Zwierzaki

stat

Typowe kocie zachowania. To mu wybaczamy, za to kochamy

Koty bardzo lubią wypoczywać w nietypowych miejscach. Zwłaszcza wtedy, gdy jego człowiek bierze prysznic.
Koty bardzo lubią wypoczywać w nietypowych miejscach. Zwłaszcza wtedy, gdy jego człowiek bierze prysznic. fot. czytelnik Trojmiasto.pl

"Nie mogę, kot na mnie leży". Chyba każdy właściciel kota - wróć: człowiek, którego posiada kot - zna to powiedzenie i wie, jak wiele jest w nim prawdy. Jak to się dzieje, że te czworonożne stworzenia potrafią tak zawładnąć ludzkimi sercami i... bezkarnie zachowywać się, jak gdyby były królami świata?



Hobby twojego kota to:

gimnastyka o 3:00 w nocy 22%
zrzucanie przedmiotów z półek 11%
śpiewy i zawodzenia 11%
pomoc w pakowaniu walizek 10%
inspekcja wszystkiego 18%
degustacja roślin, kosmetyków i przyborów do pisania 3%
grabieżcze wyprawy na fotele i sofy 6%
testowanie wytrzymałości kartonów 9%
nie mam kota (kot nie ma mnie) 10%
zakończona Łącznie głosów: 2853
Popularny dowcip głosi, że pies jest przekonany, że jego człowiek musi być bogiem - w końcu tak o niego dba, karmi, wyprowadza go na spacery. Kot z tego samego względu myśli, że to on musi być bogiem. I w tym miejscu właściwie można by skończyć te rozważania...

- Nie lada wyzwaniem jest przygarnięcie dorosłego kota, który ma swoje kaprysy, przyzwyczajenia i charakter, albo można rzec "charakterek", który nieraz daje się we znaki - mówi Michał, który przygarnął Ciacha, gdy ten miał już 6 lat.
Kot jest zwierzęciem specyficznym. Chodzi swoimi drogami, ma własne zdanie i preferencje zgoła odmienne od ludzkich. Wstaje wtedy, gdy człowiek idzie spać i harcuje dopóty, dopóki... ludzie nie rozpoczną nowego dnia.

- Największa faza mojego kota na zabawę rozpoczyna się jednocześnie z moją fazą na spanie - relacjonuje Gosia, "poddana" Basteta. - O czwartej nad ranem zaczyna się etap na ugniatanie mojej głowy. Choć niemiłosiernie denerwuje mnie to, że znowu się nie wyśpię, nie mam nawet sumienia, aby wygonić kota z łóżka.
To tylko jedno z wielu kocich zachowań, które w wielu z nas budzi niezrozumienie, ale na miłośnikach kotów nie robi najmniejszego wrażenia. Kotom się wszystko wybacza. Wszystko, a zwłaszcza te zachowania, które de facto definiują je jako koty.

- Kociambra uwielbia siedzieć pod kocykiem na kanapie, ale tylko w towarzystwie - mówi Gosia, która razem z Pawłem spełnia zachcianki Kociambry i Kociambra. - Ja siadam, ona przybiega i domaga się koca. Nieważne, że jest upał.

Złap to, jeśli zdążysz



Uważaj, co kładziesz na szafach, blatach, biurku, półkach i wszystkich innych miejscach, do których dostęp ma twój kot. Prawdopodobieństwo zrzucenia tego na podłogę wynosi około 99 proc. Uwaga - jeśli nie jesteś pewny, czy "kot tam wejdzie", odpowiedź z pewnością brzmi: TAK. Jeżeli przypuszczasz, że w dane miejsce "kot raczej nie da rady wejść", odpowiedź również brzmi: tak, on tam wejdzie.

Czy koty są wredne i pamiętliwe?


