Potrącona wilczyca z obwodnicy przeszła dwie operacje. Wkrótce wróci do lasu

Karolina Wirkus
2 kwietnia 2026, godz. 20:00
Opinie (158)
Zdjęcie ilustracyjne. Wilk sfotografowany przez czytelnika blisko Trójmiasta na leśnej polanie.

Potrącony pod koniec marca na Obwodnicy Trójmiasta wilk okazał się roczną samicą, która wypadek przeżyła i obecnie znajduje się pod opieką najlepszych specjalistów w Polsce. Po rehabilitacji ma szansę wrócić do swojego naturalnego środowiska.





Widziałe(a)ś kiedyś wilka na żywo?

Przypomnijmy, do potrącenia wilka przez samochód osobowy doszło w czwartek 26 marca na odcinku obwodnicy między Rusocinem a Juszkowem.

To młode zwierzę w dobrej kondycji



Jak ustalili naukowcy z Uniwersytetu Gdańskiego, była to niespełna roczna wilczyca, czyli w zasadzie jeszcze szczenię.

Jak przekazał nam pracownik Katedry Ekologii i Zoologii Kręgowców UG, czyli placówki, do której zwierzę trafiło bezpośrednio po wypadku, samica była w dobrej kondycji, miała pełny żołądek - znaleziono w nim mięso sarny.

Nie wiadomo, dlaczego zwierzę znalazło się samo w pobliżu ruchliwej trasy. Wszystko wskazuje jednak na to, że nie było ani wędrowcem, ani osobnikiem wypartym z watahy.

Operacja i leczenie w kilku ośrodkach



Na miejscu zdarzenia weterynarz podał wilczycy środek usypiający, po czym przewieziono ją na Uniwersytet Gdański. Badania wykazały otwarte złamanie łapy.

Zwierzę trafiło do Fundacji dla Dzikich Zwierząt Larus w Koszalinie, gdzie przeszło operację. Konieczna była jeszcze korekta zabiegu w Grudziądzu.


Obecnie wilczyca przebywa w Ośrodku Rehabilitacji "Mysikrólik" - Na Pomoc Dzikim Zwierzętom w Bielsku-Białej, specjalizującym się w leczeniu dzikich drapieżników.

Przed nią ok. 6 tygodni rehabilitacji.

Dostanie obrożę i wróci do lasu



Jeśli leczenie zakończy się powodzeniem, wilczyca za ok. miesiąc wróci na wolność. Zostanie wyposażona w specjalną obrożę telemetryczną, która będzie rejestrować jej położenie i przesyłać dane naukowcom.


Równocześnie w Gdańsku prowadzone są badania genotypowe, które mają ustalić, z której watahy pochodzi zwierzę. To pomoże wypuścić zwierzę w odpowiedniej i znanej mu grupie. Naukowcy podejrzewają, że może to być grupa z rejonu Trąbek Wielkich.

Młode wilki w lasach Trójmiasta. To pierwsza taka rodzina Młode wilki w lasach Trójmiasta. To pierwsza taka rodzina

Wilki wróciły w okolice Kolbud



Populacja wilków na terenie Nadleśnictwa Kolbudy zaczęła się odtwarzać w latach 2017-2018. Od tego czasu jest monitorowana przez naukowców.


W ostatnich latach w okolicy dochodziło do śmiertelnych potrąceń tych zwierząt - w promieniu kilku kilometrów od miejsca zdarzenia zginęły trzy wilki.

Tym razem zwierzę udało się uratować. Jak podkreślają badacze, to rzadka sytuacja, która daje możliwość dokładniejszego poznania lokalnej watahy i jej zachowań.

Miejsca

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (158)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Exotic Fest

39 - 44 zł
targi

PupiLove Targi

targi

Cztery Łapy, Wielka Misja! Międzynarodowy Dzień Psa Ratowniczego

pokaz, imprezy i akcje charytatywne

Doggy day 2026

targ

Zwierzęta – Forum

  • pomoc dla podenco / galgo protest...

    Czy ktoś wie gdzie dokładnie będzie protest - pomoc dla hiszpańskich galgo ? na stronie hiszpańskiego organizatora jest potwierdzony termin 1...

  • Koci behawiorysta

    Hej, poszukuje dobrego behawiorysty na terenie Trójmiasta, który ma doświadczenie w radzeniu sobie z problemami z agresją między kotami. Będę...

  • Znęcanie się nad psami?

    Ile godzin na dobę może wyć i szczekać pies żeby jeszcze uznać to za normę?

  • Sprzedam dorosłego buldoga francuskiego.

    Ze względu na sytuację rodzinną sprzedam dorosłego buldoga francuskiego, kolor niebieski, data urodzenia 05.05.2020, zaszczepiony, mikroczip. Pies...

  • znalazłem duży kaganiec

    Znalazłem duży kaganiec dużego psa z krótkim pyskiem. W lesie przy ul Kościerskiej, drodze z Oliwy do Osiwej/Owczarni. Zostawiłem go tam na...

Najczęściej czytane w serwisie