• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Gdy pies staje się postrachem okolicy. Co robić?

Arnold Szymczewski
24 maja 2017 (artykuł sprzed 5 lat) 
Opinie (357)
  • Przez kilka chwil trwała szarpanina właścicieli mniejszego psa ze znacznie większym owczarkiem.
  • Pomimo niewielkiej wagi, mniejszy pies bronił się jak mógł.
  • Owczarek biegający bezpańsko po Dolnym Mieście atakuje okoliczne psy.
  • Ogromny pies był w stanie przewrócić dziecko.
  • Klakson naszego samochodu spłoszył agresywne zwierzę.
  • Po kilku minutach pojawił się właściciel owczarka.
  • I jak gdyby nigdy nic zabrał psa do domu prowadząc go bez smyczy i kagańca.
  • Policja w towarzystwie inspektor z Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami kontrolowała warunki, w jakich trzymany jest pies.
  • York pana Marka został zaatakowany przy ul. Reduta Dzik, w miejscu, gdzie codziennie wyprowadzane są psy innych mieszkańców.
  • Okoliczni mieszkańcy doskonale znają przypadek psa biegającego samopas po Dolnym Mieście.

Gdy po dzielnicy biega duży pies bez smyczy i kagańca, nie tylko mieszkańcy są bezradni, bywa, że służby też. Co robić w takich sytuacjach?



Czy po twojej dzielnicy też biegają bezpańskie psy?

Pan Marek mieszka na Dolnym Mieście w Gdańsku. W piątkowy wieczór wyszedł na spacer ze swoim psem, niewielkim yorkshire terrierem. Spacerowali po okolicach ul. Reduta Dzik zobacz na mapie Gdańska, gdy jego pupila zaatakował inny, znacznie większy pies.

Biegający bez opieki owczarek kaukaski jednym mocnym ugryzieniem spowodował takie rany u yorka, że trzeba było go uśpić.

Pan Marek poinformował o zdarzeniu policję oraz naszą redakcję.

- To nie pierwszy atak w wykonaniu tego psa. Jego właściciel nie pilnuje go należycie, pies biega swobodnie. Jest postrachem okolicy, a mieszkańcy nie bardzo wiedzą, jak sobie z nim poradzić - opowiadał wzburzony.
Umówiliśmy się na spotkanie. Na miejscu miał zjawić się także dzielnicowy w towarzystwie inspektora z Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, by sprawdzić, w jakich warunkach na co dzień przebywa owczarek. Przyjechaliśmy na miejsce chwilę wcześniej i chwilę potem z klatki schodowej przy ul. Chłodnej 9 zobacz na mapie Gdańska wybiegł wielki pies. Bez kagańca i smyczy pobiegł w kierunku ul. Reduta Dzik zobacz na mapie Gdańska, gdzie na naszych oczach zaatakował innego psa, prowadzonego na smyczy przez matkę z dzieckiem. Szarpanina trwała kilka chwil, ale na odgłos klaksonu naszego samochodu zwierzę się spłoszyło i nie doszło do tragedii.

Inspektor Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami: Nie mogę odebrać tego psa

Na miejscu była inspektor TOnZ, która miała ocenić, czy nad psem sprawowana jest odpowiednia opieka. Choć widziała to, co my, uznała, że nie ma podstaw do interwencji.

- Warunki, w jakich mieszkają właściciela psa nie są najlepsze, ale pies wygląda na zadbanego. Właściciel podpisał oświadczenie, że codziennie przez dwa tygodnie będzie doprowadzał psa do lecznicy przy ul. Kartuskiej na kontrole - mówi inspektor Hanna Nowotarska z Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, która kilka godzin później z własnej kieszeni opłaciła pobyt czworonoga w lecznicy na pięć dni. Chodziło o to, by pies nie wrócił na Dolne Miasto, gdzie mógłby zostać zlinczowany. Okoliczni mieszkańcy uznali bowiem, że mają dość zwierzęcia, którego właściciel nie jest w stanie upilnować.
Przypadek psa z Dolnego Miasta nie jest odosobniony. Z podobnymi sytuacjami możemy się spotkać w każdej dzielnicy Trójmiasta. Co robić, gdy pies stwarza zagrożenie dla innych zwierząt, a nawet ludzi?

