Zwierzaki

stat

Przygarnij psa: pożyjesz dłużej i lepiej

Właściciele psów żyją radośniej i... dłużej?
Właściciele psów żyją radośniej i... dłużej? warrengoldswain/123rf.com

Opieka nad psem wiąże się nie tylko z korzyścią w postaci posiadania wspaniałego, zawsze oddanego stworzenia, lecz także z... szansą na dłuższe życie. Według obszernych badań uniwersyteckich, podsumowanych kilka tygodni temu na Uniwersytecie w Toronto, posiadanie psa obniża ryzyko przedwczesnej śmierci aż o 24 proc.



Czy masz w domu psa?

tak, więcej niż jednego 11%
tak, jednego 56%
nie, ale mam inne zwierzę 12%
nie 21%
zakończona Łącznie głosów: 512
Opiekunowie psów mają niższe ciśnienie i niższy poziom złego cholesterolu, zmniejszone ryzyko zachorowania na cukrzycę typu drugiego, lepszy nastrój i mniej się stresują. Takie są wnioski z badań przeprowadzonych pod kierownictwem dr Caroline Kramer na ponad 4 mln. osób z różnych krajów i kontynentów, także z Europy. Doświadczenia naszych rodaków zdają się potwierdzać te wyniki badań.

- Pies pełni w życiu człowieka bardzo ważną rolę, również w kontekście społecznym - mówi Anna Nocny, instruktor szkolenia psów i behawiorysta z Centrum Kynologicznego Perfect Dog. - Opiekunowie psów z pewnością odczuwają coś w rodzaju dodatkowego wsparcia wynikającego z faktu, że w ich codziennym życiu jest pies, z którym mogą dzielić swoje smutki i radości. Jest to ważne dla każdego, ale szczególnie w przypadku osób samotnych czy też starszych, ponieważ dla nich obowiązki związane z potrzebami psa często wręcz wyznaczają plan dnia, co daje im poczucie bezpieczeństwa i motywuje ich do działania.

Pieskie życie? Bardzo proszę!



Czy słońce, czy deszcz - pies zmusza do podejmowania aktywności fizycznej. Domaga się regularnej troski i daje to samo w zamian. Korzyść z ustalanego przez zwierzaka trybu dnia odczuwają w szczególności osoby po przebytym wcześniej zawale lub udarze. Wśród nich, w grupie osób posiadających psy, ryzyko przedwczesnej śmierci było niższe średnio o 30 proc.

Jednak psy niekoniecznie muszą być towarzyszami domatorów, ale również młodych, energicznych osób, chcących w pełni doświadczać świata. Psy chętnie przystosowują się do trybu życia opiekuna i z radością towarzyszą mu w każdym wspólnym wyzwaniu.

- Nie wyobrażam sobie życia bez zwierząt w domu - mówi Monika, opiekunka kota i psa. - Gdybym nie miała psiaka, to pewnie nie zaznałabym przyjemności codziennego chodzenia do lasu. Bo przecież komu się chce tak samemu spacerować codziennie po lesie? Florkę - już ponad 14-letnią psią seniorkę i Mashę - 6-miesięczną kotkę - adoptowałam z gdyńskiego Ciapkowa. Dzięki mojemu psu, kiedyś z silną agresją lękową, poznałam mnóstwo niesamowitych osób, w tym behawiorystów, a na szkoleniach zdobyłam... właściwie większość moich obecnych znajomych. Flora to pies-podróżnik. Zjechała z nami prawie całą Europę. Mimo początkowych obaw podróże z psem okazały się fantastyczne. Dzięki niej chciało nam się jeździć na przepiękne dzikie plaże Portugalii czy bajeczne parki hiszpańskie. Z kolei Masha, wzięta jako 3-tygodniowy kociak "tylko na chwilę, jako dom tymczasowy", wprowadziła mnie w kompletnie inny świat. Nie sądziłam, że kot zdoła mnie tak rozśmieszać swoimi codziennymi zachowaniami.
Zwierzak to także doskonały "poprawiacz" nastroju oraz naturalne wspomaganie w trakcie leczenia depresji czy dystymii.

- Psa i człowieka łączy niezwykła więź - dodaje Anna Nocny. - Głaskanie przyczynia się do uspokojenia akcji serca, obniżenia ciśnienia krwi, powoduje również wzrost poziomu endorfin (hormonów szczęścia, odpowiedzialnych za dobre samopoczucie) i oksytocyny (hormonu sprzyjającemu budowaniu zaufania). Relacja ta może wspomagać długotrwałe kuracje farmakologiczne lub terapie w przypadku osób cierpiących na problemy z długotrwale obniżonym nastrojem czy też ze zdrowiem fizycznym.

