• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Rośliny trujące dla psa i kota. Na co uważać?

Joanna Skutkiewicz
18 września 2018 (artykuł sprzed 5 lat) 
Zwierzęta lubią czasem podgryzać liście roślin doniczkowych lub ogrodowych - niestety, niektóre mogą im zaszkodzić. Zwierzęta lubią czasem podgryzać liście roślin doniczkowych lub ogrodowych - niestety, niektóre mogą im zaszkodzić.

Właściciele zwierząt domowych zazwyczaj starają się zapewnić im komfort i bezpieczeństwo, także poprzez dostosowywanie mieszkania do ich potrzeb. Zwracają również uwagę na rośliny, które stawiają na parapecie i na cięte kwiaty w wazonie. I dobrze, ponieważ niektóre gatunki mogą zwierzakom poważnie zaszkodzić. Na które musimy uważać?





Rośliny trujące dla kota i psa - doniczkowe



Czy kupując rośliny do domu i ogrodu zwracasz uwagę na to, czy nie są trujące dla zwierząt?

Na zatrucia roślinami stojącymi na parapetach czy na komodach w mieszkaniu szczególnie narażone są wszędobylskie koty. Bardzo popularne, a silnie trujące dla zwierząt są między innymi dracena, azalia, kliwia, skrzydłokwiat, poinsencja (czyli popularna podczas Świąt Bożego Narodzenia gwiazda betlejemska), lilia, difenbachia czy monstera dziurawa.

Większe gatunki stojące w doniczkach na podłodze lub znajdujące się w zasięgu psa mogą paść także ich łupem. Szczególnie interesujące dla zwierzaków są obiekty pojawiające się znienacka, a do takich z pewnością można zaliczyć bukiety i kwiaty cięte. Spośród nich szkodliwe są między innymi kwiaty anturium.

- Nie ma roślin doniczkowych lub ogrodowych, które są bezpieczne dla zwierząt domowych w przypadku ich spożycia - mówi Marzena Wallerandgdańskiej kwiaciarni "Słonecznik". - Szczególnie trujące są gatunki roślin, które zawierają biały, gorzki w smaku sok. Do takich należy między innymi popularna gwiazda betlejemska, z której ów sok wycieka wyjątkowo obficie. Pośród lubianych i często kupowanych kwiatów, które szkodzą zwierzakom, jest także dracena, której zdrewniałe części kuszą znudzone lub ciekawskie czworonogi.
Zobacz także: Nie tylko czekolada. Czego nie może jeść pies?

  • Monstera to popularna obecnie roślina doniczkowa. Niestety, może być trująca dla zwierzaka.
  • Na gwiazdę betlejemską również opiekunowie zwierząt powinni szczególnie uważać.
  • Dracena

Rośliny trujące dla kota i psa - na zewnątrz



Lista szkodliwych roślin ogrodowych obejmuje gatunki, których na pierwszy rzut oka nie posądzalibyśmy o trujące właściwości. Należą do nich m.in. bukszpan, czarny bez, ostrokrzew, hortensja, funkia, narcyz czy bluszcz.

Szczególnie niebezpieczne dla psa i kota (a także dla człowieka) są: cis, mogący spowodować zaburzenia pracy serca zwierzęcia i jego śmierć; ligustr pospolity, złotokap zwyczajny, tojad czy konwalia majowa. Należy uważać także na wodę z wazonu, w którym stały kwiaty.

Trujące są nie tylko rośliny, które cieszą oko miłośników ogrodnictwa, lecz także niektóre gatunki dziko rosnące, takie jak pokrzyk wilcza jagoda (zwłaszcza jej owoce, które zawierają atropinę), bieluń dziędzierzawa (nazywana "czarcim zielem"), naparstnica zwyczajna, oleanderszalej jadowity (cykuta).


Jak rozpoznać zatrucie u psa albo kota?



Zatrucie u psa lub kota zazwyczaj daje się rozpoznać dość łatwo. Wymioty, bladość dziąseł i spojówek, biegunka, tkliwość brzucha, osłabienie - to znaki, które nie dają się przeoczyć i powinny być dla nas sygnałem, że najwyższy czas jechać do weterynarza. Czasem jedynym wyjściem jest płukanie żołądka zwierzęcia.

Ważne, aby reagować jak najszybciej
- jeśli podejrzewamy, że nasz pupil "degustował" rośliny doniczkowe, ogrodowe lub uszczknął coś potencjalnie szkodliwego podczas spaceru, nie wahajmy się kontaktować z weterynarzem. Istotne jest, aby poinformować lekarza weterynarii, jaki gatunek rośliny zjadł nasz pies lub kot - pozwoli mu to zorientować się w sytuacji i zaplanować dalsze działania.

- W sytuacji, gdy odbieram telefon od właściciela, który skarży się, że jego pies zjadł przed chwilą coś trującego, polecam wywołać u psa wymioty - mówi lekarz weterynarii Sylwia Chmielgabinetu weterynaryjnego "W Brzeźnie". - W tym celu należy sporządzić roztwór z wody i wody utlenionej, który po połknięciu przez psa tworzy w jego żołądku pianę i prowokuje do obfitych wymiotów. Szybka reakcja właściciela pozwala często uniknąć bardziej inwazyjnych interwencji weterynaryjnych. Należy jednak pamiętać, że nie wolno postępować w ten sposób, jeśli pies lub kot połknął coś, co jest ostre lub silnie drażniące.

Miejsca

Opinie (42) 9 zablokowanych

  • Mój ma często ochotę na trawę (6)

    Najbardziej lubi rano, łyka ją z rosą a potem wymioty. Ktoś wie o co chodzi???