Wyjaśnia Wojciech Siółkowskigdańskiej Straży Miejskiej:

- Osoby zaniepokojone zachowaniem pozostawionego bez nadzoru psa mogą dochodzić swoich praw przed sądem na drodze postępowania cywilnego. Zgodnie z uprawnieniami, w przypadku psów biegających bez nadzoru, strażnicy miejscy mogą korzystać z dwóch podstaw prawnych.
  • Art. 10a ust. 3 Ustawy o ochronie zwierząt zabrania puszczania psów bez możliwości ich kontroli i bez oznakowania umożliwiającego identyfikację właściciela lub opiekuna. W przypadku nałożenia kary za to wykroczenie sąd może orzec przepadek zwierzęcia.
  • Jeśli natomiast właściciel (opiekun) puszczonego bez nadzoru psa jest znany, to na podstawie art. 77 Kodeksu wykroczeń można ukarać go mandatem w wysokości od 50 do 250 złotych. A gdy kara ta okaże się nieskuteczna, w przypadku kolejnych interwencji straż miejska lub policja może skierować do sądu wniosek o ukaranie właściciela.


W przypadku, kiedy pies zagraża bezpieczeństwu ludzi lub innych zwierząt w okolicy, powinniśmy niezwłocznie zadzwonić na policję.

- Osoba, która sprawuje opiekę nad zwierzęciem, odpowiada za spowodowanie obrażeń ciała u innej osoby, wywołane zachowaniem zwierzęcia - mówi mł. asp. Lucyna Rekowska, Komenda Miejska Policji w Gdańsku.
Kiedy zwierzę można odebrać właścicielom? Tylko wtedy, gdy zagraża mu bezpośrednie niebezpieczeństwo.

- Jeśli chodzi o zabranie psa z domu, to przewiduje to ustawa o ochronie zwierząt. Działa to tylko i wyłącznie w przypadku, kiedy zwierzę przetrzymywane jest w złych warunkach i jest zaniedbane. Taką decyzję może podjąć wójt czy prezydent miasta na wniosek policji, powiatowego lekarza weterynarii, straży miejskiej czy organizacji działających na rzecz dobra zwierząt. Następnie decyzja jest kierowana do kolegium odwoławczego i stamtąd do sądu. Jeśli w ciągu trzech miesięcy sąd wyda decyzję podtrzymującą, następuje zabranie zwierzęcia - mówi Piotr Jeliński, powiatowy lekarz weterynarii, który nadmienia, że od razu psa można zabrać tylko wtedy, gdy istnieje bezpośrednie zagrożenie jego życia. Natomiast kiedy pies stanowi zagrożenie dla innych zwierząt czy ludzi, musi interweniować policja, są na to przepisy o wykroczeniach i przepisy karne.

Miejsca

Opinie (357) ponad 50 zablokowanych

  • (26)

    No dobra, ale ten baran w żółtej koszulce dostał przynajmniej mandat w największej wysokości, czy tylko "poczucenie" i dalej będzie wypuszczał psa bez smyczy i kagańca? Oby tylko nie doszło do tragedii

    • 366 6

    • Trzeba wezwać patrol z Wrocławia...oni już wiedzą jak się postepuje w takich wypadkach (5)

      • 44 6

      • (3)

        Bateria im się chwilowo rozładowała w tym Wrocławiu.

        • 9 3

        • (2)

          Podobno towarzysz Płaszczak już wysłał nowe

          • 8 4

          • Problem w tym, że nowe baterie (1)

            za obecnej władzy mają same plusy.

