Zwierzaki

W niedzielę wybory Kundelka Roku na Polance Redłowskiej

Wystawy i konkursy stworzone z myślą o psach rasowych odbywają się w Trójmieście regularnie. Teraz przyszła kolej na imprezę dla psiaków, które co prawda rodowodu nie posiadają, za to mają rzeszę miłośników. Mowa o uroczych kundelkach, które już w tę niedzielę w samo południe na Polance Redłowskiej zobacz na mapie Gdyni będą rywalizować w wyborach Kundelka Roku. Wstęp wolny.



Celem wydarzenia, organizowanego w Polsce już od kilkunastu lat, jest popularyzacja adopcji. Pracownicy i wolontariusze schroniska Ciapkowo przedstawią podczas wyborów czworonogi, które nadal czekają na wymarzony dom. Mile widziane są jednak wszystkie kundelki, także te, które znalazły już swojego człowieka - one również będą mogły wziąć udział w konkursie.

- Jest to wydarzenie, które odbywa się w Warszawie od kilkunastu lat. W tym roku nasze stowarzyszenie OTOZ Animals, razem z miesięcznikiem "Cztery Łapy", postanowiło zorganizować je w Gdyni. Mając na uwadze główny cel, czyli adopcje psów ze schroniska, chcemy pokazać innym ludziom, że adopciaki również potrafią wspaniale współpracować z człowiekiem i być ich najwierniejszymi przyjaciółmi - mówi Katarzyna Kownacka, kierownik schroniska Ciapkowo w Gdyni.

Cykl "Adopcje zwierzaków w Trójmieście"


Kundelki będą się mogły sprawdzić w takich konkurencjach jak historia adopcji, sztuczki, zakręcony ogon, pies podobny do opiekuna, całuśniak czy najdłuższe uszy. Zaś w finale jury wybierze spośród wszystkich czworonożnych uczestników Kundelka Roku 2019. Przewidziane są również atrakcyjne nagrody dla występujących.

- Misją jest propagowanie adopcji psów ze schronisk, przytulisk i innych trudnych warunków. Właśnie takie przygarnięte psiaki biorą udział w konkursach. Jest to także okazja do promocji konkretnych czworonogów ze schronisk i możliwość pokazania, jak dobrze sobie radzą w kontaktach z ludźmi - dodaje Dorota Szulc-Wojtasik, redaktor naczelna magazynu "Cztery łapy".

Jeżeli nie masz planów na niedzielne południe, przyjdź pochwalić się swoim czworonożnym przyjacielem. A może szukasz psiaka dla siebie? To idealna sytuacja, żeby poznać bliżej zwierzaki czekające na adopcję.

Opinie (39) ponad 10 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • piękne! a jakie zadbane!

    • 45 5

  • (1)

    Gulgot bezapelacyjnie zwycięzcą.

    • 8 2

    • A który to?

      • 0 0

  • (1)

    Mój kundelek nie wystartuje, nie lubi takich zbiegowisk. Raz jak poszliśmy na taką imprezę to taką miał traume, że psina była tydzień pod okiem psychologa. Ciężko to przeszliśmy.

    • 16 14

    • Janusz

      To siedź w domu. Po co ludzie piszecie takie nic nie wnoszące komentarze w internecie.

      • 4 4

  • super! (1)

    wspaniały pomysł, kundelki są najpiękniejsze :)

    • 63 7

    • Wszystkie piesełki są piekne!

      • 9 3

  • Kundelki są najlepsze ,każdy jeden w swoim rodzaju każdy inny niepowtarzalny.

