Zwierzę to nie prezent! Gdańskie schronisko wstrzymuje adopcje na święta

Katarzyna Lubańska
22 grudnia 2025, godz. 14:30
Opinie (49)
Dlaczego pies lub kot pod choinkę to zły pomysł?

W trosce o dobro swoich podopiecznych Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt "Promyk" w Gdańsku ogłosiło czasowe wstrzymanie adopcji w okresie okołoświątecznym. Decyzja ma zapobiec pochopnym adopcjom i sytuacjom, w których pies lub kot staje się nietrafionym, impulsywnym prezentem.




Czy kiedykolwiek dostałe(a)ś zwierzę w prezencie?

Jak informuje schronisko, adopcje zostają zawieszone od soboty, 20 grudnia 2025 r., do wtorku, 4 stycznia 2026 r. Przerwa dotyczy wyłącznie podpisywania umów adopcyjnych - samo schronisko pozostaje otwarte dla odwiedzających.

Schronisko Promyk wstrzymuje adopcje, ale nadal można odwiedzać psy i koty



Co ważne, wstrzymanie adopcji nie oznacza zamknięcia drzwi dla osób zainteresowanych przygarnięciem czworonoga. W okresie okołoświątecznym nadal można odwiedzać schronisko, poznawać psy i koty, spędzać czas z wybranym podopiecznym na zapoznawczych spacerach czy drapaniu za uchem. Można również rozpocząć proces adopcyjny, aby po zakończeniu przerwy adopcja mogła zostać bezpiecznie i świadomie sfinalizowana.

Na wizyty w schronisku "Promyk" można umawiać się telefonicznie pod numerem 58 522 37 80, codziennie w godz. 8:00-16:00.

Schronisko "Promyk" wstrzymuje adopcje na czas świąteczno-noworoczny.

Zwierzę to nie świąteczny prezent. Decyzja o adopcji musi być przemyślana



- Zależy nam na tym, aby adopcja była decyzją przemyślaną, a nie elementem świątecznej gorączki. Zwierzę to żywa istota, wymagająca czasu, uwagi i odpowiedzialności przez wiele lat - podkreślają pracownicy schroniska.
Decyzja "Promyka" wpisuje się w coroczne apele organizacji prozwierzęcych, które przypominają, że święta nie są odpowiednim czasem na impulsywne decyzje adopcyjne. Zespół schroniska zaznacza, że dobro zwierząt zawsze pozostaje dla nich najważniejsze.


Dlaczego kot lub pies pod choinkę to zły pomysł?



Kot czy pies to żywe istoty z konkretnymi potrzebami - to odpowiedzialność na wiele lat, nie chwilowa zachcianka. Obdarowywanie kogoś bez jego wiedzy i zgody narzuca tę odpowiedzialność, która może go przerosnąć. Decyzja o przygarnięciu zwierzęcia powinna być poprzedzona refleksją, rozmową z domownikami, sprawdzeniem warunków życia i finansów. Prezent-niespodzianka pomija te kluczowe etapy. Schroniska każdego roku notują wzrost liczby porzuceń po okresie świąteczno-noworocznym.

Poza tym głośne spotkania, goście, błysk lampek, nowe zapachy - święta to stresujący czas dla czworonogów. Zwierzę nie ma szansy na spokojną adaptację w nowym domu, co może powodować u niego lęki lub problemy z zachowaniem.

Ile razy słyszy się historie, że ktoś dostał w prezencie pieska czy kotka, a potem, po świętach, okazywało się, że nikt nie ma czasu na zajmowanie się nowym domownikiem, ktoś ma alergię, a czworonóg w efekcie trafiał z powrotem do schroniska. Zwierzę to nie zabawka, żeby je wpakować w karton i komuś podarować. To żywa istota, wymagająca miłości i odpowiedzialności, która zostanie z nami na lata niezależnie od pory roku.

Miejsca

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (49)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.