Zwierzaki

stat

Wynajem mieszkania ze zwierzakiem to utrapienie?

Właściciele czworonogów mają utrudnione zadanie: znalezienie mieszkania przyjaznego zwierzakom może zająć chwilę.
Właściciele czworonogów mają utrudnione zadanie: znalezienie mieszkania przyjaznego zwierzakom może zająć chwilę. dolgachov/123rf.com

Wynajem mieszkania? Samo to może być uciążliwe. A co jeśli w pakiecie jest jeszcze pies lub kot? Sprawa się komplikuje - nie wszyscy właściciele nieruchomości zgadzają się na czworonożnego lokatora. Dlaczego tak ciężko wynająć mieszkanie z pupilem i czy rzeczywiście są powody do obaw?



Czym martwią się właściciele?



Czy wynająłbyś mieszkanie komuś ze zwierzakiem?
Czy wynająłbyś mieszkanie komuś ze zwierzakiem?

tak, ewentualne zniszczenia pokryje kaucja

46%

tak, ale gdy jestem pewien, że zwierzak jest spokojny

5%

tak, jeśli podnieślibyśmy kwotę kaucji

15%

nie, zwierzak może wyrządzić szkody większe niż kaucja

17%

nie, mieszkanie to nie miejsce dla zwierzaka

17%
Najczęściej obawiają się zniszczeń. Zazwyczaj słysząc o psie lub kocie właściciel lokalu ma przed oczami obdrapane ściany, rysy na parkiecie czy nieprzyjemny zapach, jednak zdecydowanie większych szkód może dokonać nieodpowiedzialny... lokator, o czym wielu zapomina.

W dzisiejszych czasach domowe zwierzaki są przyzwyczajane do życia w czterech ścianach. Oznacza to więc, że bez problemu odnajdują się w mieszkaniu, są nauczone czystości i dobrze ułożone. Zwierzę jest traktowane jak przyjaciel lub członek rodziny, więc jest otoczone fachową opieką oraz odpowiednio pielęgnowane.

Zawsze pobierana jest też kaucja, która, jeśli zajdzie potrzeba odświeżenia wnętrza po wyprowadzce, wystarczy na pokrycie ewentualnych szkód. Osoba kulturalna bez względu na to, czy zamieszka sama, czy z psem, z pewnością będzie dbać o mieszkanie i weźmie na siebie odpowiedzialność finansową za wszelkie zniszczenia.

- Wynajmowałam mieszkanie przez rok we Wrzeszczu, a wraz ze mną mieszkały dwa moje koty. Zwierzaki nie sprawiały większych problemów, ale niestety podrapały pufę w salonie. Zanim się wyprowadziłam w nowe miejsce, odkupiłam zniszczony mebel. Nie miałam żadnych problemów z właścicielką mieszkania - mówi Ola z Gdańska.
- Gdy w 2017 roku szukałem mieszkania na wynajem, zaznaczałem opcję "przyjazne dla zwierząt" - od razu pojawiały się ogłoszenia, które uwzględniały obecność pupila. Dość szybko trafiłem na dwupokojowe mieszkano w gdyńskim Śródmieściu i mieszkam w nim do dziś, a wraz ze mną mój pies Kapsel. Właściciel sam ma psa, więc rozumie, z czym to się "je" (śmiech) - mówi Piotr z Gdyni.

Ogłoszenia - mieszkania przyjazne zwierzętom



Kolejnym problemem dla właścicieli mieszkań jest wielkość psa. Słysząc, że pies waży 30 kg i sięga do kolan, stanowczo odmawiają wynajmu. Prawda jest taka, że pies bez względu na wielkość może wyrządzić takie same szkody. Odpowiedzialny opiekun zwierzęcia zadba z pewnością o jego bezpieczeństwo, zapewni mu właściwą dawkę ruchu oraz zajęć umysłowych. Dzięki temu pies prześpi czas np. pod nieobecność opiekuna.

Bez względu na rasę czy wielkość zwierzaka, każdy z nich jest w stanie przyzwyczaić się do nowego otoczenia i zachować czystość. Nie należy więc skreślać żadnego czworonoga, a tym samym zwiększyć sobie szanse na udany i długoterminowy wynajem mieszkania.

Sofa odporna na zwierzaki. Jaką wybrać?


- Jestem właścicielem mieszkania na wynajem, w którym mogą być zwierzaki. Raz zdarzyło się, że kot, niestety, nasikał na parkiet i trzeba było go w tym miejscu wymienić. Koszty pokryła kaucja, więc problem się rozwiązał. Nie zraziło mnie to do ludzi ze zwierzętami, kolejna osoba, która zamieszkała w tym miejscu nie miała co prawda kota, ale królika i papugę - zdradza Michał, właściciel mieszkania na Stogach.
Wiele osób posiada psa lub kota, więc warto wyjść naprzeciw potrzebom rynku.
Wiele osób posiada psa lub kota, więc warto wyjść naprzeciw potrzebom rynku. Dmitriy Shironosov/123rf.com

W jaki sposób szukać mieszkania?



