Zwierzaki

Pies połknął chleb nafaszerowany gwoździami

Najnowszy artukuł na ten temat

Zwłoki zwierzęcia bez głowy znaleziono w gdańskim parku

Tylko dzięki szybkiej reakcji weterynarzy udało się uratować psa, który połknął chleb nafaszerowany gwoździami. Do incydentu doszło na Dolnym Mieście w Gdańsku.



Kiedy mój pies załatwi się na podwórku:

zawsze sprzątam po pupilu 63%
sprzątam tylko wtedy, gdy nieczystość jest w widocznym miejscu 18%
nigdy nie sprzątam po zwierzaku: to podwórko, nie dom 19%
zakończona Łącznie głosów: 1991
- Właściciele labradora - Tosi - spacerowali z psem, który był na smyczy, po Dolnym Mieście w Gdańsku, w okolicy ulic Długie Ogrody i Łąkowej. Podczas spaceru zwierzak niespodziewanie coś zjadł, na co zareagował skomleniem. Właścicielka Tosi, która sprawdziła, co mógł połknąć jej ulubieniec, znalazła chleb - wiele kromek - nafaszerowanych gwoździami - opowiada Karolina Pełechaty z Trójmiejskiej Kliniki Weterynaryjnej.
Pies trafił pod opiekę weterynarzy. Po wykonaniu rentgena znaleziono gwoździe w jamie brzusznej zwierzaka.

- Nasi lekarze podjęli decyzję o natychmiastowej operacji. Dzięki temu, że stało się to tak szybko, endoskopowo - czyli niemal bezinwazyjnie - udało się usunąć gwoździe. Po zabiegu Tosia czuje się bardzo dobrze - podkreśla Karolina Pełechaty.
Niestety nie wszystkie zwierzęta mają tyle szczęścia co labrador Tosia. Nasza rozmówczyni informuje, że niedawno do kliniki dotarła informacja o rozrzuconej trutce w parku im. Jana Pawła II w Gdańsku.


- Z przekazanego nam sygnału wynikało, że dwa psy nie przeżyły, nie udało się im na czas pomóc - mówi Karolina Pełechaty.

Zwierzak na spacerze powinien być pilnowany



Dodaje, że jakiś czas temu do kliniki trafiły zwierzęta z krwawą biegunką - wszystkie z jednego rejonu Gdańska. Niewykluczone, że i wówczas zwierzęta zjadły trutkę.

- Dlatego tak ważne jest pilnowanie swoich pupili, gdy wychodzi się z nimi na spacer, oraz świadome karmienie pożywieniem dobrej jakości w warunkach domowych - podsumowuje przedstawicielka Trójmiejskiej Kliniki Weterynaryjnej.
Przypadek uratowanego labradora pokazuje, że właściciele zwierząt powinni mieć się na baczności. I choć zdarza się, że sygnały o pułapkach na czworonogi, które docierają do mediów, bywają fałszywe, to problem najwyraźniej faktycznie istnieje w trójmiejskiej przestrzeni publicznej.

Opinie (497) ponad 100 zablokowanych

  • i dobrze -niech zdechną wreszcie prymitywne osrane psy śmierdzące!!

    durne szechterowe zoofile ,fanatyczni obroncy psów nie myslą,nie mają ludzkiej kultury!!

    • 0 0

  • Biedne zwierzątka winni właściciele

    • 0 0

  • Jest to godne potępienia (4)

    z drugiej strony pies powinien być w kagańcu i i nie powinien mieć możliwości ugryzienia czegokolwiek lub kogokolwiek

    • 30 15

    • Jakis przepis, cos? (2)

      Czy po prostu tak ci sie wydaje i tak ma byc?

      • 1 3

      • nie ma takiego przepisu (1)

        Przepisy kodeksu wykroczeń nie wprowadzają nakazu prowadzenia psa na smyczy i w kagańcu. Regulują sytuacje, w których właściciel nie stosuje się do obowiązującego prawa miejscowego, w którym określone są te "nakazane środki ostrożności". Nic więcej.