            • 15 2

            • hahaha dobre :)

              • 2 0

      • ŻAal psa

        pewnie niebawem skończy swój żywot, ostatnią wieczerzą albo parówką hrabiego barykanta

        • 5 3

    • Zamiast mandatu sprawdzali w jakich warunkach zyje pies (4)

      polska logika-tego nie zrozumiesz

      • 91 1

      • Jak się pomyśli to się dostrzeże sens (3)

        TOnZ mandatu nie może wystawić bo nie są od tego, to może zrobić Straż Miejska lub Policja. Tylko co innym ludziom po mandacie jeśli pies biegałby nadal. Natomiast TOnZ może, jeśli pies byłby zaniedbany, po prostu go zabrać i nie byłoby kłopotu. Niestety (na szczęście dla psa) ten się pod to kryterium nie łapie i problem nadal pozostał. Na takie sytuacje przydałoby się jakieś konkretne prawo ale oczywiście nasi posłowie i posłanki są zajęci o wiele ważniejszymi problemami jak np. haracz na telewizję czy katastrofa smoleńska.

        • 27 4

        • Przydaloby sie TOnK

          - Towaryzstwo Opieki nad Kretynami, ktore mialoby prawo po prostu zabrac skretynialego wlasciciela psa i go zamknac w schronisku.

          • 17 0

        • (1)

          Ale jeżeli pies razy agresywnej biega samopas i zagryza inne psy to także można go zabrać przecież? Co wydaje się wskazane

          • 10 0

          • Najwyraźniej brakuje uregulowania prawnego

            Jakby zagryzł człowieka to by psa zwinęli i uśpili a póki zagryza inne psy to jedynie poszkodowani (np. właściciel yorka) mogliby wytoczyć proces cywilny. Tylko komu się chce wikłać w miesiące, jak nie lata, procesu z prawdopodobnie nikłym efektu.

            • 1 0

    • skoro nic nie mogą to po co są? (1)

      • 52 1

      • To pytanie skieruj raczej

        do geniuszy z ulicy Wiejskiej w Warszawie. To oni tworzą prawo powołujące te służby i dają im konkretne uprawnienia.

        • 15 1

    • (2)

      dziki kraj. widzieliście gdzieś w cywilizowanych krajach tyle psów?

      • 20 15

      • (1)

        jak nie stać na dziecko to se kupują psa , widać niektórym bliżej do zwierząt niż do ludzi

        • 3 12

        • Większość zwierząt jest bardziej ludzka

          niż co poniektóre człowiecze bydlaki uważające się za istoty inteligentne.

          • 18 2

    • owczarek kaukaski należy do rasy szczególnie niebespiecznej !!!! (5)

      i według moich informacji może być wyprowadzany tylko na smyczy i w kagańcu !!! jak się ma do tego uchwała Rady Miasta Gdańsk???

      • 68 4

      • (2)

        Potwierdzam. Właściciel musi miec zezwolenie.

        • 25 1

        • Właściciel musi miec zezwolenie (1)

          Tylko w przypadku jak pies ma certyfikat rasy, jak powie, że wziął psa jako szczeniaka ze schroniska to nic nie mogą mu zrobić.Niestety takie mamy durne prawo.

          • 17 0

          • potwierdzam, mam psa bez rodowodu i w świetle prawa nie jest to pies rasowy
            na chęć uzyskania pozwolenia na hodowanie psa odesłano mnie do domu...

            • 1 0

      • (1)

        Tyle, że ten pies wygląda raczej na leonbergera, a nie owczarka kaukaskiego. Dziwne, że piszą tu o owczarku.

        • 6 0

        • Leonberger też owczarek. Nie wymagaj od Kowalskich znajomości innych ras psów, niż "burek" i "wilczur"!

          • 0 2

    • doszło do tragedii (1)

      dla właścicieli yorka

      • 16 1

      • Współczuję właścicielowi straty

        ale tragedia to dotknęła bardziej yorka.

        • 8 4

    • Ten Baran to już 2 mce temu dostał mandat za psa w wysokości 200 zł a to jego 3 zaatakowany pies

      • 3 0

    • Już doszło do tragedii

      "Biegający bez opieki owczarek kaukaski jednym mocnym ugryzieniem spowodował takie rany u yorka, że trzeba było go uśpić."

