Zwierzaki

stat

Benny: tak wiele już przeszedł. Szuka wyjątkowych opiekunów

Ze względu na trudną przeszłość psa oraz jego ogromną wrażliwość, szukamy dla Benny'ego spokojnego domu z ogrodem, gdzie będzie miał swoją bezpieczną przestrzeń i czułych opiekunów, rodziny świadomej tego, jak opiekować się schorowanym staruszkiem.
Ze względu na trudną przeszłość psa oraz jego ogromną wrażliwość, szukamy dla Benny'ego spokojnego domu z ogrodem, gdzie będzie miał swoją bezpieczną przestrzeń i czułych opiekunów, rodziny świadomej tego, jak opiekować się schorowanym staruszkiem. fot. Monika Chodak

W cyklu "Adopcje zwierzaków" przedstawiamy podopiecznych schronisk, fundacji i domów tymczasowych w Trójmieście, którzy od miesięcy, a nawet lat czekają na wymarzony dom. Może to ty odmienisz ich życie? Ostatnio pisaliśmy o przemianie czarno-białej kotki Suri, dziś historia Benny'ego, który wycierpiał w swoim życiu stanowczo za wiele.



Benny, w typie rasy berneński pies pasterski, ma długą i smutną historię. W schronisku dla bezdomnych zwierząt Ciapkowo odebrano telefon, w którym głos poinformował pracownika: "Panie! Sąsiadowi już dom zburzyli, przyprowadził tu psa i pewnie już po niego nie wróci!".

- Po ciężkiej interwencji wielki, okrutnie śmierdzący, skołtuniony pies przekroczył progi schroniska. Mimo stresującej sytuacji, w jakieś się znalazł, wydawał się być całkowicie spokojny. Zupełnie jakby mógł w końcu odetchnąć... - opowiada pracownik Ciapkowa.
Po ogólnym badaniu weterynaryjnym wyszły na jaw pierwsze oznaki zaniedbania. Uszy Benny'ego były w stanie tragicznym. Był wychudzony, miał okropnie zniszczone zęby. Od razu został skierowany na dalsze badania - krew, usg, echo serca. Po nich okazało się, że Benny ma cały zestaw chorób: przewlekłą niewydolność nerek, kiepskie próby wątrobowe. Dalsze badania wykazały wadę serca oraz zwyrodnienie stawów. Dodatkowo na grzbiecie, pod sklejoną sierścią, był brzydki, sączący się spory kaszak.


Podjęto decyzję o intensywnym leczeniu. Pokaźny zestaw leków, codzienne kroplówki, zabiegi pielęgnacyjne (m.in. czyszczenie uszu) oraz pełnowartościowa karma.

- Zastanawialiśmy się, jak to całe zamieszanie zniesie ten nasz niedźwiadek - opowiada wolontariusz Ciapkowa. - A on był w siódmym niebie! Wszyscy w końcu się nim interesowali. Zaprzyjaźniony salon fryzjerski dla psów zrobił porządek z jego zaniedbaną szatą, a on cieszył się ze wszystkich wykonywanych przy nim zabiegów.
Kilka razy dziennie odbywało się dokarmianie specjalistycznymi i dobrej jakości puszkami. Dziadziuś, ze względu na stan zębów, nie był w stanie pogryźć suchej karmy, nawet większych kawałków mięsa. Do tego zdecydowanie preferował jedzenie z ręki. Cieszył się, że mógł być wtedy w końcu bliżej człowieka.

Po powtórnych badaniach weterynarze zdecydowali się na operację. Najważniejszym punktem były bardzo mocno doskwierające, zniszczone zęby, które sprawiały mu ogromny ból przy każdym posiłku. Przy okazji narkozy usunięty został brzydki kaszak i wykonana kastracja.

Trzeba mieć na uwadze, że Benny cały czas, dożywotnio będzie wymagał stałej opieki weterynaryjnej.

- Widać, że przeszłość spędzona na działkach odcisnęła piętno na jego psychice. Czy spędził tam całe życie, czy może tylko jego część? Tego się już nie dowiemy. Tylko jego lęki, ogromny strach przed wieloma bodźcami pokazuje nam, jak straszny musiał być jego wcześniejszy byt... - mówi pracownik Ciapkowa.

Benny bezpiecznie czuje się tylko w domu. Tu odżył, w końcu chodzi z podniesionym ogonem. Kocha wszystkich domowników. Uwielbia dzieci. Każdy pies czy kot to jego najlepszy przyjaciel. Do każdego ma pozytywny stosunek.

- Na spacerach natomiast wychodzą wszystkie jego "strachy przeszłości". Każdy głośny dźwięk, większa liczba przechodzących ludzi czy osoby nadużywające alkoholu, a nawet niektóre zapachy wzbudzają w nim ogromny lęk - opowiada wolontariusz schroniska.
Ze względu na przeszłość oraz ogromną wrażliwość szukamy dla Benny'ego spokojnego domu z ogrodem, gdzie będzie miał swoją bezpieczną przestrzeń. Musi trafić do czułej rodziny, świadomej tego, jak opiekować się schorowanym staruszkiem.

Benny przebywa w domu tymczasowym w Gdyni.

Osoby zainteresowane adopcją Benny'ego proszone są o kontakt ze Schroniskiem Ciapkowo w Gdyni pod numerem telefonu 58 622 25 52 lub adresem mailowym schronisko@ciapkowo.pl.

Opinie (44) 3 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Czytaj także

zobacz więcej»

wydarzenia - imprezy i szkolenia

+ dodaj

Miejsca przyjazne zwierzętom

Forum zwierzęta - ciekawy temat

weterynarz Gdańsk-proszę o polecenie (14 postów)

Witam forumowiczów, od niedzieli jestem posiadaczką szczeniaczka. Poczytałam w necie trochę opinie o dobrych wet. Często przewija się dr Czernielewski z Wrzeszcza , dr Ulewicz z Jasienia. Proszę podpowiedzcie gdzie chodzicie z waszymi pupilami. Chyba jak każdy szukam dobrego specjalisty za rozsądną cenę. Dzxiękuję. ps. mieszkam na Ujeścisku

larry (3 tygodnie temu)

W Gdańsku bardzo dobrego weterynarza znajdziecie w Nasza Lecznica. Potrafią poradzić sobie nawet z bardzo trudnymi schorzeniami i bardzo troskliwie podchodzą do zwierząt. Cenowo niedrogo.

więcej tematów »