        • 1 0

        • Jest taki przepis w Gdyni

          • 0 0

    • bzdura.

      • 4 4

  • bywa i tak... (23)

    Jakby miał kaganiec i właściciela by zwierzak coś obchodził to by do tego nie doszło, wiele razy widzę na osiedlu jak to właściciele puszczają wolno duże psy bez kagańców (on nie gryzie, bawi sie tylko, powiedział właściciel pitbulla), załatwiają się gdzie popadnie, odlewają się na krzaki, które potem więdną, a jak zwrócisz uwagę to jeszcze będzie miał pretensje do ciebie bo zwróciłeś uwage pimpkowi. Potępiam takie zachowanie, ale nie dziwię się, że takie rzeczy sie dzieją. Kult posiadania psa w tym kraju i ignorancja właścicieli robi swoje. Pozdrawiam normalnych właścicieli, pozdro!

    • 88 44

    • (11)

      Labrador w kagańcu ?

      • 13 6

      • Ja (7)

        A czemu nie?? I ja i moje dzieci boimy się psów. Czuje się bardzo niekomfortowo jak jakiś słodki piesek- który przecież nie gryzie tyko chce się bawić- mnie obwąc***e. Każdy, nawet mały pies powinien być na smyczy i w kagańcu i koniec kropka!!

        • 20 17

        • tak jak każdy mały bachor powninen być pod kontrolą rodzica. (1)

          Po co narażasz dzieci na stres i chodzisz tam, gdzie inni chodzą z psami? Fundujesz im dodatkowe emocje czy po prostu jesteś masochiost(k)ą?
          Nie każdy pies musi być w kagańcu! Na smyczy owszem ale nie w kagańcu.

          • 10 5

          • Wlasciciele psow powinni nosic kagance,

            • 0 0

        • Ja sie za to czuje nie swojo jak do kojego psa podbiegaja ludzie bo taki slodki buldozek i musze koniecznie poglaskac. Owszem to oaza spokoju i nie gryzie ale na milosc boska pies to pies jaka mam prwnosc ze cos go nie rozjuszy albo w trakcie zabawy nie chapnie.. zawsze trzymam na smyczy kaganca nie mam bo na taka krotka kufe nie ma czego a pytalam w zoologicznym . Nie zmienia to tez faktu ze gdy pies idzie w jakies chaszcze zrobic kupe to nie wchodze tam z automatu z nim. Sprzatam za kazdym razem ale moment gdy pies cos bierze do pyska jest sekunda , o ile zdarzy sie mu to wyrwac w pore ok ale kto ma psa ten wie jak jest. Tresura owszem pomaga tyle ze nie kazdy pies jest podatny na haslo nie dotykaj zwlaszcza gdy widzi jedzenie. 3 rok Probuje go tego nauczyc nawet tresura nie pomogla

          • 1 2

        • To dziecku załóż smycz i Przestaniesz się bać

          • 5 1

        • Pies nie musi być w kagańcu jeśli nie należy do ras agresywnych. Koniec i kropka. Twoje chcenie nic nie zmieni w tym temacie.

          • 8 2

        • A mnie

          Wkurzają bachory które dra mordę, dotykają mojego psa bez pozwolenia, szczaja po trawnikach (bo to dziecko to musi). Nienawidzę rozwydrzonych bachorow więc może wprowadzić zakaz wprowadzania niewychowanych gowniarzy. Jak zwykle każdy d**il patrzy na siebie.

          • 14 6

        • a ja się czuję niekomforowo, gdy dziecko wyciąga rękę do mojego psa, gdy idę z nim i trzymam go na smyczy

          nigdy nie pyta

          • 25 6

      • (1)

        Taki labrador też może ugryźć, to zwierze i jego zachowanie jest nie do przewidzenia. Zresztą dość mam psów liżących wszystko co popadnie, w jednej chwili mogł zjeść odchody innego psa, by potem zacząć lizać dzieci w parku.