Idę albo nie idę



Koty mają w sobie naturalną potrzebę eksploracji i przeżywania przygód. Lubią, gdy świat stoi przed nimi otworem. Głośno i donośnie poproszą cię o otwarcie drzwi - do drugiego pokoju, na balkon czy do ogródka. Gdy spełnisz ich żądanie przypomną sobie, że zmęczyły się już tym miauczeniem i postanowią, że należy jednak pójść się położyć lub coś przegryźć. Odejdą na kilka kroków i - gdy żal uderzy w ich serca - zawrócą pod drzwi, by dać ci jeszcze jedną szansę na spełnienie ich próśb. Jeśli nie pomożesz im w podjęciu decyzji (obrażając majestat), manewr zostanie powtórzony co najmniej kilka razy.

Profesjonalne prace odkrywkowe



Dwa miesiące temu wpadł ci za łóżko ołówek? Nie martw się, twój kot prędzej czy później znajdzie go i wyciągnie. Dowiesz się o tym, gdy o drugiej w nocy usłyszysz odgłosy dzikiej kociej gonitwy i nieznany dźwięk przedmiotu przetaczanego po podłodze. Nie zapomnij podziękować!

Kocie porady: obalamy trzy najsłynniejsze mity o kotach


Nadaj mnie!



Trudno o większą kocią ekscytację niż tę, która pojawia się wraz z przyniesieniem do domu kartonu lub wyciągnięciem walizki z szafy. Każdy kot w poprzednim wcieleniu był najwyraźniej podróżnikiem albo przesyłką pocztową. Legenda głosi, że komuś kiedyś udało się spakować walizkę bez pomocy kota, jednak do tej pory ten człowiek nie ujawnił swojej tożsamości w obawie przed przytłaczającą sławą i złośliwymi paparazzimi.

Wszystko jest kryjówką



Jeśli kiedykolwiek marzyliście o karierze detektywa, życie z kotem dostarczy wam tych wyczekiwanych emocji. I to częściej niż się spodziewacie. Znalezienie kota bywa prawdziwą zagadką zręcznościowo-intelektualną. Zanim zaczniecie biegać po sąsiadach i zawiadamiać o zaginięciu zwierzęcia, sprawdźcie szafy, półki, wnętrze kanapy, pralkę, piekarnik oraz wszystkie miejsca, na które patrzycie z myślą: "to nie jest miejsce dla/na kota".

Pamiętajcie również, że kot nie jest ciałem stałym. Kot jest cieczą. Świetnie dopasuje się do kształtu opakowania lub naczynia, w które postanowi się zmieścić.



Szwedzki stół... zawsze



Gdy wychodzisz z domu, twój kot prawdopodobnie ogląda programy kulinarne i czerpie z ich inspirację. Choć wolałby spróbować sorbetu z łososia i pasty z kawioru, z braku laku nie pogardzi tym, co nawinie mu się pod łapę. Skosztuje nie tylko tego, co masz na kuchennym blacie, lecz także każdej rośliny doniczkowej, ołówka z gumką, sznurowadła buta, rogu książki, kawy z filiżanki... O rybkach z akwarium nie wspominamy, bo to sprawa oczywista.

Wyprawy grabieżcze



Sofy, kanapy i krzesła to wyspy, które podlegają stałej kociej obserwacji. Wstań na chwilę, a ta ziemia zmieni władcę. Będzie ci przykro przenosić kota w inne miejsce, bo nawet jeśli nie było cię tylko 17 sekund, kot będzie wyglądał na bardzo zaspanego i przywiązanego emocjonalnie do zajętego miejsca. Chyba nie będziesz bezduszny - przecież możesz usiąść gdzieś indziej!

Król i królowa
Król i królowa Gosia i Paweł

Podziwiaj mnie



Większość kotów jest święcie przekonana, że ich ludzie nie znają na świecie lepszych rozrywek niż spędzanie z nimi czasu. Uważają, że oferują człowiekowi najcenniejszy dar - swoje towarzystwo. Z tego względu pragną uratować ludzi przed bezsensownym, niekonstruktywnym i smutnym wpatrywaniem się w ekrany telewizorów czy komputerów.