    • 24 5

    • Tak

      Koty jedząc trawę podrażniają żołądek i prowokują wymioty, które pomagają w pozbyciu się połkniętych podczas lizania włosów. Jak kot się włosów "naje", to takie wymioty mogą zawierać piękny zbity kłębek sierści - tzw. kłaczek :P

      • 27 0

    • Mało błonnika w diecie psa (1)

      i w ten sposób oczyszcza sobie żołądek. Spóbuj dodawać psu warzyw do diety np. marchewka, nasz bardzo lubi drobno pokrojoną paprykę, (ta w małych ilosciach od czasu do czasu). Wcina też małe kawałki jabłka. Absolutnie nie dajemy psu winogron (to z owoców), bo uszkadzają u psa nerki.

      • 13 0

      • 10/10

        • 0 0

    • Daj mu jesc i pić częściej niz raz na tydzień

      • 4 2

    • Moj palu trawe

      • 5 1

    • jedzenia przez psa trawy jest dość powszechne, przeczyszaja tym sobie w naturalny sposób zoladek

      • 0 0

  • Bardzo ciekawy i przydatny artykuł.

    Sam mam psa i czasami nie wiem czy obawiać się gdy połknie coś zielonego....

    • 20 3

  • Od teraz

    to są moje ulubione rośliny!

    • 18 22

  • Ja Cię sune... (4)

    Po co mi zwierzak jak ja muszę uważać na wszystko i na wszystkich A jeszcze po nim sprzątać?? Jeszcze w mieszkaniu A nie na wolnym wybiegu ??

    • 7 29

    • twoi rodzice mieli te same dylematy

      ze o ubieraniu itp nie wspomne.

      • 7 2

    • Przykro że są tacy ludzie na świecie co nie kochają zwierząt

      • 1 0

    • Ale jesteś len

      • 0 0

    • Śmiech na sali

      A człowiek to taki ideal hihii . Bez komentarza

      • 0 0

  • (6)

    Dzieki za info
    Na ulicy mam kretynke której kot samopas łazi i syra w moim ogrodzie
    Skorzystam z listy roślin

    • 21 30

    • (3)

      Kot łażący samopas! Olaboga! Patologia!

      • 7 0

      • (2)

        Dla takich jak ty sr*nie na czyjejś własności to pewnie norma wyniesiona z domu.

        • 3 4

        • Masz rację to okucieństwo. Taka kupa potrafi zepsuć dzień.

          • 0 0

        • czyjejś własności-hahahahahha

          • 0 0

    • Kto pod kim dołki kopie sam do nich wpada

      • 1 0

    • Puknij się w leb

      Sumienia nie masz. Ciesz się że słonie nie umieją latac hihiii. Człowiek zabiłby wszystko. Ale kara przyjdzie

      • 0 0

  • Uwaga na maliny i truskawki!!! (7)

    Mój Bono najadł sie malin i zdechł. Za to koleżanki suczka zjadła pare truskawek i po kilku dniach w męczarniach zdechła u weterynarza:(

    • 11 1

    • Moj tez zjadl kilka malin i padl w cierpieniach (2)

      • 2 0

      • (1)

        A to był pies czy kot? Ile malin wystarczyło na ile kilogramów masy?

        • 5 1

        • Dwie na 30 kg

          • 1 1

    • Maliny zawierają szkodliwe substancje dla zwierzat powodujące skurcze jelit co w efekcie moze doprowadzic do zgonu. (1)

      • 1 0

      • Człowiek uczy się całe życie. O malinach i truskawkach nie słyszałam. Dziękuję teraz będę wiedziała.

        • 1 0

    • Oooo

      A moje 3 Chihuahua uwielbiają poziomki...nic im nie jest.

      • 0 0

    • Ty tez zdechniesz

      • 0 2

  • Dziękuję za podpowiedź!

    • 3 4

  • Biedne piesko-kotki (3)

    Teraz zamiast zatrutej kiełbachy wystarczy na klatkę schodową wystawić niewinnie wyglądającą roślinkę.Nie życzliwi sąsiedzi będą się cieszyć.Szkolcie więcej takimi artykułami.. :(

    • 9 8

    • A wystawiaj co chcesz. Bedzie na co podniesc lape i nasikac heh.

      • 1 0

    • Wszystko może być źle wykorzystane...to trzeba by było o niczym nie pisac

      • 0 0

    • Karma wroci

      Przyjdzie kiedyś karma choroby itd.zycze koszmarów sennych za bestialstwa wobec zwierząt

      • 0 0

  • Jeszcze geranium (3)

    Dodałabym geranium i niektóre pelargonie - niektórym zwierzakom wystarczy otarcie się o liście/łodygi, żeby wystąpiły objawy - winny tutaj jest olejek (geraniol). Mój kot mało nie odszedł z tego świata, a naprawdę długo szukaliśmy przyczyny. Wypadało mu futro, zrobiły się bąble na uszach, wymiotował, bardzo się odwodnił i osłabł, ponad tydzień na kroplówkach i lekach, potem powtórka i dopiero po przekopaniu internetu, namierzyliśmy przyczynę. Kwiaty wywalone i kot ma się świetnie. Ostrzegam, bo o geranium mało się pisze w tym kontekście.

    • 10 3

    • Dzieki za info

      • 2 0

    • (1)

      Teraz już wiem dlaczego nigdy nie lubiłem tych roślin. Geranium i Pelargonie wywołują u mnie wstręt.
      Dzięki za info!

      • 0 0

      • Kot

        • 0 0

  • Cisy sa smiertena trucizna.

    • 4 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

W te wakacje odwiedzam Strusią Farmę

20 zł
w plenerze

Debata "Pies-Bliski-Obcy-Wykluczony"

30 zł
debata

PupiLove Targi w Gdyni

targi

XXXVII Międzynarodowa Wystawa Psów Rasowych

pokaz

Najczęściej czytane