        • 11 16

        • To trzymaj dzieci z daleka od obcych psów.

          Co to w ogóle za podejście, żeby dziecko puszczać luzem i pozwalać dotykać psy? W ZOO też pozwolisz dzieciakowi pogłaskać misia, bo taki ładny, pluszowy był?

          • 14 6

      • Tak...

        Niestety niektóre labradory są agresywne a Właściciele ( nie wszyscy !) Nic sobie z tego nie robią bo przeciez to labrador. Sama miałam ok 15 lat temu labradora.
        Wina Właściciela czy rasa popsuła się...
        Wracając do tematu - szkoda psiaka - dużo zdrówka. Natomiast rozrzucanie " niespodzianek " z gwozdziami itd uważam to za głupotę.

        • 0 5

    • Zgadzam się absolutnie z obowiązkiem sprzątania po psie i trzymania go na smyczy? (7)

      Ale sikanie? To może mam go wysadzać w domu na toaletę? Get off your high horse buddy...

      • 15 9

      • (6)

        Nie popisuj sie angielskim kolego, i tak warto patrzeć gdzie twój psiak sika, dla ledwo posadzonych roślin, mocz jest zabójczy, no ale nie moje to można niszczyć, prawda?

        • 12 12

        • Popisywać się angielskim... w 2019 roku w dużej aglomeracji? (3)

          Przyjechałeś z mazur, kociewia? U was to ciągle "nowość, szok i niedowierzanie)? Plus, co jak autor ma dom z ogrodem i jego pies sika, na jego krzaki?

          • 5 9

          • O jakiej dużej aglomeracji mowa?

            • 0 1

          • (1)

            Takie bezsensowne wstawianie angielskiego to właśnie wiocha i błazenada rodem z lat 90 by pokazać, ze jest się cool, coś jak 50 latek chcący wpasować się w towarzystwo 20 letnich studentów. Co do mojego pochodzenia to pudło, urodziłem sie w Gdańsku i całe zycie tutaj spędziłem. Obsesje na punkcie zamieszkania z mojej obserwacji maja własnie ludzie z kociewa jak ty to mówisz :)
            Angielski jest podstawą od bardzo dawna (praktycznie każda praca wymaga znajomości tego języka), ale jak mówiłem bezsensowne wstawianie angielskich powiedzonek to straszny smród i żenada. A jak tamtej osobie pasuje to, że psy mu sikają na jego krzewy to fajnie, jego sprawa nie moja, ale własność innych należy szanować.

            • 8 5

            • Dziadki chachły czy hadziaje?

              To że się tutaj urodziłeś, nie czyni z ciebie gdańszczanina

              • 1 0

        • Dlaledwo posadzonych roślin ? W moim ogródku mocz psi nie zaszkodzil jeszcze żadnej roślinie, (1)

          a na osiedlach, niestety, nie umieją sadzić, albo kupują nasiona - szajs.
          Do tego zasypują trawnik jakąś darnią czy jakimiś kawałkami kory, dziwią się, że rośliny nie rosną. Śmiać mi się chce. Mam rośliny w ogródku i dwa psy, mocz psi im nie szkodzi.

          • 9 15

          • Odlewaj sie codziennie przez miesiac to zobaczysz jak to nic sie roslinie nie dzieje xD

            • 8 3

    • Ignorantem to Ty, Pani Wujku Billy jesteś. Kult posiadania psa robi swoje?! Człowieku, o czym ty mówisz w ogóle? Nie będę opisywać jak dobrze, ze zwierzeta maja domy a nie mieszkają w schroniskach bo to wszyscy wiemy, chyba ze oprócz pana. Druga sprawa to to, ze pies na smyczy tez jest w stanie szybko zjeść chleb czy trutkę! Niestety, właściciel często nie zdąży zareagować! Pies nie będzie się pytać czy może posmakować tylko czym prędzej wciągnie! Przez kaganiec również! Sama byłam w takiej sytuacji, dbam o psa najlepiej jak potrafię. Daje dobra, pełnowartościowa karmę. Wychodzę na spacer z psem na smyczy i w kagańcu! Ale nie uniknęłam tego, ze pies zjadł jakaś kostkę która później stanęła w przełyku! A co do oblewania krzaczków... ludzie, zlitujcie się! Gdzie pies ma się załatwiać? Do sprzątania po swoim psie to chętnie woreczki rozdaje na spacerze akurat...

