzieci.
Tak długo jak nie będzie obowiązkowej rejestracji psa tak długo nic się nie zmieni bo jak niby milicja ma sprawdzić czy taki pies wymaga zezwolenia? Jest pełno psów myśliwskich na które trzeba mieć zezwolenia a ludzie je ubierają w kubraczki i ciągają po galeriach, ktoś skończy w końcu ten festiwal głupoty? Psiarze są ponad prawem czy jak? Ja muszę mieć ważną gaśnicę w aucie bo dostanę mandat a oni mogą w 5 minut kupić kilka pitbuli i wszystkich dookoła terroryzować.- 18 2
-
2025-11-13 10:57
ale w Polsce nie trzeba mieć żadnego pozwolenia na żadne psy (2)
jest lista ras niebezpiecznych ale ona do niczego nie zobowiązuje... pomijam fakt, że wystarczy mieć psa bez rodowodu i już nie jest psem rasowym, tym samym nie podlegałby pod ewentualne obostrzenia. więc należało by wprowadzić jak wspomniałeś obowiązkową rejestrację wszystkich psów i obowiązkowe OC dla wszystkich lub psów powyżej np. 10 kg.
- 11 1
-
2025-11-13 15:14
Raczej należałoby wprowadzić opłaty za telefon komórkowy jak za dawnych czasów. Przynajmniej byłoby mniej tak głupich komentarzy.
- 1 3
-
2025-11-13 12:34
Można sobie psy namnażac w piekarniku i szafkach - jak na Oruni niedawno
i to jest legalne i nic nie można zrobić, w jakim cywilizowanym kraju tak jest? A rolnik kilka kur musi zgłosić i przechodzić kontrolę.
Dlatego obowiązkowy rejestr psów to absolutne minimum, wtedy władza może też coś zrobić bo od razu widać, czy to pies do polowania, czy do namnażania, czy na "psiecko" i tak dalej.
A najlepsze, że kiedyi to jest legalne i nic nie można zrobić, w jakim cywilizowanym kraju tak jest? A rolnik kilka kur musi zgłosić i przechodzić kontrolę.
Dlatego obowiązkowy rejestr psów to absolutne minimum, wtedy władza może też coś zrobić bo od razu widać, czy to pies do polowania, czy do namnażania, czy na "psiecko" i tak dalej.
A najlepsze, że kiedy pojawia się temat dobra psów to tak zwani obrońcy zwierząt natychmiast znikają - bo to najczęściej psiarze właśnie a tych prawdziwych obrońców zwierząt to jeszcze w życiu nie spotkałem nigdy.- 4 1
-
2025-11-13 08:29
Przerażające statystyki: 100 pogryzień dziennie. Dlaczego prawo wciąż nie chroni ofiar psów? (11)
W Polsce rośnie liczba pogryzień przez psy. Jak duża jest skala problemu? Z pierwszego ogólnopolskiego raportu opracowanego przez biegłą sądową Izabelę Kadłucką, we współpracy z Siecią Obywatelską Watchdog Polska, wynika, że w ostatnim roku zgłoszono ponad 35 tys. przypadków pogryzień przez psy. Oznacza to, że każdego dnia w kraju dochodzi średnio
W Polsce rośnie liczba pogryzień przez psy. Jak duża jest skala problemu? Z pierwszego ogólnopolskiego raportu opracowanego przez biegłą sądową Izabelę Kadłucką, we współpracy z Siecią Obywatelską Watchdog Polska, wynika, że w ostatnim roku zgłoszono ponad 35 tys. przypadków pogryzień przez psy. Oznacza to, że każdego dnia w kraju dochodzi średnio do 100 zgłoszonych tego typu incydentów. Przy czym liczby te odnoszą się wyłącznie do pogryzień, jakie trafiły do rejestrów. Można przypuszczać, że rzeczywista liczba jest zdecydowanie wyższa.
Najwyższy czas coś z tym zacząć robić. OC to mały, ale pierwszy krok- 104 7
-
2025-11-14 15:01
Taką inicjatywę powinno się poprzeć. Czas najwyższy aby zajęto się tym tematem.
- 1 0
-
2025-11-14 14:45
Bo w Polsce jest za dużo psów! OC to jedno, po drugie - podatek od posiadania psa!, po trzecie - sterylizacja!
49% gospodarstw domowych ma psy! Ile z nich ma odpowiedzialnych właścicieli? Uwielbiam psy, ale nie decyduję się na psa, mimo nacisków dziecka, bo wiem, że nie poświecimy zwierzęciu tyle czasu ile potrzebuje. Twierdzenie wielu psiarzy, że pies jest szczęśliwy tylko przez to, że może siedzieć sam w domu przez średnio 10 godzin dziennie, to bzdura!
- 3 1
-
2025-11-13 17:01
Kraj Świętych Kundli
Tyle na ten temat
- 3 0
-
2025-11-13 15:02
Każde pogryzienie ->> z automatu kara grzywny bolesna ->> odebranie psa i na koszt właściciela
trening behawioralny.
Gdy właściciel nie wyraża zgody na trening ->> uśpienie zwierzaka agresywnego.- 10 0
-
2025-11-13 12:20
Statystyki z kosmosu.
