Zwierzaki

stat

Półmetrowa jaszczurka wylegiwała się na krzaku

Najnowszy artukuł na ten temat

Balkon przyjazny owadom: jakie wybrać rośliny?

Agama brodata pochodzi z Australii. Wolno hodować ją w domu, ale trzeba mieć na to pozwolenie.
Agama brodata pochodzi z Australii. Wolno hodować ją w domu, ale trzeba mieć na to pozwolenie. mat. prasowe

Mieszkańcy osiedla przy ul. Słoneczna Dolina zobacz na mapie Gdańska w Gdańsku natknęli się na egzotyczną jaszczurkę, która wylegiwała się na tui. Okazało się że jest to pochodząca z Australii agama brodata. Gad trafił pod opiekę weterynarza.



Jaki masz stosunek do gadów?

obrzydzają mnie 17%
boję się ich 23%
fascynują mnie 34%
są mi obojętne 26%
zakończona Łącznie głosów: 1779
Po zeszłotygodniowej interwencji związanej z porzuconym legwanem na klatce schodowej, strażnicy miejscy musieli po raz kolejny stanąć oko w oko z egzotycznym gadem.

Tym razem otrzymali zgłoszenie z Ujeściska, gdzie na ul. Słoneczna Dolina mieszkańcy dostrzegli w krzakach dużą jaszczurkę. Na miejscu okazało się, że mierzący ok. 50 cm osobnik wyleguje się na tui, czym zbudza duże zainteresowanie wśród lokatorów osiedla obserwujących go ze swoich balkonów.

Jedna z mieszkanek, widząc interweniujących funkcjonariuszy krzyknęła nawet: "Panowie uważajcie, to krokodyl".

Strażnicy wezwali specjalistę, który zajmuje się egzotycznymi zwierzętami. Przybyły na miejsce weterynarz szybko i sprawnie schwytał jaszczurkę.

- Zostanie ona teraz poddana niezbędnym badaniom, a potem trafi do kogoś, kto będzie chciał się nią opiekować - mówi Wojciech Siółkowski, rzecznik prasowy SM w Gdańsku.
Jak twierdzą specjaliści, złapany na tui gad to pochodząca z Australii agama brodata. Jaszczurki tego gatunku wolno hodować w domu, trzeba jednak mieć na to odpowiednie pozwolenie.

Zaskroniec został przetransportowany w bezpieczne miejsce.
Zaskroniec został przetransportowany w bezpieczne miejsce. mat. prasowe
Tego samego dnia strażnicy miejscy otrzymali również zgłoszenie o wężu leżącym na ul. Bema zobacz na mapie Gdańska. Okazało się, że to zaskroniec, który jest pod ochroną. Po ich interwencji wąż został wywieziony w bezpieczne miejsce.

Opinie (78) 1 zablokowana

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

wydarzenia - imprezy i szkolenia

+ dodaj

Forum zwierzęta - ciekawy temat

nnt: mój pies umiera - czy lepiej go uśpić? (150 postów)

Mój pies bardzo poważnie zachorował. Jest to złośliwy nowotwór, który postępuję w straszliwym tempie. Od kilkunastu dni codziennie jest gorzej - pies stopniowo traci siły. Od kilku dni nie jest już w stanie stanąć na nogach, tylko leży w jednym miejscu i ewentualnie próbuje się czołgać, ale na to też nie ma siły. Nie wiem co robić - znajomy weterynarz stwierdził, że uśpienie psa jest dla niego wielkim stresem i nie jest to takie proste (trzeba znaleźć żyłę, a to stary pies i trudno to zrobić), że lepiej pozwolić mu odejść w spokoju. Teraz część rodziny nie chce go uśpić z tego powodu. A ja nie mogę patrzeć jak tak leży całymi dniami pod domem i pewnie bardzo cierpi. Dodam, że to pies wielkiej rasy i za bardzo nie ma możliwości go gdzieś przenieść itp. Co najlepiej zrobić w tej sytuacji?

Fundacja MAŁE i DUŻE (2 tygodnie temu)

!! Do wszystkich Seniorów, którzy chceli by jeszcze mieć psa !!
Jeśli osoba w tym wieku jest dostatecznie sprawna, by zapewnić psu opiekę i chciałaby dać psu dom, to jest
1) wiele psich seniorów, które potrzebują domu na stosunkowo krótko (zwykle do kilku lat), a przy tym Senior seniora łatwiej zrozumie i nie ma kłopotu z brojącym młokosem ;)
2) można skorzystać z opcji tzw. domu tymczasowego, gdzie psiak jest pod opieką schroniska, schronisko pomaga w jego utrzymaniu i opiece weterynaryjnej (albo i nie, zależnie od woli opiekuna) oraz zapewnia psu opiekę w razie, gdyby z jakiegokolwiek powodu został sam.
Myślę, że jest to dobre rozwiązanie. Dla psiaka lepszy jest dom tymczasowy, niż pobyt w schronisku! A Seniorzy już też są dziś inni, niż kiedyś, no i są przecież różni :D tak psy, jak i ludzie :D Polecam to rozwiązanie! Nie ma powodu, byście rezygnowali z pieskiego towarzystwa, a wręcz przeciwnie!! :D

więcej tematów »