Eksploruj świat ze zwierzakiem



Posiadanie psa to także gwarancja ciekawszego życia - nie tylko wtedy, gdy nasz czworonóg postanowi w mgnieniu oka porwać coś ze stołu i musimy szukać gabinetu weterynaryjnego czynnego w piątek wieczorem. To także atrakcyjne spacery, poznawanie nowych ludzi i miejsc.

- Dzieląc nasze życie i codzienność z psem, odnajdujemy przyjemność w spacerach po parku, nad morzem czy też w lesie - mówi Anna Nocny. - Przyczynia się to również do zwiększenia odporności naszego organizmu. To dzięki psom z dużo większą łatwością nawiązują się znajomości i przyjaźnie, zarówno te krótkotrwałe, jak i takie na wiele lat. Już samo obserwowanie psów, ich wzajemnych interakcji, jest dla nas ciekawe i wywołuje uśmiech na naszej twarzy. Bycie opiekunem psa powoduje, że dużo łatwiej nam jest nawiązywać rozmowę z drugim człowiekiem, bo nasi pupile są bardzo wdzięcznym tematem do rozmów. Cieszy nas również, gdy psiaki odnoszą sukcesy, nawet te najmniejsze, czy też uczą się nowych zachowań - podczas szkolenia, ale także w życiu codziennym. Wzajemne przywiązanie - nas do psa i psa do nas - daje nam poczucie radości i spokoju.
- To, ile zwierzęta wnoszą do szarej, ludzkiej codzienności, nie sposób jest opisać w kilku słowach - mówi Lucyna, właścicielka psa i kota. - Wierność, oddanie, bezwarunkowa miłość to tylko garstka najbardziej popularnych powodów. Jest jeszcze milion innych, małych i dużych radości, przynoszonych poprzez wspólne chwile z naszymi pupilami. Uwielbiam entuzjastyczne powitania, niezależnie od tego, czy poszłam na osiem godzin do pracy czy na 20 minut pod prysznic. Doceniam narzucanie mi regularnego trybu życia - kolacja o tej samej porze jest sprawą życia i śmierci. Super jest móc mówić do nich o wszystkim i mieć pewność, że nikomu nie powiedzą. A jeśli mam zły humor, one i tak to wyczują i będą przy mnie, obdarowując mnie obślinionym misiem do zabawy. Kiedy jest zimno - też są. Gdy chcę się wyspać - są, a jakże, dokładnie o 5:30, przypominając mi, jak fantastyczne są spacery o wschodzie słońca albo jak dzielnie przetrwali życie na krawędzi, gdy w kociej misce na kwadrans zabrakło chrupek. W psio-ludzkiej relacji są także inni ludzie: ci, którzy uśmiechają się do mojego psa (niestety nie do mnie), mijając nas na spacerze, albo tacy, którzy odwiedzają nas w domu i cały czas z niepewnością obserwują bliżej nieuzasadnione przyczajanie się rudego, puchatego kota. Zwierzęta wypełniają pustkę, oduczają nas egoizmu, dzielą się dobrą energią... i grzeją stópki zimą.

Czytaj także

zobacz więcej»

wydarzenia - imprezy i szkolenia

+ dodaj

Miejsca przyjazne zwierzętom

Forum zwierzęta - ciekawy temat

Sucha karma (17 postów)

Hej. Mam pytanie czy znacie markę Mills Farm? Karmię moją sunię suchą karmą, do tej pory korzystałam z produktów Acana. Zastanawiam się nad zmianą na Mills Farm. Z opisu oraz analizy składu wynika, że jest wartościowa i nie zawiera chemicznych konserwantów. Szukałam informacji i opinii o produktach tej firmy na forach, ale niestety nie znalazłam. Jeśli znacie tą markę, to proszę podzielcie się swoją wiedzą. Nadmienię, że jest sporo tańsza od Acany, dlatego zastanawiam się nad ewentualną zamianą.

żanetko (2 tygodnie temu)

My podajemy psu karmę bez drobiu, ma na niego uczulenie. Z tych dobrych , wysokomięsnych karm podajmy mu 1st Choice . Najlepszy wybór http://www.1stchoice.com.pl

więcej tematów »