- 3 9
-
2025-11-13 11:03
(1)
ile z tych ugryzień to są pogryzienia właściciela?
- 2 10
-
2025-11-14 14:49
Jeśli pies gryzie właściciela, to tym gorzej!
- 0 0
-
2025-11-13 10:31
bo prawo nie potrafi nawet chronić przed wandalami, zabójstwami, przestępstwami, patologią i kibolami
- 6 0
-
2025-11-13 10:38
Powinna być odpowiedzialność karną dla właścicieli za atak ich psów na człowieka. Nie umiesz upilnować swojego psa to 100tys zł kary za ugryzienie. Za recydywę więzienie.
- 17 1
-
2025-11-13 10:09
To wina ludzi. Mój pies którego traktuję jak dziecko nie będzie chodził na smyczy (1)
raz tylko kogoś ugryzł i co takiego się stało??
- 7 15
-
2025-11-13 10:56
Niezły bait trollu
- 14 1
-
2025-11-13 08:16
Psiur (9)
Problemy behawioralne to tylko i wyłącznie zaniedbania i niewiedza właścicieli, codziennie widzę jak dorosłe osoby nie radzą sobie z psami. Małe , duże nie ma znaczenia , wszyscy ciągają te psy jak za karę. A spacer ma być przyjemnością, tylko trzeba zwierzęciu poświęcić masę czasu i uwagi. Mój pies chodzi bez smyczy ale jestem go pewien i biorę
Problemy behawioralne to tylko i wyłącznie zaniedbania i niewiedza właścicieli, codziennie widzę jak dorosłe osoby nie radzą sobie z psami. Małe , duże nie ma znaczenia , wszyscy ciągają te psy jak za karę. A spacer ma być przyjemnością, tylko trzeba zwierzęciu poświęcić masę czasu i uwagi. Mój pies chodzi bez smyczy ale jestem go pewien i biorę pełną odpowiedzialność za jego zachowanie. Nie ucieka, nie wejdzie na ulicę, czeka przed przejściem żeby bezpiecznie przejść, patrzy na mnie jak w obrazek i czeka na odpowiednią komendę. Waga psa i rasa tu nie ma nic do gadania, każdego psa można ułożyć, niektóre potrzebują tylko więcej czasu, a jak ktoś nazywa spacerem wyjście na 5 min wokół bloku to ja nie mam więcej pytań....
- 42 65
-
2025-11-13 10:57
Właśnie przez takich ludzi jak Ty są potem problemu, bo jednak się okazuje że pies to nie zabawka, która możesz sobie ułożyć/zaprogramować. Takie uczłowieczanie psa i pisanie, że jesteś go pewien świadczy tylko o Twojej niewiedzy i ignorancji. Każdy pies to zwierzę i może mieć gorszy dzień gdzie po prostu coś mu uderzy do głowy albo znajdzie się w
Właśnie przez takich ludzi jak Ty są potem problemu, bo jednak się okazuje że pies to nie zabawka, która możesz sobie ułożyć/zaprogramować. Takie uczłowieczanie psa i pisanie, że jesteś go pewien świadczy tylko o Twojej niewiedzy i ignorancji. Każdy pies to zwierzę i może mieć gorszy dzień gdzie po prostu coś mu uderzy do głowy albo znajdzie się w sytuacji, w której po prostu sobie nie poradzi i będzie reagował tak jak został do tego genetycznie przystosowany przez pokolenia hodowli. Niestety w przypadku dużych psów ras agresywnych to często oznacza atak i tego faktu żadnym szkoleniem się nie przeskoczy.
- 23 3
-
2025-11-13 10:24
Mój pies chodzi bez smyczy ale jestem go pewien
Pomyślał każdy psiarz...
- 25 3
-
2025-11-13 10:28
"Waga psa i rasa tu nie ma nic do gadania, każdego psa można ułożyć, niektóre potrzebują tylko więcej czasu" - twój poziom niewiedzy jest porażający.
- 15 4
-
2025-11-13 10:18
No i ci których zwierzęta dopuściły się pogryzienia, zawsze mają najwięcej takich mądrości typu, "pan się nie boi"
- 20 0
-
2025-11-13 10:14
Nie ma czegoś takiego jak "jestem go pewien".
Pies podobnie jak człowiek nie jest maszyną - która zresztą też może się zepsuć. Zawsze coś może mu strzelić do głowy, może się pojawić jakiś nowy nieznany bodziec, może wreszcie w skrajnym wypadku mieć udar. Podejście typu "jestem go pewien" usypia twoja czujność na takie sytuacje. Zignorujesz przez to pierwsze sygnały, bo jesteś pewien. Poza tym zapewniam cię, że wiele właścicieli też było pewnych swojego psa, a potem się zdziwiło.
- 24 1
-
2025-11-13 10:03
pies to lustro swego pana
- 6 2
-
2025-11-13 08:41
(2)
Od ciebie trzeba zacząć " mój pies nie gryzie". Zwierzę to zwierzę. Albo smycz albo uśpić, po stwarza zagrożenie.
- 14 2
-
2025-11-13 10:03
(1)
zwierzęta z natury są nieobliczalne
- 11 2
-
2025-11-13 11:44
Ludzie też
- 1 2
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
