stat

Spotkanie z Marcinem Dorocińskim

17 października Marcin Dorociński opowie o swoim nowym projekcie, książce "Na ratunek".

Opera na start

lis 17

niedziela, godz. 11:00, 13:00

Gdańsk,
bilety 30 zł
Kup bilet
Marcin Dorociński - jeden z najlepszych polskich aktorów, gwiazda Pitbulla, Paktu i Jacka Stronga - od lat pomaga zwierzętom i broni natury, której zagrażają ludzki egoizm i bezmyślność. W tej książce rozmawia z ludźmi, którzy poświęcili życie badaniu i ratowaniu zagrożonej przyrody. Słucha opowieści prawdziwych bohaterów, którym nie jest wszystko jedno: badaczki zwyczajów wilków i eksperta od zmian klimatu, opiekunów z ośrodka, gdzie leczy się ranne jeże, specjalistów od żubrów i nietoperzy, szefów schronisk i azylów.

Co zrobić, gdy znajdziemy rannego ptaka lub jeża?
Dlaczego nie powinniśmy pozbywać się dzikich zwierząt mieszkających na naszych osiedlach?
Jak globalne ocieplenie wpłynie na życie każdego z nas?

Spotkania Marcina Dorocińskiego z obrońcami natury to pełne pasji rozmowy o niezwykłym świecie przyrody. To także inspirujące wezwanie do działania. Bo żeby ruszyć na ratunek naszej planecie i jej mieszkańcom, musimy przestać być obojętni na ich los. Też możemy zostać bohaterami, którzy chcą coś zmienić!

"Jesteśmy dziećmi naszej planety, nie jej właścicielami. Zwierzęta to nasi mniejsi bracia. Nigdy nie będziemy mogli przetrwać bez nich. One również nie przetrwają, jeśli im nie pomożemy. Dowiedzmy się, jak to robić skutecznie i świadomie. A przede wszystkim poznajmy ich niezwykły świat".
Marcin Dorociński

Spotkanie poprowadzi Maciej Orłoś.

Opinie

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

wydarzenia - imprezy i szkolenia

+ dodaj

Czytaj także

zobacz więcej»

Miejsca przyjazne zwierzętom

Forum zwierzęta - ciekawy temat

nnt: mój pies umiera - czy lepiej go uśpić? (147 postów)

Mój pies bardzo poważnie zachorował. Jest to złośliwy nowotwór, który postępuję w straszliwym tempie. Od kilkunastu dni codziennie jest gorzej - pies stopniowo traci siły. Od kilku dni nie jest już w stanie stanąć na nogach, tylko leży w jednym miejscu i ewentualnie próbuje się czołgać, ale na to też nie ma siły. Nie wiem co robić - znajomy weterynarz stwierdził, że uśpienie psa jest dla niego wielkim stresem i nie jest to takie proste (trzeba znaleźć żyłę, a to stary pies i trudno to zrobić), że lepiej pozwolić mu odejść w spokoju. Teraz część rodziny nie chce go uśpić z tego powodu. A ja nie mogę patrzeć jak tak leży całymi dniami pod domem i pewnie bardzo cierpi. Dodam, że to pies wielkiej rasy i za bardzo nie ma możliwości go gdzieś przenieść itp. Co najlepiej zrobić w tej sytuacji?

(3 dni temu)

Re: nnt: mój pies umiera - czy lepiej go uśpić?

Ludzi się jakoś nie usypia / musza żyć do końca / dlaczego zabijać psa , stresować go / dlaczego bie pozwolić mu umrzeć powoli godnie przy rodzinie która go kocha / uśpić jest łatwo ale wytrzymać to z nim to już nie każdy zniesie i potrafi

więcej tematów »