Zwierzaki

stat

Bobry zbudowały tamy w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym

Bóbr to największy gryzoń występujący w Europie. Jego masa ciała dochodzi nawet do 30 kg.
Bóbr to największy gryzoń występujący w Europie. Jego masa ciała dochodzi nawet do 30 kg. Camilo Maranchón garcía/123rf.com

Bóbr to największy gryzoń występujący w Europie. Masa ciała dorosłego osobnika może dochodzić nawet do 30 kilogramów. Jak informuje Nadleśnictwo Gdańsk, na terenie Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego pojawiły się bobrze budowle, zdradzające miejsce bytowania tych zwierząt. Możemy je podejrzeć, ale róbmy to spokojnie, by nie wystraszyć tych budowniczych zwierząt.



Czy widziałe(a)ś bobra żyjącego na wolności?

tak 44%
nie mam pewności, czy to był bóbr 10%
nie 46%
zakończona Łącznie głosów: 922
Miejsca bytowania bobrów są stosunkowo łatwe do wskazania. To jedne z niewielu gatunków zwierząt, które wykazują zamiłowanie do swego rodzaju budownictwa. Zamieszkują własnoręcznie przygotowane nory i żeremia, czyli stożkowe domki z gałęzi i mułu, usytuowane nad ciekiem wodnym.

Ich cechą charakterystyczną jest także budowanie tam z mułu, kamieni i gałęzi. Potrafią wybrać miejsce na cieku wodnym w taki sposób, aby budowlą zapewnić ochronę swoich żeremi. Dwie tamy powstały właśnie na Potoku Swelina w Gdyni na końcu ulicy Bernadowskiej.

Zachowajmy ostrożność



Bobrze konstrukcje można łatwo oglądać, jednak apelujemy o to, aby nie niepokoić tych zwierząt. Spacerując w miejscu, w którym pojawiły się tamy, należy zachować spokój, a przede wszystkim nie puszczać tam psów bez smyczy. Spotkanie z bobrem może skończyć się tragicznie dla obydwu czworonogów. Bóbr to zwierzę silnie terytorialne i stosunkowo duże. Przypomnijmy, waga tego zwierzęcia dochodzi nawet do 30 kg. To tyle, ile waży owczarek niemiecki.

Nadleśnictwo Gdańsk przypomina we wpisie na Facebooku: "Każdy, kto widział post, będzie mógł teraz zachować szczególną uwagę podczas spaceru w tym miejscu (szczególnie chodzi o psy puszczone luzem - bez smyczy). (...) Pamiętajcie jednak, by zapewnić spokój zwierzętom".

Siedlisko bobrów znajduje się przy Stawie Mazowieckim. Na poniższym filmie z 2017 roku widać miejsce, w którym obecnie można podziwiać budowle tych gryzoni:

Niesforne bobry



Bobry potrafią ściąć drzewo o średnicy do metra. W ten sposób zdobywają gałęzie do budowania żeremi i tam. Niekiedy skutki uboczne ich działalności są przykre dla człowieka. Taka sytuacja miała miejsce między innymi w 2017 roku w Sobieszewie, gdy podcięte przez bobry drzewa zaczęły stanowić zagrożenie dla osób i pojazdów, a także dla linii energetycznej poprowadzonej przy ulicy Jachtowej. Pisaliśmy o tym tutaj.

Czyścioch bóbr pod molo w Orłowie:

Opinie (73) ponad 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

wydarzenia - imprezy i szkolenia

+ dodaj

Forum zwierzęta - ciekawy temat

Karma Alkee OPINIA (10 postów)

Przestrzegam wszystkich przed karmą firmy Alkee! Skuszona podczas wystawy psów, w Gdańsku zdecydowałam się zamówić worek. Chciałabym podkreślić, że była to karma w wersji HIPOALERGICZNEJ. Szybko pożałowałam swojej decyzji, a mój bokser bardzo ją odchorował. Najpierw pojawiła się wysypka alergiczna, zostały podane sterydy, mimo tego w skutek rozdrapania wdało się zakażenie - gronkowiec. Włączyliśmy antybiotyki, do tego doszła grzybica. Pies miał łyse plamki. Musieliśmy robić wymazy na posiewy z krostek, stosować antybiotyki, leki przeciwgrzybicze, osłonowe na wątrobę, probiotyki oraz witaminy na sierść. Leczenie trwało ponad 6 tygodni, suplementacja trwa do dziś. Wydaliśmy ponad 1200 zł na wizyty u weterynarza oraz leki. Z początku nie winiłam producenta karmy, boksery jak wiadomo są alergikami. Dziś zmieniłam zdanie , to jest w 100% wina producenta. Karmę, która mi została oddałam przyjacielowi. Tydzień temu zaczął ją podawać. Jego pies jest dziś chory - ma ropne krosty. (Nie bokser). To nie jest zbieg okoliczności : ta karma to jakaś katastrofa ! Trucizna, która nie nadaje się, dla żadnego zwierzaka. Choroba drugiego psa potwierdza, że jest to karma toksyczna i bardzo, bardzo szkodliwa. Założyłam tutaj wątek, ponieważ firma usuwa niepochlebne komentarze na FB. Mam nadzieję, że choć kilka osób, które miałyby kupić to paskudztwo od tego odwiodę i ich zwierzaki na tym nie ucierpią.

(4 dni temu)

ja dlatego zazwyczaj kupuje cokolwiek tylko z polecenia. karme od bozity tez polecila mi kolezanka i nie zalowalam tej decyzji a psiaki zajadaja sie nia.

więcej tematów »