stat

Smycz - niech łączy, a nie dzieli

Serdecznie zapraszamy na warsztaty "Smycz - niech łączy a nie dzieli" prowadzone przez Sylwię Najsztub - osobę z ogromnym doświadczeniem w pracy z psami agresywnymi i trudnymi, pracującą metodami opierającymi się na naturalnych zachowaniach psów. Sylwia Najsztub jest inicjatorką i prelegentką warsztatów oraz seminariów dla właścicieli psów, Prezesem Zarządu Fundacji "Duch Leona".

Warsztaty przeznaczone są dla osób, których psy zmagają się z problem ciągnięcia i szarpania oraz agresji do spotykanych na spacerach ludzi i zwierząt.

Ustalimy jakie jest podłoże tych zachowań i popracujemy nad ich zmianą. Uczestnicy dowiedzą się również jak korzystać ze smyczy i linki, żeby było to przyjemne zarówno dla psa jak i opiekuna.

Warsztaty będą opierały się na komunikacji i wzajemnym zrozumieniu, a nie na smaczkach i patrzeniu w oczy.

Zajęcia będą odbywać się w dwóch sesjach: porannej i poobiedniej. Zgłoszone psy będą brały udział tylko w jednej sesji dziennie.
Pierwszego dnia będziemy pracowali w miejscu odosobnionym, a drugiego dnia w parku.

Do uczestnictwa zapraszamy zarówno opiekunów ze swoimi psami jak i obserwatorów.

Po przesłaniu zgłoszenia z imieniem i nazwiskiem oraz numerem telefonu kontaktowego, zostanie wysłane potwierdzenie przyjęcia zgłoszenia oraz nr konta do wpłaty wraz z terminem na jego dokonanie.

Informacja o biletach

  • Bilet normalny
    400-600 zł
Ilość miejsc ograniczona.

CENA:
Opiekun z psem - 600 zł.
Obserwator - 400 zł.

W cenę wliczone są obiady.

ZGŁOSZENIA proszę wysyłać na adres: cozapies@gmail.com

Infinite Popping 2019

lis 28-1.12

czwartek - niedziela

Gdańsk
Wstęp wolny

Opinie

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

wydarzenia - imprezy i szkolenia

+ dodaj

Czytaj także

zobacz więcej»

Miejsca przyjazne zwierzętom

Forum zwierzęta - ciekawy temat

Pseudohodowla (73 postów)

Przestrzegam przed zakupem psów z hodowli na Osowej. Psy mają nużyce, wady genetyczne. Właścicele produkuja psy, krzyżując psiaki jak popadnie....Nużyca, ciezkie alergie, wady wrodzone serdusza, psy dwupłciowe...mozna wymieniac dalej a psy potem sie tylko męczą, a my wlascieciele stajemy na glowie aby im pomoc....dla większosci z nas pies jest członkiem rodziny, ze zrobimy wszystko aby im pomoc. Specjalne karmy, drogie badania I leczenie...to cena jaka placimy ..

Salcz (1 tydzień temu)

A wystarczy się przejść do schroniska i nawet płacić nie trzeba, a kochać będzie już do końca. Po co z hodowli? Żeby sobie ego podbudować? Argument, że musi być rasowy też odpada, mnóstwo rasowych psów jest w bidulach, tylko trzeba się zainteresować. A tak, wygodnie, jak w sklepie. Wchodzę, kupuję, potem można wyrzucić...

więcej tematów »