Zwierzaki

stat

Uratowany przez policjantów myszołów odzyskał wolność

Najnowszy artukuł na ten temat

Kolejny porzucony pies. Efekt paniki przed koronawirusem?

Wolność odzyskał myszołów zwyczajny, który dwa tygodnie temu został uratowany przez policjantów ruchu drogowego z Gdańska. Wypuszczony wzbił się w górę i odfrunął do pobliskiego lasu.



Czy zdarzyło ci się pomóc jakiemuś dzikiemu zwierzęciu?

tak, kilkukrotnie 45%
tak, raz 22%
nie, nigdy 33%
zakończona Łącznie głosów: 289
Ptak dwa tygodnie temu został znaleziony i uratowany przez policjantów ruchu drogowego z Gdańska, którzy otrzymali zgłoszenie o tym, że na Trasie Sucharskiego na pasie jezdni znajduje się skrzydlaty drapieżnik.

Ptak został najprawdopodobniej potrącony przez samochód. Skierowani na miejsce policjanci z uwagi na duże natężenie ruchu podjęli decyzję o jego wstrzymaniu na czas przeniesienia zwierzęcia w bezpieczne miejsce.

- Funkcjonariusze od razu poinformowali o nietypowej interwencji oficera dyżurnego i przetransportowali zwierzę do lecznicy weterynaryjnej. W rozmowie z lekarzem policjanci dowiedzieli się, że uratowany przez nich ptak to myszołów objęty ścisłą ochroną gatunkową. Zwierzę było w ciężkim stanie, wyczerpane i oszołomione, nie było w stanie poderwać się do lotu - mówi nadkom. Maciej Stęplewski z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku.
Czytaj też: Co zrobić z rannym ptakiem?

Po przebadaniu przez weterynarza ptak został przetransportowany do Pomorskiego Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt "Ostoja" w Pomieczynie. Tam pod opieką fachowców myszołów odzyskiwał siły i powracał do zdrowia.

Po dwóch tygodniach policjanci, którzy uratowali myszołowa, spotkali się z ratownikami z Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt "Ostoja". Dzięki uprzejmości ratowników policjanci mogli go samodzielnie wypuścić i niejako zakończyć rozpoczętą przez siebie akcję ratunkową ptaka.

Informacje

Reklama

wydarzenia - imprezy i szkolenia

+ dodaj