stat

Spacer przyrodniczy - Nastaw uszy na sowy

W piątkowy wieczór (11.10.19) o 19:00 spotykamy się przed wejściem do Urzędu Miasta w Sopocie. Ubierzcie się terenowo, weźcie latarki, ciepłą herbatkę w kubek i notes. Idziemy do parku i lasu nasłuchiwać puszczyków. Zapraszamy dorosłych, rodziny z dziećmi (od 8 roku życia). Sopocianie ten wyjątkowy wieczór jest właśnie dla Was.

Opowiemy Ci, jak tropić sowy, nie zapominając o etyce obserwatora. Zdradzimy jak pracuje Pomorski Ośrodek Rehabilitacji Dzikich Zwierząt Ostoja, a przede wszystkim, co i jak Ty możesz zrobić, znajdując poszkodowane zwierzęta. BHP postępowania z dzikusami to ważna sprawa, też dla Ciebie. Dowiesz się, jak postępować z podlotami sów i innych ptaków. Słyszałeś kiedyś puszczyka, wiesz jak rozpoznać je po głosie? Wiesz, jakich sowich głosów nasłuchiwać wczesną wiosną? I czym zajmuje się Stowarzyszenie Ochrony Sów.

Zjada Cię ciekawość, co jeszcze zorganizujemy w Sopocie? Zapisz się i przyjdź. A może wesprzesz też datkiem na gryzonia na śniadanie dla pacjentów Ostoi?

Warsztaty poprowadzi Ewelina Kurach. Daj się zarazić pasją do sów! Czekamy na Ciebie!

Edukujemy w ramach projektu "W trosce o dzikość - pomagaj z głową! dofinansowanego przez Gminę Miasto Sopot.

Pomorski Ośrodek Rehabilitacji Dzikich Zwierząt "Ostoja" w partnerstwie z Stowarzyszenie Ochrony Sów Owl Conservation Association

Przeczytaj także

Informacja o biletach

Warsztat bezpłatny dla 15-20 os. grupy. OBOWIĄZUJĄ ZAPISY!
Kontakt: ewelina.kurach@sowy.sos.pl
Podaj liczbę osób, nr tel. i czekaj na potwierdzenie zgłoszenia.

Opinie

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

wydarzenia - imprezy i szkolenia

+ dodaj

Forum zwierzęta - ciekawy temat

nnt: mój pies umiera - czy lepiej go uśpić? (150 postów)

Mój pies bardzo poważnie zachorował. Jest to złośliwy nowotwór, który postępuję w straszliwym tempie. Od kilkunastu dni codziennie jest gorzej - pies stopniowo traci siły. Od kilku dni nie jest już w stanie stanąć na nogach, tylko leży w jednym miejscu i ewentualnie próbuje się czołgać, ale na to też nie ma siły. Nie wiem co robić - znajomy weterynarz stwierdził, że uśpienie psa jest dla niego wielkim stresem i nie jest to takie proste (trzeba znaleźć żyłę, a to stary pies i trudno to zrobić), że lepiej pozwolić mu odejść w spokoju. Teraz część rodziny nie chce go uśpić z tego powodu. A ja nie mogę patrzeć jak tak leży całymi dniami pod domem i pewnie bardzo cierpi. Dodam, że to pies wielkiej rasy i za bardzo nie ma możliwości go gdzieś przenieść itp. Co najlepiej zrobić w tej sytuacji?

Fundacja MAŁE i DUŻE (4 tygodnie temu)

!! Do wszystkich Seniorów, którzy chceli by jeszcze mieć psa !!
Jeśli osoba w tym wieku jest dostatecznie sprawna, by zapewnić psu opiekę i chciałaby dać psu dom, to jest
1) wiele psich seniorów, które potrzebują domu na stosunkowo krótko (zwykle do kilku lat), a przy tym Senior seniora łatwiej zrozumie i nie ma kłopotu z brojącym młokosem ;)
2) można skorzystać z opcji tzw. domu tymczasowego, gdzie psiak jest pod opieką schroniska, schronisko pomaga w jego utrzymaniu i opiece weterynaryjnej (albo i nie, zależnie od woli opiekuna) oraz zapewnia psu opiekę w razie, gdyby z jakiegokolwiek powodu został sam.
Myślę, że jest to dobre rozwiązanie. Dla psiaka lepszy jest dom tymczasowy, niż pobyt w schronisku! A Seniorzy już też są dziś inni, niż kiedyś, no i są przecież różni :D tak psy, jak i ludzie :D Polecam to rozwiązanie! Nie ma powodu, byście rezygnowali z pieskiego towarzystwa, a wręcz przeciwnie!! :D

więcej tematów »