Zwierzaki

stat

Uratowali borsuka, który znalazł się w opałach

Najnowszy artukuł na ten temat

Kolejny porzucony pies. Efekt paniki przed koronawirusem?

Wpadł do kanału potoku Strzyża i nie potrafił się z niego wydostać. Na pomoc uwięzionemu w ten sposób borsukowi ruszyła gdańska Straż Miejska i Straż Pożarna. Zwierzę zostało uratowane i trafiło do lecznicy.



Widzisz uwięzione zwierzę. Co robisz?

dzwonię do straży miejskiej lub pożarnej i to zgłaszam 61%
próbuję pomóc mu sam 33%
nic, ignoruję to 6%
zakończona Łącznie głosów: 577
Chwile grozy przeżył borsuk, który w ostatni wtorek wpadł do kanału potoku Strzyża na wysokości ul. Słowackiego. Uwięzione zwierzę zauważył przechodzień, który zgłosił to do Straży Miejskiej w Gdańsku. Funkcjonariusze pojawili się na miejscu.

- Borsuk bezskutecznie próbował wydostać się z pułapki. Wysokie ściany kanału były dla niego przeszkodą nie do pokonania. Zwierzę wyglądało na osłabione i wystraszone - opowiada aplikant Tomasz Rosiński z gdańskiej straży.
Wezwany przez strażników miejski łowczy o pomoc w wyciągnięciu zwierzaka z kanału zwrócił się do straży pożarnej. W końcu borsuk został uratowany i trafił do lecznicy dla zwierząt, gdzie dochodzi do siebie.

Informacje

Reklama

wydarzenia - imprezy i szkolenia

+ dodaj