Zwierzaki

stat

Otyłość u psa i kota - czym grozi, jak ją leczyć?

Otyły pies czy kot może znów być "fit", ale w jego przemianę musi się zaangażować opiekun.
Otyły pies czy kot może znów być "fit", ale w jego przemianę musi się zaangażować opiekun. 123rf.com
Lekarze alarmują, że jako naród tyjemy na potęgę, w zastraszającym wręcz tempie. Problem ten dotyczy nie tylko ludzi. Lekarze weterynarii biją na alarm i głośno przyznają, że ten problem dotyka już jednego na czterech pupili, a skala nadwagi wśród zwierząt domowych wciąż rośnie.

Karma kiepskiej jakości w nieodpowiedniej ilości lub, co chyba jeszcze gorsze, resztki posiłków przygotowanych dla ludzi, przekąski na zawołanie, mało ruchu, zabaw i spacerów. Tymczasem otyłość prowadzi do bardzo poważnych schorzeń i niewiele osób zdaje sobie sprawę, że pogarszający się przez to stan zdrowia może prowadzić nawet do śmierci.


Czym grozi i jakie są konsekwencje otyłości?



- Otyłość prowadzi do zaburzeń ortopedycznych (np. dyskopatii, zwyrodnienia stawów, zerwania więzadeł) także zaburzeń endokrynologicznych (nadczynność kory nadnerczy, niedoczynność tarczycy, cukrzyca) oraz zaburzeń metabolicznych jak stłuszczenie wątroby u kotów - mówi lek. wet. Natalia Michna-Masłowska. - Konsekwencjami otyłości są również choroby układu krążenia i układu oddechowego. Otyłość powoduje nadciśnienie, zaburzenia rytmu pracy serca, a także zwiększoną możliwość zapadnięcia tchawicy czy porażenia krtani oraz większe problemy z oddychaniem w przypadku zwierząt brachycefalicznych.
Lista schorzeń jest jeszcze dłuższa, a zaliczają się do niej m.in. dysfunkcja układu płciowo-moczowego, nietrzymanie moczu, zaburzenia płodności. Otyłe zwierzaki męczą się dużo szybciej, prędzej też się przegrzewają z racji mniejszej tolerancji na wzrost temperatury. Poza tym upośledzona jest ich odporność i wykazują wyższą wrażliwość na zakażenia wirusowe oraz bakteryjne.

"Ludzkie" smakołyki, mimo że chętnie jedzone przez naszych pupili, są bardzo dla nich niezdrowe.
"Ludzkie" smakołyki, mimo że chętnie jedzone przez naszych pupili, są bardzo dla nich niezdrowe. 123rf.com

Jak zgubić dodatkowe kilogramy?



Walkę ze zbędnymi kilogramami powinniśmy zacząć od wizyty u lekarza weterynarii, który przeprowadzi wywiad, potrzebne badania, wykluczy konkretne choroby i ustali plan działania. Potem dieta i dobór odpowiedniej karmy. Najlepsze rezultaty osiągniemy przy powolnym zrzucaniu wagi, nie większym niż 0,5 kg tygodniowo (w zależności od rasy, powinno się to skonsultować z lekarzem). Ważne jest, aby nie głodzić naszego pupila, tylko stopniowo zmniejszać porcje, a także podawać je o stałych porach.

- Odchudzanie pupila będzie wymagało od opiekuna większej pracy w przygotowywaniu zbilansowanych posiłków, odpowiedniej pory karmienia, zwracania uwagi na podawaną karmę. Specjalistyczna karma dedykowana psom z nadwagą również pomoże pozbyć się dodatkowych kilogramów - mówi weterynarz z Trójmiejskiej Kliniki Weterynaryjnej.
- Bardzo często spotykany jest pogląd, że nadmierne kilogramy są spowodowane przebytym przez zwierzę zabiegiem sterylizacji/kastracji. Prawdą jest, że zwierzęta po tych zabiegach mają mniejsze zapotrzebowanie na kalorie i łatwiej jest im przytyć. Obecnie na rynku jest wiele dedykowanych karm dla tych zwierząt, z obniżoną kalorycznością. Przy odpowiednim dawkowaniu karmy nie powinno być problemu z nadmiernymi kilogramami - mówi lekarz weterynarii Marta Chwojnowska z przychodni weterynaryjnej Zwierzyniec Kartuska.

Teraz, gdy pogoda sprzyja spacerom, opiekunowie psów powinni postawić na aktywność na świeżym powietrzu, z obustronną korzyścią. Rzucanie patyków czy kąpiel w jeziorze to proste czynności, które w znaczny sposób mogą się przyczynić do utraty wagi. Aktywność fizyczna jest co najmniej wskazana (jeśli nasz pupil nie posiada przeciwwskazań do niej).

