• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Puszczyk, bocian i żmija uratowane przez Ekopatrol

Michał Sielski
4 sierpnia 2017 (artykuł sprzed 5 lat) 
Opinie (67)
  • Osowiały puszczyk znaleziony w Orłowie.
  • Złapanie bociana nie było łatwe.
  • Młody bocian wypadł z gniazda i uszkodził skrzydło.

Ekopatrol gdyńskiej Straży Miejskiej uratował w ostatnich dniach puszczyka, bociana i żmiję. Najbardziej niebezpieczna była ta ostatnia, która grasowała w centrum miasta.



Czy powinno się ratować dzikie zwierzęta w mieście?

W czwartek mały bocian wypadł z gniazda na Wiczlinie i uszkodził sobie skrzydło. Strażnicy chcieli przewieźć go do lecznicy, ale na ich widok ptak zaczął uciekać biegiem.

- Schwytanie go nie było łatwe, tym bardziej, że bocian potrafi atakować dużym i ostrym dziobem. Strażnikom pomogło doświadczenie, którego nabyli ratując łabędzie. Po chwili ptak znalazł się w transporterze - informuje Danuta Wołk-Karaczewska, rzecznik gdyńskiej Straży Miejskiej.
Drugie zgłoszenie od mieszkańców dotyczyło puszczyka, który z natury jest ostrożny i bardzo płochliwy, ale siedział przy ul. Orłowskiej zobacz na mapie Gdyni i nie reagował ani na ludzi, ani na przejeżdżające blisko samochody. Strażnicy z łatwością zapakowali go do klatki i przetransportowali do lecznicy na obserwację.

Dużo groźniej było w piątkowe południe, gdy do strażników trafiło zgłoszenie, że na podwórku przy ul. Żeromskiego zobacz na mapie Gdyni pojawił się wąż.

- Funkcjonariusze byli przekonani, że chodzi o niegroźnego węża zbożowego, którego można spotkać w mieście. Ostatnio takiego właśnie strażnicy uratowali, gdy pojawił się podczas prac remontowych w wykopie przy ul. Kopernika i przestraszony próbował stamtąd uciec - opowiada Danuta Wołk-Karaczewska.
Czytaj więcej: Wąż zbożowy przeraził robotników.

Tym razem jednak zagrożenie było realne, bo okazało się, że to żmija zygzakowata, która jest jadowita.

- Gad, zaniepokojony pojawieniem się strażników, podniósł łeb i głośno syczał. Próbował uciekać, ale został schwytany przy użyciu specjalistycznego sprzętu i wywieziony do lasu na gdyńskim Grabówku, gdzie wypuszczono go na wolność - relacjonuje rzecznik gdyńskich strażników.

Opinie (67) ponad 10 zablokowanych

  • Czy tej żmii nie powinni wywieść gdzieś daleko za miasto? (5)

    • 37 27

    • Wywieść to można kogoś w pole, ale czemu robić to żmii? :)

      Mogli ją gdzieś wywieźć.

      • 30 2

    • Grabówek to przecież daleko za miastem...

      • 29 3

    • Wtedy już nie wróci

      i nie będzie kolejnej bohaterskiej interwencji.

      • 2 1

    • Wywieść, to można w pole. (1)

      Kogoś.

      • 4 0

      • Mozna rowniez wywiesc wniosek z wypowiedzi o zmii

        • 1 0

  • I od tego powinna być ta służba a nie od udawania policji.

    • 38 5

  • Nadchodzi czas, kiedy dzieci będą się bawić z tygrysami i żmijami. (2)

    I to będzie ostateczna Dobra Zmiana.
    Mt.5:5

    • 16 22

    • i Pan z Tobą

      • 5 0

    • Amen!

      Bogu Chwała!

      • 0 0

  • Dlaczego weza wypuszczono w gdyni?

    Skoro go zlapano w gdansku...? I w ogole po co go wypuscili wolno? Nie mogli zamknac w klatce jakiejs w zoo? Teraz grzybiarze maja pr******!