      • 12 7

    • Nie rozumiem problemu, ze pitbull biega bez smyczy i kaganca po podworku? Nie rozumiem przytoczenia tej rasy? Skoro wlasciciel mowi, ze nie ugryzie i tylko sie bawi to co za różnica czy pitbull czy york?

      • 2 12

    • serio?

      A co ma kaganiec do tej sytuacji? To co się wydarzyło było nie do przewidzenia, a czy pies był na smyczy czy nie to nawet nie wiadomo, więc nie zakładajmy z góry, że pies biegał luzem. Poza tym na smyczy tak samo mógł coś zjeść. Osoba, która robi takie rzeczy ma totalny brak empatii albo jest chora psychicznie i powinna zostać surowo ukarana!

      • 14 9

  • Kazdy pies zawsze bedzie brudasem jedzacym kazde stolec w przenosni i doslownie. Moi rodzice mieli trzy psy co pozwolilo mi sie skutecznie wyleczyc z posiadania takiego brudasa. Od 12 lat mam kota i zaluje ze zdecydowalem sie tak pozno.

    • 0 0

  • Do półgłówka który to zrobił: (16)

    Karma wraca. Z całego serca życzę żeby wróciła do ciebie dosłownie.

    • 352 55

    • Karma? Jaka konkretnie? Łiskas? Pedigri pal? Parówki z Konstaru?

      Jesteśmy w Polsce, a nie w Indiach, więc formułuj, proszę, myśli w naszym języku, dobrze?

      • 0 0

    • Zrobił to ktoś, kto wszedł w g*wno na chodniku. Coraz więcej będzie takich przysmaków w mieście :-) (4)

      • 9 23

      • Straż miejska

        jest od tego aby takie mandaty dawać za niesprzatanie po swoich zwierzetach. A co zrobi taki ktoś jak go przyłapią i zrobią mu krzywdę? Albo gorzej zrobią krzywdę osobie, która nie ma z tym nic wspólnego i dostanie przez przypadek? Są od tego służby a Polska to cywilizowany kraj.

        • 0 0

      • Grzesiu jak cie spotkam to zatańczę na twoim pysku!!! (1)

        • 4 2

        • Co się sädzisz garbiė

          Ma chłopak racje. Albo kupa albo przysmak wybór należy do ciebie.

          • 1 3

      • A kiedy do was wroci psiarze to zlo ktore produkujecie i wasze psy

        Czyli ujadanie , obs...ane trawniki i chodniki oraz stres przed bestią

        • 3 4

    • Sama karbid je w płatkach a tu się o gwoździe sadzi hehe

      • 0 0

    • Karma wróci jak bedziesz rzygał na nawietrzną (1)

      A nie lepiej powiedziec po polsku,logicznie i z sensem-Zło, Krzywda wróci do złoczyńcy? W jezyku polskim karma znaczy jedzenie (zazwyczaj dla zwierząt).Moze to słowo w religii buddyjskiej czu hinduskiej ma jakis sens natomiast w Polsce brzmi niedorzecznie i bez sensu bo znaczy zupełnie co innego.

      • 4 3

      • oj tam oj tam się przyczepił. ma być krótko bo czasami nie zdążysz wykrzyczeć długiego zdania ..

        • 0 3

    • (3)

      To nie była karma, to był chleb.