      • 2 0

  • (9)

    właściciel owczarka - dureń

    • 291 8

    • Do rzeźni odwieźć. (1)

      Nie widzę problemu.

      • 14 8

      • Masz na myśli właściciela?

        • 31 0

    • Dureń i śledź bo ubrany jak śledź

      • 9 9

    • Oto owoce bezstresowego wychowania

      psa

      • 18 4

    • Delikatnie mówiąc

      Już sam fakt hodowania takiego psa w mieszkaniu swiadczy o tym ze właściciel jest glupszy niz ustawa przewiduje.

      • 14 1

    • (2)

      jak można puszczać takie bydle bez smyczy'????
      i jeszcze założył żółtą koszulkę ehhh

      • 7 0

      • i niebieskie spodnie (1)

        Typowy Gdańszczanin ;-)

        • 5 2

        • To kolory miszcza Areczki

          • 0 0

    • jak wszędzie w tym kraju
      sama patologia

      • 0 0

  • przedewszystkim sprzątąc...! (11)

    Cebula nie zrozumie. Do tego trzeba intelektu.
    Właściciele owczarka z dolnego miasta to muszą mieć nieźle w głowie poukładane..;) Widac że typowy Janusz;) Ciekawe jak trzyma się jego passat B5 w Tdi;)

    • 155 14

    • Cebula

      A kim ty jesteś ? Czosnkiem a może burakiem pomimo że cukrowym to burakiem a może zwykłym szczypiorkiem?

      Szkalować innych i oceniać podczas gdy sam jest się nikim przegrywem o ujemnym IQ.

      • 8 38

    • Ty buraku (2)

      Nie życzę sobie takich tekstów pod tytułem " typowy Janusz Ciekawe jak trzyma się jego passat B5 w Tdi. Jestem posiadaczem wyżej wymienionego samochodu i nie uważam się za jakiegoś Januszka. Pwenie pisze ten past właściciel BMW Badziew małorolnego wieśniaka.

      • 12 33

      • Swym postem udowodniłeś właśnie, że jesteś przysłowiowym Januszem.

        • 28 9

      • Spokojnie łoś jeździ pewnie Tico albo Matizem i żal d*pe ściska że ktoś może mieć lepszy samochód

        • 1 7

    • Bardziej wygląda na Sebixa wyklętego redisbad

      • 10 2

    • A Ty czosnku jakim autem jeździsz...? Co ma piernik do wiatraka? Oceniasz nieodpowiedzialne zachowanie właściciela czy to jakim autem jeździ? Niezły filozof jesteś... ;-)

      • 12 2

    • Biedak, naczytał się że cebula jest be...

      I teraz androny pisze. Cebula jak każde warzywo ma swoje miejsce w kuchni. I tyle. Są dania które bez cebuli są niesmaczne.

      Ale matołowi tego nie przetłumaczysz, wyzbył sie cebuli z jadłospisu aby być nowoczesny.... Bo tak mu ktoś powiedział.

      • 10 3

    • Z początkiem ,zgoda

      Tylko co ma do tego ten Passat,kolejny burak próbujący błysnąć jak g... przed spłynięciem do utylizacji.

      • 3 1

    • A Janusz to imię z XIII wieku.

      • 1 0

    • a jakie to ma znaczenie kretynie heh

      • 0 0

    • To nie Janusz,tylko jakiś dynx...

      • 2 0

  • (3)

    Chuck Norris nie byłby w tej sytuacji bezradny.

    • 57 5

    • Patola (1)

      I tyle w temacie. Dzieci tam latają samopasem a co dopiero psy

      • 12 0

      • Przykro nam, że tak masz w swoim mieszkaniu.

        • 1 4

    • ale i tak powiedza, ze najwiekszym problemem sa kupy.

      bo to byl owczarek muzelmanski i york angielski
      widac tu zamachowca i ofiare

      • 6 0

  • (5)

    Ludzie dobrze wiedzą co zrobić, byle szybko i po cichu
    by obrońcy zwierząt nie zaczęli bronić psa co się na ludzi rzuca
    To się chyba nazywa instynkt samozachowawczy czy jakoś tak....

