- 1 W zoo na świat przyszła mała żyrafa (29 opinii)
- 2 Widzisz dzika? Zgłoś to w aplikacji Zwierz (102 opinie)
- 3 Prezydent zawetował ustawę łańcuchową (100 opinii)
Przepiękny Jacuś szuka domu z innym kotem
W cyklu "Adopcje zwierzaków" przedstawiamy podopiecznych schronisk, fundacji i domów tymczasowych w Trójmieście, którzy od miesięcy, a nawet lat czekają na wymarzony dom. Może to ty odmienisz ich życie? Ostatnio pisaliśmy o Kresce porzuconej w lesie, dziś szukamy domu dla przepięknego młodego kocurka Jacusia.
Jacuś to kot, który wygrał los zwany dobrym życiem na loterii. Błąkał się po wsi, gdzie odbywał się akurat wieczór panieński. Tym sposobem wraz z wolontariuszką Trzymaj Się, Kocie przyjechał do Gdańska.
Jacuś to kotek, który wszystko robi na 100 procent. Jest uroczym przylepem, bardzo ciągnie do człowieka. Uwielbia się bawić i biegać. Jest także bardzo inteligentny.
Szukasz weterynarza? Tu znajdziesz ich wszystkich
- Jacuś to kotek niezmiernie aktywny i ciekawski wszystkiego, co się wokół niego dzieje. Potrafi zająć się sam sobą, nie potrzebuje towarzystwa człowieka non-stop. Jacuś szuka domu wyłącznie z drugim młodym kotem - mówi wolontariuszka Trzymaj Się, Kocie.
Jacek ma 7 miesięcy. Jest wykastrowany, zaszczepiony i odrobaczony. Testy FIV/FeLV ujemne. Szukamy dla niego domu niewychodzącego z zabezpieczonym balkonem.
Miejsca
Opinie wybrane
-
2024-07-28 08:07
Wiejski, mlody kot. (2)
Oswojony, bo żyjący wśród ludzi. Pewnie nawet z matką w tym samym domu. Wyszedł na swoje ścieżki jak zawsze, pewnie na noc. I został złapany i " uratowany " przez panienki. A właściciele pewnie myślą, że zginął.
- 32 13
-
2024-08-03 07:02
(1)
Wątpię. Dlaczego go w takim razie nie szukają? Wiele zadbanych kotów traci domy, bo albo się znudził, albo zaczął sprawiać problemy behawioralne (wyrzucili za darmo, behawiorysta kosztuje)
lub jest przeszkodą w wyjeździe wakacyjnym (po co szukać kogoś do opieki i jeszcze musieć za to płacić?). Myślący właściciele którym zależy na dobru iWątpię. Dlaczego go w takim razie nie szukają? Wiele zadbanych kotów traci domy, bo albo się znudził, albo zaczął sprawiać problemy behawioralne (wyrzucili za darmo, behawiorysta kosztuje)
lub jest przeszkodą w wyjeździe wakacyjnym (po co szukać kogoś do opieki i jeszcze musieć za to płacić?). Myślący właściciele którym zależy na dobru i bezpieczeństwu kota nie wypuszczają go samopas na zewnątrz! Kot może chodzić na szelkach, można mu zbudować catio gdzie będzie na zewnątrz, ale bezpieczny!- 3 3
-
2024-08-20 12:11
No nie
Behawiorysta dla kota??? Przepraszam ale to już lekka przesada - niedługo będzie psycholog bądź psychiatra dla kota. A trzymanie kota w domu to znęcanie się nad nim. Jeżeli ktoś nie ma warunków na zwierzaka to po prostu nie powinien go brać. Tyle ośrodków poszukuje wolontariuszy - tam można naprawdę zrobić dużo dobrego.
- 0 0
-
2024-07-27 10:36
(4)
Ten kot trochę dziwnie wygląda, tzn. nie jak zwyczajny kot domowy. Czy to jest jakaś rasa?
- 23 8
-
2024-07-27 18:37
lekarz (2)
Jest po prostu wychudzony, tzw. BCS (wygoogluj sobie) to 3.5-4/9 (gdzie norma to 5). wystaja mu luki jarzmowe i guzy twarzowe (odpowiednik kosci policzkowych u ludzi) stad inny ksztalt glowy
- 4 0
-
2024-07-27 21:56
(1)
Fakt. Ten kot jest chudy.
- 2 0
-
2024-07-29 14:05
Ale ma jakieś takie długie jakby wydłużone uszy w porównaniu z innymi nierasowymi kotami...
- 7 0
-
2024-07-27 11:46
Faktycznie
Te uszydodają uroku może babka była sfinksem
- 12 1
-
2024-07-27 10:23
Urocze kociecko (3)
- 18 12
-
2024-07-29 11:15
(1)
Rozumiem, że na przyszłych emerytów też będzie pracował?
- 5 1
-
2024-07-29 18:15
Nie, będzie poprawiał nam humor.
- 0 3
-
2024-07-27 11:50
Uszy do góry ,będzie dobrze.
- 5 3
-
2024-07-27 18:34
Kot fajny, ale skąd pomysł, że trzeba było go wyrwać z jego naturalnego srodowiska? (1)
Na wsi koty chodzą wszędzie, nikt ich nie trzyma w zamknięciu - no chyba że coś nagle się na wsi zmieniło.
- 28 18
-
2024-07-28 16:52
Koty na wsi są w zdecydowanej większości bardzo zaniedbane, prawdopodobnie był głodny, wychudzony, zaniedbany
,,Właściciele" kotów na wsiach nie byli z nimi nigdy u weterynarza, kotki rodzą non stop przez co chorują, kociaki są topione, a często umierają chore. Cierpienie, cierpienie, cierpienie. Znam dobrze ten temat na polskiej wsi. Nie mówię, że wszyscy gospodarze tak zaniedbują swoje zwierzęta, znam na wsiac ludzi szanujących życie i zdrowie zarówno psów, kotów jak i zwierząt hodowlanych. Niestety, obraz nędzy i rozpaczy - w większości.
- 7 3
-
2024-07-27 15:27
Fajny koteczek
- 10 3
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
