Zwierzaki

stat

Strażnicy szukają domu dla kotków

Poszukiwani są opiekunowie małych kotków, które udało się uratować podczas jednej z interwencji Straży Miejskiej na Babich Dołach.



Opiekujesz się zwierzętami?

tak, mam kilka

42%

mam jedno

37%

miałem kiedyś, obecnie nie

15%

nie, nie mam na to czasu

6%
Gdyńska Straż Miejska regularnie podejmuje interwencje związane z pomocą zwierzętom. Często strażnicy są też pierwsi na miejscu, gdzie porzucone są młode zwierzaki. Tak też było tym razem.

- Zostały porzucone w Babich Dołach, bez matki. Były brudne i wychudzone, strasznie miauczały - mówi Leonard Wawrzyniak, rzecznik Straży Miejskiej w Gdyni.
Strażnicy zaopiekowali się kotkami, które spędziły weekend w domu jednej z funkcjonariuszek, która jednak nie może zająć się nimi na stałe. Teraz poszukiwany jest dla nich nowy dom.

- Maluchy ładnie jedzą z pipetki, ale próbują też już same jeść. Pilnie szukamy dla nich nowych domów u dobrych ludzi. Chętnych prosimy o kontakt telefoniczny pod numerem 661 600 582 - kończy Leonard Wawrzyniak.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (95)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Czytaj także

zobacz więcej»

wydarzenia - imprezy i szkolenia

+ dodaj

Miejsca przyjazne zwierzętom

Forum zwierzęta - ciekawy temat

nnt: mój pies umiera - czy lepiej go uśpić? (117 postów)

Mój pies bardzo poważnie zachorował. Jest to złośliwy nowotwór, który postępuję w straszliwym tempie. Od kilkunastu dni codziennie jest gorzej - pies stopniowo traci siły. Od kilku dni nie jest już w stanie stanąć na nogach, tylko leży w jednym miejscu i ewentualnie próbuje się czołgać, ale na to też nie ma siły. Nie wiem co robić - znajomy weterynarz stwierdził, że uśpienie psa jest dla niego wielkim stresem i nie jest to takie proste (trzeba znaleźć żyłę, a to stary pies i trudno to zrobić), że lepiej pozwolić mu odejść w spokoju. Teraz część rodziny nie chce go uśpić z tego powodu. A ja nie mogę patrzeć jak tak leży całymi dniami pod domem i pewnie bardzo cierpi. Dodam, że to pies wielkiej rasy i za bardzo nie ma możliwości go gdzieś przenieść itp. Co najlepiej zrobić w tej sytuacji?

(2 tygodnie temu)

Wątek sprzed 8 lat, więc pies zapewne już nie żyje...

więcej tematów »