    • 97 35

    • Wystarczy mu tego psa ukraść. Znaleźć kogoś co chce mIeć wrednego psa na parkingu i tyle. A wrazie wu wszyscy zaswidcza że sąsiad nigdy nie miał psa i że opowiada głupoty że mu psa ukradli

      • 23 3

    • (1)

      Zresztą to pewnie patologia więc na policję nie chodza

      • 17 1

      • Z rodzinnego doświadczenia to piszesz

        • 1 12

    • Nie (1)

      To się nazywa kiełbasa z trutka na szczury,kiełbasa ze szkłem itd. To tylko przykład jaki dał jakiś zwyrol z Warszawy parę lat temu,była taka sprawa z tym ze on trul zwierzęta po zlosci

      • 8 9

      • brawo on

        • 6 4

  • Podobna sytuacja ma miejsce na boisku orliku w jarze madalińskiego (4)

    Mężczyzna w białych dresach z wilanowskiej 7 wyprowadza psa na boisko, a pies rzuca się na ludzi, dzieci psy. Gdy ktoś interweniuje facet ucieka z psem.

    • 87 4

    • gazem w psa (3)

      • 17 5

      • i poprawić (2)

        toporkiem

        • 12 3

        • (1)

          Gazem i toporkiem we właściciela, zwierzę nie jest nic winne, za jego wychowanie i postępowanie odpowiada właściciel.Dotarło do gimbazy.

          • 10 7

          • Racja, panie obserwatorze!

            Kiedy atakuje cię agresywny pies należ spokojnie dać mu się pogryźć, bo to przecież nie jego wina. Następnie trzeba odszukać właściciela i z całej siły kopnąć go w klejnoty rodzinne!

            • 16 1

  • Prawdziwy szum zrobi się dopiero wtedy, gdy kaukaz kogoś dotkliwie pogryzie lub zagryzie. (6)

    Wtedy się okaże, że "wreszcie trzeba coś zrobić z tym problemem".

    • 213 4

    • po akcji z pogryzieniem mojej koleżanki przez psa (5)

      jestem gotowy, zakłuję na miejscu ście*wo. Nie zamierzam nosić takich blizn na ciele. Właściciel pilnuje psa, albo utylizować na jego koszt.

      • 19 3

      • kolejny idota (4)

        Pies nie jest niczemu winny, za jego postępowanie odpowiada właściciel. Lecz jak widzę dla pomiotu fornala życie zwierzęcia jest nic nie warte.

        • 1 21

        • (2)

          Skoro pan idiopta to skąd pewność , że sytuacja się nie powtórzy ? Pewność można mieć tylko wtedy jak niereformowalny , głupi właścicel tego psa mieć nie będzie ... sorki ale życioe ludzkie ważniejsze niż życie zwierzęta ...poza tym nad pieskiem płaczecie a tysiące śwń , krów , królików i innych stworzeń zabijanych codziennie jest wam obojętne ?

          • 16 1

          • Ty oczywiście jako go..zjad nic innego nie konsumujesz.

            • 0 4

          • a ile śwń , krów , królików zjada taki piesek w ciągu swojego życia?

            • 1 0

        • człowieku, od razu go zlikwiduję, możesz mnie uważać za idiotę śmieszny ciuliku

          ale ja nie pozwolę się kąsać jakiemuś ście*wu bez wychowania. Właściciel powinien ponieść dalsze, wynikające z tego konsekwencje.

          • 3 1

  • (11)

    "Chodziło o to, by pies nie wrócił na Dolne Miasto, gdzie mógłby zostać zlinczowany."....................nie psa, a właściciela powinni zlinczować. Nie jest winą psa, że ma takie zachowania, ale właściciela, że nie potrafi sobie poradzić z psem dość agresywnym.Wystarczy nie wypuszczać samego z domu, a podczas spacerów zakładać kaganiec i sprawa bezpieczeństwa załatwiona. Biedny pies bo nie trafił na mądrego właściciela.

