- 1 Mysz w Biedronce je drożdżówkę (390 opinii)
- 2 Jak szkoli się specjalistów od narkotyków i materiałów wybuchowych? (10 opinii)
- 3 Ich nie rusza nawet największy mróz (18 opinii)
- 4 Piski ze szkolnej ściany. Co to było? (18 opinii)
- 5 Przy schronisku powstanie nowy Dom Kota (48 opinii)
- 6 Ptasia grypa. Ogniska w Gdyni i Sopocie (35 opinii)
Policjanci uratowali owczarka przed mrozem
Panujące mrozy to poważne zagrożenie nie tylko dla ludzi, ale również dla zwierząt. O tym, jak ważna jest czujność i szybka reakcja, przekonali się policjanci z Komisariatu Policji w Gdyni-Oksywiu, którzy uratowali życie owczarka niemieckiego pozostawionego w skrajnie trudnych warunkach.
- Pies głośno szczekał, zareagowali mieszkańcy
- Był w nieocieplonej budzie, bez dostępu do wody i pożywienia
- Mrozy niebezpieczne także dla zwierząt
Znajdź najlepsze schroniska dla zwierząt w Trójmieście
Pies głośno szczekał, zareagowali mieszkańcy
- Takie sygnały nie pozostają bez odpowiedzi - podkreśla przedstawiciel gdyńskiej policji. - Natychmiast wysłaliśmy na miejsce patrol, aby zweryfikować sytuację i sprawdzić, czy zdrowiu psa nie zagraża bezpośrednie niebezpieczeństwo.
Ryś spacerował jedną z ulic Gdyni
Był w nieocieplonej budzie, bez dostępu do wody i pożywienia
Funkcjonariusze już na miejscu potwierdzili najgorsze przypuszczenia. Owczarek niemiecki przebywał na zewnątrz, bez dostępu do wody i pożywienia. Jego drewniana buda nie stanowiła żadnej ochrony przed mrozem, wiatrem i wilgocią. Stan terenu - pokrytego licznymi odchodami zwierzęcia - wskazywał na długotrwałe zaniedbania.
Pies został natychmiast zabezpieczony i przewieziony pod opiekę pracowników schroniska dla zwierząt "Ciapkowo".
- Czas reakcji miał tu kluczowe znaczenie - zaznacza jedna z opiekunek ze schroniska. - Przy takich temperaturach wychłodzenie organizmu następuje bardzo szybko. Gdyby interwencja się opóźniła, ta historia mogłaby się zakończyć tragicznie. Teraz pies jest bezpieczny, ogrzany i otrzymuje niezbędną pomoc.
Gdański Promyk nowym domem dla psów z likwidowanego schroniska
Mrozy niebezpieczne także dla zwierząt
- Zwierzęta nie powiedzą same, że cierpią z zimna - przypominają funkcjonariusze. - Tegoroczna zima stanowi trudny czas nie tylko dla ludzi, ale i dla zwierząt, które również bywają narażone na wychłodzenie organizmu. Jeśli widzisz zwierzę, którego sytuacja wzbudza twoje wątpliwości - powiadom o tym służby. Żaden sygnał nie pozostaje bez odpowiedzi!
Sprawa trafiła do właściwych organów, które wyjaśniają okoliczności zdarzenia. Właścicielowi psa może grozić odpowiedzialność karna za znęcanie się nad zwierzęciem.
Jeśli widzisz zwierzę pozostawione w trudnych, zagrażających życiu warunkach - nie bądź obojętny. Poinformuj policję (tel. 997 lub 112), straż miejską lub najbliższe schronisko.
Przychodnie weterynaryjne w Trójmieście
Miejsca
Opinie wybrane
-
2026-02-02 19:19
Brak konkretnych kar. (4)
Ludzie są bez wyobraźni.A policja powinna wystawić mandat ,pieniądze powinny być przekazane do Ciapkowa.
- 237 7
-
2026-02-03 13:33
takim śmieciom niestraszne kary i mandaty... jedyne prawo na jakie zasługują to prawo talionu
- 4 0
-
2026-02-03 12:49
Mandat? Serio? Też chcesz dać wszystkim do zrozumienia, że brak Ci wyobraźni. Właściciel powinien stanąć przed sądem za znęcanie się nad zwierzenie i pozostawienie go .....w zasadzie na śmierć. Mandat. Dobre sobie. Zapłaci i kupi sobie nowy obiekt do przywiązania do budy. Mandat za loterię: "przeżyje to żyć będzie"
- 9 0
-
2026-02-03 11:13
Jest nawet gorzej. (1)
Po interwencji pies nie pójdzie do adopcji, póki właściciel się go nie zrzeknie. Takie mamy prawo, chroni się "właścicieli".
- 19 1
-
2026-02-03 15:53
A gdyby poszedł natychmiast do adopcji to coś by zmieniło?
Jedź do pierwszego lepszego schroniska i zobacz ile tam jest psów. Na dodatek te duże są mniej chętnie brane.
- 2 0
-
2026-02-03 14:37
Widać, że pies wyczerpany, spragniony, głodny albo chory.
Żaden owczarek nie leży przy obcych a ten nawet dał się podejść i zrobić zdjęcie na leżąco choć nie jest jeszcze stary.
Po co bierzecie psy, którym nie jesteście w stanie zapewnić odpowiedniej opieki. Pies żyje ok 10-13 lat i trzeba to wziąć pod uwagę przy adopcji.- 41 0
-
2026-02-03 01:53
super, że ktoś zareagował
teraz tylko trzeba sprawdzać, czy ci pseudoludzie nie wezmą sobie nowszego modelu
- 149 3
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
