Rozebrano tamę bobrów na Potoku Oruńskim

W poniedziałek 10 maja Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie rozebrało tamę bobrową na Potoku Oruńskim. Powodem była zmiana biegu wody spowodowana przez zwierzęta, która sprawiała, że zalewane były działki na terenie Rodzinnego Ogrodu Działkowego "Nad Oranią". Jak relacjonują mieszkańcy Oruni, bobry, a raczej owoce ich prac, są coraz liczniej spotykane w tej okolicy.



Czy częściowe rozebranie tamy było dobrym rozwiązaniem?

tak, jedynym właściwym 41%
raczej nie, trzeba było to rozwiązać inaczej 19%
zdecydowanie nie 30%
nie mam zdania 10%
zakończona Łącznie głosów: 1129
Rodzinny Ogród Działkowy "Nad Oranią" przy ul. KampinoskiejMapka w Gdańsku jest częścią Zespołu Przyrodniczo-Krajobrazowego Dolina Potoku Oruńskiego, obejmującego obszar Parku Oruńskiego i dolinę Potoku Oruńskiego ze zbiornikiem retencyjnym Augustowska włącznie. Ze względu na lokalizację, obecność dzikich zwierząt nie jest tam niczym niecodziennym. Od pewnego czasu działkowcy skarżyli się jednak na zniszczenia dokonywane przez dziki oraz bobry. Pośród najbardziej dotkliwych dokonań tych ostatnich można wymienić zbudowanie solidnej tamy na Potoku, która powodowała zalewanie ogródków działkowych.

- Bobry pojawiły się w Potoku Oruńskim przy ROD "Nad Oranią" niedawno, trzy lata temu, ale o szkodach wyrządzonych przez nie działkowcom można mówić dopiero od jesieni 2020 roku, gdy uformowały potężną tamę na Potoku, podminowały norami dwie działki ogrodnicze i w okresie od października 2020 do kwietnia 2021 wycięły na tychże dwóch działkach drzewa owocowe - informuje Mirosława Ciećwierz, prezes ROD Nad Oranią.

Duża aktywność bobrów w tym roku



Wzmożoną aktywność bobrów zauważają też mieszkańcy Oruni.

- W drodze do Parku Oruńskiego można zauważyć wiele pogryzionych drzew - mówiła nam kilka dni temu Dorota, czytelniczka Trojmiasto.pl. - Z każdym dniem ich przybywa. Na rzeczce powstały już spore żeremia, które sprawiają, że woda tworzy bagno o niezbyt przyjemnym zapachu. Fajnie zobaczyć, jak pracują bobry, jest to ciekawe zjawisko przyrodnicze, choć mam świadomość, że powodują szkody pobliskim działkowiczom.
- Bobry robią coraz większe spustoszenie w drzewach wzdłuż rzeczki i po stronie ogródków - zauważyła pani Joanna, również nasza czytelniczka. - Jeżeli zablokują całkowicie rzekę, to czeka zalanie za jakiś czas. Trzeba je gdzieś przenieść.

Rozebrano tamę na Potoku



By obniżyć stan wody do bezpiecznego poziomu, zdecydowano się na częściowe rozebranie tamy. Prace wykonali pracownicy Wód Polskich.

Tama bobrów została rozebrana. fot. Czytelniczka Trojmiasto.pl


- Zaznaczam, że tego typu działania są podejmowane wyłącznie z uwagi na ważny interes społeczny, tu: niszczenie mienia mieszkańców przez wezbrane wody - mówi Bogusław Pinkiewicz z RZG Wody Polskie w Gdańsku. - Bobry są zwierzętami pożytecznymi z punktu widzenia zwiększania bardzo potrzebnej retencji wody, niestety czasami ich działalność koliduje z działalnością człowieka.
Jak dodaje rzecznik Wód Polskich, przed przystąpieniem do prac uzyskano odpowiednie pozwolenie Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (112)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »

Wydarzenia

W odwiedzinach u ptaków.
W odwiedzinach u ptaków.
spacer
cze 19
sobota, g. 8:00
Sopot
Targi PupiLove
Targi PupiLove
targi
sie 1
niedziela, g. 11:00 - 17:00
Gdańsk, Galeria Morena
Międzynarodowa Wystawa Psów Rasowych
Międzynarodowa Wystawa Psów Rasowych
wystawa, zlot, pokaz
sie 14-15
sobota - niedziela
Sopot, Hipodrom Sopot

Najczęściej czytane