    • 254 4

    • Piesek niewinny wiec dajmy sie pogryzc. (2)

      Na pasach mozna przechodzic wiec idziesz bezmyslnie nawet bez ogladania sie? A potem umierajac na ulicy powiesz ze przeciez on musial sie zatrzymac? No bez jaj. Ludzie postradali instynkt samozachowawczy? No sorry ale widzac latajacego agresywnego psa po osiedlu nie bede oczekiwal pomocy przez kilka tygodni. Zdrowie i zycie moje i mojej rodziny jest cenniejsze niz zycie agresywnego kundla

      • 36 10

      • w pełni się zgadzam

        • 10 5

      • A co tu ma do rzeczy chodzenie po pasach? Pieszy moze byc ślepy i nierozumny. To kierowca ma uważać na pieszych. Ślepi i nierozumni nie mają prawa prowadzenia pojazdów. Nierozumny nie może opekować się upośledzonym umysłowo psem. Wszystkich pozamykać do klatek to będzie bezpiecznie.

        • 1 1

    • Do d... prawo

      Gdyby prawo działało prawidłowo to do takich incydentów dochodziło by rzadko, a tak jak większości jest to pouczenie, to właściciel takiego czworonoga ma to gdzieś

      • 16 2

    • Psów się nie linczuje tylko usypia. (4)

      • 11 2

      • Jak to czytam (3)

        to niektórych durni na dwóch nogach też przydałoby się uśpić.Zwierzę nie rozumuje ,za jego wychowanie i postępowanie odpowiada właściciel i to jego trzeba pociągnąć do odpowiedzialności.

        • 6 5

        • psy tak jak krowy i świnie na kiełbasy przerobić i problem się skończy (2)

          w ogóle nie rozumiem dlaczego ludzie upodobali sobie na pupila domowego tak beznadziejnie głupie zwierzę jakim jest pies?

          • 6 6

          • diagnoza

            Oto poziom pomiotu fornala ,wracaj do obornika to twoja domena a nie epatowanie swoim prymitywizmem na tym forum.

            • 3 2

          • pieski są słodkie a najlepsze słodko-kwaśne

            • 3 0

    • Bezpieczeństwo

      Aniu, kaganiec nie załatwia sprawy, bez względu na to czy skórzany czy z metalu. Nie tylko zębami możesz zostać poranina przez psa, pazurami, kagańcem też. I nie tylko fizycznie. Trauma może zostać na całe życie a jej skutki niewyobrażalne. Śmieciarza, który jest właścicielem tego kaukaza powinno się postawić w sytuacji sam na sam z atakującym go, rozwścieczonym psem. I niechby poczuł to co ofiary psów.

      • 18 1

    • "Chodziło o to, by pies nie wrócił na Dolne Miasto, gdzie mógłby zostać zlinczowany." - psu zagraża niebezpieczeństwo w miejscu zamieszkania. proszę go zabrać:)

      • 9 0

  • no dobra ale ten czarny też nie ma kagańca (11)

    • 29 74

    • Przepisy (3)

      Kaganiec jest wymagany od psów ras agresywnych. Dla reszty wystarczy smycz. Pozdrawiam.

      • 45 5

      • a póżniej się okazuje

        właściciel mówi pies nie gryzie , a tu nagle ugryzie

        • 7 6

      • (1)

        nie ma takiego przepisu...

        co to w ogóle znaczy OD PSÓW ?? sam sobie ma nałożyć ten kaganiec ??
        mało tego, że nie ma takiego przepisu. To dla twojej wiadomości jeśli pies nie posiada metryki (rodowodu) to nie jest również psem rasowym, a w świetle prawa jest to "kundel"

        • 0 0

        • Jest taki przepis

          Uchwała nr VI/95/15 Rady Miasta Gdańska z dnia 26 lutego 2015r. w sprawie Regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie miasta Gdańska jasno określa obowiązki właścicieli psów. Przeczytaj cały § 24 i szczególną uwagę zwróć na § 24 ust. 1 pkt 4: "w miejscach publicznych na terenie miasta psa wyprowadza się na smyczy lub w kagańcu, a psa rasy uznawanej za agresywną lub psa będącego wynikiem krzyżowania tej rasy - na smyczy i w kagańcu". Oznacza to, że każdy pies musi mieć smycz lub kaganiec, a psy ras agresywnych lub mieszańce tych ras jedno i drugie.