    • 5 40

  • no co za głupki, wypuścili jadowitego węża do lasu no brawo!!!! (7)

    Zamiast go umieścić gdzieś w zoo albo utylizować, to go wypuścili aby w końcu kogoś zabił i ciekawe wtedy kto za to odpowie ?

    SM się do niczego nie nadaje, nawet do łapania węży!!!!

    • 10 77

    • ja kiedyś pokzałem strażnikom swojego węża ale nie udało im się go złapać....

      • 8 3

    • ale tu durny jestes (1)

      a nie pomyslales tepaku ze w tymn lesie co wypuscili zmije takich zmij sa setki?
      to jest ichb naturalne srodowisko
      nie podoba ci sie to wenioskuj a zalanie lasu betonem
      widac ze z pisu jestes
      pewnie kibicujesz wycince puszczy bialowieskiej

      • 21 11

      • jak taki głupi to tylko z PO/Nowoczesna

        • 10 11

    • nie pisz gupot !

      zoo niegdy i od nikogo nie przyjmuje żadnych zwierzaków - NIGDY !, bij SIĘ zarazy !

      • 2 1

    • sam jestes głupi

      Wąże żyją w lasach i na łąkach a tacy mądrale jak Ty przed kompem. W czym problem?

      • 9 1

    • no co za głupki, wypuścili jadowitego węża do lasu no brawo!!!! (5)

      1. Zanim coś napiszesz, to sobie wygooglaj. 2. Wąż to zupełnie coś innego niż żmija. 3. Jad żmii może zabić ,tak jeśli nic z tym nie zrobisz, ale podejrzewam, że taki panikarz jak ty prędzej zejdzie na zawał serca jak zobaczy ,że go wóńż ukąśił. No i będzie na żmiję.4. Utylizuje się tylko martwe zwierzęta. 5. Zamknij okna, zabarykaduj drzwi, jedzenie zamawiaj tylko przez internet, ale bądź czujny, bo może się okazać, że dostawca ma węża w kieszeni. Oby nie tajpana z Australii, bo te są cholernie jadowite i faktycznie ich ukąszenie może spowodować zgon, No ale ciebie wtedy to skremują a nie zutylizują.

      • 6 0

    • ??

      co do SM to się zgodzę są do niczego natomiast autor postu nie potrafi czytać ze zrozumieniem

      • 1 0

  • ale co było puchaczowi,że był osowiały? (5)

    • 33 2

    • poznał sowę ale to była sowa z Osówki dlatego osowiał :)

      • 15 3

    • Wspaniali ludzie w tym Ekopatrolu! Powinni dużo zarabiać,bo robią dobrą robotę! Sponsorzy,bądzcie hojni dla nich! (2)

      • 23 5

      • sponsorem jestem ja, Ty i inni (1)

        straż miejska utrzymywana jest z publicznych pieniędzy. A że państwo swoich pieniędzy nie ma (o czym zapomnieli wszyscy geniusze głosujący na dojną zmianę), zabiera je nam. Wszystko co oni dostają, idzie z naszych kieszeni (po drodze znika z tego ok. 30% na utrzymanie kolejnych niepotrzebnych nierobów, którzy te pieniądze nam zabierają, a im dają). Nadal taki zainteresowany zwiększaniem im wynagrodzenia?

        • 11 2

        • Oczywiscie,że chętny,na to moge płacic....ale słyszałem,że tez sponsorów mają....

          • 1 0

    • Chciał zmienić płeć.

      • 1 0

  • Najbardziej niebezpieczna była zmija. (5)

    Czy zmije lub inne niebezpieczne gady sa pod ochrona? Trzeba bylo zabic to paskudztwo. Gdyby tam w poblizu dzieci sie bawily to moglo by dojsc do tragedii. Dzieci sa ciekawskie i mogly by rozdraznic gada a co dalej by sie stalo to kazdy moze sobie dopowiedziec.... Nie mozna liczyc na to ze ludzie beda wiedziec czy taki waz jest jadowity czy zwykly zaskroniec. Ludzie tego nie wiedza i na pierwszy rzut oka wpadna w panike zaleznie w jakich okolicznosciach takiego "osobnika" zastana.