- Oglądanie filmu wygląda tak, że kot staje lub kładzie się przed ekranem i patrzy na mnie wielce zdziwiony - mówi Gosia. - Otwarty laptop oznacza chodzenie po klawiaturze lub - to już ciężki kaliber - ostentacyjne położenie się na niej i zaśnięcie.
Koty, jako krewni króla zwierząt, uzurpują sobie prawo do wszelkiej atencji, a jako istoty wyjątkowo czyste - wyłączną dyspensę na brudzenie. Biada jednak temu, kto odważy się spóźnić z wyczyszczeniem królewskiego klozetu!

Cykl Kocie porady - koci behawiorysta radzi


- Niekiedy kotu potrzeba największego rozmiaru kuwety dostępnego na rynku, żeby wzbudziła zainteresowanie - śmieje się Michał. - Wrażliwe koty czasem wręcz wymagają czyszczenia jej zawartości po każdej wizycie. W przeciwnym wypadku cała łazienka staje się kuwetą.
Mimo, że koty regularnie przeprowadzają testy ludzkiej cierpliwości, nie da się zbyt długo złościć na te słodkie zwierzaki. Każdy z nich rodzi się z umiejętnością robienia "oczu kota ze Shreka", a ich mruczenie i urok osobisty zmiękczają najbardziej niewyspane serca.

Czytaj także

zobacz więcej»

wydarzenia - imprezy i szkolenia

+ dodaj

Miejsca przyjazne zwierzętom

Forum zwierzęta - ciekawy temat

nnt: mój pies umiera - czy lepiej go uśpić? (145 postów)

Mój pies bardzo poważnie zachorował. Jest to złośliwy nowotwór, który postępuję w straszliwym tempie. Od kilkunastu dni codziennie jest gorzej - pies stopniowo traci siły. Od kilku dni nie jest już w stanie stanąć na nogach, tylko leży w jednym miejscu i ewentualnie próbuje się czołgać, ale na to też nie ma siły. Nie wiem co robić - znajomy weterynarz stwierdził, że uśpienie psa jest dla niego wielkim stresem i nie jest to takie proste (trzeba znaleźć żyłę, a to stary pies i trudno to zrobić), że lepiej pozwolić mu odejść w spokoju. Teraz część rodziny nie chce go uśpić z tego powodu. A ja nie mogę patrzeć jak tak leży całymi dniami pod domem i pewnie bardzo cierpi. Dodam, że to pies wielkiej rasy i za bardzo nie ma możliwości go gdzieś przenieść itp. Co najlepiej zrobić w tej sytuacji?

M. (1 tydzień temu)

Re: nnt: mój pies umiera - czy lepiej go uśpić?

Nawet pesymistyczny scenariusz 2 tygodni się nie sprawdził. Przyjechałam go wczoraj odwiedzić. Okazało się ze od rana miał już 3 ataki. Każdy wyglądał jak częściowy paraliż, z brakiem możliwości zlapania oddechu i skowytem. Moi rodzice pojechali do onkologa a ja zostałam z nim w domu. I wtedy przyszedł kolejny atak. A potem kolejny który nie przechodził. Cały się napiął, oddychał bardzo płytko i szybko i cicho warczal. Położyłam sie obok niego, głaskałam go i mówiłam ze był wspaniałym przyjacielem i bardzo go kochamy, ze wszystko bedzie dobrze, żeby już nie walczył. Że może odejść... Jego oddech zwolnił. Podniósł głowę, spojrzał na mnie a potem w górę. Bardzo powoli opuścił łepek, odetchnął jeszcze dwa razy po czym umarł w moich ramionach..

Żył 4 dni od diagnozy. Pocieszam się, że nie cierpiał długo i oszczedził nam trudnej decyzji, bo chciał odejść na własnych warunkach. Nie czyni to jeednak rozstania ani trochę łatwiejszym...

Biegnij mój mały. Biegnij za tęczowy most.

Do zobaczenia przyjacielu. 

więcej tematów »