          • 1 0

    • Ten czarny to 4 miesieczny szczeniak !!!!!!!!!!!!!Dopiero zaczął wychodzić na dwór i jeszcze wszystkiego boi się.

      • 10 3

    • przepisy (3)

      prawo mowi iz pies ma byc prowadzony na smyczy a kaganiec obowiazkowo nosi pies z listy psow agresywnych.

      • 2 0

      • Jaki przepis prawny o tym dokładnie mówi ?? (2)

        w Polsce nie ma przepisów nakazujących prowadzenia psa na smyczy i w kagańcu. bzdura jest z tym waszym kagańcem dla psów ras uznawanych za agresywne.

        Obecna regulacja prawna nie jest sprecyzowana

        Art. 10a ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt zabrania się puszczania psów bez możliwości ich kontroli i bez oznakowania umożliwiającego identyfikację właściciela lub opiekuna. Jedynie są uchwały lokalne

        Art. 77. Kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, podlega karze grzywny do 250 złotych albo karze nagany.

        Wracając do tematu, zgadzam się że jeżeli już się czepiać to zarówno mały jak i duży pies powinien być na smyczy i w kagańcu. Ze zdjęć zdecydowanie widać agresję ze strony małego psa. Nie widać aby duży atakował. Jedynie głupotą jest wyprowadzać tak psa bez smyczy skoro nie przychodzi na zawołanie...

        • 0 0

        • (1)

          Szczeniakowi ubierać kaganiec- sorry ale nie wiem co wy ludzie macie w głowie. To była sekunda kiedy ten pies znienacka nas zaatakował.Następnym razem zamontuje sobie kamerę na czole żeby nagrać film. A tak na marginesie mój niespełna 4 miesięczny szczeniak to suka i jeżeli pies rzuca się do szyi bo to zrobił przy pierwszym ataku a później do żeber to coś nie tak z tym psem. Zresztą zgłosiła się do mnie rodzina która ma labradora też sukę którą również zaatakował. Mój pies ma rany na brzuchu, boi się w tej chwili wychodzić z domu na dwór. Jak ma nie być widać agresji małego psa jak się broni. Komentujecie ale was tam nie było. Mam nadzieje, że ci najbardziej wszechwiedzący jeśli spotka ich podobna sytuacja nagrają film jak się zachować w takiej sytuacji no niestety dla mnie to był szok i nie zdążyłam wyjąć telefonu.Pozdrawiam

          • 0 0

          • chodziło mi o psa dużego, że głupota właściciela jest puszczać luzem psa, który jest nie usłuchany - tu już nawet nie chodzi o kaganiec

            Ja znam nie jednego psa, z tej "listy" psów agresywnych, które są na tyle posłuszne i są w stanie chodzić na spacery bez smyczy nie odejdą od właściciela na dalej niż 20cm

            Też mam niby groźnego psa, jest w 100% łagodny zarówno dla ludzi i innych zwierząt. Wyprowadzam go na smyczy. Nie zrobi krzywdy ale nie jest to miłe dla przechodniów gdyby z radości na kogoś skakał i merdał ogonem.

            • 0 0

    • no dobra ale ten czarny też nie ma kagańca (9)

      ale jest na smyczy

      • 0 0

    • Gościu, yorkowi chcesz kaganiec zakladac? No bez jaj!

      • 0 0

  • odebrać psa a "właścicielowi" wlepić duży mandat

    • 27 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Konkurs psich piękności

pokaz

Eventing Sopot Horse Show 2022

zawody / wyścigi

Doggie Day

festyn, imprezy i akcje charytatywne

Doggy Day

warsztaty, spotkanie, pokaz