Zwierzaki

stat

Ptaki kontra szyby. Jak pomóc im uniknąć kolizji?

Ptak, który zderzył się z szybą, może wymagać pomocy weterynaryjnej.
Ptak, który zderzył się z szybą, może wymagać pomocy weterynaryjnej. yhsb/123rf.com

Duże okna i szklane powierzchnie wg wielu korzystnie wpływają na estetykę przestrzeni. Chętnie też są wykorzystywane chociażby przy budowie nowoczesnych biurowców. Niestety bywają także śmiertelnym zagrożeniem dla ptaków, które po zderzeniu z szybą często odnoszą poważne obrażenia. O tym, jak można ochronić ptaki przed kolizjami, rozmawiamy z dr Lucyną Pilacką ze Stowarzyszenia Wspierania Inwestycji Przyjaznych PTA.com.



O zagadnieniach związanych z bezpieczeństwem ptaków dr Lucyna Pilacka opowiadała słuchaczom wykładu poprowadzonego w ramach cyklu comiesięcznych spotkań miłośników ekologii - "Niewidzialna architektura. Przyczyny oraz skuteczne sposoby minimalizacji ryzyka kolizji ptaków ze szkłem". W trzeci czwartek miesiąca o godz. 16 w siedzibie Centrum Informacji i Edukacji Ekologicznej (Gdańsk, ul. Polanki 51) odbywają się popularnonaukowe prelekcje.

Jakiego rodzaju budynków i powierzchni dotyczy problem, który omawiała pani podczas spotkania "Niewidzialna architektura"? Czy to tylko kwestia nowoczesnych biurowców?

Dr Lucyna Pilacka: W zasadzie problem może dotyczyć każdej przeszklonej i niezabezpieczonej powierzchni. W literaturze, jako potencjalnie kolizyjne, wskazuje się elementy przezroczyste o powierzchni co najmniej 2 m kw., położone na wysokości do 3 metrów powyżej gruntu. Jednak często kolizje ptaków mają miejsce na mniejszych powierzchniach lub na wyższych punktach elewacji. Wiele zależy od tego, jak wygląda najbliższe otoczenie, jakie elementy odbijają się w przeszkleniach, co znajduje się za nimi i na ile może być atrakcyjne dla ptaków.

Kolizje ptaków z szybami to nie tylko kwestia nowoczesnych biurowców w centrach miast, to równie często problem w domach jednorodzinnych, zarówno w mieście, jak i na terenach wiejskich. W zasadzie to nie tylko problem przeszkleń na elewacji budynków. Potencjalnie każdy przezroczysty obiekt infrastruktury - ekran akustyczny, przystanek autobusowy, element małej architektury - może być dla ptaków śmiertelną barierą. Badania przeprowadzone w USA i Kanadzie wskazują kolizje z budynkami jako drugą pod względem liczebności przyczynę śmiertelności ptaków, do której w bezpośredni sposób przyczynia się człowiek. Mowa jest tu o szacunkach sięgających nawet miliarda rocznie - w samych Stanach Zjednoczonych! Na pierwszym miejscu królują koty...

Kot wychodzący - zagrożenie dla innych zwierząt?



Dlaczego ptaki nie zauważają przeszkody, jaką jest szyba?

Krótko mówiąc dlatego, że jest przezroczysta. Pomimo że wzrok ptaków jest bardzo precyzyjnym i wydajnym narzędziem, przezroczysty element nie jest odbierany jako przeszkoda. Bywa po prostu niezauważony, co też często zdarza się ludziom... U ptaków wiąże się to głównie ze specyficznym dla większości rozmieszczeniem oczu po bokach głowy. Jest to przystosowanie ewolucyjne zapewniające szerokie pole widzenia - ochronę przeciwdrapieżniczą, żerowanie - jednak powodujące też pewne ograniczenia w postaci wąskiego zakresu widzenia obuocznego, co w konsekwencji może utrudniać dostrzeganie obiektów znajdujących się bezpośrednio przed ptakiem oraz precyzyjne szacowanie ich odległości.

Wskazuje się na trzy podstawowe przyczyny kolizji: efekt przezroczystości, efekt lustra oraz efekt latarni morskiej. Struktury przezroczyste, niepostrzegane przez ptaki jako bariera, mogą być dodatkowo niebezpieczne, jeśli za nimi znajdują się elementy atrakcyjne dla ptaków, np. drzewa, krzewy, zbiorniki wodne. Dotyczy to także zieleni znajdującej się wewnątrz budynków. Efekt lustra dotyczy materiałów o wysokim współczynniku odbicia światła - wtedy atrakcyjne elementy odbijają się w przeszkleniach, tworząc złudzenie realności. Z kolei efekt latarni morskiej dotyczy w głównej mierze ptaków migrujących nocą przez intensywnie oświetlone tereny miejskie. Oświetlenie budynków, zarówno wewnętrzne, jak i zewnętrzne, dezorientuje ptaki, szczególnie gdy wilgotność powietrza jest wysoka, co zwiększa rozproszenie światła. W warunkach ograniczonej widoczności, np. mgły, zachmurzenia czy opadów, aby utrzymać właściwy kierunek i orientację, obniżają bezpieczny pułap lotu i natrafiają na przeszkody.  

Co zrobić z rannym ptakiem?