    • 6 58

    • Sam jesteś paskudztwem więc siedź cicho

      Jak się boisz zwierząt to siedź w domu a dzieci trzymaj na smyczy

      • 15 0

    • Żmije nie są agresywne

      Wystarczy nie drażnić i sobie odpełźnie w swoją stronę. Nie raz nie dwa widywałem w TPK żmije. Dziwi mnie ta panika, że jadowity wąż i "po co wywieźli do lasu?!". Czy wiedza o miejscu zamieszkania jest u Was tak nikła, że nie wiecie o tym, że jest to rodzimy gatunek i nic w tym nadzwyczajnego. Gdzie ją mieli wywieźć, na Madagaskar?

      • 18 0

    • Tak, są pod ochroną. Żaden z polskich gadów, poza żmiją, nie jest niebezpieczny, a i żmija tak sobie. Zaskroniec - jeśli spróbujesz go złapać - może Cię dziabnąć albo opryskać bardzo nieprzyjemnie pachnącą wydzieliną, ale krzywdy nie zrobi. Wąż Eskulapa jest dość agresywny przy konfrontacji, ale szansa na jego spotkanie (i to tylko w górach) jest żadna, zresztą też poza lekkimi ranami nic nie grozi. Skoro ludzie nie wiedzą, to niech się dowiedzą, w obecnych czasach to dziesięć minut pracy z Google, bo zaskroniec i żmija są tak podobne, jak jamnik i owczarek niemiecki. Dzieci należy nauczyć, jak w takiej sytuacji postępować.

      • 8 0

    • Jestescie wszyscy naiwnymi i malo wiedzacymi glupkami. (1)

      Wejdz przez przypadek na cos takiego w lesie albo w ogrodku za swoim domemem (bo i tak sie zdarza) to zobaczysz. A potem pogadamy... pewnie nalezycie do tek idiotycznej kasty ktora broni dzikow biegajacych po miescie...

      • 0 3

      • To patrz pod nogi, jak jesteś w lesie. Skąd się takie przypadki biorą?

        • 0 0

  • Jezu! Ilu idiotów mamy... Wiedza zerowa o przyrodzie, a ile agresji. (1)

    Żmija podlega ochronie gatunkowej w Polsce. Jest agresywna kiedy czuje się zagrożona. Poza tym jest gadem pożytecznym, bo tępi szkodniki upraw, m.in. myszy. Wielokrotnie spotykałem żmije na Kaszubach i nigdy nie były one agresywne (bo ich nie drażniłem, tylko obserwowałem).

    • 27 3

    • Jak wleziesz na nia przypadkiem.

      I bedziesz sam w lesie z daleka od jakich kolwiek miejsc pomocy to zmienisz zdanie. Ja co prawda ze zmijami to czasem mialem do czynienia ale to dotyczy starszych wscibskich bab nie gadami. Ale tu gdzie jestem jest zatrzesienie od grzechotnikow. I nikt nie wylewa lez za nimi jak odrabie temu leb.

      • 1 3

  • Puchacz był osowiały bo próbował spać (4)

    Trzeba było go zostawić w spokoju albo w trawę schować. W nocy by się ożywił a matka by go nakarmiła. Puchacze mają często gniazda na ziemi i młode z nich wychodzą.

    • 12 1

    • zgarnęli tylko jedną żmiję

      i to jeszcze nie tą co trzeba...

      • 6 0

    • Dokladnie

      Widać że to młody puchacz, jeszcze niedoświadczony, w dzień śpi, matka z daleka czuwa

      • 1 0

    • puchacz to nie kret

      • 0 0

    • Puchacz i puszczyk to dwa gatunki.

      • 0 0

  • Rozśmieszyło mnie....

    • 1 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Konkurs psich piękności

pokaz

Eventing Sopot Horse Show 2022

zawody / wyścigi

Doggie Day

festyn, imprezy i akcje charytatywne

Doggy Day

warsztaty, spotkanie, pokaz