      • 21 21

      • Chleb to także karma (2)

        • 13 2

        • Założę się, że to pani 60+, która chodzi do kościoła i nie wierzy w żadne karmy. (1)

          • 10 6

          • wierzy w ciastko z mięsa

            • 5 3

    • a karma z gwożdziami? (2)

      • 10 0

      • to będzie go bardziej bolało

        • 0 2

      • To superkarma

        • 9 2

  • A props ankiety. (32)

    W cywilizowanych krajach każą nie tylko zbierać kaka, każą usuwać mocz środkiem dezynfekującym, który właściciel psa ma mieć przy sobie.

    • 79 46

    • Psy ratują życie, Tobie już nic nie pomoże (6)

      • 16 26

      • Życie ratują też strażacy... (3)

        ... Ale nie wolno im sikać ani sr*ć na ulicy.

        • 14 9

        • Strażak korzysta z pomocy psa nierzadko i w Polsce, (2)

          a zapewniam Ciebie, że , gdy jest na służbie w terenie i ma potrzebę, załatwi się na trawie. ostatnio widziałam jak policjant ,,przypilony" załatwiał się ( 2) we Wrzeszczu gdzie lasem łączy się z chodnikiem, za ostatnim domem- zresztą uważam, że słusznie.

          • 2 1

          • Polanda dzicz afrykańska

            W cywilizowanym kraju zapukałby do pierwszego lepszego domu i poprosił o skorzystanie z toalety, co nie byłoby dla gospodarza żadnym problemem. Ale dla naszego patospołeczeństwa policja to ZUO i musi za karę sr*ć po krzakach.

            • 0 0

          • Psy załatwiające potrzeby w mieście...

            ... Z reguły na służbie nie są

            • 2 4

      • (1)

        Ja znam przypadki kiedy psy odbierały życie...

        • 13 9

        • to rzadkie przypadki, na codzień w Poslce ,,parcuje" dużo psów z różnymi służbami,

          a także są używane do terapii dla chorych dzieci, już w coraz większej mierze.

          • 4 2

    • Ciekawe co zawiera ten środek dezynfekujący? Pewnie jeszcze gorszy niż mocz psa. (4)

      • 12 6

      • Tym bardziej, że mocz psa to żadna trucizna (2)

        • 4 1

        • mój pies też tak twierdzi - ale po roślinkach w ogrodzie myśle że pies kłamie

          • 2 1

        • Ale śmierdzi...

          ... Wabi owady i wywołuje korozję.

          • 2 3

      • Nie wykluczam...

        • 3 2

    • (10)

      Wskaż ten kraj i konkretny przepis. Czekam na link.

      • 16 9

      • Hiszpania. Prowincja (czy jak oni to zowią) Gran Canaria. (9)

        Tablice w miejscach publicznych.
        Nie ma za co.

        • 12 11

        • (8)

          Jeszcze raz. bo najwyraźniej nie potrafisz skoncentrować się na prostym zdaniu.

          podaj proszę link do tego prawa. wiesz, znajdź w przeglądarce i wklej w komentarzu. Nic trudnego, naprawdę :)

          Pozostałych bardzo przepraszam za wielkie litery jednak jestem bardzo ciekaw tego przepisu, a także podstawy oraz datę wprowadzenia.

          • 6 8

          • Jak to proste zadanie to sobie znajdziesz... (7)

            Wklep w Google "tu perro, tu responsabilidad Haria" I poszukaj w obrazkach. Znajdziesz obrazek na blogu helmut-mar.blogspot.com - trzy piktogramy człowieka z psem w różnych sytuacjach. Jakie akty stoją za obrazkami zapewne znajdziesz bez problemu bo, jak sam piszesz, to proste zadanie.

            • 5 5

            • (6)

              Piktogramy nie stanowią prawa, nie są też jego wykładnią, a przecież właśnie na prawo się powołałeś.

              O ironio, po ujrzeniu obrazków napisałeś o cywilizacji...

