Jak odnaleźć zaginionego kota? Lista sprawdzonych porad

Szczególnie chętne do ucieczki z domu będą koty młode, odważne oraz niekastrowane kocury.
Szczególnie chętne do ucieczki z domu będą koty młode, odważne oraz niekastrowane kocury. 123rf.com

Koty, podobnie jak ludzie, mają różne preferencje i osobowości. Każdy z nich jest jednak narażony na zaginięcie, nawet jeśli uchodzi za leniwego, płochliwego kanapowca. Niekiedy czworonogi mogą znaleźć się poza bezpiecznym domowym obszarem zupełnie przypadkiem.



Uciekł ci kot. Co robisz?

idę go szukać samodzielnie lub z przyjaciółmi/rodziną 52%
rozwieszam w okolicy ogłoszenia 10%
umieszczam informacje w internecie (portale, fora, media społecznościowe) 7%
sprawdzam okoliczne kocie budki i piwnice 2%
nie robię nic, sam wróci 29%
zakończona Łącznie głosów: 259
Najbardziej narażone na zaginięcia są koty młode, odważne, towarzyskie - takie, które chętnie eksplorują nowe tereny i nie boją się wyzwań. Można się spodziewać, że chętnie wykorzystają okazję do wyjścia "w wielki świat". Wystarczą uchylone drzwi mieszkania w momencie, gdy przyjmujemy gości. Równie prawdopodobne jest, że nie będą wiedziały, jak wrócić... i że kompletnie nie mają pojęcia, ile zagrożeń czyha na nie za drzwiami mieszkania.

Kocie porady: czy kot powinien wychodzić na zewnątrz?

- Koty zwykle dzielą się na te, które uciekają do góry po klatce schodowej i te, które idą na dół, na zewnątrz - mówi Ewa Ostapska z fundacji Gdański Animals. - W przypadku tych pierwszych sytuacja jest dość łatwa do opanowania, bo kot nie ma możliwości wyjścia z budynku, dlatego łatwiej jest go znaleźć. Podczas poszukiwań kota trzeba więc wziąć pod uwagę także tę możliwość i przeszukać korytarze wyższych pięter bloku.
Może się także zdarzyć, że kot znajdzie się poza domem nie z własnej woli, choćby po upadku z balkonu lub wypadnięciu przez okno. Nawet jeśli szczęśliwie nie odniesie wówczas żadnych obrażeń, znajdzie się w bardzo niebezpiecznej i niekomfortowej sytuacji. Taki zwierzak jest zwykle przerażony nową, nieznaną sytuacją i kompletnie nieprzyzwyczajony do radzenia sobie w środowisku, w którym nagle się znalazł. Dlatego tak ważne jest zabezpieczanie balkonów i okien przed podobnymi wypadkami. Weźmy pod uwagę fakt, że kot jest zwierzęciem niebywale zwinnym i zwykle jest w stanie przecisnąć się przez szczeliny, które wcale nie wyglądają, jakby miały zmieścić kota, a co najwyżej jego głowę.

Zobacz także: Kot na balkonie. Czy zawsze bezpieczny?

Koty, które spadły z balkonu albo czmychnęły na zewnątrz poprzez uchylone drzwi mieszkania raczej nie odchodzą daleko.
Koty, które spadły z balkonu albo czmychnęły na zewnątrz poprzez uchylone drzwi mieszkania raczej nie odchodzą daleko. 123rf.com
Koty, które spadły z balkonu albo czmychnęły na zewnątrz poprzez uchylone drzwi mieszkania raczej nie odchodzą daleko. Ważne jest, aby jak najszybciej rozpocząć poszukiwania na jak najszerszą skalę, a plan poszukiwań dostosować do kociego trybu życia. Można przypuszczać, że w ciągu dnia, gdy wokół panuje zgiełk, kot skutecznie schowa się przed potencjalnym niebezpieczeństwem, dlatego najlepiej szukać go późno wieczorem i wcześnie rano. Nie znaczy to, że dzień należy po prostu przeczekać - jest to dla nas czas na rozwieszanie ogłoszeń i alarmowanie odpowiednich instytucji i osób.

