stat

Warsztaty tworzenia maty węchowej

Z okazji Światowego Dnia Mopsa zapraszamy na warsztaty z tworzenia mat węchowych, organizowane przez Stowarzyszenie Mopsy w Potrzebie i PsiRuch w gabinecie PsiRuch przy ul. Na Zaspę 55/56 w Gdańsku.

3 lutego - 15 czerwca 2020, godz. 16:15 - 17:15

Gdańsk,
bilety 35 zł
kwi 4

sobota, godz. 11:00

Gdańsk,
bilety 60 zł
Warsztaty będą składać się z dwóch części - krótkiego wykładu wprowadzającego, na temat psiej nudy, psiego nosa i zalet używania maty węchowej, oraz części praktycznej, na której uczestnicy samodzielnie wykonają matę.

Po warsztatach każdy uczestnik będzie mógł zabrać swoją matę do domu i sprezentować swojemu psu albo ją zostawić, a organizatorzy przekażą maty psiakom ze schroniska.

Koszt warsztatu wynosi 50 PLN i będzie przeznaczony na leczenie podopiecznych Stowarzyszenia Mopsy w Potrzebie.

Pytania, różne sprawy: maty.wechowe@gmail.com mopsywpotrzebie@wp.pl

Informacja o biletach

  • Bilet normalny
    50 zł
Ilość miejsc ograniczona, nie czekajcie
Zapisy: maty.wechowe@gmail.com

Opinie

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

wydarzenia - imprezy i szkolenia

+ dodaj

Forum zwierzęta - ciekawy temat

Karma Alkee OPINIA (11 postów)

Przestrzegam wszystkich przed karmą firmy Alkee! Skuszona podczas wystawy psów, w Gdańsku zdecydowałam się zamówić worek. Chciałabym podkreślić, że była to karma w wersji HIPOALERGICZNEJ. Szybko pożałowałam swojej decyzji, a mój bokser bardzo ją odchorował. Najpierw pojawiła się wysypka alergiczna, zostały podane sterydy, mimo tego w skutek rozdrapania wdało się zakażenie - gronkowiec. Włączyliśmy antybiotyki, do tego doszła grzybica. Pies miał łyse plamki. Musieliśmy robić wymazy na posiewy z krostek, stosować antybiotyki, leki przeciwgrzybicze, osłonowe na wątrobę, probiotyki oraz witaminy na sierść. Leczenie trwało ponad 6 tygodni, suplementacja trwa do dziś. Wydaliśmy ponad 1200 zł na wizyty u weterynarza oraz leki. Z początku nie winiłam producenta karmy, boksery jak wiadomo są alergikami. Dziś zmieniłam zdanie , to jest w 100% wina producenta. Karmę, która mi została oddałam przyjacielowi. Tydzień temu zaczął ją podawać. Jego pies jest dziś chory - ma ropne krosty. (Nie bokser). To nie jest zbieg okoliczności : ta karma to jakaś katastrofa ! Trucizna, która nie nadaje się, dla żadnego zwierzaka. Choroba drugiego psa potwierdza, że jest to karma toksyczna i bardzo, bardzo szkodliwa. Założyłam tutaj wątek, ponieważ firma usuwa niepochlebne komentarze na FB. Mam nadzieję, że choć kilka osób, które miałyby kupić to paskudztwo od tego odwiodę i ich zwierzaki na tym nie ucierpią.

Gosia (2 tygodnie temu)

Ooo moje psy tez ja bardzo lubią tylko my kupujemy bezzbozowa bozite .

więcej tematów »