              • 8 6

              • Jasne. (5)

                U nas na trawnikach jest konstytucja z zakazem brudzenia.
                Jeżeli ustawiono takie tabliczki, musiała za tym iść regulacja prawna, chyba, że tamtejsze władze zwobiły to dla jaj. Nasze też stawiają tu i ówdzie tabliczki, niektóre z workami na odchody, nie podając na nich podstawy prawnej.
                Tak nawiasem, znasz prawo zakazujące rozrzucania chleba z gwozdziami? Podasz link?

                • 6 4

              • Tak, jest to stwarzanie zagrożenia, gdyż małe dziecko moze wdepnać w takie gwoździe, a latem ma cienkie sandałki, albo nawet (2)

                • 1 0

              • A gdzie przepisy...

                O bezpieczeństwie na trawnikach?

                • 0 0

              • Małe dziecko...

                ... Nie powinno chodzić po trawnikach.
                Poza tym jest gdzieś przepis o niedeptaniu po gwoździach?

                • 0 0

              • (1)

                Tak jak myślałem, nie potrafisz wskazać rzekomego przepisu.

                • 4 6

              • Znasz hiszpański?

                Wejdź na stronę władz lokalnych i znajdź. Jak ja ci znajdę, to później będę musiał to orzetłumaczyć. Później dowiem się, że jest to niezgodne z prawem unijnym, bo nie znalazłem odpowiedniej dyrektywy. No i czy tamtejszy TK się ustosunkował do prawa, i czy nie poszło prejudycjalne zgłoszenie do tsue. Czcesz sprawdzić, czy to prawo czy wymysł, to jedź tam z psem i niech ten pies obsika coś przy policjancie. Zapewne poda ci podstawy prawne.

                • 2 3

    • Ciekawe.. (7)

      Możesz napisać coś więcej o tym sposobie usuwania moczu? Pierwsze słyszę/ czytam...

      • 17 4

      • Proste. (6)

        Właściciel ma spłukać mocz że słupka/muru/kamienia/drzewa. Ma mieć ze sobą butelkę/spryskiwaczkę.

        • 7 9

        • z piwem? a jak pijak naszcza to co? (5)

          • 8 2

          • To ma sprawę w sądzie... (4)

            ... I 500zł w plecy.

            • 3 5

            • Nie ma takiej sprawy, u nas w pasie nadmorskim szczają, robią kupy (nie tylko tzw.pijacy), my zgłaszamy, mamy nagrane i nic. (1)

              • 0 0

              • Bo Gdańsk

                Jest miastem przyjaznym, a SM ma zakładać blokady na kołach, a nie takie tam.

                • 0 0

            • W Hiszpanii? (1)

              • 1 1

              • W hiszpanii

                Pewnie więcej.

                • 3 2

    • Jasne...

      • 7 4

  • Gdyby był w kagańcu, jak przepisy wymagają, toby nie zeżarł.

    • 1 3

  • (24)

    sorry pies musi być na smyczy, pod kontrolą, to tylko zwierzę. inna sprawa że takie pułapki to kryminał i nie może być litości dla sadystów

    • 244 25

    • Pies szedł na smyczy. Przeczytaj artykuł.

      • 3 0

    • A gdzie niby informacja, że pies nie był na smyczy? (12)

      Mój pies wiele razy coś zjadł będąc na smyczy, bo nie zdążyłam zareagować. Często jest to niestety ułamek sekundy i nie da się tego przewidzieć. A ilu jest inteligentów, którzy wyrzucają niezjedzony obiad albo stary chleb gdzieś w krzaki nie wiadomo w jakim celu?! Ludzie nie róbcie tego! To nie jest dobre ani dla dzikich zwierząt, a tym bardziej dla psów.

      • 46 9

      • kaganiec i nic nie zezre a biegac wlono moze

        • 0 1

      • (10)

        Widocznie nie dorosłaś do zajmowania się psem. Jak się rzuci na dziecko to też będzie ułamek sekundy.