Przede wszystkim należy przejrzeć lokalne ogłoszenia w portalach, także te w mediach społecznościowych. Duże szanse daje nam również środowisko zwierzolubnych. Warto popytać wśród znajomych o mieszkanie na wynajem z futrzakiem.

Mam psa. Nikt nie chce mi wynająć mieszkania


Absolutnie nie należy ukrywać faktu, że mamy pupila - prędzej czy później wyjdzie to na jaw. Nas mogą spotkać nieprzyjemności, a właściciela mieszkania możemy zniechęcić do osób ze zwierzakami. Poza tym warunki najmu reguluje umowa, w której może znaleźć się zapis "bez zwierząt".

Jeżeli interesuje nas konkretna dzielnica, można również wydrukować i rozwiesić ogłoszenia w okolicy. Istnieje również możliwość skorzystania z usług pośrednika agencji nieruchomości. Z pewnością pomoże on nam znaleźć odpowiednie mieszkanie blisko parków i z akceptacją zwierząt.


Jak przekonać właściciela mieszkania do zwierząt?



Negocjacje z właścicielem mieszkania warto zacząć od przedstawienia dobrych stron naszego zwierzaka. W przypadku psa można zaznaczyć, że zwierzak jest po szkoleniach lub w ich trakcie.

W wynajęciu upragnionego mieszkania pomogą również rekomendacje od właścicieli z poprzednich mieszkań. Jeżeli właściciel martwi się o panele lub parkiet, warto zainwestować w dywan i ustalić wszelkie szczegóły jeszcze przed wynajmem. W przypadku dalszych negocjacji i oporu ze strony właściciela, można również zaproponować zwiększenie kwoty kaucji.

Gdy kot drapie i niszczy meble


- Wynajęłam sympatycznej parze z psem moje mieszkanie. To pierwszy raz, gdy zamieszkał w nim zwierz i nie ukrywam, miałam obawy. Przed podpisaniem umowy ustaliłam z najemcami, że są zobowiązani do pokrycia wszelkich szkód wyrządzonych przez psa, zapisaliśmy to również w umowie. Jestem spokojna, mieszkają tam już ponad rok i póki co nie zauważyłam żadnych zniszczeń - mówi pani Olga, właścicielka mieszkania na Morenie.
Jeśli jednak właściciel kategorycznie nie zgadza się na zwierzaka, nie naciskajmy - ma prawo do takiej decyzji, a my powinniśmy szukać dalej. Znalezienie mieszkania przyjaznego pupilowi może dłużej potrwać, ale jest możliwe.

Postaraj się przekonać właściciela do swojego zwierzaka, zapewniając o jego ułożeniu i treningu. Zawsze możesz zaproponować wyższą kaucję na ewentualne szkody.
Postaraj się przekonać właściciela do swojego zwierzaka, zapewniając o jego ułożeniu i treningu. Zawsze możesz zaproponować wyższą kaucję na ewentualne szkody. belchonock/123rf.com

Czytaj także

zobacz więcej»

wydarzenia - imprezy i szkolenia

+ dodaj

Miejsca przyjazne zwierzętom

Forum zwierzęta - ciekawy temat

nnt: mój pies umiera - czy lepiej go uśpić? (135 postów)

Mój pies bardzo poważnie zachorował. Jest to złośliwy nowotwór, który postępuję w straszliwym tempie. Od kilkunastu dni codziennie jest gorzej - pies stopniowo traci siły. Od kilku dni nie jest już w stanie stanąć na nogach, tylko leży w jednym miejscu i ewentualnie próbuje się czołgać, ale na to też nie ma siły. Nie wiem co robić - znajomy weterynarz stwierdził, że uśpienie psa jest dla niego wielkim stresem i nie jest to takie proste (trzeba znaleźć żyłę, a to stary pies i trudno to zrobić), że lepiej pozwolić mu odejść w spokoju. Teraz część rodziny nie chce go uśpić z tego powodu. A ja nie mogę patrzeć jak tak leży całymi dniami pod domem i pewnie bardzo cierpi. Dodam, że to pies wielkiej rasy i za bardzo nie ma możliwości go gdzieś przenieść itp. Co najlepiej zrobić w tej sytuacji?

(2 dni temu)

Re: nnt: mój pies umiera - czy lepiej go uśpić?

Ja też cierpię nigdy nie zapomnę jego wzroku jak na mnie spojrzał jak wychodziłam z gabinetu nigdy więcej nie zrobię tego że dam uśpić zwierzaka

więcej tematów »