Zwierzaki

stat

Rezonans magnetyczny w klinice weterynaryjnej

Towarzyszyliśmy czworonożnemu pacjentowi podczas rezonansu magnetycznego w klinice weterynaryjnej:



W dzisiejszych czasach nasi czworonożni podopieczni mają zagwarantowaną doskonałą opiekę weterynaryjną. Nie są to tylko rutynowe szczepienia, szycie ran czy radzenie sobie z problemami ze strony układu pokarmowego. Diagnostyka weterynaryjna jest na wyjątkowo wysokim poziomie. Do dyspozycji lekarzy weterynarii są specjalistyczne urządzenia, takie jak ultrasonograf, rentgen, urządzenia do badań biochemicznych krwi czy nawet ukazany w naszym materiale filmowym rezonans magnetyczny (MRI).



Czym jest rezonans magnetyczny?



Jest to nowoczesne, bezpieczne i skuteczne badanie diagnostyczne, będące jedną z najbardziej szczegółowych metod obrazowania. Wykorzystywane są tutaj właściwości atomów, z których składają się komórki ciała zwierzęcia.

- Badanie to pozwala nie tylko na diagnozowanie kręgosłupa i głowy pacjenta, ale też chorób, które swoją przyczynę mają w klatce piersiowej czy jamie brzusznej. Jesteśmy w stanie zdiagnozować zmiany nowotworowe, przyjrzeć się stawom, ocenić stan więzadeł i zwyrodnień - tłumaczy lek. wet. Marcin Krzemiński, właściciel Szpitala Weterynaryjnego Krzemińskiego, jedynej placówki na Pomorzu, mogącej pochwalić się posiadaniem rezonansu magnetycznego dla zwierząt.
Badanie to wykonywane jest pod pełną narkozą.
Podczas obrazowania pacjent musi leżeć nieruchomo. Im większe zwierzę, tym dłuższy czas badania. Badanie dzielone jest na sekwencje, a jedna sekwencja (obejmująca około 30 cm ciała zwierzęcia) trwa od kilku do 20 minut.


Skomplikowane zabiegi chirurgiczne



Zwykle po wykonaniu badania neurologicznego, popartego obrazowaniem MRI, pacjent trafia na stół operacyjny. W takich przypadkach upływ czasu jest wrogiem chorego. Im szybciej zostanie wykonana operacja i pacjent stanie o własnych siłach, tym większa szansa na powrót do sprawności.

- Kilka dni temu przyjęliśmy buldożka francuskiego. Został odesłany do nas przez swojego lekarza weterynarii na konsultację i zrobienie rezonansu magnetycznego. Buldożek miał ogromne szczęście, że jego weterynarz zaobserwował nikłe, niewyraźne objawy i zadecydował o badaniu. Pies, niemający silnych objawów, z czasem zaczął słabnąć, pojawiły się problemy z poruszaniem się, powłóczył łapami, momentalnie trafił na badanie i operację. Dzięki tak szybkiej reakcji pies ma szanse na życie, jakie miał dotychczas - opowiada Marcin Krzemiński.
Dzięki ogromnej sprawności manualnej lekarzy weterynarii zabiegi wykonywane są bardzo sprawnie. Zmniejsza to ryzyko powikłań po zabiegu, także to związane z narkozą. Im mniejsza rana pooperacyjna, tym bezpieczniej. Kluczowe również jest dbanie o zachowanie sterylnych warunków podczas zabiegu.

Imprezy dla zwierzaków w Trójmieście


Powrót do sprawności



Na stopień odzyskania sprawności składa się kilka czynników. Kluczowy jest również czas, który upłynął od momentu zachorowania do operacji. Po operacjach odwlekanych w czasie nieodzowna jest intensywna rehabilitacja, mająca na celu powrót sprawności mięśniowej.

- Jeżeli trafia do nas pies, który jest sparaliżowany od kilku dni, więc od jakiegoś czasu jest w ciągłej pozycji leżącej, to rozwijają się zaniki mięśniowe. Po udanej operacji neurologicznie pies wraca do siebie, ale nadal pozostaje problem z chodzeniem, właśnie przez to, że mięśnie nie są w stanie utrzymać psiaka w pozycji stojącej. Tutaj ogromną nadzieję i możliwości daje nam rehabilitacja, która jest coraz bardziej doceniana w weterynarii - tłumaczy Marcin Krzemiński. - Wspaniałą niespodziankę niedawno zrobiła nam właścicielka pieska, który trafił do nas z porażeniem, które trwało kilka tygodni. Wykonaliśmy zabieg, jednak rokowania były niepomyślne. Po czterech miesiącach od zabiegu, dzięki rehabilitacji i ogromnej pracy właścicielki maluch przyszedł do nas o własnych siłach!
Kompleksowa opieka nad pacjentem podczas badania rezonansem magnetycznym
Kompleksowa opieka nad pacjentem podczas badania rezonansem magnetycznym
- Tego typu zabiegi wykonujemy od osiemnastu lat. Doświadczenie i umiejętności operatora zdecydowanie odbijają się w liczbie zabiegów zakończonych powodzeniem - podsumowuje lekarz.
Obserwujmy swoje zwierzaki, nie bagatelizujmy pierwszych objawów, radźmy się specjalistów i w razie potrzeby korzystajmy z dostępnych pomocy diagnostycznych.

Opinie (33)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Czytaj także

zobacz więcej»

wydarzenia - imprezy i szkolenia

+ dodaj

Miejsca przyjazne zwierzętom

Forum zwierzęta - ciekawy temat

Pseudohodowla (68 postów)

Przestrzegam przed zakupem psów z hodowli na Osowej. Psy mają nużyce, wady genetyczne. Właścicele produkuja psy, krzyżując psiaki jak popadnie....Nużyca, ciezkie alergie, wady wrodzone serdusza, psy dwupłciowe...mozna wymieniac dalej a psy potem sie tylko męczą, a my wlascieciele stajemy na glowie aby im pomoc....dla większosci z nas pies jest członkiem rodziny, ze zrobimy wszystko aby im pomoc. Specjalne karmy, drogie badania I leczenie...to cena jaka placimy ..

Lusia (3 dni temu)

Re: Pseudohodowla

Oceńcie ich chociaż na google, żeby więcej osób się zorientowało co to za miejsce przed kupnem psiaka

więcej tematów »