Czy projektowanie budynków, takich jak biurowce, z uwzględnieniem zapewnienia bezpieczeństwa ptakom jest w jakikolwiek sposób usankcjonowane prawnie, czy to wyłącznie kwestia świadomości i dobrej woli projektujących?

W Polsce nie ma żadnych norm prawnych, które nakazywałyby uwzględnienie minimalizacji ryzyka kolizji ptaków na etapie projektowym. To w zasadzie wyłącznie świadomość i dobra wola projektujących lub zlecających projekt. Obecnie obserwujemy silny trend związany z rozwojem budownictwa zrównoważonego i coraz większe zainteresowanie na rynku certyfikacjami wielokryterialnymi realizowanych projektów. Wszystkie certyfikacje dostępne w Polsce stwarzają możliwość uwzględnienia minimalizacji ryzyka kolizji ptaków - jedna z nich nawet w sposób bezpośredni, oferując kredyt związany z tym zagadnieniem. Ograniczenie negatywnego wpływu projektu na środowisko przyrodnicze doskonale wpisuje się w chętnie promowany trend zrównoważonego rozwoju.

Czy budynek bezpieczny dla ptaków to budynek mniej atrakcyjny estetycznie?

Absolutnie nie! Być może to kwestia gustu, ale osobiście uważam, że projekty, których elewacja nie stanowi jednolitej tafli szkła, są z zasady dużo ciekawsze. Niewidzialna architektura to jeden ze scenariuszy kierunków rozwoju architektury miast. Z uwagi na coraz mniejszą dostępność terenów w centrach aglomeracji, nowo powstająca zabudowa biurowa będzie wtapiać się w otoczenie i nie dominować w krajobrazie. Stąd tendencja do szklanych wysokościowców. Rozwiązania projektowe, minimalizujące ryzyko kolizji ptaków, możliwe są do wdrożenia już na etapie koncepcji. Od najbardziej oczywistego ograniczenia powierzchni przeszklonej, unikania przeszkleń narożnych i przebiegających osiowo, przez odpowiedni projekt zieleni, oświetlenia, po zastosowanie materiałów o niskiej refleksyjności lub pokrytych odpowiednimi wzorami. Skutecznie ograniczyć kolizje mogą też wszelkiego rodzaju rolety zewnętrzne, żaluzje, łamacze światła czy też zastosowanie elewacji w postaci tzw. "drugiej skóry" (drewnianej, metalowej, betonowej).

W jaki sposób możemy zabezpieczyć szyby naszego domu mieszkalnego, jeśli zauważymy, że sprawia on problem ptakom?

Najbardziej skuteczne są zabezpieczenia instalowane po zewnętrznej stronie szyby. Firany czy zasłony po wewnętrznej stronie, szczególnie jeśli szyba jest mocno refleksyjna, mogą nie spełniać swojego zadania. Żadne z zabezpieczeń nie rozwiąże problemu w 100 proc., o ile całkowicie nie zasłonimy okna od zewnątrz. Są jednak sprawdzone i skuteczne sposoby, które znacząco zredukują ryzyko. Mogą to być przede wszystkim różnego rodzaju znaczniki graficzne, najczęściej nanoszone na szybę w formie naklejek o dowolnych kształtach (np. kwadraty, kropki, paski) rozmieszczone w odpowiedniej odległości i o odpowiedniej średnicy/szerokości. Zasadniczo w rozmieszeniu znaczników przyjmuje się tzw. regułę ludzkiej dłoni, to znaczy, że odległości między pojedynczymi markerami nie mogą być większe niż szerokość złożonej dłoni dorosłego człowieka. Z tego powodu czarne sylwetki ptaków drapieżnych są nieskuteczne, ponieważ w przeważającej większości naklejane są w dużym rozstrzale, a sama sylwetka w żaden sposób nie odstrasza ptaka.

Jeśli naklejenie czegokolwiek na szybę nie jest z jakichś powodów możliwe, można zastosować ekrany ochronne czy pionowo rozciągnięte sznurki. Dostępne są także przezroczyste naklejki lub płyny z filtrami UV, jednak trzeba pamiętać o tym, że płyn jest rozwiązaniem nietrwałym i nie wszystkie gatunki ptaków w równym stopniu są wrażliwe na spektrum ultrafioletowe.

Jak możemy pomóc ptakowi, który zderzył się z szybą i jest oszołomiony?

Jeśli ptak nie ma widocznych obrażeń, złamań, krwotoku, możemy spróbować przetrzymać go przez chwilę w cichym, ciemnym i ciepłym miejscu, aby doszedł do siebie. W tym celu trzeba przygotować pudełko transportowe i po uprzednim wycięciu w nim otworów wentylacyjnych umieścić w nim ptaka. Po około godzinie, najlepiej poza budynkiem, można sprawdzić stan ptaka, uchylając pudełko. Jeśli był tylko oszołomiony, powinien odlecieć.

Jeśli po około dwóch godzinach jednak nie odlatuje lub od razu po znalezieniu zauważyliśmy wyraźne obrażenia, należy skontaktować się z najbliższym ośrodkiem rehabilitacji dzikich zwierząt lub lekarzem weterynarii. W naszej trójmiejskiej okolicy działa Ośrodek Rehabilitacji Dzikich Zwierząt "Ostoja" w Pomieczynie. Polecam uwadze.

Opinie (16) 6 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

wydarzenia - imprezy i szkolenia

+ dodaj