- Jedną z ważniejszych przyczyn otyłości jest niedostateczna aktywność fizyczna zwierząt. Dotyczy to przede wszystkim kotów, które kiedyś musiały zdobywać samodzielnie pożywienie poprzez polowanie. Obecnie sporo domowych "mruczków" większość dnia przesypia na kanapie. Zawsze namawiam właścicieli kotów do częstego zachęcania do zabawy przy pomocy różnego typu dostępnych zabawek, np. laser, wędka, by zachęcić pupila do ruchu. U psów aktywność fizyczna w dużej mierze jest zależna od zaangażowania właściciela. To ważne, by o to zadbać - przypomina lekarz weterynarii Marta Chwojnowska.
Przekarmiając zwierzęta, często w imię źle pojętej miłości, czy wynagradzając naszą nieobecność, tak naprawdę robimy im krzywdę.
Przekarmiając zwierzęta, często w imię źle pojętej miłości, czy wynagradzając naszą nieobecność, tak naprawdę robimy im krzywdę. 123rf.com
Pojawił się także psi fitness. Tak, to prawda. Bieganie po bieżni suchej czy bieżni wodnej (przy problemach z układem kostno-stawowym) to coraz częściej wybierane aktywności przez opiekunów, zwłaszcza w porze jesienno-zimowej.

Jednym ze sposobów wspomagających gubienie kilogramów jest także masaż. Jest zazwyczaj wykorzystywany u zwierząt, które z różnych względów mają ograniczony zakres ruchów, nie mogą chodzić, są niepełnosprawne itp.

- Masaż odchudzający jest również jedną z metod leczenia otyłości. Rozdrabnia i rozbija tkankę tłuszczową podskórną, poprawia krążenie krwi oraz zwiększa wykorzystanie tlenu przez mięśnie, rozluźnia mięśnie oraz zmniejsza ból powysiłkowy - mówi lek. wet. Natalia Michna-Masłowska.
Aby nasz pupil "trzymał formę" ważna jest konsekwencja i zaangażowanie opiekuna.

- Zwierzęta są w 100 proc. zależne od swoich właścicieli, którzy przy odpowiedniej diecie i znajomości metabolizmu swojego przyjaciela mogą zadbać o komfort i długie życie - zapewnia lekarz z Gdańskiej Całodobowej Lecznicy Weterynaryjnej Zwierzyniec.

Opinie (47) 2 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Czytaj także

zobacz więcej»

wydarzenia - imprezy i szkolenia

+ dodaj

Miejsca przyjazne zwierzętom

Forum zwierzęta - ciekawy temat

Karma Alkee OPINIA (9 postów)

Przestrzegam wszystkich przed karmą firmy Alkee! Skuszona podczas wystawy psów, w Gdańsku zdecydowałam się zamówić worek. Chciałabym podkreślić, że była to karma w wersji HIPOALERGICZNEJ. Szybko pożałowałam swojej decyzji, a mój bokser bardzo ją odchorował. Najpierw pojawiła się wysypka alergiczna, zostały podane sterydy, mimo tego w skutek rozdrapania wdało się zakażenie - gronkowiec. Włączyliśmy antybiotyki, do tego doszła grzybica. Pies miał łyse plamki. Musieliśmy robić wymazy na posiewy z krostek, stosować antybiotyki, leki przeciwgrzybicze, osłonowe na wątrobę, probiotyki oraz witaminy na sierść. Leczenie trwało ponad 6 tygodni, suplementacja trwa do dziś. Wydaliśmy ponad 1200 zł na wizyty u weterynarza oraz leki. Z początku nie winiłam producenta karmy, boksery jak wiadomo są alergikami. Dziś zmieniłam zdanie , to jest w 100% wina producenta. Karmę, która mi została oddałam przyjacielowi. Tydzień temu zaczął ją podawać. Jego pies jest dziś chory - ma ropne krosty. (Nie bokser). To nie jest zbieg okoliczności : ta karma to jakaś katastrofa ! Trucizna, która nie nadaje się, dla żadnego zwierzaka. Choroba drugiego psa potwierdza, że jest to karma toksyczna i bardzo, bardzo szkodliwa. Założyłam tutaj wątek, ponieważ firma usuwa niepochlebne komentarze na FB. Mam nadzieję, że choć kilka osób, które miałyby kupić to paskudztwo od tego odwiodę i ich zwierzaki na tym nie ucierpią.

Heban (3 tygodnie temu)

Daję swojemu psu. Czarna lśniąca sierść nie zauważyłem problemów.

więcej tematów »