        • 18 45

        • (8)

          Tak, bo każdy pies tylko czai się na dziecko żeby się na nie rzucić :D Ktoś tu chyba mówi o jakiś skrajnych przypadkach...albo nigdy psa nie miał w domu i nie ma pojęcia o czym mówi.

          • 41 12

          • zdażyło mi sie życiu kilka razy słyszeć (7)

            ale (imie psa) nigdy....
            Pierwszy raz coś takiego...
            Nie wiem co mu sie stało...
            ...pewnie rower go zdenerwował.

            Wiara w to iż panujecie nad waszymi pupilami jest naprawdę wielka, ale zbyt często nie ma nic wspólnego z rzeczywistością.
            Podobnie jak wasze zaufanie dla czworonogów winni mieć granice.

            • 12 16

            • skoro ci się "zdażyło" to nie mam dalszych pytań (6)

              • 12 3

              • no i co? (3)

                Nie masz argumentów wiec się przypierniczasz do orografii.

                • 3 9

              • Na twoje pierdoły szkoda argumebtow, i tak widać z poziomu wypowiedzi (2)

                Że to Żucanie pereł przed wiepŻe

                • 2 1

              • Ale aby obrażać to nie szkoda? (1)

                Po prostu nie masz nic do powiedzenia. prawda kundlarzu?

                • 1 6

              • obrarzać

                • 0 0

              • taka prawda - puszczcie psy samopas a nawet nad nimi nie panujecie (1)

                Jak tylko zacznie się jakaś akcja (np psy zaczną się żreć miedzy sobą) to nie jesteście w stanie ich ogarnąć. Miałem psa i zbyt często widziałem jak to wygląda.
                Jak zacznie obszczekiwać (bez ataku bezpośredniego) człowieka to samo. Biegacie za psem który was lekceważy, ucieka i szczeka na kgoś innego.

                • 13 9

              • puszczcie psy ...kolejny inteligent

                • 5 1

        • w ogóle posiadałaś kiedyś psa?

          pies węszy, taka jego natura. i nie wiesz czy wywęszy innego psa, czy kiełbę z gwoździem

          • 22 1

    • oj tam przepis (1)

      wyrzucanie chleba i gwoździ to co najwyżej śmiecenie... nikt psu nie każe tego jeść.

      • 0 1

      • mam nadzieję że ktoś przez okno będzie wyrzucał coś cięższego i cię trafi :D

        przecież to tylko śmiecenie

        • 3 1

    • Przecież był na smyczy durniu

      • 5 1

    • (1)

      Nie ma takiego przepisu który mówi że pies musi być na smyczy... nie wypisuj bzdur!

      • 1 10

      • jest przepis,pies musi być na smyczy .

        • 5 0

    • omg.

      ten był na smyczy, tępy id**to

      • 5 2

    • Musi. Ale zdarzają się przypadki że smycz się uszkodzi, pies wyjdzie z szelek, cokolwiek! Przykre, że taki błąd musi go kosztować życie.

      • 5 1

    • pod kontrolą musza być także dzieci, ktore w wieku 8 lat juz nalepiają sobie naklejki z substancja psychoaktywną (1)

      a pies może wykryć przemyt narkotyków i uratować wielu ludziom życie.
      ,,To tylko zwierzę", które ratuje ludzi spod gruzów ( jak ostatnio spod kamienicy zawalonej wskutek wybuchu gazu), spod lawiny, zagubionych w lesie, tonących.
      A ten człowiek (? wątpię), to sadysta? To zwyczajny bandzior.

      • 32 16

      • kłamiesz, mało który pies może wykryć przemyt narkotykow i uratować komuś życie, tylko te szkolone, głupio generalizujesz zeby glupio paplać

        • 9 7

    • W większości psy są na smyczy a i tak potrafią coś wciągnąć bo to jest ułamek sekundy

      • 20 2

  • D.R

    Podłość ludzka nie zna granic.

    • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

wydarzenia - imprezy i szkolenia

+ dodaj