Oprócz dobrze widocznych, najlepiej z kolorowym zdjęciem ogłoszeń w okolicy (warto powiesić je w osiedlowych sklepach, aptekach, niedaleko przystanków autobusowych, itp.), dobrze jest powiadomić o zaginięciu kota najbliższą lecznicę weterynaryjną i schronisko dla zwierząt oraz znajomych i sąsiadów. Jeśli nas na to stać, dopiszmy w ogłoszeniu, że na znalazcę czeka nagroda.

Jeżeli widzimy w pobliżu kocie budki, którymi opiekują się okoliczni mieszkańcy, również zapytajmy ich, czy nie widzieli "zguby". Zostawmy im ogłoszenie, bo być może za jakiś czas do przydomowego stada dołączy właśnie nasz uciekinier.

Bardzo dobrze sprawdza się publikowanie ogłoszeń w internecie: w serwisie Zwierzaki w sekcji "zgubiono" oraz grupach na Facebooku, takich jak grupa Zaginione/Znalezione zwierzęta - Trójmiasto i okolice lub w grupach osiedlowych.

Potencjalnie najtrudniejsza sytuacja zdarza się wtedy, gdy kot ucieknie w nieznanym sobie miejscu, daleko od domu.

- Niezwykle ważne jest, aby transportować kota w zamkniętym kontenerku - mówi Ewa Ostapska. - Przenoszenie go na rękach czy w kocyku, na przykład do weterynarza, jest ogromnie ryzykowne. Nawet najgrzeczniejszy kot, który nigdy wcześniej nie oddalał się od właściciela, może zostać spłoszony i uciec przed siebie. Niestety, kot, który nie zostanie odnaleziony, często ginie w bardzo nieprzyjemny sposób, bo wolno bytujące koty nie dopuszczają go do swojej społeczności ani do jedzenia.

Opinie (60) ponad 10 zablokowanych

  • Ucieka Ci kot, co robisz? (2)

    (a) cieszę się, że wreszcie się wyprowadził
    (b) biorę pierwszego lepszego podobnego - i tak nie było z nim kontaktu, więc co za różnica

    • 41 109

    • do piwnicy z nim!

      • 3 5

    • To piszę ja PiSokatol bez mózgu!!

      • 2 2

  • kot ucieka tam gdzie mu lepiej :)

    • 10 38

  • (8)

    Co zrobić, gdy ucieknie kot? To proste - cieszyć się i w końcu przygarnąć psa ze schroniska, z niego przynajmniej będzie jakiś pożytek

    • 24 105

    • (6)

      Kociarze, psiarze...
      Równo macie zryty beret

      • 6 14

      • kociarze to Czuby (4)

        • 4 17

        • Sam jesteś idiotą

          • 6 2

        • (2)

          Sam jesteś czubem mam 3 koty jak kogoś nie znasz nie wypowiadaj się

          • 1 3

          • Czwartego masz we łbie (1)

            • 0 4

            • Może to ty jesteś patologią co ci koty przeszkadzają

              • 0 0

      • Nie bardziej niż ty

        • 4 1

    • O. Widzę, że nie tylko ja lubię psie mięso. :D

      • 3 2

  • Wszczepić czipa (4)

    A jeszcze prościej numer tel właściciela przy obroży.