    • 42 8

  • najbardziej kochane pieski , np. yorki to breloczki do kluczy

    • 27 14

  • (1)

    Piękny rudy Pies :)

    • 10 1

    • hybrydy są bardzo wierne

      • 3 3

  • Prośba działacza na rzecz psów (5)

    Zakładajcie swoim czworonogom 2 obroże na szyje , jedna to ta do której doczepiacie smycz ,a druga obroża tylko z nr. waszego telefonu ,bo gdy pies się czegoś wystraszy dzwieku ,huku, itd. wtedy jest w szoku i nie ucieka do właściciela tylko prosto przed siebie uciekając w bezdomność. Gdy ktoś znajdzie Waszego psa szybko zadzwoni i szybko wasze zwierzatko będzie w domu. Nie jestem przeciwnikiem czipowania psów ale proszę pamiętać ,że jest ochrona danych osobowych ,wy zmieniacie swoje dane ,nr, telefonu a tych zmian nie stosujecie w czipie dlatego w polskich schroniskach jest duzo psów oznakowanych a ich właścicieli brak. Poza tym łatwiej jest przeczytać nr. telefonu z obroży i zadzwonić jak szukać weterynarza który nieraz jest daleko by odczytać dane z czipa. Oczywiście ,że wielorasowe są super dlatego działam na ich rzecz bardzo intensywnie prawie 15 lat . Pozdrawiam wszystkich zwierzolubów

    • 45 2

    • Czip często nie jest rejestrowany przez weterynarzy i to jest problem, (1)

      Jestem za: każdy pies , kot- ma adresatkę.
      Drodzy właściciele, którzy zawsze wiedzą lepiej: ,,mój się nigdy nie zgubi"- bądźcie ostrożni, dbajcie o to, by Wasz Przyjaciel nie uciekł przestraszony czymś
      lub, w przypadku psa, za suczką.
      Niejednokrotnie pomagałam i pomagam w szukaniu psów.
      Niefrasobliwość opiekunów czasem mnie przeraża ( opiekunów, skądinąd- kochających).

      • 4 2

      • Koty powinny siedzieć w domu,a nie być wychodzące,bo czy prędzej czy póżniej marnie kończą życie

        ,nawet jak kot ma adresówkę to kto będzie się nim interesował , koty się przemieszczają i jak gdzieś się kot zagubi to każdy gdy zobaczy go z obróżką myśli ,ze on mieszka w tym miejscu , a często tak nie jest i potem dramat zwierzątka ,a z resztą się z Panią zgadzam i bardzo serdecznie dziękuję w imieniu zwierzaków zagubionych

        • 3 1

    • Przepraszam ale nie dopisałam słów ,że pies w szoku wywija się z obroży do której przyczepiona jest smycz

      i ucieka bez oznakowania ,a w tym wypadku na jego szyjce pozostaje obroża z nr. telefonu

      • 3 1

    • tiochnika

      czasem pies/kot urywa się z obrożą przeciw pchłom...
      to jest DRUGA obroża!

      i tu apel do producentów. na każdej obroży przeciw pchłom powinno być miejsce do wpisania telefonu właściciela/opiekuna. kto pierwszy będzie takie robił, zarobi bo sprzeda więcej obróż i uratuje psy, i koty nie tylko przed chorobą, ale i bezdomnością. może przepisy prawne powinny zabraniać sprzedaży obróż bez miejsca na taki wpis opiekuna?

      • 3 0

    • Czip + adresówka

      Czip to podstawa, ale pamiętajmy koniecznie o adresówkach. Taka mała rzecz, a w przypadku zaginięcia pomaga naszemu milusińskiemu szybko wrócić bezpiecznie do domu. Do odczytania czipa potrzebny jest czytnik, a adresówkę odczyta każdy. Ze swej strony polecam zerknąć na adresówki dowód pupila (wystarczy wpisać w Google).

      • 1 0

  • cieszmy się jeszcze Polanką póki nie zostanie sprzedana na hotel (3)

    • 28 2

    • (1)

      głupi czy z pisu? nikt nie sprzedaje polanki, co najwyżej teren po dawnym hotelu Lazurowy.

      • 3 8

      • Z Pisu , pampersa w kroku ma bo mu płacą

        • 2 4

    • Pisz Pisuar na temat ,chyba ,że nie rozumiesz słowo temat

      • 1 7

  • Wszystkie piękne :)

    • 17 1

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

wydarzenia - imprezy i szkolenia

+ dodaj