    • 24 3

    • Albo wypuścic na autostradę rano (1)

      i po sprawie

      • 2 10

      • tylko łańcuch

        i to taki porządny,

        • 1 1

    • A jak drapiący

      Nikt nie zczyta

      • 2 0

    • Albo wypchać
      Wedy nie ucieknie

      • 5 2

  • Nigdy nie zgubił mi się ani kot ani pies (2)

    Czy Wy kochanie nie kochacie swoich kotków i piesków. Jak to czytam to aż włos mi się jeży, że niektórzy z wlaścicieli zwierząt nie mają serca. Kochani dam Wam przepiękną radę i świadectwo co zrobić. Ja tak robię od 15 lat, 12 lat temu jak mieszkałem na Oruni, dziś jak dorobiłem się willi w baninie. Moi kochani rada jest prosta i znana, to porządny łańcuch i elegancka buda przykryta papą. Jak się bierze kotka to łózka to zniknie, pies raczej też. Kocham Was moi wspaniali psiapsiaki i kociakowki.

    • 8 36

    • Lecz się. Może weterynarz ci pomoże.

      • 11 2

    • Złe

      No bez serca

      • 0 0

  • Korpo-singielka (4)

    Partner życiowy : kot
    Najlepsza przyjaciółka : paczka fajek typu slim

    • 31 17

    • jedyne slim co ma

      no i mozg tez jest odchudzony
      korpo-singielka typowa postać bezrefeksyjna

      • 7 9

    • Jest za głupia emocjonalnie na kot.

      • 1 6

    • to f... ale FAKT

      • 1 1

    • bzdury piszesz

      moja koleżanka jak to określiłeś "korpo-singielka" - nie ma psa ani kota i nie pali. Czy coś z nia nie tak? za to większość jesieenno 0 zimowych weekendów spędza w słonczych miejscach za granicą a ja na odrabianiu z dziećmi lekcji, sprzataniu, praniu i gotowaniu. Poza tym ma dużo czasu na czytanie książek.
      PS. Mam kota i palę slimy.

      • 3 2

  • Tak na żarty, czy na serio? (1)

    • 4 3

    • Problem w tym, że dla niektórych to na serio...

      • 1 0

  • (2)

    Te artykuły o psach i kotach to w ramach jakiś badań psychologicznych?
    Typujecie jakąs grupę nawiedzonych czy co?

    • 9 27

    • dokładnie - powoli jacys nawiedzeni się robią (chociaż nie - cofam to powoli) albo same "stare panny" te artykuły klepią :)

      no ile można - następny poradnik będzie "jak zdjąć zwierzątko z drzewa i się nie połamać" albo "farbowanie sierści psa"

      • 5 2

    • Nawiedzony

      Nawidzony to chyba ty jesteś, jak cie to nie interesuje to sie nie wypowiadaj.

      • 0 0

  • Mój się szczęśliwie odnalazł :) (3)

    Mi też uciekł kot, od razu rozpoczęły się poszukiwania do nocy, ale nic to nie dało, za dnia rozwiesiłam ogłoszenia na osiedlu, na stronie www. następnego wieczoru rozpaczając przeczytałam na kocim forum, że jeżeli kot nie jest wychodzący , ucieczka będzie dla niego takim stresem, że przez pierwsze 24 godziny będzie ukrywał się w pierwszym dostępnym miejsku tzn. piwnica, krzak itp. Wieczorem ok 22 wyszłam na kolejne poszukiwania i nawoływania...patrze a mój kotek jest pod balkonem bardzo blisko klatki....podszedł do mnie ale nadal był przerażony.......teraz jest już w domku :* Najprawdopodobniej wyszedł na klatkę w czasie wchodzenia/wychodzenia przy noszeniu rzeczy, później przestraszył się sąsiadów i uciekł z klatki na dwór.

    • 34 5

    • na dwór czy VII dwór

      ?

      • 2 3

    • temat na książkę

      • 2 2

    • "teraz jest już w domku :* " Ta :* to co ma oznaczać????

      • 1 1

  • Pali-KOT

    :o

    • 4 4

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Targi PupiLove
Targi PupiLove
targi
lut 21
niedziela, g. 11:00 - 17:00
Gdańsk, Galeria Morena

Najczęściej czytane